Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • 4 weeks później...
Jak najlepiej mogę zankrować ścianę, czy najlepiej zrobić to pod stropem czy nad stropem, wewnątrz czy na zewnątrz budynku. Proszę o dobrą radę i z góry dziekuję.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/51027-siada-mi-%C5%9Bciana-no%C5%9Bna/page/2/#findComment-1147559
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy dostatecznie to wytłumaczyłem, więc zrobię to jeszcze raz.

Każde dowolne zdarzenie wokół nas, ma swoją przyczynę. Cuda nie istnieją.

Świat działa na zasadzie przyczyna --> skutek. Wybierasz ziemię spod słupa --> słup się przewraca.

Pęknięcie wielotonowej ściany, jest jedynie widocznym SKUTKIEM ukrytej w ziemi przyczyny.

Klejenie, ściąganie ściany, przemurowywanie, to walka ze skutkiem, a nie z przyczyną !

To coś jak.... pudrowanie wrzoda.

 

Przepraszam że nie odniosłem się wprost do Twojego pytania.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/51027-siada-mi-%C5%9Bciana-no%C5%9Bna/page/2/#findComment-1147652
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy dostatecznie to wytłumaczyłem, więc zrobię to jeszcze raz.

 

Ja Cię zupełnie rozumiem, ale niestety nie mogę na razie nic zrobić z drenowaniem terenu po prostu jest za mokro, niestety musi sie osuszyc teren, przecież w bagnie nie da się kopać.Zadałem pytnie dotyczące wiązania ponieważ chcę zaprzestać dalszej degradacji budynku.Możesz mi odpisać na temat ankrowania czy uważasz że to na razie nie ma sensu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/51027-siada-mi-%C5%9Bciana-no%C5%9Bna/page/2/#findComment-1147713
Udostępnij na innych stronach

Też coś takiego przeżywałam w domu z okresu miedzywojennego. Przyczyną siadanie domu (podobnie jak u Ciebie z jednej strony niepodpiwniczony i tam siadał) była co wcześnie koledzy wypunktowali woda. Pod fundamentem powstawała kurzawka. Rada co do usunięcia podciekania wody to bardzo ważna sprawa ale załatwia tylko jedną część problemu. Trzeba jeszcze zapobiec dalszemu odchylaniu się sciany, bo powstała kurzawka sama nie zniknie. U nas trzeba było zrobić ściągi i betonową zazbrojoną stopę na fundamencie. Ściągi w postaci prętów zbrojeniowych naciągane tzw. śrubami rzymskimi, na zewnątrz domu lasze z ceowinków. Wszystko tak ustawione aby maksymalnie ściągać razem ściany. Potem okropnie pracochłonne odkopywanie metr po metrze sciany do spodu fundamentów i lanie betonu z odpowiednim przewiązaniem zbrojeniem poszczególnych fragmentów (nie można od razu odkopać całej ściany bo może się źle skończyć). Przed całą tą operacją mieliśmy odpowiednie przygotowanie przez rzeczoznawce i projektanta z uprawnieniami.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/51027-siada-mi-%C5%9Bciana-no%C5%9Bna/page/2/#findComment-1148745
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...