Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 30k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Nefer

    9730

  • wu

    2385

  • malgos2

    1873

  • ghost34

    1109

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Ooo ja też chcę taki suwaczek :p

 

poproś męża, może Ci pomoże ;) :lol:

Ale my przeważnie spodnie na guziki nosimy... ;)

 

No to teraz juz koniecznie musicie na suwaczek sobie zanabyc. Na spodnie na guziki i na sznureczki jeszcze czas, wszystko przed wami.

A chcialabym doniesc ze moja dziurka ma sie dobrze i kopie się. Pan koparkowy rosly jak dąb stawil sie dzisiaj na mojej posesji by miec swój udzial w kopaniu norek

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/685/#findComment-3022861
Udostępnij na innych stronach

ja to wiesz sobie czekam cierpliwie bo wiem że masz 1001 spraw na głowie ale mój małżon mnie dręczy :( kiedy i kiedy bo facet prąda bedzie chciał podłączyć a nie będzie do czego :-? jęczydusza :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/685/#findComment-3022925
Udostępnij na innych stronach

buuuuuuuuuu :( to opowiadaj :)

 

no wiec przyjechal rano pan MAriusz wziął mnie i Maje na budowe - rety na prawdziwą budowe!w dodatku moją wlasną prywatną i małżową. A wziął mnie bo moj Mariusz mąż byl rano tak zaaferowany ze zabrał ze sobą do pracy dwie pary kluczykow do auta, ktorym nie jechal (bo jechal kolejką) no i jechałam z Wykonawcą, czego zresztą nie załuje, bo bylo miło, a Maja nam spiewała piosenki po swojemu.

Przyjechala zółta wspaniała koparka, przyswieciło tez słoneczko i pan Robert Koparkowy zabrał sie do zgarniania ziemi, za której rozgarniecie na dzialce -tak nota bene- zaplacilismy w maju kupe kasy ;). Pomarzlimy, pogadali, popatrzyli na jablonke i pojechali. ot i całe moje budowanie.

Musze jeszcze tylko powiedziec, ze juz nie moge sie doczekac, az mąz wroci z pracy - to pojedziemy na ogledziny raz jeszcze, no i moze pomoze mi wydrzec narobione zdjecia z paszczy komórkowej zeby Wam pokazać

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/685/#findComment-3022965
Udostępnij na innych stronach

jestem i potwierdzam, że DZIURKI są naważniejsze na świecie....

 

 

i powiem Wam, że to zdanie ma drugie dno... kto zgadnie jakie? 8)

 

 

:o

 

A zgadnijcie jak mam na nazwisko? :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/685/#findComment-3023568
Udostępnij na innych stronach

buuuuuuuuuu :( to opowiadaj :)

 

no wiec przyjechal rano pan MAriusz wziął mnie i Maje na budowe - rety na prawdziwą budowe!w dodatku moją wlasną prywatną i małżową. A wziął mnie bo moj Mariusz mąż byl rano tak zaaferowany ze zabrał ze sobą do pracy dwie pary kluczykow do auta, ktorym nie jechal (bo jechal kolejką) no i jechałam z Wykonawcą, czego zresztą nie załuje, bo bylo miło, a Maja nam spiewała piosenki po swojemu.

Przyjechala zółta wspaniała koparka, przyswieciło tez słoneczko i pan Robert Koparkowy zabrał sie do zgarniania ziemi, za której rozgarniecie na dzialce -tak nota bene- zaplacilismy w maju kupe kasy ;). Pomarzlimy, pogadali, popatrzyli na jablonke i pojechali. ot i całe moje budowanie.

Musze jeszcze tylko powiedziec, ze juz nie moge sie doczekac, az mąz wroci z pracy - to pojedziemy na ogledziny raz jeszcze, no i moze pomoze mi wydrzec narobione zdjecia z paszczy komórkowej zeby Wam pokazać

 

 

I od dziś - za każdym razem jak przyjedziesz to będzie rosło w oczach. No to się zaczęło. Bajka :):):)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/685/#findComment-3023572
Udostępnij na innych stronach

buuuuuuuuuu :( to opowiadaj :)

 

no wiec przyjechal rano pan MAriusz wziął mnie i Maje na budowe - rety na prawdziwą budowe!w dodatku moją wlasną prywatną i małżową. A wziął mnie bo moj Mariusz mąż byl rano tak zaaferowany ze zabrał ze sobą do pracy dwie pary kluczykow do auta, ktorym nie jechal (bo jechal kolejką) no i jechałam z Wykonawcą, czego zresztą nie załuje, bo bylo miło, a Maja nam spiewała piosenki po swojemu.

Przyjechala zółta wspaniała koparka, przyswieciło tez słoneczko i pan Robert Koparkowy zabrał sie do zgarniania ziemi, za której rozgarniecie na dzialce -tak nota bene- zaplacilismy w maju kupe kasy ;). Pomarzlimy, pogadali, popatrzyli na jablonke i pojechali. ot i całe moje budowanie.

Musze jeszcze tylko powiedziec, ze juz nie moge sie doczekac, az mąz wroci z pracy - to pojedziemy na ogledziny raz jeszcze, no i moze pomoze mi wydrzec narobione zdjecia z paszczy komórkowej zeby Wam pokazać

 

 

I od dziś - za każdym razem jak przyjedziesz to będzie rosło w oczach. No to się zaczęło. Bajka :):):)

uwielbiam jak cos rosnie w oczach - pod warunkiem, ze nie jest to moje ciało ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/685/#findComment-3023631
Udostępnij na innych stronach

Nituś ale nie masz podwójnego? :lol:

Np. Przerwała-Dziurkowska?

 

a nieeeeee

 

pustynia błędowska

a tak wogole to hakuna matata!

 

nie, nie mam.... :lol: :lol: :lol:

 

 

Nefercia jak będziesz na forum daj mi znak... potrzebuję pomocy - jak wbić klina między Stasia a developerów :x

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/685/#findComment-3024025
Udostępnij na innych stronach

Nituś ale nie masz podwójnego? :lol:

Np. Przerwała-Dziurkowska?

 

a nieeeeee

 

pustynia błędowska

a tak wogole to hakuna matata!

 

nie, nie mam.... :lol: :lol: :lol:

 

 

Nefercia jak będziesz na forum daj mi znak... potrzebuję pomocy - jak wbić klina między Stasia a developerów :x

 

Jadę za chwilę na budowę spotkać się Grzesiem - jakby co wpadaj. A jak nie to wrócę wieczorkiem.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/685/#findComment-3024066
Udostępnij na innych stronach

Nituś ale nie masz podwójnego? :lol:

Np. Przerwała-Dziurkowska?

 

a nieeeeee

 

pustynia błędowska

a tak wogole to hakuna matata!

 

nie, nie mam.... :lol: :lol: :lol:

 

 

Nefercia jak będziesz na forum daj mi znak... potrzebuję pomocy - jak wbić klina między Stasia a developerów :x

o rada psychologiczna bedzie, chetne poslucham mądrych ludzi

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/685/#findComment-3024068
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...