Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

No właśnie - adamie_mk. Jak widzisz lubię wszystko liczyć. I lubię nie zgadzać się z tymi powszechnymi opiniami, które nie są oparte na obliczeniach.

Ale dziękuję za krytykę i proszę o jeszcze, bo może jednak coś przeoczyłem. Jak znajdziesz słaby punkt mojej koncepcji, to wal jak w dym. Nie obrażę się tylko będę wdzięczny. Bo:

 

"lubię uczyć się na cudzych błędach".

 

Jeż

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-978570
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 52
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

czy przy tych skrajnych warunkach nie będziesz palił w kominku? Bo wtedy 20m3/h napewno nie starczy.

Bardzo fajnie rozwiązał to jeden z forumowiczów. Rurę doprowadzającą powietrze doprowadził w przestrzeń podkominkową, tam częśc powietrza pobierał kominek do spalania a reszta ogrzana była rozprowadzona po domu. Ominął problem za dużej cyrkulacji lodowatego powietrza w salonie, i częstego wycierania kurzu z podłogi w tymże pomieszczeniu.

 

może zasada "korzystam ze sprawdzonych....." też nie byłaby taka głupia :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-978577
Udostępnij na innych stronach

Znam tę sprawdzoną zasadę dostarczania tzw. powietrza do spalania pod kominek (tak naprawdę chodzi bardziej o wyrównanie ciśnień). Ciągle się waham czy tak nie zrobić, ale nie pasuje mi to do opcji wprowadzenia reku w przyszłości. Pionową rurę fi200 z wylotem pod sufitem przedłużyłbym wyżej przez piętro na strych, gdzie byłaby reku i skrzyżowanie z wywiewem, a z reku nawiew do kilku pomieszczeń. A spod kominka pociagnąć dalej byłoby poważną przeróbką i skończyłoby się na nowej czerpni i innej drodze od niej do reku.

Rozważałem jeszcze wpuszczenie nawiewu wentylatorem do centralnego kanału DGP za wentylatorem kominkowym, ale to rozwiązanie nie pozwala regulować wentylatorem kominkowym w zależności od temperatury w czopuchu. A regulować trzeba, bo lepiej ze względu na mniejszy hałas jak są małe obroty gdy ciepła potrzeba mało, ale z drugiej strony trzeba e podkręcać, aby temperatura w czopuchu nie przekroczyła 90 degC ze względu na szkodliwe przypiekanie kurzu w temp. powyżej 100degC co osobiscie odczuwam w gardle. Przy okazji - z tego względu odrzucam grawitacyjne DGP z kominka, bo wtedy praktycznie nie ma możliwości nieprzekraczania 100degC przy pełnej mocy kominka.

Przepraszam rozpisałem się nie na temat, więc kończę.

Jeż

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-978615
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję Majka za zwrócenie uwagi na ten kurz. Tobie adamie_mk też dziekuję.

Wprawdzie dom pod lasem na Mazurach, ale też koło kilku ha łąk, które leśnicy własnie w ubr. zaorali pod zalesienie, więc kurzu przy wietrze będzie fruwało w powietrzu dużo jeszcze przez parę lat zanim las urośnie. Zatem nawiew musi mieć filtr, a jeśli filtr, to wentylator nawiewny, a jeśli wentylator, to na strychu a nie w piwniczce i nawiew do każdego pokoju. Wtedy 150m3/h rozłoży się na kilka pomieszczeń. No niestety tych kanałów jeszcze muszę troche rozprowadzić. Cóż - po raz kolejny potwierdziło się, że wentylacja nawiewno-wywiewna jest lepsza od nawiewnej lu wywiewnej.

Tak Majka. Fajnie było pogawędzić z Tobą. Jeśli w tym lub innym wątku skrzyżujemy jeszcze klawiatury, to będzie mi bardzo miło. jeszcze raz dziekuję.

Trzymaj sie ciepło

Jeż

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-978666
Udostępnij na innych stronach

Do Jpc

Dom ma 350m3. Wymiana 150m3/h to wg mnie średnie potrzeby, a maksymalne jakieś 300m3/h. Więc gdy będę kupował reku, to napewno nie maksimum 150m3/h. Czy wg Ciebie szacuję trafnie?

Jeż

 

jak masz 350m3 to 300m3/h jest ok

ale piszesz dalej że chcesz wpuścić -20 bezpośrednio z kratki do domu???

może nie zrozumiałem ?

