Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Nie ma to jak być na gazie :D

Super!!

 

PS. Pamiętam jak nam podłączyli gaz, to nie mogłam usnąc; bałam się, że mi dom wysaszi w powietrze :lol2:

dzięki :D

 

ja za to będę spać spokojnie, bo teraz to ciągle się martwię, kiedy trzeba będzie wymieniać butle i muszę przynajmniej 2 razy dziennie sprawdzać na reduktorze, czy się już gaz kończy, czy nie :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/491/#findComment-4515553
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 15,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Nie ma to jak być na gazie :D

Super!!

 

PS. Pamiętam jak nam podłączyli gaz, to nie mogłam usnąc; bałam się, że mi dom wysaszi w powietrze :lol2:

 

widać co Kasia już świętowała Lidziowy gaz:lol2:

 

gratulacje Lidziunia:)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/491/#findComment-4515588
Udostępnij na innych stronach

widać co Kasia już świętowała Lidziowy gaz:lol2:

 

gratulacje Lidziunia:)

Lidszu, gratulacje :wave:

 

 

taka rurka niby nic, a jednak wielka sprawa - chyba zatrudnię Cię z misją w naszej sprawie, bo skuteczna bestyjka jesteś :cool:

dzięki dziewczyny :D

 

nawet nie wiecie jak się cieszę :D

 

Elena, chętnie pomogę, jeśli będę mogła.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/491/#findComment-4515764
Udostępnij na innych stronach

:wave:

Hola, hola, a gdzie flaszka? :D Gratulacje! :wave:

dzięki dziewczyny :D A flaszka będzie jak mnie już fizycznie podłączą

 

Ogromne GRATULACJE!!! :lol:

 

No i widzę, że sprzęcik szykuje się full wypas!!! SUPER! :D

wreszcie się doczekałaś, gratuluję ;)

Lidszu, ja też gratuluję!!!

Kurczę, dzielna jesteś!

prawdę powiadają, ze gdzie diabeł nie może tam babę pośle ;)

wam też kochane dziękuję :D

Irma, ja się tak zaparłam na ten gaz, że nic mnie nie było w stanie powstrzymać :lol2:

Jednak muszę przyznać, że to najgorsza rzecz jaką miałam do załatwienia w czasie budowy i kosztowała mnie naprawdę bardzo dużo nerwów :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/491/#findComment-4516374
Udostępnij na innych stronach

chciałabym mieć taką determinację :) mnie zapał opadł, jak nam gazownia zapowiedziała, że póki nie zgromadzimy 60 współwłaścicieli u notariusza, żeby podpisali odpowiednie papiery to nawet łopaty pod rurkę nie wbiją :mad: no i właśnie musimy "zatankować" zbiornik, bo się gaz płynny kończy :rolleyes:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/491/#findComment-4516572
Udostępnij na innych stronach

chciałabym mieć taką determinację :) mnie zapał opadł, jak nam gazownia zapowiedziała, że póki nie zgromadzimy 60 współwłaścicieli u notariusza, żeby podpisali odpowiednie papiery to nawet łopaty pod rurkę nie wbiją :mad: no i właśnie musimy "zatankować" zbiornik, bo się gaz płynny kończy :rolleyes:

Elena, do podpisania aktu notarialnego na drogę dla gazowni wystarczy 51% udziałowców, więc zawsze o 29 osób mniej masz do umówienia ;) . Szczerze mówić nie zazdroszczę, bo u nas spotykało się tylko 7 osób, w tym cztery (my i jeszcze jedni sąsiedzi) żywo zainteresowani podpisaniem aktu, bo nie mamy gazu. Sama doskonale wiem, ile musiałam się nachodzić i naprosić pozostałych, aby z nami na ten akt poszli. Szczególnie do jednego palanta, który przez 3 miesiące nie mógł się zdecydować :mad:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/491/#findComment-4516698
Udostępnij na innych stronach

Elena, do podpisania aktu notarialnego na drogę dla gazowni wystarczy 51% udziałowców, więc zawsze o 29 osób mniej masz do umówienia ;) . Szczerze mówić nie zazdroszczę, bo u nas spotykało się tylko 7 osób, w tym cztery (my i jeszcze jedni sąsiedzi) żywo zainteresowani podpisaniem aktu, bo nie mamy gazu. Sama doskonale wiem, ile musiałam nachodzić i naprosić pozostałych, aby z nami na ten akt poszli.

 

 

na pewno lekko nie było, ale warto :)

przez jakiś czas ja też miałam nadzieję, bo na początku gazownia w ogóle nie chciała z nami gadać, bo nie opłacało im się tylko do nas ciągnąć nitki, ale pogadaliśmy z sąsiadami i w końcu uzbierało się z pięć działek przy naszej drodze, które też byłyby podłączeniem zainteresowane chociaż nic na nich nie stoi i złożyliśmy wniosek wspólnie. w umowie temin podłączenia wyznaczono na koniec 2010 roku, ale przez te formalne przeszkody sprawa utknęła i nikt się nie kwapi, żeby cokolwiek z tym zrobić.... fakt, że zgromadzenie 31 osób to nie 60 ale i tak graniczy z cudem :rolleyes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/491/#findComment-4516702
Udostępnij na innych stronach

to muszą być też głupie te ludziska, mało że wredne - jak mają działkę przy tej drodze to pewnie kiedyś też zechcą coś wybudować i co wtedy? gazu łupkowego będą na działce szukać? krótkowzroczne to myślenie...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/491/#findComment-4517094
Udostępnij na innych stronach

to muszą być też głupie te ludziska, mało że wredne - jak mają działkę przy tej drodze to pewnie kiedyś też zechcą coś wybudować i co wtedy? gazu łupkowego będą na działce szukać? krótkowzroczne to myślenie...

dokładnie. u nas ten pan, którego przez 3 miesiące namawiałam, ma puste 3 działki przy naszej ulicy i oczywiście nie ma zrobionych wcinek, więc też powinien być zainteresowany rozwiązaniem problemu, ale on stwierdził, że się nie nikt tam nie będzie budował, więc mu to nie potrzebne :mad: W między czasie syn się ożenił i zaczął przebąkiwać, że chciałby może na jednej z działek się budować i pan jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zmienił zdanie i podpisał z nami akt.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/491/#findComment-4518175
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...