Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 30k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

  • Nefer

    9730

  • wu

    2385

  • malgos2

    1873

  • ghost34

    1109

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

O boy... te arbuzy i brzoskwinie, melony np. kupowane i jedzone w Bułgarii.... Słodziutkie pachnące, cieknący sok po buzi i rękach, zrywane prosto z pola przy tobie.... i to upalne słońce...... :D

Jeszcze raz bym tak chciała.......

A w tym roku najprawdopodobniej urlop na budowie.... oby słoneczny......

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/882/#findComment-3261796
Udostępnij na innych stronach

Gość Gosc_gość
O boy... te arbuzy i brzoskwinie, melony np. kupowane i jedzone w Bułgarii.... Słodziutkie pachnące, cieknący sok po buzi i rękach, zrywane prosto z pola przy tobie.... i to upalne słońce...... :D

Jeszcze raz bym tak chciała.......

A w tym roku najprawdopodobniej urlop na budowie.... oby słoneczny......

 

Bry :D

 

Ja wolę jednak ten drugi urlop 8)

Pewno zdecydowana większość tutaj :wink:

 

A z jedzonka to mi naszła ślinka na szczawiową z jajeczkiem :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/882/#findComment-3261816
Udostępnij na innych stronach

Ja już tęsknie za upalnym słońcem, plażą, szumem morza i fal.......

I ten 50stopniowt upał........ :roll:

I te brzoskwinie.... arbuzy...... winogrona....

I to zimne piwko na plaży..........

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/882/#findComment-3261863
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry

oooooo arbuza dojrzałego czrwonego słodziutkiego i żurek i botwinkę i szczawiową normalnie mniam :lol: tylko nie flaczki :-?

 

moje dziecko chętnie nowości próbuje ostatnio nauczył się sałatę jeść :lol: ale On ma spaczony gust szczypiorek lubi sos czosnkowy lubi dziwne to moje dziecko :lol: :lol: :lol:

 

 

Nefcia ani Ciebie ani fotków no co jest skargę składam :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/882/#findComment-3262230
Udostępnij na innych stronach

Czeee idę obiad robić :) Fotek nie ma bo nic sie nie dzieje. Najpierw trzeba skołować kaskę , żeby się coś działo. NO, może poza tym, że małż walczy z beton w ogrodzie i rozwozi ziemię... Zaczyna to wyglądać do ludzi, ale baaardzo powolutku :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/882/#findComment-3264742
Udostępnij na innych stronach

Czeee idę obiad robić :) Fotek nie ma bo nic sie nie dzieje. Najpierw trzeba skołować kaskę , żeby się coś działo. NO, może poza tym, że małż walczy z beton w ogrodzie i rozwozi ziemię... Zaczyna to wyglądać do ludzi, ale baaardzo powolutku :)

 

 

Nefcia brak kasy :o Ty chyba żartujesz :lol: . Lepiej powiedz że ci sie toner chwilowo skończył w kopiarce kolorowej do kserowania kasy. Bo śledząc dotyczczasowe poczynnia tona pewno takową posiadasz :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/882/#findComment-3264854
Udostępnij na innych stronach

Czeee idę obiad robić :) Fotek nie ma bo nic sie nie dzieje. Najpierw trzeba skołować kaskę , żeby się coś działo. NO, może poza tym, że małż walczy z beton w ogrodzie i rozwozi ziemię... Zaczyna to wyglądać do ludzi, ale baaardzo powolutku :)

 

 

Nefcia brak kasy :o Ty chyba żartujesz :lol: . Lepiej powiedz że ci sie toner chwilowo skończył w kopiarce kolorowej do kserowania kasy. Bo śledząc dotyczczasowe poczynnia tona pewno takową posiadasz :wink:

 

Eeeeeeeee nie żeby jakoś się nie dało zorganizować...biegać mi się nie chce :):)

A i kredytu nie zamierzam rozszerzać. Jak go brałam to słysząłam :" a po co pani od razu taką kasę chce brać ? Przeciez sie rozszerzy szybciutko "Taaaa tylko wtedy marżę miałam 0,9 % przy CHF. A teraz jak "se szybciutko rozszerzę" to będę miała 3,2 % - więc niech spadają :):)

Na razie się troche pobyczę :)

 

Gratki za stronkę :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/882/#findComment-3264922
Udostępnij na innych stronach

Nie wierzę. Kiedyś przeczytałam, iż "trzeba umieć zarobić na fachowców" a tu proszę ręczna robota z łopatą w tle? Oj.