Jeśli jednak dobrze to nieradzę chyba że chcesz mieć sople na kratkach.

Zrób sobie doświadczenie i rozszczelnij okno ....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-979195
Udostępnij na innych stronach

Alternatywą dla systemu wentylacji nawiewno-wywiewnej z rekuperatorem i filtrem, nie jest taki sam układ tylko pozbawiony rekuperatora.

Natomiast alternatywą jest system normalnej wentylacji grawitacyjnej, uzupełniony wentylacją nawiewną, z jednym wentylatorem i filtrem.

Zalety tego systemu :

- Koszt niższy od sytemu z reku.

- Przy wyłączonym nawiewie działa grawitacja

- System nie kłóci się z atmosferycznym piecem gazowym, kominkiem, okapem nadkuchennym, kuchnią gazową (bezproblemowy protokół kominiarski)

- Nadciśnienie i filtr zapewniają czystość wnętrza.

- System może współpracować z GWC (gruntowy wymiennik powietrza)

- Do systemu można też wykorzystać, z pewnymi trudnościami, kanały nadmuchowe DGP (dystryb.gorącego powietrza z kominka).

W zimie nawiew może być wyłączony, bo sama grawitacja działa poprawnie, więc nie będzie lodowatego nawiewu powietrza.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-979247
Udostępnij na innych stronach

Alternatywą dla systemu wentylacji nawiewno-wywiewnej z rekuperatorem i filtrem, nie jest taki sam układ tylko pozbawiony rekuperatora.

Natomiast alternatywą jest system normalnej wentylacji grawitacyjnej, uzupełniony wentylacją nawiewną, z jednym wentylatorem i filtrem.

Zalety tego systemu :

- Koszt niższy od sytemu z reku.

- Przy wyłączonym nawiewie działa grawitacja

- System nie kłóci się z atmosferycznym piecem gazowym, kominkiem, okapem nadkuchennym, kuchnią gazową (bezproblemowy protokół kominiarski)

- Nadciśnienie i filtr zapewniają czystość wnętrza.

- System może współpracować z GWC (gruntowy wymiennik powietrza)

- Do systemu można też wykorzystać, z pewnymi trudnościami, kanały nadmuchowe DGP (dystryb.gorącego powietrza z kominka).

W zimie nawiew może być wyłączony, bo sama grawitacja działa poprawnie, więc nie będzie lodowatego nawiewu powietrza.

ciekaw jestem jak radzisz sobie z powietrzem około 0C przy gwc i -20 bez GWC nawiewając to do domu??

grawitacja działa jak chce a nie poprawnie, kratki wentylacji wywiewnej grawitacyjnej w łazience , ubikacji i kuchni - i włączasz okap nadkuchenny - skąd naleci świeże powietrze??? z nawiewu? a może z ubikacji ?? nie włączysz wentylatora i tak powietrze wleci a skąd to zgaduj zgadula

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-979283
Udostępnij na innych stronach

Ja nie uważam, że system z reku jest zły. On jest lepszy ale i kosztowny

Ale miliony ludzi ma tylko system grawitacyjny.

To co przedstawiam to system pośredni, kosztowo i jakościowo.

Jest też moim zdaniem nie gorszy (a tańszy) od sytemu nawiewno-wywiewnego pozbawionego reku.

A po kolei :

1. Jeśli na zewnątrz -20, (a wewnątrz +20) to wentylacja grawitacyjna (bez nawiewnej) zapewnia dobrą, a nawet nadmierną wentylację, a nie "jak chce".

Wynika to z zasady fizycznej działania tej wentylacji.

Wentylacja grawitacyjna przestaje działać w lecie, w ciągu dnia, gdy temperatury powietrza na zewnątrz i wewnątrz zrównują sie.

2. Miliony ludzi mają też wentylatory w okapach przy wentylacji tylko grawitacyjnej i jakoś to działa.

W naszym przypadku można powiązać włączanie okapu z włączaniem nawiewu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-979427
Udostępnij na innych stronach

mam dokładnie takie rozwiązanie jak proponuje Zbigniew Rudnicki. Powietrze pobierane jest od strony północnej domu spod okapu, nastepnie rura 200, filtr, wentylator kanalowy, nagrzewnica, rozprowadzenie do pokoi /6sztuk/ po 110. Sterowanie: Temp. Ustawiamy ręcznie na nagrzewnicy, wentylator i nagrzewnicę włączamy bezpośrednio z salonu. Nie ma mozliwości przegrzania.

