Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Rzaadko zabieram męża na zakupy ciuchowo-butowe, bo ma mało czasu, ale akurat brał udział w zakupie moich ostatnich kozaków i tak się złożyło, że za nie płacił. I przy kasie powiedział "Dzień dobry. Chciałbym kupić żonie te piękne buty... I sobie te marne skarpetki..." :wink: :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/54360-buuuuuuu/page/10/#findComment-1199702
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 227
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

 

no wiecie co ... :roll: :roll:

 

a facet który idealnie dobierze doradzi i pomoże wybrać to co ... ?? (i jeszcze zapłaci często / gęsto ... )

 

 

łeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

 

to TAKIE obciachowe, jak przy kasie facet lasce za ubrania płaci

 

rany, zawsze mi niedobrze, jak to widzę

 

brrrr

 

aż mną teraz na samą myśl zaczęsło :cry:

 

Dlaczego? Ja kupuję żonie ubrania - ona mnie. Uważam to za znacznie praktyczniejsze (choć w efekcie chyba wydajemy więcej - ja na pewno bym sobie takich drogic ciuchów nie kupował - a pewnie i ona by się zastanowiła jak by wiedziała ile te wstążeczki udajace majteczki kosztują ;-) ;-) )

 

no przeciez prezent to co innego - idziesz, kupujesz, potem wręczasz

 

 

ale mi chodzi, o taki syt. gdy laska z gościem razem idą do skl., ona coś tam poprzymierza, a potem on płaci

 

łeeeee

 

łeeeee

 

łeeeee

Ale my własnie tak robimy zakupy ubraniowe. Ja przymierzam ciuchy - idziemy do kasy - żona wyciąga kartę i płąci. Ona przymierza ciuchy - idziemy do kasy - ja płacę. Nie chodzi oprezenty - po prostu tak jakoś się utarło. W efekcie każde z nas ma więcej lepszych ubrań niż gdyby samo sobie kupowało ....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/54360-buuuuuuu/page/10/#findComment-1199706
Udostępnij na innych stronach

No to ja mam "dziwnego" faceta

uwielbia łazic po sklepach i kupowac ciuchy (jakis metroseksualny czy co? :o :lol: )

Uwielbia wyprzedaze, targuje sie o rabaty (ja nie umiem kompletnie :-? ) co za Wielka Woda jest jak najbardziej naturalne nawet w takich wielkich centrach handlowych, a u nas w Galerii Mokotów doprowadzil Panie sprzedajace niemal do zawału... :lol: :lol: :lol: (no bo kto u nas widzac cene x na koszuli czy marynarce w markowym sklepie stara sie dyskutowac o cenie? :o :wink: :lol: )

Ostatni nabytek to wsciekło pomaranczowa koszula w paski :lol:

 

ja mu nic absolutnie nie kupuje - nie ze skapstwa - po prostu na 100% nie trafilabym w to co lubi :wink: On z kolei moze mi cokolwiek w ciemno - zawsze trafia (tylko nie wiem czemu jedyny moj rozmiar jaki pamieta to rozmiar biustu :-? :lol: :lol: :lol: ??? :wink: )

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/54360-buuuuuuu/page/10/#findComment-1199729
Udostępnij na innych stronach

Ale my własnie tak robimy zakupy ubraniowe. Ja przymierzam ciuchy - idziemy do kasy - żona wyciąga kartę i płąci. Ona przymierza ciuchy - idziemy do kasy - ja płacę. Nie chodzi oprezenty - po prostu tak jakoś się utarło. W efekcie każde z nas ma więcej lepszych ubrań niż gdyby samo sobie kupowało ....

 

 

jak zony płącą to nie mam dreszczy

 

tylko jakoś nigdy tego nie widziałam :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/54360-buuuuuuu/page/10/#findComment-1199731
Udostępnij na innych stronach

Zwłaszcza kiedy on jest w wieku przedemerytalnym a ona ledwo co z pieluch wyszła 8)

 

A tak w ogóle ze swoim facetem nie kupuje się bielizny , bo to ma być niespodzianka :D , co innego z przyjacielem domu :wink: :) 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/54360-buuuuuuu/page/10/#findComment-1199737
Udostępnij na innych stronach

co moze zdrobic dobry make up, genialny fotograf (i byc moze program komputerowy) :wink:

 

no nie wiem ja bym raczej powiedział:

 

DOBRY PROGRAM KOMPUTEROWY i byc moze dobry make up i genialny fotograf -cudotwórca :lol: :lol: :lol:

 

 

aha :wink: (juz tak nie chcialam zaslug tego programu podkreslac - wiesz zeby nie padlo podejrzenie (niesluszne -chcialam tu wyraznie zaznaczyc :lol: :lol: :lol: ) ze moj av. tez az tak "podkrecany" :wink: :lol: )

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/54360-buuuuuuu/page/10/#findComment-1200887
Udostępnij na innych stronach

No to ja mam "dziwnego" faceta

uwielbia łazic po sklepach i kupowac ciuchy (jakis metroseksualny czy co? :o :lol: )

Uwielbia wyprzedaze, targuje sie o rabaty (ja nie umiem kompletnie :-? ) co za Wielka Woda jest jak najbardziej naturalne nawet w takich wielkich centrach handlowych, a u nas w Galerii Mokotów doprowadzil Panie sprzedajace niemal do zawału... :lol: :lol: :lol: (no bo kto u nas widzac cene x na koszuli czy marynarce w markowym sklepie stara sie dyskutowac o cenie? :o :wink: :lol: )

Ostatni nabytek to wsciekło pomaranczowa koszula w paski :lol:

 

ja mu nic absolutnie nie kupuje - nie ze skapstwa - po prostu na 100% nie trafilabym w to co lubi :wink: On z kolei moze mi cokolwiek w ciemno - zawsze trafia (tylko nie wiem czemu jedyny moj rozmiar jaki pamieta to rozmiar biustu :-? :lol: :lol: :lol: ??? :wink: )

a tak zdradź nam czy ma dużo do pamiętania :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/54360-buuuuuuu/page/10/#findComment-1200904
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...