Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Jeden z naszych szczniaczków znalazł ostanio nowy domek. A w tym domku spotkał nowego towarzysza. Przyznam że jestem zdziwiony, już na drugi dzień kotek pokochał swoja Filkę:)

http://calkieminnypiesek.republika.pl/sprzedane/apis1.jpg

http://calkieminnypiesek.republika.pl/sprzedane/apis2.jpg

http://calkieminnypiesek.republika.pl/sprzedane/apis3.jpg

http://calkieminnypiesek.republika.pl/sprzedane/apis4.jpg

http://calkieminnypiesek.republika.pl/sprzedane/apis5.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/50035-kotek-i-piesek/
Udostępnij na innych stronach

Bingo-ada: Dziękuję:)

Cieżko znaleźć dobrych właścicieli - dwójkę już mam, pieski u nich mają chyba lepiej niż u mnie W sobotę jedziemy do następnych:) tak samo pukniętych jak my:)

zielonooka: hmmm, psy niestety nie są tak czyste jak koty. One, kurczę, w ogóle nie sa czyste:)

Pozdrawiam gorąco

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/50035-kotek-i-piesek/#findComment-1077273
Udostępnij na innych stronach

a to ja sie pochwale ze z moim kotem na spacery chodze (ostatnio)

on musi wychodzic bo nie usiedzi w domu - jak jest zimno to tylko na siusiu :wink: i potem chce wracac bo mu zimno

wiec wychodze jak wariatka, kot sie "odlewa" pod drzewkiem i oboje wracamy ( kot nie ma smyczy biegnie jak pies przy nodze)

okoliczni ludzie z o siedla juz nas znaja i mniej lub bardziej dyskretnie pukaja w czolo

ps. znajde to wkleje fotke z naszego spaceru :wink: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/50035-kotek-i-piesek/#findComment-1078578
Udostępnij na innych stronach

to my... na spacerze... chyba przed kims uciekamy :D

 

http://foto.onet.pl/upload/5/9/_586425_n.jpg

 

a może gonimy na obiadek... :D

 

A swoja droga nie boisz sie ze jakiś pies w trakcie spaceru bedzie chcia sie "zaprzyjaźnić" z Twoim sierściuchem

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/50035-kotek-i-piesek/#findComment-1080312
Udostępnij na innych stronach

boje sie.... ale co mam zrobic?

Maniek to kot ktory przyszedl do nas jako juz kot dorosły

I jest kociskiem z uksztaltowanym charakterem i ...nie ma dyskusji z nim :wink: chce wyjsc i koniec

A przyszedl do nas ... tak wlasnie z ulicy, nie wzielismy go ze schroniska czy od znajomych... zameldowal sie na Wigilie- zjawił sie pod drzwiami znienacka, dal poczestowac rybka i zawinal ogon i wyszedl, po 3 dniach zjawil sie znowu .... po prostu :wink: i tak juz został :wink: :D

na poczatku bywal tylko w dzien - nocami wychodzil ale z czasem zostawal coraz dluzej... czasami spi w domu, czasami wychodzi, czasami przez tydzien siedzi w domu a czasem 2 dni go nie ma....

(podejrzewam nawet ze odwiedza potajemnie naszych sasiadow :wink: )

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/50035-kotek-i-piesek/#findComment-1082376
Udostępnij na innych stronach

A moje zwierzaki jakoś nie mogą się zaprzyjaźnić! Psica namiętnie obwąchuje kocicę, czego kocia nie znosi, więc prycha i łapką macha. Psica odskakuje, ale chęć zaproszenia koleżanki do zabawy jest silniejsza niż strach przed nią, więc próbuje znowu. Kocica jest zdegustowana zachowaniem psicy i ucieka na akwarium. I tak sobie żyją tolerując się nawzajem, ale o przyjaźni nie ma mowy. Szkoda.

PS. Czemu nie moge napisać słowa "obwąchuje"? Próbowałam już dwa razy poprawiać i nic. Czyżby jakaś cenzura?

Wychodzi jakieś śmieszne "beee" zamiast drugiej części tego niewinnego słowa. Coś kiepsko działa ten automatyczny cenzor!

"o b w ą c h u j e"

Przechytrzyłam go!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/50035-kotek-i-piesek/#findComment-1082405
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...