Ja tylko żałuję, że to powietrze nie jest pobierane spod ziemii 8)

Teraz, jak są wielkie mrozy, nie włączam. :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-979442
Udostępnij na innych stronach

mam dokładnie takie rozwiązanie jak proponuje Zbigniew Rudnicki. Powietrze pobierane jest od strony północnej domu spod okapu, nastepnie rura 200, filtr, wentylator kanalowy, nagrzewnica, rozprowadzenie do pokoi /6sztuk/ po 110. Sterowanie: Temp. Ustawiamy ręcznie na nagrzewnicy, wentylator i nagrzewnicę włączamy bezpośrednio z salonu. Nie ma mozliwości przegrzania.

Ja tylko żałuję, że to powietrze nie jest pobierane spod ziemii 8)

Teraz, jak są wielkie mrozy, nie włączam. :wink:

Więc masz wentylację której nie włączasz - gratuluję, ale ty w odróżnieniu od poprzednika piszesz o nagrzewnicy!!!!!!

I to jest duuuuuża różnica.

Najważniejsze że masz wentylację a nie tylko grawitację o której

mówiłem że właśnie działa jak chce czyli za mocno w zimie gdy tracisz najwięcej energii i może Ci pociągnąć świeże powietrze przez ubikację!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-979467
Udostępnij na innych stronach

Do Jpc

Pierwotnie chciałem (pisałem o tym do Majki) zrobić wywiew mechaniczny i nawiew grawitacyjny rurą fi200 6m pod podłogą, pionowo 2,5m i wylotem pod sufitem. Nie przypuszczam, żebym miał problemy ze szronieniem czegokolwiek na tej drodze. Potem jednak, w wyniku dyskusji z Majką, doszedłem do wniosku, że muszę filtrować nawiew, więc drogę wydłużyłem do 12m. Wtedy tym bardziej nie powinienem mieć kłopotów ze szronieniem. Moim zdaniem obladzanie kratek, szczelin w oknach itp. występuje przy dużych gradientach temperatury i wilgotności w okolicy zawirowań przepływu powietrza lub wtedy gdy powietrze ciepłe i wilgotne wyrzucamy na mróz. Gdybym powietrze mróźne zasysał tylko kratką bezpośrednio do mieszkania krótką drogą np. 30 cm powiedzmy, to zawirowania w kratce mogłyby powodować oblodzenie tej kratki podobnie jak w szczelinie okiennej. Natomiast gdy zasysam je rurą fi200, która będzie miała kilka metrów (w moim wypadku 12m), a ścianki tej rury będą zawsze cieplejsze, to nic takiego występować nie będzie. Będzie wystepować wyjątkowo wtedy, gdy wyziębiona rura pod koniec zimy będzie przyjmować powietrze plusowe bardzo wilgotne. Cóż - wtedy trzeba będzie tę czerpnię trochę czyścić. Ale to problem każdego kto ma jakąkolwiek czerpnię nawiewu z zewnątrz.

 

Do Zbigniewa Rudnickiego

Ogólnie Zbychu nie masz racji z tą wentylacją grawitacyjną. Jpc jak widzę jest cierpliwy, więc może w końcu Cię przekona.

 

Pozdrawiam obu Panów

Jeż

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-979563
Udostępnij na innych stronach

...- Do systemu można też wykorzystać, z pewnymi trudnościami, kanały nadmuchowe DGP (dystryb.gorącego powietrza z kominka)...

Panie Zbigniewie - o jakich trudnościach Pan myśli - jeżeli można to proszę rozwinąć temat. Osobiście mocno rozważam taki system jak Pan opisał.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-979577
Udostępnij na innych stronach

mam dokładnie takie rozwiązanie jak proponuje Zbigniew Rudnicki. Powietrze pobierane jest od strony północnej domu spod okapu, nastepnie rura 200, filtr, wentylator kanalowy, nagrzewnica, rozprowadzenie do pokoi /6sztuk/ po 110. Sterowanie: Temp. Ustawiamy ręcznie na nagrzewnicy, wentylator i nagrzewnicę włączamy bezpośrednio z salonu. Nie ma mozliwości przegrzania.

