Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Dziennik mag - Irysek.


Recommended Posts

  • Odpowiedzi 365
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

Dzieki ZELIJKO jestes wielka! Dzieki twojej instrukcji nauczylam sie wklejac zdjecia.

Dzisiaj mam juz dokladna wycene dachu calosc wyniesie mnie 48000 zl brutto na dwa budynki: drzewo, blachodachowka sara, robocizna i wszystkie elementy potrzebne do polozenia dachu. Juz sie zdecydowalam i wplacilam zaliczke, termin mam na druga polowe listopada, wiec do tego czasu murarz musi sie wyrobic.

Jutro jade na dzialke z murarzem troche pouzgadniac.

Prad zalatwilam sobie z sasiadem, ktory ma osobny licznik na sile, a wcale jej nie uzywa. wczesniej bylam w energetyce i uswiadomili mnie, ze nie moge miec pradu budowlanego, bo mam juz warunki na prod docelowy i jezeli podpisze umowe to najpozniej za dwa msc bede miec prod docelowy i z tego tytulu bede ponosic oplaty comiesieczne za liczniki. Wiec na razie sie wstrzymalam i zalatwilam z sasiadem.

ALE OKAZALO SIE, ZE JESTEM BEZ WODY :evil: , MAM WARUNKI I JA MYSLALAM, ZE TO WYSTARCZY, A WYSZLO NA TO, ZE MUSZE MIEC PROJEKT PRZYLACZA NA KTOREGO WYKONANIE MA UPRAWNIENIA JEDEN ARCHITEKT W OKOLICY, A JAK DOSTANE PROJEKT TO MUSZE MIEC ZGODE GMINY NA ROZKOP W DRODZE PIASKOWEJ. NO I ZNOWU KASA POJDZIE.

Jutro murarz mi wyznaczy odkad dokad mam zdjac humus (chyba to tak sie pisze) i zaraz po niedzieli wjezdza kopara, potem przyjezdza geodeta wytyczyc budynek, no a potem to juz czekam na ekipe. Do polowy listopada musza mi skonczyc!

Juz sie nie moge doczekac kiedy zaczniemy :roll:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj o 17 bylismy na dzialce z murarzem i kierownikiem budowy, Wyznaczyli mi miejsce pod zdjecie humusa. Jutro bede zalatwiac kopare, we wtorek jade umowic sie z geodeta na wytyczenie budynkow. Rowniez we wtorek jade zamowic stal i bloczki.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie wrocilismy z dzialki, bylismy razem z panem od zdjecia humusa. Dzwonilam do niego rano i dzisiaj mu pasowalo aby mu pokazac co i gdzie ma zrobic.

Przez telefon rozmawialismy o koparce, cena 100 zl za godzine, a na moje pytanie gdy uslyszalam cene "ile........" od razu pan powiedzial "ale ja mam koparke z bardzo duza lyzka". Poniewaz pan jest jedyny w okolicy z takim sprzetem, wiec chcac nie chcac musialam sie zgodzic. Na miejscu jednak okazalo sie, ze pan przywiezie spych, bo troche metrazu jest do zdjecia, no i spych ma kosztowac taniej :lol: czyli 90 zl za godzine. Na moje pytanie ile godzin bedzie mi to robic odpowiedzial, ze godzine musze liczyc na przyjazd i godzine na powrot, a 3-4 godziny na zdjecie 30 cm warstwy humusa. Powiedzial, ze w 500 zl powinnam sie zmiescic, a moze i bedzie troche taniej, ja przytaknelam i powiedzialam, ze na pewno bedzie taniej, bo bedziemy sie targowac, tym bardziej ze bedziemy brac od niego piasek, zwir i do podsypywania koparke w pozniejszym terminie. Pan zaczal sie smiac i ustalilismy, ze do piatku bedziemy mieli to zrobione, bo do srody tak jak chcialam to on nie zdazy tyle ma zlecen. Innego wyjscia nie mialam tylko sie zgodzic.

W przyszlym tygodniu zaraz na nastepny poniedzialek zamawiam geodete i material.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Decyzja odnosnie kredytu pozytywna :lol: , czekalismy na nia 7 dni, ktore strasznie sie wlekly :roll: . Jutro okolo 16 jedziemy na podpisanie umowy. Strasznie sie ciesze :p , tylko meczy mnie swiadomosc, ze bedac na emeryturze bede jeszcze splacac kredyt :cry:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wlasnie odpoczywam po wizycie w banku :) .

Mowiac szczerze to bralam juz nie raz kredyt ale tylu podpisow na raz co dzisiaj to jeszcze nigdy nie musialam wykonac :roll: . Wszystko zalatwione, w czwartek lub piatek wyplata pierwszej transzy (zalezy, w ktory dzien do nich pojade).

Ciesze sie, ze juz wszystko zalatwione, a jednoczesnie jestem przerazona iloscia lat, przez jakie bedziemy splacac nasz domek :roll: .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj oficjalnie zaczelo sie u mnie budowanie. :D

Panowie przywiezli spych i zdejmowali mi humus przez ponad 6 dodzin :roll: i zaplacilam za to 540 zl.

http://x.screeny.pl/ga3889/43345a8b29aafa02f6850810/obraz_018.jpg

http://x.screeny.pl/ga3889/43345a8b29aafa02f6850820/obraz_020.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Za zdjecie humusu zaplacilam 540 zl.

Dzisiaj geodeta wytyczal budynki, za dwa budynki zaplacilam 540 zl.

Jutro natomiast bedzie wytyczanie law przez mojego kierownika.

