Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 79
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

1. Pan ROBERT KASP_ _ _ K z ul. BUKOW_ _ _ _J W POZNANIU, zmieniając po wycenie wyliczone koszta tłumaczy, że „dawno nie kupował tych materiałów” (ale z drugiej strony jest tak zajętym człowiekiem, że „z jednego remontu śpieszy na drugi”).

 

2. Poproszony o obejrzenie paneli odmawia, twierdząc: „pani się nie martwi, pani będzie zadowolona”, a potem (materiały zostały kupione) nie potrafi ich przymocować, bo to „panele starego typu”.

 

3. Nie potrafi założyć lamp, które zdjął i przykręcić kontaktów, które wykręcił, bo „nie jest elektrykiem” (najwyraźniej działa to tylko w jedną stonę).

 

4. Codziennie spóźnia się około godziny z przyjściem do pracy (nie dzwoni), a potem, spytany o powód (sam nawet nie przeprasza) ucina: były korki. Gdy dostawca materiałów spóźnił się tyle samo, był oburzony, że przezeń stracił tyle czasu (a może też były korki...?).

 

5. Wielokrotnie obiecuje zadzwonić – nigdy nie dzwoni. Przez wiele dni nie odbiera telefonu, nie reaguje na nagrane na poczcie głosowej ponaglenia i prośby o kontakt, ignoruje smsy. Gdy przychodzę do niego do domu i pozostawiam kartkę z prośbą o kontakt, jest oburzony, że (jak się wyraził) ośmieliłam się go „nachodzić” i grozi pozwem sądowym z tego powodu. Oznajmia, że takie rzeczy rozwiązuje się telefonicznie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1252698
Udostępnij na innych stronach

1. Pan ROBERT KASP_ _ _ K z ul. BUKOW_ _ _ _J W POZNANIU, zmieniając po wycenie wyliczone koszta tłumaczy, że „dawno nie kupował tych materiałów” (ale z drugiej strony jest tak zajętym człowiekiem, że „z jednego remontu śpieszy na drugi”).

 

2. Poproszony o obejrzenie paneli odmawia, twierdząc: „pani się nie martwi, pani będzie zadowolona”, a potem (materiały zostały kupione) nie potrafi ich przymocować, bo to „panele starego typu”.

 

3. Nie potrafi założyć lamp, które zdjął i przykręcić kontaktów, które wykręcił, bo „nie jest elektrykiem” (najwyraźniej działa to tylko w jedną stonę).

 

4. Codziennie spóźnia się około godziny z przyjściem do pracy (nie dzwoni), a potem, spytany o powód (sam nawet nie przeprasza) ucina: były korki. Gdy dostawca materiałów spóźnił się tyle samo, był oburzony, że przezeń stracił tyle czasu (a może też były korki...?).

 

5. Wielokrotnie obiecuje zadzwonić – nigdy nie dzwoni. Przez wiele dni nie odbiera telefonu, nie reaguje na nagrane na poczcie głosowej ponaglenia i prośby o kontakt, ignoruje smsy. Gdy przychodzę do niego do domu i pozostawiam kartkę z prośbą o kontakt, jest oburzony, że (jak się wyraził) ośmieliłam się go „nachodzić” i grozi pozwem sądowym z tego powodu. Oznajmia, że takie rzeczy rozwiązuje się telefonicznie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1252707
Udostępnij na innych stronach

Są nowobogatcy którym to się właśnie wełbach poprzewracało bo myślą chyba ,że za pare złotych znajdą sobie niewolnika ,którym bedą mogli tyrać, poniżać i płacić tyle co kot napłakał albo wcale, i tylko by liczyli ile ten hydraulik zarabia.

Jakbyś się dobrze obchodził z tym hydraulikiem to on by u ciebie kończył tę robotę a nie szukał innej . Naszczęście takich podupczonych inwestorów nie ma dużo i taki hydraulik jakoś przeboleje stratę.

 

I to jest właśnie przykład pokrętnej mentalności budowlańca ! Inwestor - a kto by się przejmował ? Toż to nowobogacki złamas, który powinien płacić za to, że Jaśnie Pan Budowlaniec wyświadcza mu łaskę racząc z nim rozmawiać... Z Jaśnie Panem Budowlańcem nie wystarczy podpisać umowy, jego trzeba hołubić, do nóg mu padać, obiadki stawiać, flachy kupować...

