Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Jak ktoś chce wydawać na żwirowca to ok, mnie odstraszyła duża różnica w cenie.

 

różnicy w cenie? jakiej?

koparka itp. tyle samo.. jedyna różnica w cenie to pomiędzy maxami a żwirem.. parę stów owszem ale przy całej budowie to chyba niewielki ułamek..

chyba że niedokładnie przeczytałem wątek i o czymś zapomniałem..

no i w żwirowcu chyba komary będą miały gorszą możliwość przejścia do wlotu do domu..

  • Odpowiedzi 8,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Mój GWC to rozłożenie w krócej niż 1h z dwóch palet MAX-ów i ułożenie dwóch kanałów na przygotowanym do wylewania płyty podposadzkowej podłożu - taka wersja light ale założenia spełnia a nawet więcej.

Cena samego żwiru z dostawą była z 300% wyższa.

 

Wątek komarów to demagogia oraz głupi błąd wykonawcy/inwestora.

daj mi tu takiego co od kilku lat używa i ma jakieś pomiary robione co by można było porównać ...

jakie założenia...?

Szukaj sobie ale nie jeleni; kolega się pytał o opinię użytkowników to dałem, mogłem czy nie?:)

 

Założenia dla zupełnie piaszczystego podłoża bo na takim się wybudowałem to min 5stC przy wentylacji ~300m3/h, jest 6-8stC przy 300~350m3/h więc mogę być zadowolony czy nie?;)

puść sobie ten twój wymiennik od jesieni do wiosny nawet na 100m3/h to porozmawiamy o tych temperaturach...:yes:

jak na razie te twoje próby to raczej nie eksploatacja ...

wody nie mam na -4, kilkaset metrów dalej jest zalew około -12m w stosunku do mojej działki i woda spływa, goście od wierceń geołogicznych co mi odwiert robili mówili że woda 20m w głąb w tych rejonach jest
toteż wiele się niespodziewam, mnie wystarczy żeby na wlocie do domu było na plusie..

tylko kwestia czy rurowiec, żwirowiec czy co?

 

ja mam 57mb rurowej wężownicy o średnicy 200mm zakopane na ok.2,5m w tej chwili leci 9,8* przy zewnętrznej -5* i 70m3/h, jak puszczę na maksa wentylatory to spadnie obecnie do 6,3* niezależnie od tego czy na zewnątrz będzie na minusie czy plusie ...

To ja dodam swój. Mam glikolowca. 150mb rury fi25 na głębokości poniżej 2,5m. Grunt suchy i piaszczysty. Temperatura na wyjściu:

W najwyższa lecie 15-16st. Najniższa w zimie 3-4st. Koszt ok 1,5tyś (w tym najdroższy wymiennik za 900zł).

Miał zabezpieczyć reku w zimie i swoje zadanie spełnił w 100% (rok temu przy ogromnych mrozach temp. powietrza na wejściu do reku nie spadała poniżej 2-3st przy 100m3). Zrobiłbym ponownie bez dwóch zdań. Koleżanka ma rurowca kilkaset metrów dalej i ma ogromne kłopoty ze skraplającą się wodą w lecie. Ale to pewnie coś skopane z wykonaniem (pompkę niby ma ale narzeka). Wykonane miała przez re*ry.pl za ogromne pieniądze.

To ja dodam swój. Mam glikolowca. 150mb rury fi25 na głębokości poniżej 2,5m. Grunt suchy i piaszczysty. Temperatura na wyjściu:

W najwyższa lecie 15-16st. Najniższa w zimie 3-4st. Koszt ok 1,5tyś (w tym najdroższy wymiennik za 900zł).

Miał zabezpieczyć reku w zimie i swoje zadanie spełnił w 100% (rok temu przy ogromnych mrozach temp. powietrza na wejściu do reku nie spadała poniżej 2-3st przy 100m3). Zrobiłbym ponownie bez dwóch zdań. Koleżanka ma rurowca kilkaset metrów dalej i ma ogromne kłopoty ze skraplającą się wodą w lecie. Ale to pewnie coś skopane z wykonaniem (pompkę niby ma ale narzeka). Wykonane miała przez re*ry.pl za ogromne pieniądze.

do rurowego musi być studzienka w stronę której będzie spad. Z pompkami jest kłopot. Ja zrobiłem w środku GWC studzienkę, zasypałem kamieniem, i tam spływa cała skraplająca się woda. Zero problemu...

To ja dodam swój. Mam glikolowca. 150mb rury fi25 na głębokości poniżej 2,5m. Grunt suchy i piaszczysty. Temperatura na wyjściu:

W najwyższa lecie 15-16st. Najniższa w zimie 3-4st. Koszt ok 1,5tyś (w tym najdroższy wymiennik za 900zł).

taaa...

1,5k...:cool:

sam wymiennik 900 czyli na resztę 600...

a reszta to 150mb rury, pompka obiegowa, jakieś złączki, śrubunki, zaworki i inne drobiazgi,kilkadziesiąt litrów glikolu,naczynie przeponowe też by się przydało, sterownik i koparka...

jako żeś świstak to zawijasz ...:stirthepot:

luzik ...:D

 

a temperatury to glikolu...

te powietrza są już nieco mniej ciekawe no chyba że masz jakiś wymiennik typu perpetum mobile o sprawności 100% ...:cool:

Jak masz sam piach i wodę nie głębiej niż te -4m to nawet sam "metodą płuczkową" wykop sobie studnię (prościzna) i sprawdź temp. wody aby mieć jako takie rozeznanie o temp. gruntu. Ja pobadałem u sąsiadów i u siebie i wychodziło ok 6-7stC, czyli tyle co mniej więcej GWC daje.

Uważam, że rozpoznanie przynajmniej temp. gruntu na głębokości posadowienia GWC powinno być podstawą aby uniknąć takich przypadków jak ma klaudiusz_x.

Jakie tam problemy. Komary odlecą, pozostanie zapaszek ziemi i fruwająca geowłóknina.

Coś zaczynam podejrzewać, że mój termometr jest wadliwy. Jutro porównam jego odczyty z innym.

do rurowego musi być studzienka w stronę której będzie spad. Z pompkami jest kłopot. Ja zrobiłem w środku GWC studzienkę, zasypałem kamieniem, i tam spływa cała skraplająca się woda. Zero problemu...

 

wcale w rurowym nie musi być studzienka, ja mam bez bo spadek w stronę domu i w piwnicy zasyfonowane odprowadzenie skroplin do kanalizy, fakt, ze trzeba mieć warunki do tego (pochylenie terenu, głęboka piwnica i jeszcze głębsza kanaliza

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...