Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 171
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

ad1-najpierw mówią że był sprzątany czemu przeczą zdjęcia z miejsca katastrofy

Nie mam zamiaru bronić zarządców budynku, ale na zdjęciach z poprzedniego wieczora pokazanych w TVN 24 najwyraźniej cześć dachu została odśnieżona, natomiast na dachu nad "atrium" leży gruba warstwa śniegu.

Przypatrzcie się dokładnie:

http://bi.gazeta.pl/im/2/3136/z3136282G.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988535
Udostępnij na innych stronach

Współczujmy ludziom zmarłym i poszkodowanym i ich rodzinom,

a badanie przyczyn zostawmy specjalistom

Właśnie-popieram, bo znając nasze narodowe zacietrzwienie zaraz będziemy , się żreć nie wiadomo o co...

Zostawmy to specom.

Żal tylko ludzi...tak szybko odchodzą , nie znając dnia ni godziny.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988544
Udostępnij na innych stronach

Wyrazy współczucia dla rodzin katastrofy i ich bliskich.

Dlaczego musieli zginąć niewinni ludzie , zadaje sobie to pytanie od wczoraj.

Zbieg strasznych okoliczności :tysiące zwiedzających, mróz, ciemno, walka z czasem, uwięzieni ludzie, dzwoniące komórki bez odpowiedzi .

Jest to wszystko straszne , najlepszy scenariusz filmowy nie oddaje horroru .

A może z darzyć się wszędzie.

Dachy płaskie mają szkoły, baseny , sale gimnastyczne , kina , hipermarkety .

Co chwile było słychać o podobnych katastrofach, lecz całe szczęście bez ofiar.

Mam nadzieję że rozsądek zwycięży nad głupotą.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988549
Udostępnij na innych stronach

Gość M@riusz_Radom

Jeszcze chwila i napiszecie, że ze względów oszczędnościowych to sam inwestor stawiał tę halę. Ech...

 

Ktoś dał .... i nie odśnieżono na czas dachu. Ostatnio u nas w popularnym hipermarkecie przez radiowęzeł wezwano ludzi do opuszczenia budynku, okazało się, że na dachu zalegał śnieg, który MÓGŁ spowodować zagrożenie dla konstrukcji dachu a co za tym idzie przebywających w budynku ludzi. Po dwóch godzinach dach był czyściutki..

 

Na 90% obstawiam, że komuś zabrakło wyobraźni. na 10 000 kmw dachu pokrywa śnieżna o głębokości 45-50 cm wywierała nacisk mniej więcej 4 000 ton (jakiś konstrukto to wyliczał) - jaka stalowa konstrukcja wytrzyma długotrwały nacisk czymś takim ?

 

Pozostałe 10% to zwykłe nieszczęście ....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988567
Udostępnij na innych stronach

 

W porównaniu do prawników to za darmo. Widzę,że nie masz pojęcia o środowisku ale to nie Twoja wina - niestety bywa tak,że projektant ulega inwestorowi mając w perspektywie brak zleceń - zreszta daleko nie trzeba szukać wystarczy po tym forum jak wyglądają naciski :wink: i chęc inwestora do własnej interpretacji konstrukcji.

 

Przesadziłes :( chyba po raz pierwszy na tym forum nie zgadzam się z Tobą. Może to zabrzmi dziwnie ale projektant po to się uczył aby robił zgodnie ze sztuką budowlana a nie z widzimisie inwestora.

Jeżeli klepie co mu podsuną to dupa nie projektant. i Dupa nie budowlaniec.

Sory ale tak jest prawda. Trzeba wiedziec co sie podpisuje , kasa to nie wszystko.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988646
Udostępnij na innych stronach

a wiecie dlaczego w hali było już tak mało /godzinę wczesniej bylo pare tysięcy/ ludzi? Wyszli bo spieszyli się na Małysza. Serio. Tak uratowała się jedna ze znajomych rodzin /hodowcy gołębi pocztowych/.

