Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Tzw. oprysk zimowy nie rozwiązuje do końca problemu, nigdy 100% się nie wytłucze. Od połowy kwietnia do połowy maja z jaj zimowych wylęgają się larwy, żerują 2-3 tygodni i samica składa 30-45 jaj, jedna generacja rozwija się 15-25 dni, zależnie od pogody, w przeciągu roku do pięciu pokoleń. Dlatego też trzeba pryskać również w okresie wegetacji. I tak- po wylęgu larw (koniec V) Apollo 500 SC- 0,1% (również niszczy jaja), Nissorun 050 EC- 0,06%, Danirun 110 EC- 0,1%.W trakcie wegetacji Magus 250 SC- 0,06%, Danitol 10 EC- 0,05%, Karate 025 EC- 0.1%, Talstar 100 EC- 0,05%. Bardzo skuteczny jest Polysect 003 EC.

To było naukowo. A teraz praktycznie. Przędzior rozwija się masowo w lata suche i upalne. Dobra ulewa topi go milionami. Od wielu lat nie pryskam karłowych świerków w ogrodzie, ale min 2 x w tygodniu są porządnie spłukane wodą (wąż + sitko), najstarsza 'Conica' ma ok 3 m, nigdy nie miałem problemu przędziorka. W lata deszczowe i chłodne nie ma problemu, natomiast w roku ubiegłym faktycznie poczynił olbrzymie spustoszenie. Nie wyrzucał bym porażonych (najczęściej z jednej strony) krzewów. Picea glauca 'Laurin' praktycznie bez igieł w VI zaniedbany w pojemniku na tarasie, eksperymentalnie nie pryskany, tylko spłukiwany wodą co 2-3 dni do jesieni odbudował 100% igiełek.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48785-wiosna-prz%C4%99dziorek/#findComment-1030540
Udostępnij na innych stronach

dodam jeszcze swoje 3 grosze, z własnego doświadczenia.

stosowanie pyretroidów może spowodować tz wyjałowienie rośliny.

zwalczając szkodniki niszczymy też faunę pożyteczną, która z czasem na drzewach stanowi równowagę dla rozmnażających się tam szkodników.

miałem taki przypadek kiedy pozbyłem się dość skutecznie zwójek na świerku, ale za to

w następnym roku miałem w nadmiarze piękne przędziorki.

spłukiwanie roślin wodą jest w tym przypadku na pewno jakimś rozwiązaniem, ale jak to bywa, nie ma do końca pewnego i skutecznego sposobu, zwłaszcza jak nam drzewko troszkę podrośnie.

w tej metodzie jak wcześniej zaznaczył Mirek trzeba cierpliwości i konsekwencji.

myślę, że w podobny sposób można ograniczyć rozwój mszycy.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48785-wiosna-prz%C4%99dziorek/#findComment-1041643
Udostępnij na innych stronach

Do dobrze. Jak drzwka maja po 2 -3 m to można sobie z nimi woda i innymi środkami chemicznymi z rozpylacza poradzić, ale jak świetki wyrosna na 5m i więcej to co?

Nie widziałem aby ktoś wysokie drzewa traktował jakimiś preparatami.

Może same sobie poradzą, ale z drugiej strony w wyższych partiach drzew mogą się rozmnażać np. przędziorki i mieć się dobrze traktując te miejsca jako bazy wypadowe do dalszego zasiedlania.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48785-wiosna-prz%C4%99dziorek/#findComment-1042813
Udostępnij na innych stronach

  • 3 months później...
Jak najbardziej, zwłaszcza w okresach suszy. I oczywiście nie w południe przy intensywnej operacji słonecznej! wieczorkiem,po robocie.

 

 

Mirku - podlewałam dziś moje tuje i zauważyłam na jednym pajęczynę, a na niej - mnóstwo małych, brązowych pajączków - czy to przędziorki? Oczywiście zaraz potraktowałam je strumieniem wody.. Co robić? Nie mam szczególnego problemu (ODPUKAĆ) z tujami - gdzieniegdzie znajduję małą suchą gałązkę, ale narazie nic na "masową" skalę.. Radzisz opryskać? Tuje są systematycznie nawożone florovitem i pinivitem (dolistnie).

