Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 127
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

najczesciej wsrod pracownikow nizszych szczebli istnieje obawa przed wlasna dzialalnoscia i dlatego godza sie na prace za 900 - 1200 zl ale nie przecze ze sporadycznie zdarza sie ze ktos popracuje u kogos w firmie i potem zaklada swoja

a co do sprzetu murarza to oprocz betoniarki to chyba pare kielni i szpachelek to nei kosztuje jakis kosmicznych pieniedzy

I nie dziwię się, bo bierze się odpowiedzialność za innych ludzi ( rodzinę - w przypadku jednoosobowej działalności i pracowników - jesli kogoś zatrudniasz) To nie jest łatwa decyzja :):) Jak pomyślisz o tych zusach i podatkach i księgowości i ....... już przechodzi....

Nefer - wątpie żeby przechodziło.Trzeba otworzyć i powalczyć z darmozjadami z zusu czy usu żeby wiedzieć co to oznacza. Ale Dejna ma chyba na to czas...Dostanie wezwanie na poniedziałek godz 12 i bedzie czekał godzinkę bo pani frania akurat je śnadanie...a potem godzinkę będą wyłuszczali sprawę, żeby dojść do wniosku że właściwie to wszystko jest ok. A w międzyczasie straci robotę na 500 tys zł bo był umówiony ale akurat siedział w zusie...No ale sie przecież nie odwoła o odszkodowanie za stracony czas bo niby do kogo.Tylko zabierze się za inną robotę której nie skończy w terminie bo akurat jakiś inny urzędas sobie o nim przypomni...Ale po co chłopa stresować. Niech sam tego zasmakuje nie?

Aha a niech może "bezczelny" zażąda zwrotu vat! Coś takiego! Daję mu 1 tydzień na wizytę policji skarbowej...albo niech nie zpłacą mu kontrahenci/klienci, a dostawca powie " a takiego wała!".

Albo pracownik spartaczy coś (przypadkiem bo akurat był poniedziałek) a gwarancje trza załatwić ekspresowo. Pojedzie, poprawi , zapłaci. a odbierze sobie od "uczciwego i prawego"pracownika. Przeciez każdy z nich rozumie swoje błędy nie? 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/57035-brak-fachowc%C3%B3w/page/6/#findComment-1260863
Udostępnij na innych stronach

A w IV PRL miało być inaczej a tu urzędasy tak samo gnębią ludzi jak gnębili.

 

Jedynie filmy zaczyna się wyświetlać słuszne ideologicznie. I tak 4 pancernych już nie zobaczymy bo to ideologicznie niezgodny. A i na plebaniach lokale wyborcze będą przy okazji najbliższych wyborów. A miejscowy pleban nie będzie agitował lecz prostował umysły wyborców aby wybierali jedynie słusznych kandydatów.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/57035-brak-fachowc%C3%B3w/page/6/#findComment-1260954
Udostępnij na innych stronach

A juz wyliczanka i kalkulowanie cudzej pracy jest w mej ocenie nie na miejscu.

 

Jest na miejscu jak najbardziej :-) Bo ludzie nie lubia byc nabijani w butelke. Ja rozumiem godnie zarabiac majac swoja ekipe ale nie 200% marzy, bo to zdzierstwo, a nie uczciwa praca :-) Zerowanie na ludziach i przy tym skrajna niekompetencja, fuszerki budowlane.

 

Za to, ze szef zalatwi zlenienie ekipie nie moze brac od inwestora 3x tyle, a ludziom placic 1/3 z tego :-) Na koncu i tak ci robotnicy wykonuja prace, a nie szef. Moze szefowie powinni zalozyc biro posrednictwa zlecen :-) Za oplata kilkuset zlotych mogliby kontaktowac z ekipami :-)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/57035-brak-fachowc%C3%B3w/page/6/#findComment-1260992
Udostępnij na innych stronach

Tylko pamiętaj ,że działalność gospodarczą nie koniecznie prowadzi ten kto ma ją zarejestrowaną. ZUS naprzykład twierdzi i słusznie ,że np jak masz sklepik i sam w nim pracujesz i zapragniesz na miesiąc wyjechać na urlop, lecz w sklepie postawisz żonkę to nie masz prawa do wyrejestrowania się na ten czasz ZUSu gdyż działalność gospodarcza jest nadal prowadzona. Idąc tym tokiem myślenia nie problem w sądzie udowodnić mając dowody, że mimo ,że firma była na żonkę to prowadził ją mężuś tym samyn narażając poprzednią firmę z którą miał umowę o zakazie konkurencji na straty.

