adam_mk 08.02.2008 22:00 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Lutego 2008 GDZIE, KIEDY i JAK w jakimkolwiek GWC wystąpią warunki tropikalne? "Aflatoksyny - mykotoksyny wytwarzane przez grzyby z rodzaju Aspergillus, głównie A. flavus (kropidlak żółty) i A. parasiticus. Grzyby te występują na fistaszkach (orzechach ziemnych), zbożu, migdałach w wilgotnych rejonach tropikalnych." (Wikipedia) Nikt przy zdrowych zmysłach nie miesza żwiru z fistaszkami... No, ja takich nie poznałem.... A jak zmiesza?... No, to mu SANEPID wykryje... Od tego jest! Adam M. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mergiel 08.02.2008 22:39 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Lutego 2008 Na nikogo nie skaczę, bardzo Cię szanuję, ale może odbieram Ci chleb rozsiewając ziarna wątpliwości, nie było to moim zamiarem. Ale zobacz np. to http://www.wsp.krakow.pl/konspekt/11/zychowska.html to oczywiście skrajny przypadek, mniej skrajnych jest w necie multum. W mojej okolicy woda w studniach nie nadaje się do picia, jest bogata w fosforany i azotany oraz E. coli. Podobnie jest na większości terenów rolniczych,a teraz pytanie czy to nie ma wpływu na jakość powietrza w żwirowym GWC ? Gdzieś napisałeś, że nawet przejściowe zalanie żwirowca przez wody gruntowe nie przeszkadza w jego użytkowaniu, czy aby na pewno? Uważam po prostu, że bezkrytyczne stosowanie jakieś technologii bez znajomości jej wad i zagrożeń może być błędem. Uważam, że forum również służy do tego aby takie problemy wyjaśniać. Ktoś kto buduje taką instalację powinien wiedzieć co zyska ale i na co może się narazić. Do tej pory wszyscy skupiali się na zyskach i jeżeli na stratach to tylko finansowych. Mam wrażenie, może błędne, że forumowicze (a było ich w tematach dotyczących rekuperacji i GWC kilku) mający inne zdanie w kwestii przydatności, opłacalności lub bezpieczeństwa stosowania tych instalacji byli traktowani na tych forach jak heretycy. Stąd moje nawiązanie do wiary. Oczywiście nie oczekuję żadnych gwarancji, każdy robi to na własną odpowiedzialność, ale forum jest po to aby to przedyskutować. Dlatego cenię ludzi, którzy na forach prezentują poglądy odbiegające od obowiązujących. Pozdro. Mergiel Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mice 08.02.2008 22:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Lutego 2008 Oczywiście, Zakładam konto i proszę o dobrowolne wpłaty. Przede wszystkim byłaby to samowola budowlana, jak większość żwirowców i rurowców. Wymierzyli by karę i kazali rozebrać. Potrzebuję informacji i moja decyzja czy budować GWC i jaki, nie może zależeć od wiary w ....Adama. Pozdro. Mergiel Pomijając akt wiary w Adama to co ma do mojego GWC jakaś kontrola ? Dlaczego nie mogę wymienić malutkich "kamyszków" które mam conajmniej 4m w głąb ziemi na takie większe ? Wiem to będzie złośliwe ale się rozbawiłem : Adamie ja Tobie nie wierzę, co mówisz - sprawdzam, gniewasz się ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
adam_mk 08.02.2008 23:28 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 8 Lutego 2008 MiceWcale się nie gniewam i Twoje postępowanie uznaję za wysoce odpowiedzialne!Bardzo mnie cieszy, jak i Ty, własnymi drogami dochodzisz do podobnych wniosków! Go do samego GWC To jest GRUNTOWY WYMIENNIK CIEPŁA!!!NIE - żwirowiecNIE - rurowiecNIE - wodny 1 czy 2 To sposób na pobranie niskotemperaturowego ciepełka w ścisłe określonych warunkach z najbliższego otoczenia domu! WSZYSTKO zależy od uwarunkowań LOKALNYCH!Wody roztopowe czy opadowe są wolne od biotoksyn i zanieczyszczeń tego rodzaju! Jak się zdarzą - to nic nie szkodzi! Jak występuje stale "wysoka woda" Lub jak często sie pojawia - to tylko rura i glikol! Sama racja w stwierdzeniu, ze "bezkrytyczne stosowanie jakieś technologii bez znajomości jej wad i zagrożeń może być błędem." DLATEGO stale podkreślam, ze należy zrozumieć CO i KIEDY i GDZIE się stawia. Z pełną świadomością CZEMU AKURAT TAK!