Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

To się panowie z elewacją nie spieszyli :( Jest sznasa, ze skonczą przy takiej pogodzie?

Ten czarny dąb jest super. Rozumiem, ze odkurzacz twoim przyjacielem jest :)

panów na razie nie ma, bo i elewacji w taką pogodę nie da się robić. Tynk jest położony na całym domu i został im do położenia garaż, więc mam nadzieję, że jak się przynajmniej da 2 dni poprawi pogoda i temperatura podskoczy, to panowie wrócą i skończą.

 

Cóż ja poradzę, że podobają mi się ciemne podłogi. Mąż powiedział, że zatrudnimy panią do sprzątania, więc mam nadzieję, że nie będę na ten dąb aż tak bardzo narzekać ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/461/#findComment-4398993
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 15,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Hejka

 

Dobrze że dzieciaki zostały.Martwiłabyś się tylko. Przy takiej pogodzie długo by jechali i mało zobaczyli.

 

Trzymam kciuki za elewację. W przyszłym tyg ma być cieplej.

ja też się właśnie cieszę, że nie pojechali. Już wczoraj mówiłam w szkole, że to pomyłka ta wycieczka, ale panie "bardzo optymistycznie" :mad: stwierdziły, że przecież nawet jak zacznie padać rano śnieg, to nie zasypie dróg aż tak bardzo, aby nie mogli pojechać. Najwyżej będą dłużej wracać :evil: Już wczoraj stwierdziłam, że I. nie pojedzie, nawet jeśli dzisiaj wycieczka się odbędzie, bo nie chcę, aby utknęła gdzieś w szczerym polu w korku, bo drogi będą nieprzejezdne. Jak dla mnie, to trochę za luźno panie w szkole potraktowały tą wycieczkę nie zważając na to, że autokarem podróżować będą 6-o i 5-o latki, a nie dorośli

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/461/#findComment-4399038
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że I. nie pojechała, i nie pojechały wszystkie dzieci... Przynajmniej jej przykro nie było....

 

A co się dzieje u Ciebie?

Elewacja nie skończona bo....??????

Na płytki czekasz.... i co jeszcze jest zrobione, bo miałam lekki przestój z wiadomościami.....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/461/#findComment-4399638
Udostępnij na innych stronach

zaczynam przeczuwać, ze to Ty czarownico sprowadziłas ten snieg, zeby I. nie jechała na wycieczkę.No przyznaj się przyznaj w końcu, ze to Twoja sprawka.aleś nas wszystkich zalatwiła;)

 

Czesc Lidzia. To teraz ja bede odczyniac, zebys mogła w końcu skończyc tą elewację. Moj elewacyjny dalej się nie pojawia.Juz kilka terminów sam sobie wyznaczył i ciągle daje ciała, ech juz nie mogę. Robię ocieplenie domu juz póltorej roku. Jestem swoistą weteranką w tej dziedzinie jak widać.Teraz pewnie zadzwoni w końcu i powie, ze zima go zaskoczyła:bash:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/461/#findComment-4399654
Udostępnij na innych stronach

Wyjątkowo Paniom zabrakło wyobraźni, albo po prostu przyćmiła i ją chęć sprawienia dzieciom frajdy z wycieczki... ale bardzo dobrze, że nie pojechały.

Aleeee masz fajnego Pana Męża i z jakimi mądrymi pomysłami!!! :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/461/#findComment-4399660
Udostępnij na innych stronach

Aleeee masz fajnego Pana Męża i z jakimi mądrymi pomysłami!!! :D

kochana, ale ty chyba nie słyszałaś jakie schody mój szanowny sobie wymyślił :lol2: Zuzka, jak to usłyszała, to myślałam, że spadnie z krzesła ze śmiechu :lol2:

lepiej będzie dla mnie i niego, jeśli swoich futurystycznych wizji nie będzie wprowadzał w życie :lol2:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/461/#findComment-4401420
Udostępnij na innych stronach

Byłam dzisiaj na budowie. Cicho i pusto na niej strasznie. Panowie od elewacji czekają na polepszenie pogody, glazurnicy mają się pojawić we wtorek.

