Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 15,2k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Witaj Lidziu!:bye:

Ty już wróciłaś, a ja jeszcze Ci nie odpisałam na PW...:oops:

Jak tylko uśpię dziewczynki, to napiszę -)

 

Ciekawa jestem jakie warunki na stokach, bo że pogoda Wam dopisała, to widziałam!

No i jak tam Twoja dietka..?:rolleyes:

 

Oczywiście czekam z niecierpliwością na fotki! ;)

warunki były OK - jak odjeżdżaliśmy, to sypał śnieg. Słońce mieliśmy przez 5 dni. W piątek za to było całkowite załamanie pogody i taki wiatr, że zatrzymywali gondolki, bo się za bardzo bujały.

Diety nie udało mi się utrzymać, bo jedzenie w hotelu było tak dobre, że niestety nie mogłam się powstrzymać :oops: Efekt - 2 kilo na plusie :evil:, więc od jutra znowu dieta.

 

Powiem ci, że widziałam twoją szkółkę na Kronplatz, a oprócz niej jeszcze naliczyliśmy co najmniej 5 innych :jawdrop: W zeszłym roku nie widziałam żadnej, a w tym roku aż tyle. Bardzo nam się spodobała szkółka "Let's Go". Okazało się na miejscu, że koleżanka M z pracy miała w niej swoje dzieci i była zadowolona. Dodatkowo mają też swoje oddziały poza Kronplatz, co nas najbardziej interesuje. Poproszę M, aby się dokładnie dowiedział od koleżanki jak wyglądało szkolenie w tej szkółce.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/696/#findComment-5106557
Udostępnij na innych stronach

a cy widziałaś na dole posta "cdn..." ?

 

widziłam, ale myślałam że niewiadomokiedy :p

 

Noooo, świetna familia :yes: Ta co zakryta najbardziej się śmieje :lol: Oczy ją zdradzają

A tatusia to chyba nigdy nie było problemu na stoku wypatrzeć? :lol:

 

Słuchałaś tej muzy?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/696/#findComment-5106717
Udostępnij na innych stronach

Lidzia super zdjęcia no i Eksta Rodzinka!

Fajnie, że pobyt się udał!

Jejjjj jak to szybko zleciało ...

 

I widzę, ze wyjazd był bardzo udany :)

Fajnie Wam :)

dzięki wielkie dziewczyny :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/696/#findComment-5106732
Udostępnij na innych stronach

Lidzia cudnie tam:) Wy super wyglądacie a ja popatrzę tylko bo i tak pojeździć pomijając fakt że nie potrafię to i bym nie mogła ale widoczki mmmmmmmmmmmmm:)

bardzo dziękuję :D

 

widziłam, ale myślałam że niewiadomokiedy :p

 

Noooo, świetna familia :yes: Ta co zakryta najbardziej się śmieje :lol: Oczy ją zdradzają

A tatusia to chyba nigdy nie było problemu na stoku wypatrzeć? :lol:

 

Słuchałaś tej muzy?

młoda była akurat na tym zdjęciu wkurzona, więc się nie śmiała :lol2:

Rzeczywiście zielony kask się wyróżniał, więc problemów z namierzeniem Wynajętego nie było żadnych :lol2:

Muzy słuchałam i wrażenia super :D

 

Jakie słodziaki:lol: Szczególnie na tym wyciągu - tacy zgnieceni, ale jacy szczęśliwi:rolleyes::lol:

Jest czego zazdrościć... i te widoki:rolleyes:

Ogromne dzięki Madziu :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/696/#findComment-5106763
Udostępnij na innych stronach

Pięknie Lidzia - Twoja fotka na stoku wymiata! ;)

Super widoki, o rodzince nie wspomnę -)

 

Dobrze, że za niecałe trzy tygodnie też tam będę szusować - już się nie mogę doczekać...! :wiggle:

Modlę się tylko o to, żeby babeczki były zdrowe i pogoda nam dopisała...:rolleyes:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/696/#findComment-5106994
Udostępnij na innych stronach

Pięknie Lidzia - Twoja fotka na stoku wymiata! ;)

Super widoki, o rodzince nie wspomnę -)

 