Żwirowiec może być zbawieniem , ale i przekleństwem!MUSIMY świadomie takie decyzje podejmować!Adam M. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mergiel 09.02.2008 20:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 9 Lutego 2008 WitamTak aby tylko uściślić: grzyby produkujące aflatoksyny i inne mykotoksyny żyją nie tylko w żywności ale praktycznie wszędzie gdzie jest wilgoć, równiez wilgoć. O ich izolacji ze ścian budynków w Polsce i powiązaniu ze zwiększonym zachorowaniem na choroby nowotworowe pisał już w latach sześćdziesiatych prof. Julian Aleksandrowicz. Z zatruciem drogą inhalacji kojarzy mi się jeszcze "klątwa Jagiellończyków". Coś kiedyś czytałem, że to promienie ultrafioletowe słońca w znacznym stopniu rozkładają mikotoksyny. Przyznaję jednak , że moja wiedza w tej dziedzinie nie jest zbyt duża. Tyle o Ciemnej Stronie Mocy.Pozdrowienia Mergiel Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
coulignon 11.02.2008 06:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 11 Lutego 2008 wracając na chwile do GWC glikolowego to Bartosz produkuje chłodnice wodne - można je zobaczyć na końcu tej ulotki: http://www.bartoszsklep.pl/_var/files/VENA%203.pdf Muszę pościągać info ile kosztują i na jakie parametry sa obliczone. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
dm1719501316 13.02.2008 22:00 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 13 Lutego 2008 Przyklejam się Dobrnąłem do końca i teraz kombinuję, o wynikach poinformuję Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
coulignon 14.02.2008 14:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2008 wracając na chwile do GWC glikolowego to Bartosz produkuje chłodnice wodne - można je zobaczyć na końcu tej ulotki: http://www.bartoszsklep.pl/_var/files/VENA%203.pdf Muszę pościągać info ile kosztują i na jakie parametry sa obliczone. cena 807 zł netto. Moc 2,6 kW, temp czynnika 6/12 stC. Wygląda na to że się nadaje do GWC Glikolowego. Adamie, co myślisz? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
adam_mk 14.02.2008 14:34 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2008 Puszczone na maxa przysiądzie!Tu trzeba by tak 4 do 5kW.W 90% przypadków się sprawdzi. Te 2,6kW to granica, od której zaczyna mieć to sens (liczyłem i 3 wychodziło).Adam M. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
coulignon 14.02.2008 15:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2008 w sprawie GWC jestem zagubiony jak dziecko we mgle... Nawet się zrymowało. Grunt jest gliniasty i wysoki poziom wód gruntowych. Niezłe warunki na GWC przeponowe, żwirowiec nie da rady. I tak się motam pomiędzy rurowcem z PCV a GWC glikolowym. GWC chciałbym zatrudnić do robienia zimna latem. W zimie tez się przyda, dom o kubaturze ok 350m3. Za cholere nie wiem na co się zdecydować. Minusem rurowca jest to że z czasem może stać się nieszczelny co co przy wysokim poziomie wody oznacza brak GWC. Glikolowy zuzywa dodatkową energię na pracę pompy. Kazdy ma jakąś wadę i zaletę. A tak pięknie i gładko mi szło z podejmowaniem decyzji. Ta rodzi się w bólach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
