andrzej100 18.01.2006 00:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Stycznia 2006 Andrzeju a masz przymus zakupu gazu u nich czy też dowolnoć? Bo z tego co wiem to przy założeniu dłuższego korzystania z butli warto jš od nich kupić lub zapłacić zastaw i wtedy możesz kupować gaz tam gdzie najtaniej. Niestety, mam umowe na 12 000 litrow z B.P. Ale tu nie chodzi oceny gazu, tylko zuzycie. A mnie trudno uwierzyc, ze od poczatku zimy mozna zuzyc dwadziescia kilka procent w normalnej eksploatacji nie dogrzewajac alternatywnym zrodlem. No i dochodzi jeszcze c.w.u. Mam dom docieplony ponad standart, kondensat Vaillanta, nie ogrzewam jeszcze trzech pokoi na poddaszu (tzn ogrzewam ok.160-170m2) a gazu na zbiorniku teraz to juz ponizej 40% Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/46480-czym-grza%C4%87-jak-nie-ma-gazu/page/3/#findComment-971484 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mały 18.01.2006 07:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Stycznia 2006 Właśnie to jest choroba kłopot ,ale teraz to już troszkę późno na poprawkę...co do zużycia wczoraj byłem na budowie gdzie klientowi ziemnego GZ50 poszło 60m3 pierwszego dnia przy domku 150m2. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/46480-czym-grza%C4%87-jak-nie-ma-gazu/page/3/#findComment-971542 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ich_troje 18.01.2006 08:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Stycznia 2006 Właśnie to jest choroba kłopot ,ale teraz to już troszkę późno na poprawkę...co do zużycia wczoraj byłem na budowie gdzie klientowi ziemnego GZ50 poszło 60m3 pierwszego dnia przy domku 150m2. Ja tez stoje przed wyborem ogrzewania. I tak waham sie pomiedzy gazem (poki co ze zbiornika - w planach jest gaz ziemny ale jak zwykle nie wiadomo kiedy - moze za 2-3 lata) i piecem na pelet. Na pewno bede instalowal kolektor sloneczny no i standardowo kominek - ale ten to raczej okazjonalnie. Mam na oku Kostrzewe Pellets Plus 25 ale do konca nie jestem pewien jak to wyjdzie w stosunku do gazu. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/46480-czym-grza%C4%87-jak-nie-ma-gazu/page/3/#findComment-971846 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mały 18.01.2006 10:42 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Stycznia 2006 Właśnie to jest choroba kłopot ,ale teraz to już troszkę późno na poprawkę...co do zużycia wczoraj byłem na budowie gdzie klientowi ziemnego GZ50 poszło 60m3 pierwszego dnia przy domku 150m2. Ja tez stoje przed wyborem ogrzewania. I tak waham sie pomiedzy gazem (poki co ze zbiornika - w planach jest gaz ziemny ale jak zwykle nie wiadomo kiedy - moze za 2-3 lata) i piecem na pelet. Na pewno bede instalowal kolektor sloneczny no i standardowo kominek - ale ten to raczej okazjonalnie. Mam na oku Kostrzewe Pellets Plus 25 ale do konca nie jestem pewien jak to wyjdzie w stosunku do gazu. Z uwag użytkowników wychodzi że pellet tańszy od propanu a droższy od ziemnego. Natomiast co innego to cena pelletu-od 300 do 550 i jego w tym stosunku kaloryczności.No i kszt dodatkowy jakim jest instalacja gazowa (choć tę już masz). Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/46480-czym-grza%C4%87-jak-nie-ma-gazu/page/3/#findComment-972181 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jeż 21.01.2006 00:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Stycznia 2006 Można samodzielnie wykonać ogrzewanie nadmuchowe z dwoma alternatywnymi źródłami ciepła - kominek i nagrzewnica elektryczna. W dzień grzeje kominek, a w nocy na II taryfie nagrzewnica. Oczywiście nagrzewnica może ogrzewać cały dom także w czasie nieobecności domowników nie tylko w nocy i może być dowolnie sterowana na dowolne temperatury w mieszkaniu. Koszt instalacji jak wymuszone DGP z kominka plus ok. 1000 - 1500 zł na nagrzewnicę i sterowanie. Jeśli dom jest podpiwniczony, to instalacja w piwnicy i korzystniejszy nawiew dołem (znad podłogi), a jeśli nie, to instalacja na poddaszu i mniej korzystny nawiew górą (z sufitu), bo wtedy konieczny jest większy przepływ (3-4 wymiany kubatury na godzinę), aby uzyskać mały gradient temperatur podłoga-sufit. A większy przepływ, to większe kanały, większy hałas, wyższe koszty instalacji i eksploatacji itd. Można nie robić większego przepływu przy nawiewie górnym, ale wtedy gradient temperatur podłoga-sufit jest duży jak przy grawitacyjnej DGP.Nadmieniam, że wymuszone DGP nie ma wad grawitacyjnej DGP. Są to - poza ww dużym gradientem temperatur - przypiekanie kurzu w czopuchu kominka (szkodliwe zjawisko - objawia się drapaniem w gardle) w temperaturze powyżej 100 stopni C oraz brak możliwości centralnego filtrowania