Poradź..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48785-wiosna-prz%C4%99dziorek/#findComment-1223948
Udostępnij na innych stronach

no a ja dzis patrze i co widze....

 

na zwykłej choince...sa jakby szyszki.....takie blade zielone....ale czasem z tych szyszek wystaja igły....jak ja przekroje..to w srodku sa czarne kropeczki....

 

no ok....ja nie wiem co to jest!!!! szyszki mam na jodłach i wygladaja inaczej,...a tych niby szyszek jest cala masa....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48785-wiosna-prz%C4%99dziorek/#findComment-1224095
Udostępnij na innych stronach

Ale to już było... :D

To nie szyszki, oczywiście, a galasy, a w środku mszyce. Ochojnik, różne są, świerkowo-modrzewiowy, świerkowy zielony, świerkowiec. Zimują larwy, w IV żerują, koło połowy V w miejscu ssania robi się galas, larwy wylęgłe ze złożonych jaj włażą do środka i żrą dalej. U modrzewiowo- św. lecą na modrzewie w VI-VII(dzieworódki) a samice z modrzewi na świerki, składają tam jaja, z których larwy zimują.

Od wiosny do połowy VI usuwać galasy.

Wczesną wiosną na zimujące larwy Promanal 2%, lub Sumi-alpha- 0,04 %

No i opryskiwać modrzewie (Mospilan, Confidor)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48785-wiosna-prz%C4%99dziorek/#findComment-1224147
Udostępnij na innych stronach

Ale to już było... :D

To nie szyszki, oczywiście, a galasy, a w środku mszyce. Ochojnik, różne są, świerkowo-modrzewiowy, świerkowy zielony, świerkowiec. Zimują larwy, w IV żerują, koło połowy V w miejscu ssania robi się galas, larwy wylęgłe ze złożonych jaj włażą do środka i żrą dalej. U modrzewiowo- św. lecą na modrzewie w VI-VII(dzieworódki) a samice z modrzewi na świerki, składają tam jaja, z których larwy zimują.

Od wiosny do połowy VI usuwać galasy.

Wczesną wiosną na zimujące larwy Promanal 2%, lub Sumi-alpha- 0,04 %

No i opryskiwać modrzewie (Mospilan, Confidor)

 

 

:oops: :oops: no tak myślałam.....Mirek wiec jak je wszystkie oberwe to bedzie ok?? obok mam swierki i nie chciałabym zeby ze tej zwykłej choinki przelazło na nie...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48785-wiosna-prz%C4%99dziorek/#findComment-1224483
Udostępnij na innych stronach

u mnie ochojnik pojawia się co 2 lata. W roku przerwy leci na modrzewie sąsiada.

odrywam paskudztwo i palę w ognisku :evil:

 

przędziorków nie widać, ale widać ich sieć.

narazie to mszyce zżeraja mi drzewka owocowe :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48785-wiosna-prz%C4%99dziorek/#findComment-1225700
Udostępnij na innych stronach

  • 11 months później...

A czy Decis pomoże na przędziorka? On tak ładnie "tłucze" wszystkie robale.

 

A przy okazji (żeby nie zakładać nowego tematu), na moim białym świerku pojawiła się watowata substancja. To robal czy grzyb? :evil: Jak to zwalczyć?

 

Pozdrawiam

Kinga

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48785-wiosna-prz%C4%99dziorek/#findComment-1814262
Udostępnij na innych stronach

A czy Decis pomoże na przędziorka? On tak ładnie "tłucze" wszystkie robale.

 

A przy okazji (żeby nie zakładać nowego tematu), na moim białym świerku pojawiła się watowata substancja. To robal czy grzyb? :evil: Jak to zwalczyć?

 

Pozdrawiam

Kinga

 

Decis nie pomoże.

A to watowate- mszyca zapewne. Confidor, Mospilan.

Robale drzewek nie jedzą..

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/48785-wiosna-prz%C4%99dziorek/#findComment-1814884
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...