Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Zuza, dziękuję bardzo :D

 

My dzisiaj siedzimy w domu, bo starszak kaszle na potęgę :evil: i mnie coś zaczęło brać (pewnie się zaraziłam :( ). Jutro czeka nas wizyta u lekarza i pewnie tydzień w domu :x

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/48/#findComment-3215306
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 15,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Zuza, dziękuję bardzo :D

 

My dzisiaj siedzimy w domu, bo starszak kaszle na potęgę :evil: i mnie coś zaczęło brać (pewnie się zaraziłam :( ). Jutro czeka nas wizyta u lekarza i pewnie tydzień w domu :x

 

co się dzieje :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o

 

zdróweczka życzę duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo :D :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/48/#findComment-3215322
Udostępnij na innych stronach

Zuza, dziękuję bardzo :D

 

My dzisiaj siedzimy w domu, bo starszak kaszle na potęgę :evil: i mnie coś zaczęło brać (pewnie się zaraziłam :( ). Jutro czeka nas wizyta u lekarza i pewnie tydzień w domu :x

 

co się dzieje :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o

 

zdróweczka życzę duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo :D :D :D

Starsza ma straszny kaszel :evil: , mnie już zaraziła :x , czekam tylko, kiedy na młodą przejdzie :evil:

Cholercia mnie bierze, bo też przez to, że moja mama stwierdziła, że już jest tak ciepło, że można wyłączyć piec :evil: :evil: :evil: Nie dociera do niej, że wieczorami jest zimno i w ten sposób łatwo się przeziębić :evil: :evil: :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/48/#findComment-3215336
Udostępnij na innych stronach

Zuza, dziękuję bardzo :D

 

My dzisiaj siedzimy w domu, bo starszak kaszle na potęgę :evil: i mnie coś zaczęło brać (pewnie się zaraziłam :( ). Jutro czeka nas wizyta u lekarza i pewnie tydzień w domu :x

 

co się dzieje :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o

 

zdróweczka życzę duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo :D :D :D

Starsza ma straszny kaszel :evil: , mnie już zaraziła :x , czekam tylko, kiedy na młodą przejdzie :evil:

Cholercia mnie bierze, bo też przez to, że moja mama stwierdziła, że już jest tak ciepło, że można wyłączyć piec :evil: :evil: :evil: Nie dociera do niej, że wieczorami jest zimno i w ten sposób łatwo się przeziębić :evil: :evil: :evil:

 

to ciepełko to narazie takie pozorne jest - niestety - my wciąż grzejemy bo jednak rano przyjemniej sie wstaje jak cieplutko w domu - trochę grzać jeszcze trzeba :D :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/48/#findComment-3215347
Udostępnij na innych stronach

Zuza, dziękuję bardzo :D

 

My dzisiaj siedzimy w domu, bo starszak kaszle na potęgę :evil: i mnie coś zaczęło brać (pewnie się zaraziłam :( ). Jutro czeka nas wizyta u lekarza i pewnie tydzień w domu :x

 

co się dzieje :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o

 

zdróweczka życzę duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo :D :D :D

Starsza ma straszny kaszel :evil: , mnie już zaraziła :x , czekam tylko, kiedy na młodą przejdzie :evil:

Cholercia mnie bierze, bo też przez to, że moja mama stwierdziła, że już jest tak ciepło, że można wyłączyć piec :evil: :evil: :evil: Nie dociera do niej, że wieczorami jest zimno i w ten sposób łatwo się przeziębić :evil: :evil: :evil:

 

to ciepełko to narazie takie pozorne jest - niestety - my wciąż grzejemy bo jednak rano przyjemniej sie wstaje jak cieplutko w domu - trochę grzać jeszcze trzeba :D :D :D

ja też tak uważam. W ciągu dnia można trochę piec przykręcić, żeby nie grzał, ale wieczorami i w nocy powinien być włączony.