powietrza. Ma tylko jedną wadę w porównaniu do grawitacyjnej DGP z kominka - nie działa przy braku napięcia w sieci elektrycznej. Tę wadę można wyeliminować przez zasilanie wentylatora z akumulatora i przetwornicy 12/230V.Pozdrawiam.Jeż Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/46480-czym-grza%C4%87-jak-nie-ma-gazu/page/3/#findComment-976985 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mały 21.01.2006 07:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Stycznia 2006 Można samodzielnie wykonać ogrzewanie nadmuchowe z dwoma alternatywnymi źródłami ciepła - kominek i nagrzewnica elektryczna. W dzień grzeje kominek, a w nocy na II taryfie nagrzewnica. Oczywiście nagrzewnica może ogrzewać cały dom także w czasie nieobecności domowników nie tylko w nocy i może być dowolnie sterowana na dowolne temperatury w mieszkaniu. Koszt instalacji jak wymuszone DGP z kominka plus ok. 1000 - 1500 zł na nagrzewnicę i sterowanie. Jeśli dom jest podpiwniczony, to instalacja w piwnicy i korzystniejszy nawiew dołem (znad podłogi), a jeśli nie, to instalacja na poddaszu i mniej korzystny nawiew górą (z sufitu), bo wtedy konieczny jest większy przepływ (3-4 wymiany kubatury na godzinę), aby uzyskać mały gradient temperatur podłoga-sufit. A większy przepływ, to większe kanały, większy hałas, wyższe koszty instalacji i eksploatacji itd. Można nie robić większego przepływu przy nawiewie górnym, ale wtedy gradient temperatur podłoga-sufit jest duży jak przy grawitacyjnej DGP. Oczywicie trzeba przyznac że do tego dochodzi jeszcze nieustanny szum...do czasu przyzwyczajenia się. Nadmieniam, że wymuszone DGP nie ma wad grawitacyjnej DGP. Są to - poza ww dużym gradientem temperatur - przypiekanie kurzu w czopuchu kominka (szkodliwe zjawisko - objawia się drapaniem w gardle) w temperaturze powyżej 100 stopni C oraz brak możliwości centralnego filtrowania powietrza. Ma tylko jedną wadę w porównaniu do grawitacyjnej DGP z kominka - nie działa przy braku napięcia w sieci elektrycznej. Tę wadę można wyeliminować przez zasilanie wentylatora z akumulatora i przetwornicy 12/230V. Pozdrawiam. Jeż Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/46480-czym-grza%C4%87-jak-nie-ma-gazu/page/3/#findComment-976998 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jeż 21.01.2006 09:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Stycznia 2006 Szanowny Mały,Nie napisałem zdania (cytuję):"Oczywicie trzeba przyznac że do tego dochodzi jeszcze nieustanny szum...do czasu przyzwyczajenia się."Wtrąciłeś je zgrabnie do mojego tekstu jakbym ja je napisał. Trochę mi się to nie podoba. Ale tak postepując wywołałeś istotny temat. Otóż wymuszona DGP z kominka nie musi zauważalnie szumieć, jeśli będzie dobrze zrobiona. Szum wentylatora zainstalowanego w komputerze to 30-38dB. Prawie wszyscy to akceptują. Ja nie. Ja uważam, że wszelkie urządzenia techniczne nie powinny emitować większego hałasu niż 30dB. Wielu fachowców od wentylacji i klimatyzacji uważa, ze granica hałasu, który człowiek zaczyna wyróżniać z naturalnego tła dźwięków i szumów to 35dB. Ja nie. Ja uważam, że tą granicą jest 30dB. I zapewniam, że w ogrzewaniu nadmuchowym można stosunkowo łatwo osiągnąć nie więcej niż 25-30dB w sypialniach i nie wiecej niz 30-35dB w salonie gdzie jest kominek. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/46480-czym-grza%C4%87-jak-nie-ma-gazu/page/3/#findComment-977051 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mały 21.01.2006 09:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Stycznia 2006 Przpraszam Jeżu - nie zauważyłem ,że mi się wkleiło nie tam gdzie chciałem - miało być pod spodem. Swoja drogą zauważyłem że w wiekszości wypadków szum po jakimś czasie przestaje byc zauważalny (mam naprzeciw siebie fabrykę opakowań plastkiowych). Ale tak jak w wypadku np grzejników kanałowych z wentylatorem teoretycznie szumu nie słychać (zwłaszcza na ekspozycjach) , natomiast w domciu kiedy jest całkiem cichutko nagle wiatraczek staje sie słyszalny i może to strasznie irytować. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/46480-czym-grza%C4%87-jak-nie-ma-gazu/page/3/#findComment-977072 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jeż 21.01.2006 10:09 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 21 Stycznia 2006 Mały,Rozumiem. Mnie też irytuje każdy mały wiatraczek, a wiesz dlaczego? Bo daje 30 - 40 dB, a większe wiatraczki więcej. To wyniki pomiarów wykonanych przyrządem do pomiaru hałasu, który posiadam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/46480-czym-grza%C4%87-jak-nie-ma-gazu/page/3/#findComment-977088 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.