 

Poczytaj sobie moją historię - link masz w stopce. Powiem ci, że ze swoim pożal się Boże budowlańcem cen nie negocjowałem - zaakceprtowałem jego propozycję. I od 2 lat pałuję się z wujem w sądzie. Więc jak jeszcze raz powiesz, że mi się we łbie poprzewracało, to ci odpowiem, żeś podupczony budowlaniec.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1256389
Udostępnij na innych stronach

co do kostki miałem jedna firmę która przyjezdzała do mnie na kazdy telefon w spr. dogadania terminu i zakresu prac - w zasadzie po to zeby za kazdym razem od poczatku powtarzać to samo - novym był termin wykonania - w końcu sie wkurzyłem i sam kostke po9łozyłem

co do doświadczenia - jak bym miał sie budować od poczatku - a skoncztyłem w 2005r. spisywałbym umowy z kazdym kto wchodziłby do mnie na budowę i na tyle sczezgółowo ze odechciałoby sie spóźnień zarówno w tesrminie wykonania jak i innych pierdołach które denerwuja przecietnego płatnika - ale madry polak po szkodzie - i co jeszcze biedny polak - bo zeby spisywac umowy trzeba miec wieksza kase

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1256689
Udostępnij na innych stronach

Mnie zawsze frapuje, jak to jest, że umawiam sie na transport powiedzmy od 11ej do 12ej,

bo jestem kobieta myslącą i wiem, że co do minuty wyliczyc sie nia da ;)

Zawsze jednak działa jakaś "magia" - i zamiast w umówionych widełkach dostawa pojawia się 3-4 godziny później :evil:

I kierowcy nigdy nie potrafią zadzwonic i uprzedzić o spóźnieniu :x

 

Ok - czasami moge poczekać, czasami nie - wtedy jest zonk: nerwowe szukanie pomocy u sasiadów, u rodziny...

 

Nawet jesli mogę czekać - to fajnie nie jest...

Działka jest pusta, jest skwar - siedzenie 4 godziny w aucie, to średnia przyjemność :evil:

Ostatnio do auta zapakowałam książkę - bede sobie posiadówki lektura umilać, bo nie wierzę, że coś sie zmieni :evil:

 

Ciekawa jestem jak taki niesłowny dostawca zareagowałby, gdybym umówiła sie z nim na wizytę,

a potem kazała mu czekać w sekretariacie przez 3 godziny :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1256711
Udostępnij na innych stronach

zeby spisywac umowy trzeba miec wieksza kase

Przyznam, że nie rozumiem dlaczego podpisanie umowy miałoby oznaczać wyższą cenę.

Umowa nie narzuca wykonawcy obowiązku wystawienia f-ry, co nagminnie jest wykorzystywane do podniesienia ceny. No, chyba, że zawiera klauzulę o rozliczeniach na podstawie f-r.

 

Maciek

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1256813
Udostępnij na innych stronach

Są nowobogatcy którym to się właśnie wełbach poprzewracało bo myślą chyba ,że za pare złotych znajdą sobie niewolnika ,którym bedą mogli tyrać, poniżać i płacić tyle co kot napłakał albo wcale, i tylko by liczyli ile ten hydraulik zarabia.

Jakbyś się dobrze obchodził z tym hydraulikiem to on by u ciebie kończył tę robotę a nie szukał innej . Naszczęście takich podupczonych inwestorów nie ma dużo i taki hydraulik jakoś przeboleje stratę.

 

I to jest właśnie przykład pokrętnej mentalności budowlańca ! Inwestor - a kto by się przejmował ? Toż to nowobogacki złamas, który powinien płacić za to, że Jaśnie Pan Budowlaniec wyświadcza mu łaskę racząc z nim rozmawiać... Z Jaśnie Panem Budowlańcem nie wystarczy podpisać umowy, jego trzeba hołubić, do nóg mu padać, obiadki stawiać, flachy kupować...

 

Poczytaj sobie moją historię - link masz w stopce. Powiem ci, że ze swoim pożal się Boże budowlańcem cen nie negocjowałem - zaakceprtowałem jego propozycję. I od 2 lat pałuję się z wujem w sądzie. Więc jak jeszcze raz powiesz, że mi się we łbie poprzewracało, to ci odpowiem, żeś podupczony budowlaniec.

 

Powiem krótko.

Moja wypowiedz którą cytujesz była kierowana personalnie do pewnej osoby w odpowiedzi na jej podejście i stosunek do wykonawców. Jeśli masz taki sam lub gorszy tenże stosunek i tyleż samo szacunku do wykonawców ilę ów kolega to również czuj sie adresatem tej wypowiedzi, jeśli nie to nie ma sprawy.

 

A tak na marginesie to dziennie setki firm wykańczają nieuczciwi inwestorzy i co? Wystarczy np wstrzymać wypłatę wynagrodzenia pod pozorem wadliwie wykonanej roboty. Zanim wykonawca się wybroni w sądach to niestety wierzyciele, US, ZUS itp go zlicytują. Przykład wanna wasermana.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1256816
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio do auta zapakowałam książkę - bede sobie posiadówki lektura umilać, bo nie wierzę, że coś sie zmieni :evil:

Ja znalazlam sposob. Po godzinie opoznienia dzwonilam do hurtowni i mowilam, ze zaraz wracam z dzialki do domu i wstapie do nich po drodze zabierajac zaplacona zaliczke a towar kupie w innej hurtowni. Dzialalo.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1257382
Udostępnij na innych stronach

A tak na marginesie to dziennie setki firm wykańczają nieuczciwi inwestorzy i co?