Dobrze, że za niecałe trzy tygodnie też tam będę szusować - już się nie mogę doczekać...! :wiggle:

Modlę się tylko o to, żeby babeczki były zdrowe i pogoda nam dopisała...:rolleyes:

dzięki wielkie :D

Mam nadzieję, że twoje dziewczynki będą zdrowe, a pogoda też pewnie wam dopisze :D. Moja Inga pojechała na wyjazd z antybiotykiem, ale całe szczęście nie osłabił jej i dawała radę jeździć przez cały dzień na nartach.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/696/#findComment-5107030
Udostępnij na innych stronach

No to super, że mała dała radę jeździć -):cool:

 

 

U Martysi po 5-ciu dniach walki z 40-sto stopniową gorączką (jakiś cholerny wirus), musieliśmy podać dzisiaj antybiotyk, bo po jednym dniu kataru okazało się, że ma obustronne zapalenie uszu....:( Mam nadzieję, że do wyjazdu się porządnie wykuruje -)

 

Poza tym zastanawiam się jak to będzie, bo ona raczej całego dnia na nartkach chyba nie wytrzyma...:rolleyes: W sumie nie ma jeszcze 4-ech lat...

Z drugiej strony dużo zależy od pozostałych dzieciaczków i instruktora -)

 

Kiedy zabraliście swoje dziewczyny po raz pierwszy na taką szkółkę - w sensie ile miały wtedy lat..?!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/696/#findComment-5107058
Udostępnij na innych stronach

Jakieś fatum nad dzieciaczkami ruszającymi na białe szaleństwo wisi widzę :(

Zdrówka dla malutkiej, bo ona jeszcze malutka jest

Niech jej do wyjazdu wszystko przejdzie

 

Ja w narty chciałam wsadzić w tym roku. Ale tylko tak, na płaskim i tylko dla liźnięcia. Zresztą sama chciała (w maju skończy 3 lata)

Ale że z wyjazdu nici, będzie to pewnie za rok ... :(

 

W zamian nabyła nową umiejętność. Nie muszę już z nią chodzić na siusiu czy kupkę. Sama wdrapuje się na dorosły sedes, robi co trzeba, używa papieru, spuszcza wodę, krzywo się ubiera :lol: Do grubszej sprawy idę z mokrą chusteczką ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/696/#findComment-5107068
Udostępnij na innych stronach

Jakieś fatum nad dzieciaczkami ruszającymi na białe szaleństwo wisi widzę :(

Zdrówka dla malutkiej, bo ona jeszcze malutka jest

Niech jej do wyjazdu wszystko przejdzie

 

Dzięki Moniu! ;)

Mam nadzieję, że antybiotyk szybko zadziała i pozbędziemy się tego paskudztwa..!:bash:

Przed wyjazdem chcę ją wywieźć do moich rodziców na wieś, żeby się troszkę wzmocniła...

Zobaczymy co z tych planów wyjdzie -):rolleyes:

 

Ja w narty chciałam wsadzić w tym roku. Ale tylko tak, na płaskim i tylko dla liźnięcia. Zresztą sama chciała (w maju skończy 3 lata)

Ale że z wyjazdu nici, będzie to pewnie za rok ... :(

 

Martysia w zeszłym roku miała pierwszy raz nartki na nogach - tak właśnie dla liźnięcia! ;)

Z instruktorem nie chciała jeszcze jeździć, ale z tatusiem owszem.:yes:

A najbardziej podobała jej się jazda między nogami i jak ją czasami puszczał na krechę na płaskim -) :lol2:

W tym roku już próbowała sił i ma bardzo duży zapał - oczywiście wszystko dzięki starszej siostrze, która już jeździ! :cool:

 

W zamian nabyła nową umiejętność. Nie muszę już z nią chodzić na siusiu czy kupkę. Sama wdrapuje się na dorosły sedes, robi co trzeba, używa papieru, spuszcza wodę, krzywo się ubiera :lol: Do grubszej sprawy idę z mokrą chusteczką ;)

 

Wielkie gratulki dla małej kobietki!

No to Lili jest już w pełni samodzielna -) Super! :wave:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48203-dziennik-lidszu-komentarze/page/696/#findComment-5107082
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...