Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 15,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

haloł, jak mija dzionek?

bardzo miło :D

byłam już dzisiaj na pazurkach :D

wieczorkiem spotykamy się z naszym wykonawcą, aby w końcu podpisać umowę, bo na razie to umówieni "na gębę" jesteśmy :wink: :lol:

 

a z mniej przyjemnych rzeczy, to rozliczam PITy :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/54/#findComment-3241074
Udostępnij na innych stronach

A do urzędu nie zadzwoniła :evil:

zadzwoniła i się wkurzyła, więc dzień nie jest już tak piękny :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

 

architekt, która nam robiła zagospodarowanie terenu nie napisała jakiś rzeczy na mapkach i są do poprawy, ale to łatwe i mam nadzieję, że zostanie zaałtawione w przyszłym tygodniu.

 

Gorsze jest to, że urząd twierdzi, że mam na działce rów melioracyjny, który biegnie wzdłuż jednego z boków działki :o :o :o :o W związku z tym powinnam się odsunąć od tego rowu z domem o 5 metrów :o :o :o :o

 

No tak, ale qrwa jaki rów :o :o :o :o :evil: :evil: :evil: :evil: Ja nie mam żadnego rowu na działce, co więcej nie ma go nawet na mapach melioracyjnych, więc jakim cudem nagle znalazł się na mapach w urzędzie ?

 

Jadę jutro do urzędu i zobaczę o co im kurna chodzi :evil: :evil: :evil: :evil:

Tak więc mój dobry humor był sobie poszedł :evil: :evil: :evil: :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/54/#findComment-3241432
Udostępnij na innych stronach

witajcie w realu :-? Gdy nam z kanalizacją na teren wchodzili, rozkopali dziurę o średnicy koło 10 m i z 6 godzin szukali końca rury - tak ślicznie był zrobiony plan kanalizacji przez poprzednia ekipę, parę lat temu :o :-?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/54/#findComment-3241771
Udostępnij na innych stronach

:o :o :o może się pomylili???

Kurde burdel w tych wszystkich dokumentach wszędzie mają bo w melioracji u nas na mapce jest sączek w innym miejscu niż u sąsiada na mapce a w rzeczywistości był w jeszcze innym :lol:

no burdel totalny mają :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

 

u mnie na mapkach mamy dwa sączki, ale od razu w melioracji powiedzieli, że mamy ich sobie poszukać, bo mogą być w innym miejscu niż na mapie, bądź może ich w ogóle nie być :o :roll: :roll:

 

Kurde, ale z tym rowem, to mnie normalnie zabili :evil: :evil: Jeśli oni uważają, że mamy rów, to na środku tego rowu sąsiad sobie postawił ogrodzenie, bo innej możliwości nie widzę.

 

Zajerzyłam się okrutnie, bo 2 tygodnie im zajęło, aby stwierdzić, że mam jakiś rów na działce :evil: :evil: :evil:

 

Przeczuwałam, że nie pójdzie tak łatwo z tym PnB :evil: :evil:

 

A najgorsze jest to, że dzisiaj nie mogłam się od pani telefonicznie dowiedzieć w jaki sposób mam wyjaśnić, że tego rowu to ja nie mam. Powiedziała mi, że powinnam porozmawiać z moim architektem, który robił zagospodarowanie terenu, ale co do tego ma mój architekt ? Przecież nie on twierdzi, że ten rów istnieje.

@#$%^$%&$*%&$^ :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/54/#findComment-3241785
Udostępnij na innych stronach

Gość justyna_m

eeeee u nas jest jeszcze lepiej...

 

jesteśmy przyłączeni do rury wodnej, której nie ma nigdzie na mapach a kazali nam za przyłączenie płacić i za wodę też :roll: :roll: :roll: ale rura nie wiedzą czyja i skad idzie ... :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/54/#findComment-3242093
Udostępnij na innych stronach

Tfu, jak do tej pory to był najgorszy moment budowania :-? cała papierologia bez przerwy kulała, ciągłe poprawki i gdzie się człowiek nie ruszył - pozwolenia, pozwolenia i pozwolenia :evil: :evil: :evil:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/54/#findComment-3242113
Udostępnij na innych stronach

eeeee u nas jest jeszcze lepiej...

 

jesteśmy przyłączeni do rury wodnej, której nie ma nigdzie na mapach a kazali nam za przyłączenie płacić i za wodę też :roll: :roll: :roll: ale rura nie wiedzą czyja i skad idzie ... :roll:

rura widmo :wink: :lol: :lol: zupełnie jak mój rów :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/54/#findComment-3242117
Udostępnij na innych stronach

Gość justyna_m
eeeee u nas jest jeszcze lepiej...

