denes 02.06.2006 09:02 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Czerwca 2006 Czy nie ma nikogo kto moglby wrzucic skan swojego projektu lub przeliczyc odpowiednie wartosci? Wrzuć mi swojego meila na priva to w celach orientacyjnych cos Ci podeslę Dzieki za rysunki. Jeszcze tylko pytanie, jezeli spocznik dolny ma 90 cm spocznik gorny 126 (+to co wchodzi w sciane), a wysokosci spocznikow roznia sie o 1,40 cm, czy nalezaloby cos przeprojektowac? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1205650 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
denes 02.06.2006 09:07 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 2 Czerwca 2006 Ja w projekcie nie miałem schodów żelbetowych ale je zrobiliśmy. Wytyczne dał mi architekt/kierownik budowy a wykonawca był kumaty i to mu wystarczyło. Powinienes szczypać architekta (pewno mu zapłaciłeś ) , bo jak namalował Ci w projekcie takie schody to powinien podać szczegóły. Ja miałem zbrojone 10 lub 12. Mam fotki zbrojenia z okresu budowy. Jak chcesz to daj jakiegoś emila. Z grubością nie przesadzaj - czy będziesz po tych schodach wnosił jakieś obrabiarki ? Sam też pewno nie ważysz 300 kg Generalnie boje sie rozpietosci. Przy rozpietosci powyzej 3,50 schody plytowe staja sie bardzo grube (wg. literatury). Architekt adaptujacy olal mnie, dal mi numer do konstruktora i powiedzial, ze mam sie odp.... (ubrane w troche bardziej kulturalne slowa). Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1205664 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Basia Z. 10.07.2006 10:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Lipca 2006 proszę doradźcie co robić. W projekcie mam schody żelbetowe, natomiast mój architekt przekonuje nas do zrobienia schodów drewnianych. Czy słusznie? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1256932 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
pawelurb 10.07.2006 10:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Lipca 2006 proszę doradźcie co robić. W projekcie mam schody żelbetowe, natomiast mój architekt przekonuje nas do zrobienia schodów drewnianych. Czy słusznie? też zmieniłem z żelbetowych na drewniane, nie podobała mi się betonowa klatka schodowa, wolę ażurowe drewniane , wygladają lżej , i napewno będą wiekszą ozdobą niż betonowe. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1256941 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Antoi Zamojda 10.07.2006 16:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Lipca 2006 Schody betonowe też mogą być filigranowe, delikatne a nawet urokliwe.Wymaga to niestety trochę pomęczenia się nad szalunkiem i zbrojeniem niestety też.Kiedyś potrafiono robic schody z kamiennych prostopadłościanów bez żadnych drutów !.Widziałem schody z pojedynczych betonowych stopni, z jadnej strony zakotwionych w murze a z drugiej podwieszonych prentem do stropu - fajny efekt.Dzisiejsze technologie pozwalają na bardzo wiele a i stare, zapomniane też. Włściwie bardziej ograniczeni jesteśmy własną wyobraźnią. Jesli chodzi o zbrojenia, to nawet dzisiejsze projekty są efektem szkoły "przezbrajania" poprzedniej epoki. Brano poprawki na kiepskie wykonanie, kipską stal itp. Zdziwilibyście się oglądając projekty zachodnie. Średnio o 30% kg stali mniej. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1257448 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gibzwein 10.07.2006 19:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Lipca 2006 Ezop też był bajkopisarzem. Między ksiązki. Co 15 fi 12 co drugi do góry i masz schody. To nie stadion w Berlinie. (chyba, że 12 m długości). 12 centów mięsa wystarczy. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1257692 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Antoi Zamojda 10.07.2006 20:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Lipca 2006 Tak to racja. Najlepiej jak jest po prostu i tak jak wszędzie. Dobrze , że chociaż ktoś Ezopa pamięta. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1257727 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
gibzwein 10.07.2006 20:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Lipca 2006 Z powieści nie jestem w stanie powiedzieć, że fi 8 wystarczy. Wszystko zależy od konstrukcji. Nie jestem bajkopisarzem i nie piszę czegoś czego nie jestem w 99% pewny. Wszyscy wiemy, że nie wszystko jest przewidywalne. Nie każcie ludziom robić niezgodnie z dokumentacją bo macie przeczucie, że będzie OK. W większości z Was Ci ludzie mają za sobą takie przejścia. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1257753 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Antoi Zamojda 10.07.2006 20:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Lipca 2006 Ja w żadnym wypadku nie każe robić niezgodnie z dokumentacją !!. Skąd takie przypuszczenie !!. Sugeruję tylko, że nie musi to być sztampa.Możemy być orginalni. Możemy wymyśleć coś własnego, ale oczywiście to coś należy udokumentować. I powinien to zrobić fachowiec. