Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 15,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

O dżiasas mężu, to ty jesteś zalogowany na forum od 2005 roku ? :o :o :o

 

witaj w moich komentarzach 8)

 

chociaż nie wiem czy cieszyć się, czy płakać, bo żadnej tajemnicy nie da się teraz ukryć :evil: :wink: 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/236/#findComment-3740525
Udostępnij na innych stronach

A tak w ogóle byłam na budowie i są dobre i złe wieści :-?

 

dobra to taka, że zniknęła ogromna góra gruzu z ziemią :D

 

a zła :evil: :evil: :evil: :evil:

 

dzwonił pan z dachluxu, że moja dachówka będzie dopiero w poniedziałek, bądź wtorek @#$%^^^*&*%^#@$%%*#%*^@$%!#$!& :evil: :evil: :evil: :evil: Jutro dzwonię do pana z przedstawicielstwa Ruppa, aby się dowiedzieć dlaczego, ponieważ wg planu powinna być dzisiaj, najpóźniej jutro. A tu kuźwa tygodniowe opóźnienie, o którym poinformowali nas dzisiaj :evil: :evil:

 

#%#$%#%&%^*^&*%^@$%^#* :evil: :evil: :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/236/#findComment-3740535
Udostępnij na innych stronach

O dżiasas mężu, to ty jesteś zalogowany na forum od 2005 roku ? :o :o :o

Bo ja byłem do tej pory "tajnos agentos" - ale nie tacy się ujawniali, to i ja postanowiłem wyjść z ukrycia :) - a w 2005 to się zapisałem, aby coś tam na priv-ie kogoś spytać.

 

chociaż nie wiem czy cieszyć się, czy płakać, bo żadnej tajemnicy nie da się teraz ukryć :evil: :wink: 8)

Spoko, spoko, jakoś może się dam przekonać, żeby pewnych rzeczy nie wi(e)dzieć :roll: :wink: .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/236/#findComment-3740537
Udostępnij na innych stronach

O dżiasas mężu, to ty jesteś zalogowany na forum od 2005 roku ? :o :o :o

Bo ja byłem do tej pory "tajnos agentos" - ale nie tacy się ujawniali, to i ja postanowiłem wyjść z ukrycia :) - a w 2005 to się zapisałem, aby coś tam na priv-ie kogoś spytać.

 

chociaż nie wiem czy cieszyć się, czy płakać, bo żadnej tajemnicy nie da się teraz ukryć :evil: :wink: 8)

Spoko, spoko, jakoś może się dam przekonać, żeby pewnych rzeczy nie wi(e)dzieć :roll: :wink: .

ty lepiej zbieraj cztery litery do domu, a nie na forum siedzisz :lol: :lol: 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/236/#findComment-3740542
Udostępnij na innych stronach

nooo i to się nazywa.....

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

no jakoś to się nazywa....

 

 

 

 

 

 

 

 

 

zaraz zaraz....

 

 

 

 

 

 

 

 

mój mi ostatnio coś o tym mówił... głupota....?

 

 

 

 

 

 

 

nie nie ZAUFANIE :p

 

 

 

cześć Mąż Lidszu :p witamy u nas :) a picia nie braknie bo mnie tym razem niestety nie będzie .... i już rycze. :(

 

 

ps to pisze ja, Twoja przyszła swatowa :p

 

 

 

 

Lidzia powiedz czy po tym poście szlabanu nie dostałaś :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/236/#findComment-3740553
Udostępnij na innych stronach

dobra Lidzia to ile te Twoje Królewny wiosen mają bo nie może być żeby Nitka obie zagarnęła :lol: :lol: :lol:

 

 

one obie som idalen do moich dwóch :p sorry Wusia ale uderzaj do córci Efi :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/236/#findComment-3741337
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry

Lidziu jak tam Córcia zdrowieje :D

dzisiaj ma zadecydowanie lepszy humor i więcej siły, ale miała znowu rano gorączkę i siedzi w domu. Pewnie zostanie w domu do końca tygodnia.

 

witam wszystkich :D

pogoda u nas dzisiaj pod psem :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/236/#findComment-3742242
Udostępnij na innych stronach

Witam :D

Mam nadzieję,że córeczki czują się lepiej i zdrowieją... :wink:

A co do blachodachówki też bym się wsciekła :evil: wiem jak to jest, jak coś się ciągle zmienia :x szlag trafia człowieka! bo skoro spóźniają się 2 tygodnie to juz dach miałabyś skończony! :o

No ale ponieważ nic na to nie poradzisz, to trzeba się pocieszać że za kilka dni dachówka już będzie i szybciutko Ci ją ułożą, a jak zobaczysz już śliczny, gotowy daszek zapomnisz o wszystkich niedogodnościach :wink: :lol:

Pozdrawiam! :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/236/#findComment-3742274
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...