Last Rico 02.04.2006 18:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Kwietnia 2006 http://img487.imageshack.us/img487/1193/dren39pq.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/51027-siada-mi-%C5%9Bciana-no%C5%9Bna/page/2/#findComment-1110968 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Last Rico 02.04.2006 18:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Kwietnia 2006 http://img442.imageshack.us/img442/2084/dren7js.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/51027-siada-mi-%C5%9Bciana-no%C5%9Bna/page/2/#findComment-1111011 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
DOMISR 25.04.2006 18:13 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2006 Jak najlepiej mogę zankrować ścianę, czy najlepiej zrobić to pod stropem czy nad stropem, wewnątrz czy na zewnątrz budynku. Proszę o dobrą radę i z góry dziekuję. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/51027-siada-mi-%C5%9Bciana-no%C5%9Bna/page/2/#findComment-1147559 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Last Rico 25.04.2006 19:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2006 Nie wiem czy dostatecznie to wytłumaczyłem, więc zrobię to jeszcze raz.Każde dowolne zdarzenie wokół nas, ma swoją przyczynę. Cuda nie istnieją.Świat działa na zasadzie przyczyna --> skutek. Wybierasz ziemię spod słupa --> słup się przewraca.Pęknięcie wielotonowej ściany, jest jedynie widocznym SKUTKIEM ukrytej w ziemi przyczyny.Klejenie, ściąganie ściany, przemurowywanie, to walka ze skutkiem, a nie z przyczyną !To coś jak.... pudrowanie wrzoda. Przepraszam że nie odniosłem się wprost do Twojego pytania. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/51027-siada-mi-%C5%9Bciana-no%C5%9Bna/page/2/#findComment-1147652 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
DOMISR 25.04.2006 19:41 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Kwietnia 2006 Nie wiem czy dostatecznie to wytłumaczyłem, więc zrobię to jeszcze raz. Ja Cię zupełnie rozumiem, ale niestety nie mogę na razie nic zrobić z drenowaniem terenu po prostu jest za mokro, niestety musi sie osuszyc teren, przecież w bagnie nie da się kopać.Zadałem pytnie dotyczące wiązania ponieważ chcę zaprzestać dalszej degradacji budynku.Możesz mi odpisać na temat ankrowania czy uważasz że to na razie nie ma sensu. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/51027-siada-mi-%C5%9Bciana-no%C5%9Bna/page/2/#findComment-1147713 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Wciornastek 26.04.2006 10:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Kwietnia 2006 Też coś takiego przeżywałam w domu z okresu miedzywojennego. Przyczyną siadanie domu (podobnie jak u Ciebie z jednej strony niepodpiwniczony i tam siadał) była co wcześnie koledzy wypunktowali woda. Pod fundamentem powstawała kurzawka. Rada co do usunięcia podciekania wody to bardzo ważna sprawa ale załatwia tylko jedną część problemu. Trzeba jeszcze zapobiec dalszemu odchylaniu się sciany, bo powstała kurzawka sama nie zniknie. U nas trzeba było zrobić ściągi i betonową zazbrojoną stopę na fundamencie. Ściągi w postaci prętów zbrojeniowych naciągane tzw. śrubami rzymskimi, na zewnątrz domu lasze z ceowinków. Wszystko tak ustawione aby maksymalnie ściągać razem ściany. Potem okropnie pracochłonne odkopywanie metr po metrze sciany do spodu fundamentów i lanie betonu z odpowiednim przewiązaniem zbrojeniem poszczególnych fragmentów (nie można od razu odkopać całej ściany bo może się źle skończyć). Przed całą tą operacją mieliśmy odpowiednie przygotowanie przez rzeczoznawce i projektanta z uprawnieniami. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/51027-siada-mi-%C5%9Bciana-no%C5%9Bna/page/2/#findComment-1148745 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.