 

Trafiają się tacy i wśród budowlańców, i wśród inwestorów. Ale jest jeden fakt, który powinien dawać do myślenia: na tym forum jest mnóstwo wątków o nieuczciwych budowlańcach. Jest też 1 (słownie: jeden) wątek o nieuczciwych inwestorach. Ciekawe, dlaczego taki krótki i mało co się w nim dzieje ?...

 

P.S. Najgorsza obelga świata to: "ty budowlańcu".

Pewnie tak właśnie powiedział Materazzi do Zidane'a ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1258011
Udostępnij na innych stronach

A tak na marginesie to dziennie setki firm wykańczają nieuczciwi inwestorzy i co?

 

Trafiają się tacy i wśród budowlańców, i wśród inwestorów. Ale jest jeden fakt, który powinien dawać do myślenia: na tym forum jest mnóstwo wątków o nieuczciwych budowlańcach. Jest też 1 (słownie: jeden) wątek o nieuczciwych inwestorach. Ciekawe, dlaczego taki krótki i mało co się w nim dzieje ?...

 

P.S. Najgorsza obelga świata to: "ty budowlańcu".

Pewnie tak właśnie powiedział Materazzi do Zidane'a ;)

Wiesz Tomku może po prostu budowlańcy nie majš czasu opisywać swoich negatywnych perypetii? Albo obawiajš się, że jeœli napiszš to się inwestorzy przestraszš , że też zostanš opisani? Budolańcy chcš mieć następnych klientów,a klientom z reguły po wybudowaniu domu to "zwisa".... Każda jedna firma ma straty zwišzane z nieuczciwymi inwestorami. Popytaj , ale raczej na priv.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1258013
Udostępnij na innych stronach

stwierdził, że firma nie podjęła współpracy, bo "jesteśmy zbyt natarczywi, a normalny człowiek tak nie wydzwania do wykonawcy".

 

 

 

 

no właśnie

apeluję jako wykonawca do forumowiczów

 

więcej serdeczności

a mniej asertywności

i natarczywości

 

my też potrzebujemy być przytuleni pogłaskani i zrozumieni

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1258115
Udostępnij na innych stronach

Wiesz - ja też mam skromny apel 8) :D

 

Bardzo uprzejmie proszę, żeby dostawcy i budowlańcy taktowali mnie dokładnie tak samo, jak oni chcieli by byc traktowani :D

 

I wystarczy 8)

A i wzajemnie...;-)

Ostatnio inwestorzy traktujš wykonawców jak półgłówków nie majšcych pojęcia o czym mówiš. Jednoczeœnie zaklinajš się, że "ale ja się na tym nie znam"...a najgorsze jest to że często czytajš to forum tyle tylko że słuchajšc ich mam wrażenie, że baaaardzo wybiórczo. Oj bardzo. I tylko to co dla nich jest wygodne.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1258303
Udostępnij na innych stronach

Wiesz - ja też mam skromny apel 8) :D

 

Bardzo uprzejmie proszę, żeby dostawcy i budowlańcy taktowali mnie dokładnie tak samo, jak oni chcieli by byc traktowani :D

 

I wystarczy 8)

 

 

przytulić? pogłaskać czy zrozumieć?

czy też wszystko kompleksowo? :wink:

 

tak bez umowy? :o :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1258730
Udostępnij na innych stronach

1. Pan ROBERT KASP_ _ _ K z ul. BUKOW_ _ _ _J W POZNANIU, zmieniając po wycenie wyliczone koszta tłumaczy, że „dawno nie kupował tych materiałów” (ale z drugiej strony jest tak zajętym człowiekiem, że „z jednego remontu śpieszy na drugi”).

 

2. Poproszony o obejrzenie paneli odmawia, twierdząc: „pani się nie martwi, pani będzie zadowolona”, a potem (materiały zostały kupione) nie potrafi ich przymocować, bo to „panele starego typu”.

 

3. Nie potrafi założyć lamp, które zdjął i przykręcić kontaktów, które wykręcił, bo „nie jest elektrykiem” (najwyraźniej działa to tylko w jedną stonę).

 

4. Codziennie spóźnia się około godziny z przyjściem do pracy (nie dzwoni), a potem, spytany o powód (sam nawet nie przeprasza) ucina: były korki. Gdy dostawca materiałów spóźnił się tyle samo, był oburzony, że przezeń stracił tyle czasu (a może też były korki...?).

 

5. Wielokrotnie obiecuje zadzwonić – nigdy nie dzwoni. Przez wiele dni nie odbiera telefonu, nie reaguje na nagrane na poczcie głosowej ponaglenia i prośby o kontakt, ignoruje smsy. Gdy przychodzę do niego do domu i pozostawiam kartkę z prośbą o kontakt, jest oburzony, że (jak się wyraził) ośmieliłam się go „nachodzić” i grozi pozwem sądowym z tego powodu. Oznajmia, że takie rzeczy rozwiązuje się telefonicznie.

 

 

 

pachnie szarganiem wizerunku

czy też pomówieniami ... :(:( :(

a p.robert po prostu ma trudną do obsługi komórkę

firmy ......a ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/56886-ciekawa-wym%C3%B3wka-wykonawcy/page/4/#findComment-1258839
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...