Ja tylko żałuję, że to powietrze nie jest pobierane spod ziemii 8)

Teraz, jak są wielkie mrozy, nie włączam. :wink:

Więc masz wentylację której nie włączasz - gratuluję, ale ty w odróżnieniu od poprzednika piszesz o nagrzewnicy!!!!!!

I to jest duuuuuża różnica.

Najważniejsze że masz wentylację a nie tylko grawitację o której

mówiłem że właśnie działa jak chce czyli za mocno w zimie gdy tracisz najwięcej energii i może Ci pociągnąć świeże powietrze przez ubikację!!!

 

nie przesadzaj z tymi gratulacjami. :wink: 3 lata mieszkalismy bez wentylacji nawiewnej, problem znam. Przy ekstremalnych mrozach nie ma siły, aby nagrzewnica dała radę nagrzać powietrze, aby ono nie wychładzało pokoi.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-979585
Udostępnij na innych stronach

Do Majki

Przepraszam, że wtrącę trzy grosze do Twojej polemiki z Jpc.

Nie dlatego grzałkę wyłączasz przy dużych mrozach, że ma ona za małą moc. Przecież mogłabyś zmniejszyć nawiew regulatorem i powinno być to samo co przy mrozach mniejszych gdy nawiew pozostawiasz włączony. A wyłączasz dlatego, że wtedy wywiew grawitacyjny działa znacznie silniej i wtedy wszystkimi nieszczelnościami w mieszkaniu napływa zimne powietrze wystarczjąco, abyś miała czym oddychać. Gdyby nie napływały przy wyłączonym nawiewie, to po kilku godzinach nie wytrzymałabyś i musiałabyś otworzyć okno. Nie musisz tego robić, bo nieszczelności po prostu są. Wiesz ile może napłynać powietrza przez jedną dziurkę od klucza przy silnych mrozach i wentylacji grawitacyjnej? Rzędu 8 m3/h! A dlaczego aż tyle, bo im większa różnica temperatur między mieszkaniem a powietrzem atmosferycznym, tym większa różnica cisnień w kanałach wentylacyjnych, więcej powietrza ucieka, wytwarza się większe podcisnienie i szczeliny nawet małe zaczynają wpuszczać więcej powietrza. Wtedy mieszkanie staje się swego rodzaju pompką, która zasysa powietrze i wypuszcza kratkami wentylacji grawitacyjnej. Wiem - uśmiechasz się teraz, albo wzruszasz ramionami. Ale przemyśl to.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-979686
Udostępnij na innych stronach

uśmiecham się :D

 

wiem, wczoraj połozyłam zwiniete w rulon koce na parapetach w sypialniach 8) A niby takie szczelne okna. Mamy oprócz tego dopływ powietrza do kominka. Pies tez potrzebuje kilka razy się wydostać. No inieogrzewany strych z malo szczelnymi drzwiami do niego.

 

Nagrzewnica nie jest za słaba, na poddaszu rury sa poprowadzone w warstwie 8cm styropianie i 6 cm wylewki betonowej. Przy takim mrozie ogrzane powietrze kompletnie zdąży sie wchlodzić.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-979917
Udostępnij na innych stronach

Wychładzanie pomieszczeń powietrzem o temperaturze -20 może i ma miejsce, ale jakoś (jak przypuszczam) 99% domów (a tyle pewnie ma wentylację grawitacyjną wywiewową i nawiewową przez nieszczelne okna) istnieje i nieźle się w nich mieszka. No a jak okna są szczelne to trzeba te powietrze doprowadzić inaczej (np rurami). Oczywiście lepiej je jakoś ogrzać (rekuperator/nagrzewnica), ale demonizowanie braku dogrzania to chyba przesada. Z tych wniosków wychodząc u siebie zamierzam zrobić wywiew grawitacyjny i nawiew mechaniczny (rozwiązanie odwrotne moim zdaniem również dobre, choć troszkę więcej wad, ale mało istotnych). Problem, który tu częściowo został (jak dla mnie) rozwiązany, to gdzie umieścić kratkę nawiewową żeby nię ciągnęło po nogach - nawianie tego pod sufitem to chyba bardzo dobry pomysł. Byle w jakiejś odległości od komina wywiewnego - tak myślę. No i chyba dobrze to dać do kilku pokoi, bo jak będziemy wychładzać jeden punkt, to rzeczywiście chyba się wychłodzi (będzie ciągnąć). Był kiedyś pomysł żeby doprowadzić zimne powietrze pod kominek, ale jeśli nie palimy wg mnie mogłoby ciągnąć po nogach. Rozważam również doprowadzenie zimnego powietrza bezpośrednio w okolice wkładu (nie pod) - ale nie wiem czy kominki (szczególnie żeliwne) nie pękną- co o tym sądzicie ? To by rozwiązało problem nawiewów bo byłyby tożsame z DGP.

