Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

no... ja to wiedziałam kiedy sobie wpaść :)

 

 

to kaj te foty z mordobicia ? :lol:

 

 

dzień dobry :)

 

a może dziś będzie tylko ścierą przez plechy - a ty od razu tak byś tak po pysiu waliła :lol: :lol:

 

 

a to dlatego, że do pleców nawet ścierą nie sięgam :lol: za duży brzuch :lol:

 

to zdaje się twoja wina - po co tyle gotujesz :wink: :wink:

 

albo do roboty nie goniesz :wink: :wink:

 

ja juz nie wiem jak to u ciebie jest :roll: :roll:

 

bo ja jak nakarmie to od razu karze kalorie zgubić :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/104/#findComment-3407229
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 15,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

no... ja to wiedziałam kiedy sobie wpaść :)

 

 

to kaj te foty z mordobicia ? :lol:

 

 

dzień dobry :)

 

a może dziś będzie tylko ścierą przez plechy - a ty od razu tak byś tak po pysiu waliła :lol: :lol:

 

 

a to dlatego, że do pleców nawet ścierą nie sięgam :lol: za duży brzuch :lol:

 

to zdaje się twoja wina - po co tyle gotujesz :wink: :wink:

 

albo do roboty nie goniesz :wink: :wink:

 

ja juz nie wiem jak to u ciebie jest :roll: :roll:

 

bo ja jak nakarmie to od razu karze kalorie zgubić :lol: :lol:

 

 

primo - on sam gotuje, a robi takie rzeczy, że czasem aż się nie chce odejśc od stołu :)

 

secundo - do roboty gonię, ale czasu za mało :roll: dochrapałam się w domu pracoholika, niestety :( ino, że robota siedząca, bankowa... ciężko w niej kalorie zgubić.. nawet siłą woli :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/104/#findComment-3407243
Udostępnij na innych stronach

no... ja to wiedziałam kiedy sobie wpaść :)

 

 

to kaj te foty z mordobicia ? :lol:

 

 

dzień dobry :)

 

a może dziś będzie tylko ścierą przez plechy - a ty od razu tak byś tak po pysiu waliła :lol: :lol:

 

 

a to dlatego, że do pleców nawet ścierą nie sięgam :lol: za duży brzuch :lol:

 

to zdaje się twoja wina - po co tyle gotujesz :wink: :wink:

 

albo do roboty nie goniesz :wink: :wink:

 

ja juz nie wiem jak to u ciebie jest :roll: :roll:

 

bo ja jak nakarmie to od razu karze kalorie zgubić :lol: :lol:

 

 

primo - on sam gotuje, a robi takie rzeczy, że czasem aż się nie chce odejśc od stołu :)

 

secundo - do roboty gonię, ale czasu za mało :roll: dochrapałam się w domu pracoholika, niestety :( ino, że robota siedząca, bankowa... ciężko w niej kalorie zgubić.. nawet siłą woli :)

 

dobra, dobra juz go uspraiwedliwiłaś :roll:

 

 

a w nocy to co zgubic się nie da :wink: :wink:

wiesz ile kalori gubi sie podczas....

 

duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo 8) 8) 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/104/#findComment-3407253
Udostępnij na innych stronach

no... ja to wiedziałam kiedy sobie wpaść :)

 

 

to kaj te foty z mordobicia ? :lol:

 

 

dzień dobry :)

 

a może dziś będzie tylko ścierą przez plechy - a ty od razu tak byś tak po pysiu waliła :lol: :lol:

 

 

a to dlatego, że do pleców nawet ścierą nie sięgam :lol: za duży brzuch :lol:

 

to zdaje się twoja wina - po co tyle gotujesz :wink: :wink:

 

albo do roboty nie goniesz :wink: :wink:

 

ja juz nie wiem jak to u ciebie jest :roll: :roll:

 

bo ja jak nakarmie to od razu karze kalorie zgubić :lol: :lol:

 

 

primo - on sam gotuje, a robi takie rzeczy, że czasem aż się nie chce odejśc od stołu :)

 

secundo - do roboty gonię, ale czasu za mało :roll: dochrapałam się w domu pracoholika, niestety :( ino, że robota siedząca, bankowa... ciężko w niej kalorie zgubić.. nawet siłą woli :)

 

dobra, dobra juz go uspraiwedliwiłaś :roll:

 

 

a w nocy to co zgubic się nie da :wink: :wink:

wiesz ile kalori gubi sie podczas....