 

A na budowę pojechałam, bo od ponad dwóch tygodni nie chodził piec i bałam się, że mi woda w podłogówce zamarznie. Przy telefonicznej pomocy hydraulika (bo oczywiście serwisant od pieca nie odbierał telefonu :mad:) odpowietrzyłam piec i udało mi się go uruchomić :D. Okazuje się, że mam chyba bardzo dobrze ocieplony dom, bo pomimo braku ogrzewania przez tak długi okres, to dom się aż tak bardzo nie wychłodził. A myślę, że temperatura w środku oscylowała w granicach ok 8-9 stopni.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/461/#findComment-4401437
Udostępnij na innych stronach

Byłam dzisiaj na budowie. Cicho i pusto na niej strasznie. Panowie od elewacji czekają na polepszenie pogody, glazurnicy mają się pojawić we wtorek.

 

A na budowę pojechałam, bo od ponad dwóch tygodni nie chodził piec i bałam się, że mi woda w podłogówce zamarznie. Przy telefonicznej pomocy hydraulika (bo oczywiście serwisant od pieca nie odbierał telefonu :mad:) odpowietrzyłam piec i udało mi się go uruchomić :D. Okazuje się, że mam chyba bardzo dobrze ocieplony dom, bo pomimo braku ogrzewania przez tak długi okres, to dom się aż tak bardzo nie wychłodził. A myślę, że temperatura w środku oscylowała w granicach ok 8-9 stopni.

 

witam,

moim zdaniem dobrze ocieplony dom to podstawa! taka inwestycja szybko się zwróci...a jak widać u Ciebie ...to się już potwierdziło!

Pozdrawiam,

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/461/#findComment-4401477
Udostępnij na innych stronach

ja sobie tak dzisiaj siedziałam w domku ciepła podłoga patrzyłam na zasypany śniegiem świat i tak cicho było i padał śniegi i oooooooooooooooo jak mi dobrze było:)

już niedługo będziesz się cieszyć takimi odczuciami i widokami na stałe :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/461/#findComment-4401542
Udostępnij na innych stronach

Jesuuuuuu Ja też tak mam....

I nawet nie jestem wściekła na odśnieżanie....

Odśnieżyłam podjazd i pobocze i drogę ( prawie cała przed moją posesją), ale droga juz na spółkę z mężem...

I wiecie, ze nie byłam wściekła na śnieżek...

Mąż przeklinał tylko to "białe gówno... " a ja cieszyłam się jak dziecko :)

 

I kto powiedział, że duzi czy też dorośli nie mogą cieszyć się z zimy... nawet nie byłam zła, że ślisko na drodze, i że obertaska zrobiłam, i, że breja i lód na ulicy, i, że jak wyjdziesz na 10 min z samochodu to musisz go odśnieżać.... To nić...

A zobaczcie jak jest ślicznie.

U mnie w lesie to jak na feriach zimowych :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/461/#findComment-4401616
Udostępnij na innych stronach

dzień doberek :D

 

generalnie nie mam nic przeciwko śniegowi, ale odśnieżania nie lubię. Dzisiaj powiedziałam mężowi, że jak się przeprowadzimy, to kupujemy spalinową odśnieżarkę, bo nie będę latać z łopatą, żeby odśnieżyć podjazd i pobocze drogi.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/461/#findComment-4402106
Udostępnij na innych stronach

dzień doberek :D

 

generalnie nie mam nic przeciwko śniegowi, ale odśnieżania nie lubię. Dzisiaj powiedziałam mężowi, że jak się przeprowadzimy, to kupujemy spalinową odśnieżarkę, bo nie będę latać z łopatą, żeby odśnieżyć podjazd i pobocze drogi.

 

O tym samym mówiłam niedawno swojemu :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/461/#findComment-4402937
Udostępnij na innych stronach

Hejka

 

Leniuchy - dawaj do mnie to zobaczysz ile u mnie jest do odśnieżenia :). U nas na aprzyszły rok jak kasowo się wyrobimy tez zamieszka odśnieżarka

Tobie nie zazdroszczę latania z łopatą i cieszę się, że mam o wiele mniejszy podjazd do odśnieżania

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/461/#findComment-4405413
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...