 

Snieg faktycznie jest ciężki, spróbujcie kiedyś pozgarniać półmetrowe zaspy np. z dachu garażu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988663
Udostępnij na innych stronach

 

W porównaniu do prawników to za darmo. Widzę,że nie masz pojęcia o środowisku ale to nie Twoja wina - niestety bywa tak,że projektant ulega inwestorowi mając w perspektywie brak zleceń - zreszta daleko nie trzeba szukać wystarczy po tym forum jak wyglądają naciski :wink: i chęc inwestora do własnej interpretacji konstrukcji.

 

Przesadziłes :( chyba po raz pierwszy na tym forum nie zgadzam się z Tobą. Może to zabrzmi dziwnie ale projektant po to się uczył aby robił zgodnie ze sztuką budowlana a nie z widzimisie inwestora.

Jeżeli klepie co mu podsuną to pupa nie projektant. i pupa nie budowlaniec.

Sory ale tak jest prawda. Trzeba wiedziec co sie podpisuje , kasa to nie wszystko.

Pisze z perspektywy tego co jest a nie tego co projektant powinien - lekarz ma ratować życie ale nie pavulonem....także są różni lekarze i różni projektanci a inwestor jak będzie chciał to wkońcu znajdzie kogos kto sie pod tym podpisze.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988674
Udostępnij na innych stronach

na zdjęciach z poprzedniego wieczora pokazanych w TVN 24 najwyraźniej cześć dachu została odśnieżona, natomiast na dachu nad "atrium" leży gruba warstwa śniegu.

 

i właśnie ta część dachu runęła....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988718
Udostępnij na innych stronach

http://m.onet.pl/_m/b1af7f02d965f6297d0bfaf385a01b05,5,1.jpg

Polaczek powiedział też, że w całym kraju nadzór budowlany skontroluje obiekty wielkopowierzchniowe, użyteczności publicznej i sportowe. Jeśli inspektorzy stwierdzą, że mogą one zagrażać bezpieczeństwu, będą natychmiast wyłączane z użytku. Po raz kolejny minister zaapelował, żeby zarządcy wypełniali ciążące na nich obowiązki dbania o bezpieczeństwo obiektów.

 

Pawilon, którego dach runął, miał wymiary 150 na 100 metrów, 12 m wysokości. Obiektów o podobnej konstrukcji jest kilka w Polsce - poinformował Polaczek.

 

Jak podano na konferencji, rozważana jest zmiana przepisów, tak aby w podobnych sytuacjach organizatorzy imprez musieli uzyskać pozwolenie na użytkowanie obiektu jeszcze przed ich rozpoczęciem.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988738
Udostępnij na innych stronach

Przeczytałem z uwagą wszystkie posty w tym temacie.

Nasuwa mi się uwaga częściowo związana z moim zawodem.

Wiem, że to nie czas i nie pora, ale jakoś nie spotkałem się z bodaj wzmianką o ciągłym zbieraniu danych o mankamentach i niedociągnięciach akcji ratunkowej. Z pokazanych mi obrazów wyciągam wniosek, że brygady ratunkowe były o niebo lepiej zorganizowane niż brygady informacyjne, telewizja. Te same zdjęcia w koło. Te same słowa męczone tak, że traciły sens i treść. Brak logiki w informowaniu, chaotyczność i przypadkowość konsumpcji tak "nośnego" medialnie dnia.

Stało się i to jest smutne, straszne, bolesne.

STANIE SIĘ ZNOWU!!! TO PEWNE!! To prawo wielkich liczb. Matematyka jest bezduszna.

Czy korzystamy z lekcji jaką musieliśmy odebrać? Będzie lepiej i bardziej składnie jakby co?

Podkreślam. Widziałem panujący porządek działań, ale wiem, że w takim zbiorowisku ekip zwykle trochę trwa ustalanie zakresu kompetencji. Dlaczego wybitnie specjalistyczna ekipa z Niemiec z psami i zapleczem technicznym i medycznym nie przystąpiła do działania? BO KTOŚ SIĘ NIE ZGODZIŁ?

