Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Moje też całe szczęśliwe! Zobaczymy jak długo:D

Koledzy może się nie zmienią, ale nauczyciele w końcu muszą czegoś wymagać i już nie będzie tak całkiem zajefajnie:D

zaraz pojawią się "głupie rury":oops:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6073837
Udostępnij na innych stronach

a kto tam trafi za młodzieżą?

Dziś mieli spotkanie integracyjne w lesie. Wszystkie klasy pierwsze. Podobno najbardziej wyluzowane sa biol-chemy ;)

Wczoraj problemem młodej było, że koledzy i niektóre koleżanki umawiali się na po integracji na integrację dodatkową przy piwie. No i pytanie córki iście szekspirowskie "iść czy nie iść".. Bo przecież za piwo mogą ze szkoły wywalić. No i straż miejska czyha. Ale nie chce być sztywna. podsumowałam wątpliwości - masz swój rozum, nic na siłę. Iść możesz, pić nie musisz, kup sobie kolę i się powygłupiaj a jeżeli będą niskich lotów to sobie idz, ;) Na szczęście to przyzwoita młodzież i na marzeniach się skończyło. Po imprezie wszyscy przykładnie podreptali do domów :rolleyes:

Hmmm zaczyna się dorosłe życie

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6075968
Udostępnij na innych stronach

Moja nawet pod uwagę nie bierze takich dodatkowych imprez, w ogóle Jej to nie pociąga. Też mam rozsądne dziecko i oby tak zostało:)

Pozdrowienia dla Zuzki - moja Córcia mi własnie zleciła powiedzieć, że nie może Zuzki znaleźć na FB i żeby Zuzka spróbowała Jej poszukać ...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6076083
Udostępnij na innych stronach

Zuza jest nad wiek rozsądna i inteligentna, raczej nie obawiałabym się o imprezki.

Chyba, żeby hormony, zakochanie i te rzeczy i w ogóle....

Ale ja w nią wierzę, że nie da się omamić hormonom! :yes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6076275
Udostępnij na innych stronach

Ja myślałam,że takie leśne integracje są tylko w "mojej szkole",bo las bliziutko-a to chyba taka moda?

Wg mnie liceum to najlepsze lata szkolne:)Życzę Zuzi ,by dla niej to był fajny okres w Jej życiu:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6076316
Udostępnij na innych stronach

Agduś, w domu to ona przeze mnie ograniczana nijak nie jest. Chce - próbuje, zwykle kusi się jedynie na ajerkoniak w rozsądnej dawce. Mnie też rodzice nie ograniczali, więc sama się ograniczać musiałam i wyrosłam na jakiegoś w miarę porządnego człowieka :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6077795
Udostępnij na innych stronach

Moja mama też wyszła z założenia, że lepiej, żebym spróbowała w domu, niż rzucała się z ciekawości na alkohol podczas imprezy. I jakoś nigdy nie pomyliłam się w określaniu, czy w tym towarzystwie, momencie i miejscu mam ochotę wypić cokolwiek, czy też nic. I nigdy nie wypiłam więcej, niż postanowiłam, co nie wyklucza faktu, że kilka (dosłownie kilka) razy urąbałam się w biedroneczkę. Zgodnie z planem.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6077843
Udostępnij na innych stronach

Ja swoim chłopcom też dawałam sama pierwsze piwo i w ogóle, pierwsze alkohole.

I w sumie też dali radę, a przynajmniej ja się nie dowiedziałam, jeśli przegięli... :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6078012
Udostępnij na innych stronach

Moje też próbuje... piwo beee... może być tylko jakieś babskie smakowe:)

Wino to już całkiem beeeeeee....

bo ja lubię wytrawne no chociaż pół... a to gorzkie przecież:rolleyes:

 

a imprezy integracyjne to u nas nad Wisłą są, o!

fajną skarpę mamy:cool:

 

Moje dziecię właśnie na etapie zakochania... czwarty raz:p

Tym razem chyba ciut bardziej go wzięło, czwarta nie ostatnia zapewne chociaż pierwsza, która mogła by być ostatnia... tak z mojego-maminego punktu widzenia... chociaż drugiej nie widziałam to mogę być nie sprawiedliwa...

 

I wiecie co???

Chce być weterynarzem... już ją kocham... szkoda, że tacy młodzi jeszcze i nic z tych miłości najprawdopodobniej nie wyjdzie:rolleyes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6078476
Udostępnij na innych stronach

Kochana - znasz to?

Syn przedstawia matce 3 koleżanki i prosi ją, by zgadła, która jest jej przyszłą synową.

Matka wskazuje bezbłędnie:

- Ta!!! Już mnie wkurza!!!

 

Jak zacznie Cię wkurzać, to się szykuj do wesela... :rotfl:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6078751
Udostępnij na innych stronach

A ja nie mam syna!!! I nie będę miała synowej!!! Już się cieszę z tego!

 

W sumie to, czy dziecko spróbuje pierwszego w życiu piwa z rodzicami czy z kolegami ma chyba mniejszy wpływ na fakt, jak będzie w przyszłości z tego piwa korzystać, niż wiele innych czynników. Primo: wzorce zaobserwowane w domu, nie tylko te dotyczące picia alkoholu, ale też po prostu bycia w towarzystwie. Secundo: samoocena, siła, żeby umieć powiedzieć "nie", kiedy inni namawiają i nabijają się z "harcerzyka".

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6079196
Udostępnij na innych stronach

Mój ojciec palił baaardzo dużo, mama wcale, ale w pracy u niej było ciemno od papierosów...

Moje koleżanki i koledzy palili, niewiele osób nie paliło.. namawiali mnie.. ja spróbowałam, i nie.. nie smakowało mi , śmierdziało mi.. i mogłam z nimi pójść za szkołę, ale nie paliłam.. i rybka mi to było czy się śmiali, czy namawiali..

To samo z alkoholem..

Teraz czasami coś wypiję.. kiedyś prawie wcale.. teraz to już po treningu jestem i czasami mogę dwa piwa wypić, i nic mi nie jest, innym razem wypiję połowę i kręci mi się w głowie..

 

Ewa.. jakcoki mam świeżutkie ;) wpadasz?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6079224
Udostępnij na innych stronach

Na samoocenę wpływa charakter (trochę) i postawa rodziny oraz przeszłe sukcesy. Dlaczego ludziom, którym się udaje, udaje się ciągle? Ano, bo sukces rodzi sukces. A sukces doceniony jest podwójny (kurcze, za mało doceniam Zuzę, ale ona i tak ma wysoką samoocenę :) )
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6079226
Udostępnij na innych stronach

No to klapa... ja mam dwóch synów.. i bardzo podejrzliwie patrzę na każdą dziewczynę... ale mój starszak same chłopaki do domu przyprowadza... martwić się już , czy jeszcze;):lol2:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/46940-komentarze-do-budowy-ewy-ezs/page/164/#findComment-6079227
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...