Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 7,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Ludziska zaczęło się

 

Od poniedziałku murarze ruszyli i już 22 m3 betonu w ziemi leży i ponad 2000 sztuk M6 stoi w murku fundamentowym. Tempo chyba przyzwoite, ale nie zmienia to faktu, że dachówka w tym roku może być nierealna.

I to jest powodem przewlekłego stresu, który od poniedziałku zacząłem odczuwać. Czytam i dyskutuję z różnymi fachowcami na jakim etapie bezpiecznie zamknąć budowę przed zimą. Murator pisze, że porządna folia pokrywająca strop, powinna go zabezpieczyć przed przemarznięciem i popękaniem, podobnie twierdzi mój murarz. Kierownik natomiast jest pewien, że zabezpieczony w ten sposób popęka "jak 2+2=4".

Czy macie jakieś doświadczenia z bezpiecznym przezimowaniem na budowie ?

:-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/511-grupa-wielkopolska/page/86/#findComment-161140
Udostępnij na innych stronach

U mojej sąsiadki ostatniej zimy kładli dachówkę od połowy grudnia do końca stycznia. Dekarze nie wchodzili na dach tylko wtedy , gdy był śliski. Jak nie będzie padać, to wszystko jest realne. Żaden murarz nie wytrzyma na budowie , gdy cały czas leje. Małe przymrozki nie są przeszkodą , trzeba tylko wydać trochę więcej pieniędzy na chemię.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/511-grupa-wielkopolska/page/86/#findComment-161144
Udostępnij na innych stronach

mr.moonlight, wiedzielismy, że cos sie będzie działo bo zarządzający w imieniu właścicieli dyrektor (Holender) od jakiegoś czasu szukał inwestora strategicznego. Problemem jednak okazali się sami własciciele i podjęli decyzję o zamknięciu produkcji. Własna rentowną firmę z sobie znanych przyczyn zwlekając z decyzjami rozłozyli na łopatki :evil:

Co teraz nie wiem. Marcin jest dobrej myśli a ja w niego wierzę. Najgorsze jednak jest to,że trzeba ten smutny fakt zgłosic do banku i obawiam się reakcji. Jestem pewna, że mój mąż znajdze pracę. Jest świetnym specjalistą w swojej dziedzinie ale bank może być innego zdania. Nie chciałabym, żeby zabrali nam kredyt a tym samym dom...... :cry: :cry: :cry:

 

Z innej beczki, widzieliśmy się w sobotę z p. Palaczem. Wchodzi z zabudowa kominka 15 października. Zrobił ładny projekt :D Mam nadzieję, że ładnie go zrobi u nas.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/511-grupa-wielkopolska/page/86/#findComment-161378
Udostępnij na innych stronach

trzymam kciuki za męża. mam nadzieję, że nowa praca będzie korzystniejsza od poprzedniej

a pan Palacz miał się u nas pojawić w sobotę ale jakoś nie dotarł, ciekawe z kim się spotkał :wink:

tak swoją drogą, to dużo dobrego można o nim powiedzieć ale nie to, że ma dobre podejście do klienta. umawia się, spóźnia lub nie przyjeżdża, a na telefony nie odpowiada

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/511-grupa-wielkopolska/page/86/#findComment-161382
Udostępnij na innych stronach

pyrka, tym razem w sobotę ja spotkałem dwóch ludzi przy swoim płocie ale żadnym z nich nie byłaś ty. no chyba, że jesteś 50 letnim grubaskiem, pijącym od tygodnia, potrzebującym kompana aby utrzymać równowagę i zapewniającym, że jeśli potrzebna pomoc (w budowaniu?) to do niego jak w dym!!
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/511-grupa-wielkopolska/page/86/#findComment-161387
Udostępnij na innych stronach

A tak, wspominał, że musi do Ciebie pojechać. U nas pojawił sie tylko dlatego, że dzwoniliśmy jadąc rano na budowę i "pytaliśmy" czy przypadkiem juz go tam nie ma :wink: Przyjaechał po godzinie tłumacząc się, że zepsuł mu się samochód :D Zachowuje się jak chłopczyk w krótkich spodenkach, urocze........ :wink: ale na nas nie działa :D Marcin przegonił go po świeżo polanych posadzkach nie zważając na fakt, iż chłopczyk był w laczkach :D :D :D :wink:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/511-grupa-wielkopolska/page/86/#findComment-161389
Udostępnij na innych stronach

Cześć!

Mhal trzymam za Was kciuki! Jak to mówią -"Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło" i to prawda. Pewnie, że to się dopiero stwierdza po czasie, ale dacie radę!

A u nas niespodzianka - mamy już prawie wszystkie okna połaciowe - i chyba dziś zaczną dachówkę! Nie wiem czy to długo trwa - chyba nie? Nie mogę się już doczekać zadaszonego domu! Tak w ogóle to jesteśmy sami zaskoczeni jego wielkością. Teraz przydałoby się "wyprodukować" jakąś młodzież, która ożywi mury i pomoże w przyszłości sprzątać... :D :wink:

No cóż zobaczymy - długie noce przed nami :wink:

 

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/511-grupa-wielkopolska/page/86/#findComment-161475
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...