Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Mam takowy tynk, połozony jesienią ub. roku (kornik 2mm) ale nie zdążyłem pomalować. Czy muszę to zrobić, czy mogę tak zostawić? Kolor (biały) i faktura na dzień dzisiejszy w zupełności mnie satysfakcjonuje i wolałbym tak pozostawić ale.... żebym nie zrobił sobie krzywdy 8)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/53763-trzeba-malowa%C4%87-tynk-mineralny/
Udostępnij na innych stronach

Koniecznośc malowania jest wyłącznie wtedy, gdy tynk nie spełnia norm zwłąszcza w zakresie nasiąkliwości - max 500 g/m2 x h1/2.

 

O ile towar był przy sprzedaży deklarowany jako tynk zewnętrzny fakturowy (czy może chodzi o grubowarstwowy ??), to zasadniczo musi spełnić taką normę.

 

Nie znając szczegółów - zasadniczo nie zachodzi potrzeba malowania.

 

Strona praktyczna - zawsze malowanie daje dalsze zmniejszenie nasiąkliwości i nadaje duuuuużo lepszy wygląd - różnica widoczna zwłąszcza w miarę upływu czasu (zwłaszcza to ostatnie zależy od rodzaju farby). Na początku różnica nie musi być istotnie widoczna.

Na minimum kosztów 1x malowanie w kolorze podłoża, przy kolorze na białym podłożu trzeba 2x.

 

Jak masz kasę i nie musisz oszczędzac - maluj. Zdecydowanie lepiej teraz niż potem (wszystko zależy jakie materiały, czasem można na tym etapie zrezygnowac z gruntowania i oszczędzić) . Nie masz kasy, nie przejmuj się,zostaw jak jest i poczekaj aż się pojawi kasa.

 

Jeśli to tynki grubowarstwowe to trzeba pomalować.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/53763-trzeba-malowa%C4%87-tynk-mineralny/#findComment-1173691
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...