 

duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo 8) 8) 8)

 

 

 

yyyyyyy no staramy siem.... ale nooooo .... syckiego snać nie da rady :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/104/#findComment-3407260
Udostępnij na innych stronach

no... ja to wiedziałam kiedy sobie wpaść :)

 

 

to kaj te foty z mordobicia ? :lol:

 

 

dzień dobry :)

 

a może dziś będzie tylko ścierą przez plechy - a ty od razu tak byś tak po pysiu waliła :lol: :lol:

 

 

a to dlatego, że do pleców nawet ścierą nie sięgam :lol: za duży brzuch :lol:

 

to zdaje się twoja wina - po co tyle gotujesz :wink: :wink:

 

albo do roboty nie goniesz :wink: :wink:

 

ja juz nie wiem jak to u ciebie jest :roll: :roll:

 

bo ja jak nakarmie to od razu karze kalorie zgubić :lol: :lol:

 

 

primo - on sam gotuje, a robi takie rzeczy, że czasem aż się nie chce odejśc od stołu :)

 

secundo - do roboty gonię, ale czasu za mało :roll: dochrapałam się w domu pracoholika, niestety :( ino, że robota siedząca, bankowa... ciężko w niej kalorie zgubić.. nawet siłą woli :)

 

dobra, dobra juz go uspraiwedliwiłaś :roll:

 

 

a w nocy to co zgubic się nie da :wink: :wink:

wiesz ile kalori gubi sie podczas....

 

duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo 8) 8) 8)

 

 

 

yyyyyyy no staramy siem.... ale nooooo .... syckiego snać nie da rady :)

 

no wiesz, żeby cię 18-tka cię uczyła :lol: :lol:

 

może sami do tego dojdziecie :lol: :lol: :lol:

 

czyli trza wam prezent strzelić - odpowiednie zobrazowany 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/104/#findComment-3407271
Udostępnij na innych stronach

no... ja to wiedziałam kiedy sobie wpaść :)

 

 

to kaj te foty z mordobicia ? :lol:

 

 

dzień dobry :)

 

a może dziś będzie tylko ścierą przez plechy - a ty od razu tak byś tak po pysiu waliła :lol: :lol:

 

 

a to dlatego, że do pleców nawet ścierą nie sięgam :lol: za duży brzuch :lol:

 

to zdaje się twoja wina - po co tyle gotujesz :wink: :wink:

 

albo do roboty nie goniesz :wink: :wink:

 

ja juz nie wiem jak to u ciebie jest :roll: :roll:

 

bo ja jak nakarmie to od razu karze kalorie zgubić :lol: :lol:

 

 

primo - on sam gotuje, a robi takie rzeczy, że czasem aż się nie chce odejśc od stołu :)

 

secundo - do roboty gonię, ale czasu za mało :roll: dochrapałam się w domu pracoholika, niestety :( ino, że robota siedząca, bankowa... ciężko w niej kalorie zgubić.. nawet siłą woli :)

 

dobra, dobra juz go uspraiwedliwiłaś :roll:

 

 

a w nocy to co zgubic się nie da :wink: :wink:

wiesz ile kalori gubi sie podczas....

 

duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo 8) 8) 8)

 

 

 

yyyyyyy no staramy siem.... ale nooooo .... syckiego snać nie da rady :)

 

no wiesz, żeby cię 18-tka cię uczyła :lol: :lol:

 

może sami do tego dojdziecie :lol: :lol: :lol:

 

czyli trza wam prezent strzelić - odpowiednie zobrazowany 8)

 

 

eeeeeeeee nie jest z nami aż tak źle .... po prostu mam za dużo kilogramów... :roll: póki co terapia nam potrzebna nie jest.... ale jak co będe wiedziała do której 18stki mam się zgłosić :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/104/#findComment-3407290
Udostępnij na innych stronach

Monika, właściwie za 6 dni, bo zaczynamy w środę :D

 

Mieliśmy dzisiaj spotkanie na szczycie: kierbud, pan M, majster i oczywiście My :D . Dogadaliśmy wszystkie szczegóły rozpoczęcia budowy - muszę przyznać, że było bardzo miło :D :D

Majster z robotnikiem w czasie naszych rozmów wykarczowali nam działkę (no prawie powiedzmy 2/3), tak aby pan koparkowy mógł we wtorek zdjąć humus pod domek :D Resztę działki wykarczują już jak zaczną roboty :lol:

 

Niestety jest jeden zgrzyt :evil: :evil: :evil: Pan który nam prowadził wodę na działkę za głęboko ją poprowadził i teraz wychodzi w środku zaplanowanego domu :evil: :evil: :evil: . Pan niestety jest do niedzieli na urlopie i umówiłam się z nim na poniedziałek - mam nadzieję, że uda mu się ją przesunąć :evil: :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/104/#findComment-3409633
Udostępnij na innych stronach

No pewnie, że przesunie innej opcji nie ma :evil:

 

Oto jak wygląda obecnie nasza działka :D Panowie się trochę dzisiaj napracowali, bo była cała zarośnięta tak jak widać w głębi 8)

Sąsiad po prawej się ucieszył, że mu się jasno w końcu na działce zrobiło

:lol: :lol:

 

http://img411.imageshack.us/img411/7951/p7090070.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/104/#findComment-3409719
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...