 

Umowy o zakazie konkurencji kosztuja za duzo i jesli chcesz zwolnic kogos to musisz mu przez ten okres placic pensje :-)

Mozesz z murazami podpisac takie umowy na 5 lat tylko pensyjka co miesiac i po sprawie :-)

 

Pracownicy juz tacy glupi nie sa :-) Widza, ze szefuncio kupuje samochochody, a placi malo no wiec uwazam, ze zabranie ekipy pracodawcy jest calkowicie fair.

Niech wyzyskiwcz sam muruje :-)

Nigdy nie bedzie tak tanio jak poprzednia pensja ale na pewno nie tak drogo jak haracz wyzyskiwacza :-)

 

Jak wykonawca na spotkanie przyjezdza za dobrym samochodem to juz wiadomo, ze tani nie bedzie i trzeba go odpuscic :-) A raty leasingowe za samochod trzeba placic :-) W koncu zmieknie :-)

 

Zaobserwowalem inna ciekawostke, a mianowicie ci duzi wykonawcy nie maja zlecen na budowy od inwestorow, bo sa tak drodzy, ze nikt by ich nie wzial. Oni buduja budynki dla siebie na sprzedaz. Robia te osiedla z zagrzybialymi piwnicami z cieknacymi dachami i pekajacymi scianami. Nikt normalny by nie zamowil u nich domu pod klucz, bo i za drogo i jakosc strasznie niska. Zarabiaja na wysokich cenach gotowych nieruchomosci.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/57035-brak-fachowc%C3%B3w/page/6/#findComment-1261022
Udostępnij na innych stronach

A juz wyliczanka i kalkulowanie cudzej pracy jest w mej ocenie nie na miejscu.

 

Jest na miejscu jak najbardziej :-) Bo ludzie nie lubia byc nabijani w butelke. Ja rozumiem godnie zarabiac majac swoja ekipe ale nie 200% marzy, bo to zdzierstwo, a nie uczciwa praca :-) Zerowanie na ludziach i przy tym skrajna niekompetencja, fuszerki budowlane.

 

Za to, ze szef zalatwi zlenienie ekipie nie moze brac od inwestora 3x tyle, a ludziom placic 1/3 z tego :-) Na koncu i tak ci robotnicy wykonuja prace, a nie szef. Moze szefowie powinni zalozyc biro posrednictwa zlecen :-) Za oplata kilkuset zlotych mogliby kontaktowac z ekipami :-)

 

Dejna jak kiedyś pracownikowi jak mnie już dosyć mocno ,że się tak wyraże wk...ił zaproponowałem,że założe mu firmę, wszystkie papiery, zapłace za wnioski, formalności itd. to powiedział " Panie czyś Pan się z ch...m na głowy zamienił" więc dajmy sobie spokój, jak nie dotkniesz, nie zrozumiesz.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/57035-brak-fachowc%C3%B3w/page/6/#findComment-1261024
Udostępnij na innych stronach

Dejna jak kiedyś pracownikowi jak mnie już dosyć mocno ,że się tak wyraże wk...ił zaproponowałem,że założe mu firmę, wszystkie papiery, zapłace za wnioski, formalności itd. to powiedział " Panie czyś Pan się z ch...m na głowy zamienił" więc dajmy sobie spokój, jak nie dotkniesz, nie zrozumiesz.

 

Hehe, to sie nazywa natura niewolnika :-)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/57035-brak-fachowc%C3%B3w/page/6/#findComment-1261073
Udostępnij na innych stronach

A juz wyliczanka i kalkulowanie cudzej pracy jest w mej ocenie nie na miejscu.