adam_mk 14.02.2008 16:01 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2008 Zrób bardzo wypaśne glikolowe.Jak Ci się znudzi, to podepniesz mu pompę ciepła za grosze i będzie nowa zabawka.To glikolowe to PC bez sprężarki i podnoszenia potencjału. Samo dolne źródło.Daje te +5stC z mocą rzędu 3kW i przy koszcie 60W.Policz COP. Mnie wychodzi 50. Mała ta chałupina. Dobrze zrobione 350m3 to świeczką ogrzejesz.Adam M. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
coulignon 14.02.2008 16:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2008 biedny jestem dlatego mała P160 od Lipińskich. Taki sam jak ich pasywny tylko styropianu troszku mniej. Obliczeniowa moc grzewcza to 3,5kW. Kilka świeczek - pogrzewaczy z Ikei powinno wystarczyć. Adamie, przypomnij jaką moc mozna pozyskać z 1 metra przewodu PP zakopanego w ziemi? Gdzieś była taka informacja i to chyba od Ciebie. Ale szukam i nie mogę znaleźć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
adam_mk 14.02.2008 17:07 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Lutego 2008 Jak leży w wodzie to spokojne 30W/1mbJak potrzebujesz - to do 50W, ale krótko, bo ziemia w takim tempie z odleglejszych rejonów nie zapodaje.Te 30W to do ciągłej pracy.W ziemi tylko wilgotnej - spokojne 25W pracy ciągłej W suchym piasku z trudem 20W.Adam M. W odwiertach bywa do 100W. Ale to w mocno głębokich. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
coulignon 15.02.2008 07:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Lutego 2008 jakby nie liczył, 100 m rurki trzeba dać. Dzięki za info! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
adam_mk 15.02.2008 07:50 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Lutego 2008 Daj 200 w odcinkach 2 x 100 odsunięte na 2m od siebie.Daj tę cieńszą, fi 25 bo tania. Będziesz miał "sztywny" sprzęg ze źródłem ciepła/chłodu.Zwiększysz czas wymiany zmniejszając prędkość przepływu i zwiększając samą powierzchnię rury. Dolne źródło będzie czerpać energię z dwóch walców o metrowej średnicy i długości łącznej 200mb zamiast z połowy wspomnianej objętości gruntu. Robota prawie taka sama (weź koparkę) a efekt zdecydowanie lepszy.Tu przewymiarowanie jest tylko korzyścią.Policz koszt - nie zabija!Adam M. Raz, na całe życie tej chałupy, to się robi! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
coulignon 15.02.2008 09:06 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Lutego 2008 Kazdy odcinek ułożyć spiralnie? Czy lepiej równoleglić te 100 m? Działka ma 43m długości - jest gdzie poszaleć.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
adam_mk 16.02.2008 00:00 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Lutego 2008 Jak możesz, to wal na wprost, jak w pysk strzelił. Spiralki mają mniejszą wydajność. Przenikają przecież mniejszą "kubaturę" gruntu. Zwoje, poniekąd, dublują się, a źródłem ciepła jest grunt.Adam M. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
coulignon 16.02.2008 07:57 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Lutego 2008 właśnie tak myślałem. Dzięki serdeczne. Jak tylko cos popełnię to wrzucę tutaj osobiste doświadczenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kszew 20.02.2008 22:56 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Lutego 2008 Czy mógłby ktoś opisać w skrócie zalety i wady zastosowania różnych rur do GWC wodny 1 (glikolowy). Które lepsze: PP czy PE (pomijając cenę)? pozdrawiam , kszew. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
adam_mk 20.02.2008 23:13 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Lutego 2008 Pomijając cenę to już nie... No, może jeszcze dostępność... Jak jedne na miejscu a po drugie trzeba by daleko zapychać... TAM nie ma problemu UV... Adam M. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.