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1257775 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Geno 10.07.2006 21:18 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 10 Lipca 2006 Schody betonowe też mogą być filigranowe, delikatne a nawet urokliwe. Wymaga to niestety trochę pomęczenia się nad szalunkiem i zbrojeniem niestety też. Kiedyś potrafiono robic schody z kamiennych prostopadłościanów bez żadnych drutów !. Widziałem schody z pojedynczych betonowych stopni, z jadnej strony zakotwionych w murze a z drugiej podwieszonych prentem do stropu - fajny efekt. Dzisiejsze technologie pozwalają na bardzo wiele a i stare, zapomniane też. Włściwie bardziej ograniczeni jesteśmy własną wyobraźnią. Jesli chodzi o zbrojenia, to nawet dzisiejsze projekty są efektem szkoły "przezbrajania" poprzedniej epoki. Brano poprawki na kiepskie wykonanie, kipską stal itp. Zdziwilibyście się oglądając projekty zachodnie. Średnio o 30% kg stali mniej. Tylko,że Wykonawca na budowie domku jednorodzinnego to czesto były sprzedawca warzywniaka statyka to dla niego to samo co statystyka.... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1257864 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
denes 11.07.2006 07:39 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Lipca 2006 proszę doradźcie co robić. W projekcie mam schody żelbetowe, natomiast mój architekt przekonuje nas do zrobienia schodów drewnianych. Czy słusznie? Duzo zalezy od ukladu domu i wlasnych preferencji. Ja zdecydowalem sie na zelbetowe ze wzgledu na to, ze: 1. nie trzeba ich wykanczac, jesli sie nie ma kasy. Drewniane sa juz wlasciwie wykonczone, jezeli nie planujesz wykonczyc gory, to jest potem problem z ich zabezpieczeniem, a mozesz na 100% zalozyc, ze przyszli wykonczeniowcy Twojej gory beda mieli w "policzkach rezerwowych" stan Twoich schodow po zakonczeniu wykonczenia. 2. Schody azurowe sa bardzo halasliwe. Tesciowie takie maja, klatka schodowa halas niesie sie z dolu tak mocno, ze jest wrazenie ze glosniej jest u gory w pokojach niz na dole w salonie. Klatke zelbetowa mozesz zabudowac sciankami i dac drzwi, jezeli halas z dolu bylby przeszkoda. 3. Zelbetowe mozesz wykonczyc czym tylko zechcesz, plytki, drewno itp. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1258164 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
tres34 20.07.2006 13:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Lipca 2006 No nie, ale oszolomy tu pisza, a zwlaszcza menago3. Prety mozesz dac i fi10, tylko gesciej ulozone. Poza tym 4,2 spoko wystarcza na schody zabiegowe (zaleta: krotsze niz zwykle). Potrzebujesz po 1,2m w kazda strone. Mozesz zrobic i szersze schody, ale moega nie byc zbyt ladne. Schody powinny byc w projekcie, ale roznie to bywa. U mnie byly o szerokosci 0,7m. Ubawilem sie setnie. Usiadlem, policzylem i zrobilem po swojemu i jest super. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1272112 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Rezi 20.07.2006 22:35 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Lipca 2006 mam podobne schody w projekcie rozpietośc ok 6 mb rysunek moge ci zeskanowac i wysłać po 31 lipca, moze coś ci pomoże zbrojenie główne fi 16 co 180 mm poprzeczne fi 12 co 200 mmstal wzmocniona (hartowana powierzchniowo)grubosc min 170 mmstoper na głębokości 90 cm po przejściach z moimi schodami i walką z kiebudem architektem i konstruktorami dywagacje na temat grubości 8/10/12 czy 16 - jaki rozstaw jakie strzemiona etc należy pozostawić poprzeć wiedza doświadczeniem i wyliczeniami. Dla ex67 1. czym się różni tragedia budowlana wieżowca od takiej w domku jednorodzinnym - w wieżowcu nie chodza nasze dzieci 2. przy okazji moich schodów miałem okazje oglądać symulacje komp moich schodów odchudzonych o 25% w grubości w stosunku do projektu oraz zmiejszeniu stali z 16 na 12 - wiesz kiedy zie załamały - przy 210 kg obciązenia na poczniku 1m x 1m a ta waga to tylko ja mój tesciu i syn którego niose na "barana" w tej dyskusji jestem za Genem - wiem o czym mówi Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1272874 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Geno 16.10.2006 16:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2006 Znalazłem ciekawie wykonane schody pocieszenie,że nie tylk u nas są takie zdonle "majstry" http://www.konstruktorbudowlany.fora.pl/viewtopic.php?t=78 Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1406251 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kabietka 16.10.2006 17:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Października 2006 O Boże ale masakra z tymi schodami Mam nadzieję że moje po zdjęciu szalunków nie spadną na zbite stopnie Mamy betonowe tak jak w projekcie.Wyższość ich jest taka że ja mogę już wchodzić po schodach(jeszcze zaszalowanych) na poddasze a mając w założeniu drewniane to musiałabym jeszcz z rok wspinać sie po drabinie . Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55034-schody-zelbetowe/page/2/#findComment-1406262 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.