Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

widzę, ze na budowie wszystko idzie jak burza :D

idzie, idzie :D

 

a wy już zaczęliście ? :roll:

 

 

no właśnie czekamy na decyzję ws kredytu :-?

wstępnie umówieni jesteśmy na wrzesień(mam nadzieję) :)

to trzymam kciuki za pomyślne zakończenie spraw kredytowych :D

 

my też właśnie czekamy na przyznanie kredytu, bo teraz ciągniemy na oparach pieniężnych :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/147/#findComment-3494391
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 15,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

ale Ci się ukichało!!!!

 

no super. oby same takie miłe niespodzianki :D

cieszę się jak głupia, bo jeszcze na początku tego roku, mówili, że w ogóle nie mogę sobie nawet zrobić projektu przyłącza i będę musiała czekać, na zakończenie inwestycji i dopiero wtedy na swój koszt robić wcinkę. Potem dali się przekonać do przedłużenia warunków, abym mogła zrobić własny projekt. A teraz to już w ogóle luzik, bo nie będę musiała robić własnej studzienki na działce, tylko podłączę się bezpośrednio do gminnej.

Pan w gminie powiedział, że mam szczęście i takie rozwiązanie jest dla mnie najkorzystniejsze i że wiedziałam, którą działkę kupić, bo sąsiedzi już nie mogą się tak podłączać 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/147/#findComment-3494446
Udostępnij na innych stronach

Lidszu, ja bym z takim fartem w totka zagrała :)

 

U nas zwykłe szambo, a kanalizy to nawet w planach najbardziej odległych nie ma... :(

Elena, dzięki :D

Trafiło mi się jak ślepej kurze ziarno :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/147/#findComment-3494942
Udostępnij na innych stronach

Dzień doberek :D

 

Z kanalizą mi się udało (tfu, tfu, tfu, aby nie zapeszyć), ale za to będę miała pod górkę z gazem :( . Działka jest przy drodze prywatnej i w takim wypadku będę musiała zagnać wszystkich współwłaścicieli sztuk 13 do notariusza, aby podpisali akt notarialny na poprowadzenie przyłącza :x Nikt tego wcześniej nie zrobił i teraz pewnie ja będę musiała, bo w przeciwnym razie nie podłączą mi gazu. Dodatkowo moja droga składa się z dwóch działek i tylko jednej jestem współwłaścicielem. W tej drugiej (nie mojej) idzie gaz i muszę się dowiedzieć, czy ma w KW wpisany zapis, że jest tam gaz i czy przewidują podłączenie nowych użytkowników. Jeśli takiego zapisu nie ma, będę musiała jeszcze właścicieli tej drogi ścigać o popisanie jakiegoś papierka.

Będę musiała też zrobić nowe mapy do celów projektowych, bo niestety w ZUD mają już na mapach naniesiony wodociąg poprowadzony do mojego domu i mapy, które teraz mam bez tej wody są już nieważne :evil: :evil: :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/147/#findComment-3496433
Udostępnij na innych stronach

o rety. Z tym gazem to faktycznie fuck jest. Trzymam kciuki zeby zaden sąsiad nie okazał sie na tyle świrnięty zeby nie chciec podpisac. A wiesz juz ile taka umowa notarialna bedzie kosztowac?

To za każdą oddzielnie czy jak?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/147/#findComment-3496532
Udostępnij na innych stronach

o rety. Z tym gazem to faktycznie fuck jest. Trzymam kciuki zeby zaden sąsiad nie okazał sie na tyle świrnięty zeby nie chciec podpisac. A wiesz juz ile taka umowa notarialna bedzie kosztowac?

To za każdą oddzielnie czy jak?

raczej powinni stawić się wszyscy razem :o :evil: A z tego co mi powiedział wczoraj ten facet, to gazownia zwraca koszty notariusza.

 

Mysza, możesz mi napisać ile cię będzie kosztowało podłączenie gazu ? Robocizna + projekt

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/147/#findComment-3496555
Udostępnij na innych stronach

Zaczął razem z majstrem oglądać projekt, rozmawiał na temat podciągów w domu, których niestety nie da się zmniejszyć.

Można zlikwidować podciagi stosujac w stropie stalowe belki - np heby.

My w ten sposób zlikwidowaliśmy dwa podciagi.

po tynkach nic nie widać, ale koszt większy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/147/#findComment-3496963
Udostępnij na innych stronach

Zaczął razem z majstrem oglądać projekt, rozmawiał na temat podciągów w domu, których niestety nie da się zmniejszyć.

Można zlikwidować podciagi stosujac w stropie stalowe belki - np heby.

My w ten sposób zlikwidowaliśmy dwa podciagi.

po tynkach nic nie widać, ale koszt większy.

pewnie istniała taka możliwość, ale już nic nie będę zmieniać. Jakoś mnie te podciągi nie przerażają - zobaczę jak będą wyglądać po wylaniu stropu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/147/#findComment-3496980
Udostępnij na innych stronach

Cześć Lidzia

 

 

A z gazem i tak masz lepiej niż ja :cry:

a rozmawiałaś z tymi sąsiadami, co już mają umowę na przyłącze ?

 

Oni umowę już podpisali i czekają :lol: :lol: :lol: tylko, że oni mają jeszcze opcję od tyłu się podłączyć :roll: niby kawałek jest do podciągnięcia więc mam nadzieję, że gazownia puści nitkę od naszej strony a nie od osiedla :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/147/#findComment-3497179
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...