KTO? CZEMU? O ile wiem, to ścisłego prawa o postępowaniu w przypadku katastrofy nie ma. (Może się mylę, ale chyba utknęło gdzieś w komisjach Sejmowych)

 

Brakuje mi nie komisji wyjaśniającej przyczyny tragedii, tylko jasnego określenia hierarchii tych komisji. Pokazania wzajemnych zależności i podległości. Policja ma swoją, strażacy swoją, prokuratura dwie, bo miejscową i centralną, Nadzór budowlany swoją.

Jeszcze kilka bym wymienił. Gdzie dwu Polaków tam trzy zdania. Dobra setka ludzi ma synekurkę na najbliższy rok za społeczne pieniądze. Będziemy bliżej prawdy o zdarzeniu jakby tak powołano jeszcze z 15 komisji dodatkowych?

 

Bolesną lekcję odebraliśmy. Czy odrobimy zadanie domowe?

 

Adam M.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988759
Udostępnij na innych stronach

No właśnie osoby, urzędy, posady - ilu z tych, którzy są odpowiedzialni za cały proces "produkcyjny" od projektu począwszy na gotowym obiekcie skończywszy uwzględnia w swojej pracy myśl nadrzędną, którą jest CZŁOWIEK? A co za tym idzie świadomość, że praca , którą wykonują ma służyć ni tylko zarabianiu pieniędzy? Nie mogę dać sobie rady z myślą, że wszystko kręci się wokół tematu "kasa" . A gdzie w tym myśłeniu jest miejsce dla tych dzieci, którym świat przykrył nagle dach? Świat, czyli rodziców, zwyczajne śniadanie, zwyczajne lekcje ..... adam-mk ma rację, takie tragedie będą się zdarzać. Do momentu, gdy nadrzędną ideą powstawania jakichkolwiek obiektów będą pieniądze , a nie staną się ludzie.Boli.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988770
Udostępnij na innych stronach

Jestem w szoku. Przez dwa dni siedziałam na wsi nieświadoma niczego.

 

Ogromna tragedia, ile warte jest nasze życie...parę minut.

Miłośnicy gołębi to głównie górnicy i pomyśleć, że wśród zabitych są ludzie, którym udało się przeżyć trudne warunki pracy w kopalni... teraz zginęli.

Tragedia, ogromna tragedia..brak mi słów :(

 

http://grafi.ii.pw.edu.pl/galeria2/Swiecz1.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988783
Udostępnij na innych stronach

To wszystko to szok po którym trudno bedzie odzyskać spokój wewnętrzny nam, a co dopiero ludziom, którzy stracili bliskich lub znajomych w tej katastrofie. To koszmar. Dlaczego jednak pomimo opinii, że akcja nadzwyczaj dobrze zorganizowania nie dopuszczono niemieckich ratowników z psami, które mogły pomóc znaleźć ludzi pod gruzami, tego zupelnie nie mogę pojąć ani zrozumieć. Tam gdzie wchodzi w grę ludzkie życie, ktoś unosi się ambicją, że sami sobie poradzimy, czy jak?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988822
Udostępnij na innych stronach

Mój Teściu w zeszłym roku i 2 lata temu buył na tej wystawie ale w tym roku jakoś z niej zrezygnował. Teraz to się cieszy, że nie pojechał a wielu jego kolegów z oddziału KHGP tam pojechało ale na szczeście żadnych większych obrażeń nie doznali a w chwili zawalenia byli w hali. Co za szczęście.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988834
Udostępnij na innych stronach

Razem z Wami pzeżywam ból tej tragedi.

Rodzinom, znajomym ofiar składam z głębi serca płynące kondolencje - wszystkim rannym najszybszego powrotu do zdrowia.

Wiem co tam się działo - z relacji rodziny - mój wujek jest kierowcą karetki w Gliwicach - jeżdził całą noc - pocieszeniem jest to że uratowano wiele osób - tym którym sie nie udało - im jest juz dobrze na niebiańskich, błękitnych pastwiskach ....

sebo8877

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/47305-katastrofa-budowlana-w-katowicach/page/3/#findComment-988867
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...