 

Jest na miejscu jak najbardziej :-) Bo ludzie nie lubia byc nabijani w butelke. Ja rozumiem godnie zarabiac majac swoja ekipe ale nie 200% marzy, bo to zdzierstwo, a nie uczciwa praca :-) Zerowanie na ludziach i przy tym skrajna niekompetencja, fuszerki budowlane.

 

Za to, ze szef zalatwi zlenienie ekipie nie moze brac od inwestora 3x tyle, a ludziom placic 1/3 z tego :-) Na koncu i tak ci robotnicy wykonuja prace, a nie szef. Moze szefowie powinni zalozyc biro posrednictwa zlecen :-) Za oplata kilkuset zlotych mogliby kontaktowac z ekipami :-)

wybacz mimo iz Twoj nick jakos mile mi sie kojarzy - Ty sam piep.... bez sensu :lol:

Ktos Ci na odciska nadepnal czy co?

A moze czasy komuny Ci sie marza?

Nie masz zielonego pojecia jak wyglada zycie pracownika i pracodawcy w tej branzy a gadasz glupoty l

jak wspomnialem - nie zamierzam wdawac sie juz w polemike bo zaden rzeczowy argument do Ciebie nie przemowi

Mysl tak dalej

Moze kiedys zmienisz zdanie jak sam zasmakujesz takiej pracy

powodzenia

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/57035-brak-fachowc%C3%B3w/page/6/#findComment-1261148
Udostępnij na innych stronach

Nie masz zielonego pojecia jak wyglada zycie pracownika i pracodawcy w tej branzy a gadasz glupoty l

 

Wiem jak wyglada i to doskonale z ust robotnikow pracujacych u "szefa", az za dobrze wiem i sie naslucham :-)

Za samo lekcewazenie i nieodbieranie telefonow ci "szefowie" sa do wykonanie operacji CTRC+c :-)

 

Co innego jak sie szuka ekipy, w ktorej kazdy z jej czlonkow jest sobie szefem. To i cena jest uczciwa i pogadac zawsze mozna.

 

Nawet problem okien sie sam rozwiazuje ostatnio. Sa firmy, ktore montaz okien oferuja gratis, a jak sie pojdzie do posrednika to i cena wyzsza i za robote trzeba zaplacic. A po co przeplacac ?

Od jednego i od drugiego zadnej gwarancji nie ma. To fikcja jakakolwiek gwarancja w budowlance.

A najgorsi sa developerzy, to sie nazywa bandyckie budowanie i do tego wyzysk pracownikow.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/57035-brak-fachowc%C3%B3w/page/6/#findComment-1261163
Udostępnij na innych stronach

Nawet problem okien sie sam rozwiazuje ostatnio. Sa firmy, ktore montaz okien oferuja gratis, a jak sie pojdzie do posrednika to i cena wyzsza i za robote trzeba zaplacic. A po co przeplacac ?

Od jednego i od drugiego zadnej gwarancji nie ma. To fikcja jakakolwiek gwarancja w budowlance.

A najgorsi sa developerzy, to sie nazywa bandyckie budowanie i do tego wyzysk pracownikow.

 

Mylisz się. Nie ma nic gratis. Jeśli montaż okien jest gratis, to oznacza, że jest wliczony w cenę okien. Nikt nie pracuje za darmo.

 

Co do gwarancji. Ja dostałem do okien książkę gwarancyjną, obejmującą zarówno produkt, jak i montaż.

 

Znam osobiście osobę, która kilka lat temu zleciła pewnej firmie renowację okien drewnianych (zapłaciła połowę ceny nowych okien). Firma oczywiście robotę schrzaniła i wypięła się na klienta. Klient założył sprawę w sądzie i wygrał! Za odszkodowanie kupił bardzo dobre nowe okna PCV. Co prawda proces trwał chyba ze 2 lata - ale się udało.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/57035-brak-fachowc%C3%B3w/page/6/#findComment-1261200
Udostępnij na innych stronach

Kazdy pracownik jest w stanie korzystajac ze sprzetu pracodawcy zrobic fuche za iles tam % ceny swojego szefa. Kiedy idzie na swoje orientuje sie, ze musi kupic taki sprzet lub na niego zarobic... wiec cena od razu skacze do wlasciwych procentow. Pytanie jest takie: czy pracodawca zgadza sie na takie "fuchy" z niewiedzy czy w obawie, ze moze stracic pracownika ze wzgledu na to, jak malo mu placi?