 

Polecam KETONAL LEK :D

 

 

Pozdrawiam

 

Nadiaaaaa... on to robi BO LUBI, a nie BO MUSI :):)

W tygodniu siłownia - w weekend działka :)

 

I ketonal lek to nei dla mojego męża :):) Wierz mi - nie ten typ :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/882/#findComment-3264956
Udostępnij na innych stronach

Nefcia... dzięki za przetrzymanie brykietu :)

 

ręca nie moje... na pięterko śmy to wrzucli :) całą tonę :o craizyyyyy :p

 

 

mam nadzieje, że Wasze prace ogrodowe poszły owocnie.... myśmy mieli dziś dziewicze koszenie trawy :) wygląda super :) ... ale to trza pomacać :)

 

 

buziole zostawiam... i spadam spac :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/882/#findComment-3264962
Udostępnij na innych stronach

Nefcia... dzięki za przetrzymanie brykietu :)

 

ręca nie moje... na pięterko śmy to wrzucli :) całą tonę :o craizyyyyy :p

 

 

mam nadzieje, że Wasze prace ogrodowe poszły owocnie.... myśmy mieli dziś dziewicze koszenie trawy :) wygląda super :) ... ale to trza pomacać :)

 

 

buziole zostawiam... i spadam spac :)

 

Ależ nie ma za co - zawsze do usług :) Się małż z Tobą napracowali (co to za pomysł z tym pięterkiem ?) a Maciuś smiał się na całą ulicę :):)

On jest cały do pożarcia :):)

 

Małż Twój zabronił mi nosić, więc było troche wstyd tak siedzieć rozwalona na leżaczku - to chociaż dzieci zabawiałam :)

 

Słyszałam o koszeniu :) Mój małż dziś znów w ramach relaksu grabił beton - dopóki jest beton nie ma koszenia . A to jego ulubona czynność , więc pracuje :):)

A ja dziś na słoneczku robiłam sobie prasówkę (widziałam piękną mozaikę za 9.500 pln za metr LOL - dobrze, że już mam łazienki zrobione :)P) i w Muratorze jest sporo o odbiorze domu od developera.

Jakby co zostawiłam numer na budowie, to jak będziesz miała ochotę to sobie weźmiesz przy okazji - a nuż się przyda ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/882/#findComment-3264982
Udostępnij na innych stronach

Nie wierzę. Kiedyś przeczytałam, iż "trzeba umieć zarobić na fachowców" a tu proszę ręczna robota z łopatą w tle? Oj.

 

Polecam KETONAL LEK :D

 

 

Pozdrawiam

 

Nadiaaaaa... on to robi BO LUBI, a nie BO MUSI :):)

W tygodniu siłownia - w weekend działka :)

 

I ketonal lek to nei dla mojego męża :):) Wierz mi - nie ten typ :)

 

A wiesz, że mi się to bardzo spodobało.

 

To może coś silniejszego? :wink:

 

Pozdrawiam :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/882/#findComment-3264984
Udostępnij na innych stronach

 

A wiesz, że mi się to bardzo spodobało.

 

To może coś silniejszego? :wink:

 

Pozdrawiam :)

 

 

A mnie wcale się nie podoba. Wybrałam wersję light - leżaczek, dobra książka, herbatka albo zimny drink (jak nie jadę swoim samochodem) . Ale dla każdego coś co lubi.

 

To nie chodzi o moc leków - on po prostu nie potrzebuje leków, bo tak mają ludzie, ktorzy maja wysiłek wpisany w życie (np. byli zawodowi sportowcy). Nie wstaje połamany, nie ma zakwasów, nie cierpi - lubi sobie poprzewalać kilka taczek ziemi - takie hobby :):) Na szczęście nie oczekuje ode mnie fizycznego wsparcia , bo to nie moja bajka :) Ale dziś zrobiłam salatkę pomidorową :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/882/#findComment-3265007
Udostępnij na innych stronach

 

A wiesz, że mi się to bardzo spodobało.

 

To może coś silniejszego? :wink:

 

Pozdrawiam :)

 

 

A mnie wcale się nie podoba. Wybrałam wersję light - leżaczek, dobra książka, herbatka albo zimny drink (jak nie jadę swoim samochodem) . Ale dla każdego coś co lubi.

 

To nie chodzi o moc leków - on po prostu nie potrzebuje leków, bo tak mają ludzie, ktorzy maja wysiłek wpisany w życie (np. byli zawodowi sportowcy). Nie wstaje połamany, nie ma zakwasów, nie cierpi - lubi sobie poprzewalać kilka taczek ziemi - takie hobby :):) Na szczęście nie oczekuje ode mnie fizycznego wsparcia , bo to nie moja bajka :) Ale dziś zrobiłam salatkę pomidorową :)

 

Zrozumiałam po to był :wink:

 

Ja zalałam z mym starym pierwszą wylewkę i idę spać. Bo jakoś tak się dziś narobiłam od 6.00 :) A obiadu nie zrobiłam :(

 

 

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/45637-komentarze-do-dziennika-nefer/page/882/#findComment-3265043
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...