Dr.opsik 09.06.2006 18:16 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Czerwca 2006 dzięki Geno. pozostaje OSB, albo ten fermacell. Ciekawe po ile on . Ekwador ma nowego czarownika, to może być ciężko Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55495-czy-kto%C5%9B-ma-podbitk%C4%99-dachow%C4%85-z-p%C5%82yt-gk/page/2/#findComment-1219213 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
brams 09.06.2006 18:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Czerwca 2006 A jakim cudem miałaby się tam dostać woda?? Nieszczelność, jakakolwiek np. przy kominie, podwiany śnieg pod dachówkę i spływanie wody po membranie właśnie wprost na płytę. O tej nieszczelności dowiesz się niestety dopiero wtedy jak podbitka odpadnie. Ot chociażby tak. Nieszczelność, jakakolwiek, będzie powodować niszczenie każdego materiału. Jednego szybciej ( np. płyty g-k), innego wolniej (np. podbitki z drewna). Wasze pełne rezerwy uwagi odnośnie stosowania płyt g-k na zewnątrz nijak się nie mają do tego, że już od ponad 4 lat mam zabudowane schody wejściowe do szeregowca właśnie zieloną płytą g-k, na stelażu metalowym, zaciągnięte klejem z wtopioną siatką do dociepleń. Jest to narażone na STAŁE działanie czynników atmosferycznych. Na to jest tylko położony podkład pod tynk, którego jakoś nie było czasu nałożyć. Co więcej, u 2 moich znajomych podbitka jest już w jednym przypadku 7, w drugim 5 lat zrobiona właśnie z zielonych płyt g-k, z nałożonym tynkiem akrylowym. Bez skutków ubocznych. Ciekawe zatem, skąd macie tak bogatą wiedzę, o felerności takiego rozwiązania. Jakieś przykłady, czy tylko wewnętrzne przekonanie, nie poparte faktami? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55495-czy-kto%C5%9B-ma-podbitk%C4%99-dachow%C4%85-z-p%C5%82yt-gk/page/2/#findComment-1219223 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
JM 09.06.2006 19:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Czerwca 2006 Nieszczelność, jakakolwiek, będzie powodować niszczenie każdego materiału. Jednego szybciej ( np. płyty g-k), innego wolniej (np. podbitki z drewna). ...a plastikowej jeszcze wolniej, myślę że na tyle wolno że dom się wcześniej rozsypie. Wasze pełne rezerwy uwagi odnośnie stosowania płyt g-k na zewnątrz nijak się nie mają do tego, że już od ponad 4 lat mam zabudowane schody wejściowe do szeregowca właśnie zieloną płytą g-k, na stelażu metalowym, zaciągnięte klejem z wtopioną siatką do dociepleń. Jest to narażone na STAŁE działanie czynników atmosferycznych. Na to jest tylko położony podkład pod tynk, którego jakoś nie było czasu nałożyć. Co więcej, u 2 moich znajomych podbitka jest już w jednym przypadku 7, w drugim 5 lat zrobiona właśnie z zielonych płyt g-k, z nałożonym tynkiem akrylowym. Bez skutków ubocznych. Tylko się cieszyć. Znaczy nigdzie tam nie dostaje się wilgoć. Ciekawe zatem, skąd macie tak bogatą wiedzę, o felerności takiego rozwiązania. Jakieś przykłady, czy tylko wewnętrzne przekonanie, nie poparte faktami? Nie mam na ten temat większej wiedzy poza tą, że mój znajomy ma właśnie podbitkę z KG już kilka lat i mi się to podoba, sam tak chciałem zrobić ale zrezygnowałem ( nie bez żalu ) właśnie ze względu na niską odporność KG na wilgoć, nic poza tym. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/55495-czy-kto%C5%9B-ma-podbitk%C4%99-dachow%C4%85-z-p%C5%82yt-gk/page/2/#findComment-1219369 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.