 

A teraz a propos samochodow wykonawcow. Zgadzam sie, ze samochod odzwierciedla w pewnym stopniu oczekiwania finansowe. Ale na budowie zlapalem sie na tym, ze facetow od wykonczen (przede wszystkim glazurnikow) oceniam na podstawie WYGLADU ich i ich samochodow. I stety/niestety to sie sprawdza...

Wiem, powinienem sprawdzic ich wykonania, ale braklo czasu.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/57035-brak-fachowc%C3%B3w/page/6/#findComment-1261372
Udostępnij na innych stronach

Nie masz zielonego pojecia jak wyglada zycie pracownika i pracodawcy w tej branzy a gadasz glupoty l

 

Wiem jak wyglada i to doskonale z ust robotnikow pracujacych u "szefa", az za dobrze wiem i sie naslucham :-)

....

Nawet problem okien sie sam rozwiazuje ostatnio. Sa firmy, ktore montaz okien oferuja gratis, a jak sie pojdzie do posrednika to i cena wyzsza i za robote trzeba zaplacic. A po co przeplacac ?

Od jednego i od drugiego zadnej gwarancji nie ma. To fikcja jakakolwiek gwarancja w budowlance.

A najgorsi sa developerzy, to sie nazywa bandyckie budowanie i do tego wyzysk pracownikow.

 

Sluchaj dalej pracownikow - nie spotkalem jeszcze ani jednegow tej branzy by powiedzial ze z szefem jest OK - nawet zarabiajac 10 tys miesiecznie. Przelicz sobie przy takiej wyplacie ile zarabia jego szef - i najlepiej dop.... mu domiar jak za czasow komuny

Tylko raz bylem swiadkiem pochwal pod adresem szefa - jak z acji urodzin flkaszke postawil.

 

O tym ze cos dostajesz za darmo zapomnij - lub ciagle zyj takim zludzeniem

Gwarancja jest byla i bedzie i nie jest fikcja

malo tego nawet jej brak nie jest przeszkoda by dochodzic swego ale pod warunkiem ze masz dowod zakupu

i uwierz - sady sa bardzo skuteczne o czym chocby Pchelek moze Ci powiedziec

Tych co wygrali sprawy z takimi wykonawcami znam kilku

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/57035-brak-fachowc%C3%B3w/page/6/#findComment-1261549
Udostępnij na innych stronach

U mnie bylo tak:

murarz glowny znajomy, reszta z lapanki. Pracowali 6h00-20h00 z 2h przerwy w poludnie.

Dach zrobi ojciec, bo sie zna, wode, ogrzewanie i prad sam, bo umiem.

Murarzy musialem ciagnac 150km, lubili wode i byli antysemitami.

Pogladow takich miec nie zakazalem, ale picia wodki tak.

Postawili dom 300m2 w 15dni roboczych. Nie mam zastrzezen. Firmy nie wezme, bo za drogo i za kiepsko. Wada jest to ze trzeba sie na wszystkim znac, a jesli nie, doksztalcac gdzie sie da.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/57035-brak-fachowc%C3%B3w/page/6/#findComment-1272043
Udostępnij na innych stronach

O rany, a ten wszędzie wlezie

No i doszły kolejne fakty do niespójnej opowieści o stanie surowym za 50tys... Miała być cała robocizna stanu surowego za 7 tys. a teraz nagle dach zrobi ojciec... Zresztą przed chwilą w innym poście dach już był, tyle, że jeszcze bez gontów...

Mam wrażenie, że jakiś dzieciak dorwał się do komputera :evil:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/57035-brak-fachowc%C3%B3w/page/6/#findComment-1272063
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...