A teraz mam skutki tego wyłączania :evil: Już się z mamą pokłóciłam o ten piec, bo to nie ona się teraz męczy z chorymi dziećmi, tylko ja :evil:

Ale piec włączyła :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/48/#findComment-3215360
Udostępnij na innych stronach

Zuza, dziękuję bardzo :D

 

My dzisiaj siedzimy w domu, bo starszak kaszle na potęgę :evil: i mnie coś zaczęło brać (pewnie się zaraziłam :( ). Jutro czeka nas wizyta u lekarza i pewnie tydzień w domu :x

 

co się dzieje :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o

 

zdróweczka życzę duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo :D :D :D

Starsza ma straszny kaszel :evil: , mnie już zaraziła :x , czekam tylko, kiedy na młodą przejdzie :evil:

Cholercia mnie bierze, bo też przez to, że moja mama stwierdziła, że już jest tak ciepło, że można wyłączyć piec :evil: :evil: :evil: Nie dociera do niej, że wieczorami jest zimno i w ten sposób łatwo się przeziębić :evil: :evil: :evil:

 

to ciepełko to narazie takie pozorne jest - niestety - my wciąż grzejemy bo jednak rano przyjemniej sie wstaje jak cieplutko w domu - trochę grzać jeszcze trzeba :D :D :D

ja też tak uważam. W ciągu dnia można trochę piec przykręcić, żeby nie grzał, ale wieczorami i w nocy powinien być włączony.

A teraz mam skutki tego wyłączania :evil: Już się z mamą pokłóciłam o ten piec, bo to nie ona się teraz męczy z chorymi dziećmi, tylko ja :evil:

Ale piec włączyła :lo:

 

Lidszu odpuść mamie - źle nie chciała - tak wyszło bo wirusy krążą, wiadomo że szkoda Olgi ale teraz chroń Iguś żeby nie załapała infekcji, może podaj jej Rutinacea żeby wzmocnić ochronę przed bakteriami

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/48/#findComment-3215366
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, trochę mnie wkurza to, że mówiłam, że wieczorami jest zimno i że dziewczyny mi rozchorują, ale to nie trafiało do niej, a teraz wyszło na moje :evil: . Zuza, to Inga jest chora, a Olga na razie się trzyma, ale jak długo to nie wiem, bo się ciągle do siebie tulą, całują i przy okazji Inga chrycha na Olgę :(
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/48/#findComment-3215381
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, trochę mnie wkurza to, że mówiłam, że wieczorami jest zimno i że dziewczyny mi rozchorują, ale to nie trafiało do niej, a teraz wyszło na moje :evil: . Zuza, to Inga jest chora, a Olga na razie się trzyma, ale jak długo to nie wiem, bo się ciągle do siebie tulą, całują i przy okazji Inga chrycha na Olgę :(

 

tak myslałam że poplączę :oops: :wink: :wink: :wink:

 

będzie to test dla organizmu Olgi na jego odporność - niestety :( :( :(

miejmy nadzieję że poradzi sobie z tą infekcją :D :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/48/#findComment-3215387
Udostępnij na innych stronach

Noc już a ja się witam dopiero :oops:

 

przynoszę zaległości i nie chorujcie :-?

 

http://img300.imageshack.us/img300/9061/spotkanie.jpg

 

http://img514.imageshack.us/img514/910/spotkanie2.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/48/#findComment-3216762
Udostępnij na innych stronach

Gosiu, dziękuję za prześliczne zdjęcia :D

 

W domu mam szpital. Na 12:30 idę z Ingą do lekarza. Ciekawe co powie.

 

Pewnie będę mieć dzisiaj mało czasu na forum, więc się przywitam i lecę do dziewczyn

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/48/#findComment-3217449
Udostępnij na innych stronach

Kochani, dziękuję :D

 

Inga ma zapalenie oskrzeli :evil: Ma antybiotyk i do przyszłej środy ma siedzieć w domu :-? Jak ja to wytrzymam ? :roll:

Całe szczęście lekarka powiedziała, że może wychodzić na spacery, więc nie będzie całymi dniami siedzieć w domu :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/48/#findComment-3218593
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...