 

jesteśmy przyłączeni do rury wodnej, której nie ma nigdzie na mapach a kazali nam za przyłączenie płacić i za wodę też :roll: :roll: :roll: ale rura nie wiedzą czyja i skad idzie ... :roll:

rura widmo :wink: :lol: :lol: zupełnie jak mój rów :lol: :lol:

 

no nam na początku to nie było do śmiechu ponieważ nie chcieli nas w ogóle przyłączyć a jak im powiedzieliśmy, że tam jest rura do sąsiadów to się zdziwili i nie wiedzą co to za rura i jak sąsiedzi się zgodzą to możemy się wpiąć ale musimy i tak zapłacić ... za rurę widmo!!! paranoja!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/54/#findComment-3242129
Udostępnij na innych stronach

eeeee u nas jest jeszcze lepiej...

 

jesteśmy przyłączeni do rury wodnej, której nie ma nigdzie na mapach a kazali nam za przyłączenie płacić i za wodę też :roll: :roll: :roll: ale rura nie wiedzą czyja i skad idzie ... :roll:

rura widmo :wink: :lol: :lol: zupełnie jak mój rów :lol: :lol:

 

no nam na początku to nie było do śmiechu ponieważ nie chcieli nas w ogóle przyłączyć a jak im powiedzieliśmy, że tam jest rura do sąsiadów to się zdziwili i nie wiedzą co to za rura i jak sąsiedzi się zgodzą to możemy się wpiąć ale musimy i tak zapłacić ... za rurę widmo!!! paranoja!!!

paranoja :o :evil: :evil: :evil: tylko w Polsce możliwe :evil:

a teraz ciągną drugą rurę, tak ? :roll: dowiedzieliście się coś w tej sprawie ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/54/#findComment-3242170
Udostępnij na innych stronach

Cześć Lidszu.

 

Kurde tak chwaliłam i doopa. Mi naprawdę poszło gładko.

Ja na mapce miałam końcówkę sączka w jednym rogu domu ale jak kopaliśmy fundamenty to nic nie znależliśmy. Potem jak mąż wodę doprowadzł do domu to znalazł się sączek w zupełnie innym miejscu niż na mapkach i olaliśmy sprawę a niech sobie tam siedzi.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/54/#findComment-3242900
Udostępnij na innych stronach

Gość justyna_m
eeeee u nas jest jeszcze lepiej...

 

jesteśmy przyłączeni do rury wodnej, której nie ma nigdzie na mapach a kazali nam za przyłączenie płacić i za wodę też :roll: :roll: :roll: ale rura nie wiedzą czyja i skad idzie ... :roll:

rura widmo :wink: :lol: :lol: zupełnie jak mój rów :lol: :lol:

 

no nam na początku to nie było do śmiechu ponieważ nie chcieli nas w ogóle przyłączyć a jak im powiedzieliśmy, że tam jest rura do sąsiadów to się zdziwili i nie wiedzą co to za rura i jak sąsiedzi się zgodzą to możemy się wpiąć ale musimy i tak zapłacić ... za rurę widmo!!! paranoja!!!

paranoja :o :evil: :evil: :evil: tylko w Polsce możliwe :evil:

a teraz ciągną drugą rurę, tak ? :roll: dowiedzieliście się coś w tej sprawie ?

 

 

mąż o 9 tej ma spotkanie w wodociągach :roll: zobczymy co powiedzą :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/54/#findComment-3242919
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry witajcie po chwili przerwy :D

 

Im więcej się czyta o papierologii, tym bardziej jesteśmy dziko uradowani że kupiliśmy działkę z pozwoleniem na budowę i projektem i nie trzeba było tego wszystkiego uzgadniać i wyjaśniać i tłumaczyć... Bo to jakiś koszmar jest :evil:

 

Lidszu, trzymamy kciuki za zniknięcie rowu :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/54/#findComment-3242958
Udostępnij na innych stronach

eeeee u nas jest jeszcze lepiej...

 

jesteśmy przyłączeni do rury wodnej, której nie ma nigdzie na mapach a kazali nam za przyłączenie płacić i za wodę też :roll: :roll: :roll: ale rura nie wiedzą czyja i skad idzie ... :roll:

rura widmo :wink: :lol: :lol: zupełnie jak mój rów :lol: :lol:

 

no nam na początku to nie było do śmiechu ponieważ nie chcieli nas w ogóle przyłączyć a jak im powiedzieliśmy, że tam jest rura do sąsiadów to się zdziwili i nie wiedzą co to za rura i jak sąsiedzi się zgodzą to możemy się wpiąć ale musimy i tak zapłacić ... za rurę widmo!!! paranoja!!!

paranoja :o :evil: :evil: :evil: tylko w Polsce możliwe :evil:

a teraz ciągną drugą rurę, tak ? :roll: dowiedzieliście się coś w tej sprawie ?

 

mąż o 9 tej ma spotkanie w wodociągach :roll: zobczymy co powiedzą :roll:

to trzymam kciuki, żeby się wszystko wyjaśniło :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/54/#findComment-3243028
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...