A propos: jak wygląda nagrzewnica kanałowa ? Jakie firmy? I czy (jeśli to wodna) nie zamarznie ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-980075
Udostępnij na innych stronach

Ceść Majka , cześć Jeż,

 

nie jest moim zamysłem przekonywać nikogo na siłę , pokazuję tylko wady waszych pomysłów, które jak widzę u Majki wyszły prędzej czy później.

Każdy ma swoje zdanie i ciężko mu z tym gdy ma je zmienić , muszę sprawdzić Twoje uwagi jeż , choć wydaje mi się że przy oziebieniu kratki wentylacyjnej zacznie ona się szronić przy dużej różnicy temperatur (myślę że już przy różnicy 15C) ale głowy na tym nie położę, zato mogę powiedzieć że taka różnica spowoduje dyskomfort w pobliżu kratki, co może być podobne do lekkiego przeciągu.

Osobiście w mojej wentylacji nie pozostawię niczego przypadkowi jak przy wentylacji z grawitacją, a tracił ciepła też nie będę i założę rekuperator.

A GWCiM zrobię bo dzięki temu będę miał cieplejsze i nawilżone powietrze zimą.

Kominek owszem podłączę , ale za rekuperatorem zwiększając przekroje rur.

Pozdrawiam :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-980084
Udostępnij na innych stronach

qrcze, jaka wada mojego wykonania? Jak ocieplimy poddasze i będzie gotowe do uzytku, to rury nie będą sie ochładzać. Będzie nawiew non-stop.

A błędy to można by znaleźć w naszym projekcie, który w ogóle nie przewidywał żadnego nawiewu, nawet tego do kominka. :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-980112
Udostępnij na innych stronach

Więc masz wentylację której nie włączasz - gratuluję, ...

Najważniejsze że masz wentylację a nie tylko grawitację o której

mówiłem że właśnie działa jak chce czyli za mocno w zimie gdy tracisz najwięcej energii i może Ci pociągnąć świeże powietrze przez ubikację!!!

1. Nie ma potrzeby ciągłego włączania wentylatora nawiewowego w zimie. Już sama wentylacja grawitacyjna wystarczy, aby zapewnić wystarczająca liczbę wymian powietrza.

2. Intensywność wentylacji grawitacyjnej łatwo jest ograniczać - w handlu są takie kratki z żaluzją.

3. W ubikacji własnie, jak się domyślam, jest wentylacja grawitacyjna, więc jak ona pociągnie to świeże powietrze ? Ona może pociągnąć to nieświeże z ubikacji, kanałem do komina.

Nie ma możliwości, aby kanałem grawitacyjnym w ubikacji powietrze napływało z zewnątrz (w dół), a jednocześnie wypływało podobnym kanałem w salonie (do góry).

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-980254
Udostępnij na innych stronach

...- Do systemu można też wykorzystać, z pewnymi trudnościami, kanały nadmuchowe DGP (dystryb.gorącego powietrza z kominka)...

Panie Zbigniewie - o jakich trudnościach Pan myśli - jeżeli można to proszę rozwinąć temat. Osobiście mocno rozważam taki system jak Pan opisał.

Trudności spowodowane są tym, że do jednego systemu kanałów nawiewnych przyłączamy dwa wentylatory : wentylator kominka i wentylator nawiewu powietrza z zewnątrz.

Trzeba je jakoś oddzielić.

Są w handlu zasuwy dla kanałów wentylacyjnych, ale już elektryczne napędy do nich są horendalnie drogie.

Zaś "klapki zwrotne" są zawodne.

System który opisałem, to system w moim domu, którego jeszcze nie uruchomiłem, choć podstawowe elementy są kupione (wentylator 2-biegowy, filtr, część kanałów). Nie będzie DGP.

Dotąd, w ciągu 2 lat funkcjonowały 2 kanały grawitacyjne, wyciąg z okapu i wspomaganie wentylatorkiem wyciągu z wc.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46888-wentylacja-mechaniczna-bez-reku/page/2/#findComment-980295
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...