Rowniez dzisiaj wydalam 210 zl na pompe do studni, z ktorej bedziemy brac wode jak bedzie potrzebna. Jeszcze wszystkich wydatkow od chwili zakupu dzialki nie podliczalam ale juz musze trzymac sie za kieszen :roll:

Dzisiaj rowniez uprawomocnila sie decyzja na budowe, na dowod mam pieczatke :wink: i zakupilam dwa dzienniki budowy :D

Ciesze sie bardzo, ze juz zaczynamy, a jeszcze bardziej cieszy sie moj synus.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W srode ekipa kopala tylko 2 godziny, a potem dali sobie spokoj, bo sytrasznie lalo :cry: . Wczoraj wykopali wiec cale fundamenty i zrobili zbrojenie, a dzisiaj zalewali, poszlo 27 kubikow betonu, o 6 kubikow wiecej niz planowane bylo, a to dlatego, ze wynikly dzisiaj niespodzianki :evil: . Pod domem bylo sucho, a pod gospodarczym co wykopali, wypompowali to wybijala woda i wszystko sie obsypywalo (okazalo sie, ze jest tam bardzo mokro), byly dwa wyjscia: albo zalewac i zaplacic wiecej za beton, bo fundamenty przez to obsypywanie wyszly strasznie szerokie, albo szalowac. Wybralismy opcje pierwsza, poniewaz nie mielismy na juz desek i kolkow, umowiona byla juz gruszka, no i deski tez kosztuja. moze troche bysmy zaoszczedzili ale wtedy zalewanie by sie przesunelo na poniedzialek, a nam zalezy na czasie.

Teraz caly przyszly tydzien bedzie wszystko schlo, a potem ruszamy z bloczkami, ktorych musimy polozyc az 6 warstw zeby dom nie byl nisej od poziomu drogi. Tak wiec bloczki ladnie nas pociagna po kieszeni :cry: .

Zaraz wstawie zdjecia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zdjecia robilo nasze dziecko, ktore pojechalo zaraz po szkole na budowie. Wrzucil tez do zalewanego fundamentu na progu domku pieniazki.

Za duzo nie widac ale syn ma 12 lat i ciesze sie, ze mam chociac takie zdjecia, bo ja dopiero wrocilam z pracy o 18, gdy bylo juz po wszystkim.

Zrobil coprawda wiecej zdjec ale na wszystkich na pierwszym planie jest grucha :roll: , a nie zalewane fundamenty :p .

http://x.screeny.pl/ga3889/43345a8b29aafa02f6850880/obraz_033.jpg

http://x.screeny.pl/ga3889/43345a8b29aafa02f6850860/obraz_030.jpg

http://x.screeny.pl/ga3889/43345a8b29aafa02f6850870/obraz_035.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj po pracy bylam na dzialce, maz caly dzien robil szopke, bo musimy gdzies trzymac worki z cementem. Nawet ladnie im wyszla ta szopka, jest kolorowa z odpadow plyt laminat i ma nawet podloge Zdjecia wkleje jutro, bo dzisiaj zapomnialam aparatu.

Za beton i strzemiona jeszcze nie placilam, bo mnie nie rozliczyli jeszcze.

Dzisiaj zamowilam bloczki, az 2000 tysiace sztuk :roll: , cegle na kominy, cement, i wszystko co potrzebne jest do izolacji, do soboty ma przyjechac.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Strasznie sie ciesze, ze znowu cos sie dzieje :wink: .

Fundamenty juz suche, dzisiaj zaczeli murowac bloczki. Gospodarczy praktycznie skonczyli, jutro zaczynaja murowac dom i z moich obliczen :lol: wynika, ze do czwartku, a najpozniej piatku rana powinni skonczyc. Od piatku mamy juz zwozic piach na zasypke do srodka domu, a bardzo duzo tego bedzie, bo wysoko wyciagamy bloczkami budynki, a sa one parterowe. Zaraz po niedzieli maja zalewac posadzke, a na koniec przyszlego tygodnia musze juz miec material na mury.

Zdjecie budynku gospodarczego

http://x.screeny.pl/ga6582/f66b4518a1cb215ff6851820/obraz_040.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Chlopaki od murowania ida jak burza :D , jak taj dalej bedzie to jutro powinni skonczyc bloczki. Od piatku maja zwozic piasek na zasypke, no i ja do piatku musze zamowic wszystko co potrzebne na mury, sciany nosne i dzialowe. Az sie boje ile mi policza :roll: . Musze tez wybrac cegle i plytke klinkierowa, plytek na razie nie potrzebuje ale chce miec pewnosc, ze jak na wiosne bede zamawiac plytki, to dostane w tym samym kolorze co cegle.

Przed chwila bylam ogladac okna 6-cio komorowe w kolorze zloty dab, nowy jakis profil, ktory caly jest oplywowy, tzn. cala rama jest zaokroglona. O ceny na razie sie nie pytalam :roll: . Okna sa sliczne z firmy eko-okna z raciborza.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jestem troche rozczarowana, bo domek wydaje mi sie mniejszy niz to sobie wyobrazalam :roll: . Mam nadzieje, ze jak beda mury i scianki to bedzie wiecej miejsca.

W piatek facet, ktory ma zwirownie mial zwozic piasek na podsypke, potrzebuje prawie 20 wywrotek i okazalo sie, ze zwozenie przesunie sie o kilka dni, bo jakas maszyna najechala mu na stope :( i teraz jezdzi po lekarzach. A ze jest monopolista na naszym terenie to niestety musze czekac. Przed chwila do niego dzwonilam i obiecal mi, ze najpozniej do czwartku mi nawiezie wszystko co potrzeba, a najpozniej do piatku dopoludnia fadroma (chyba dobrze napisalam) wrzuci wszystko do srodka domu. Na sobote chcemy umowic hydraulika, a na poniedzialek mam nadzieje, ze bedziemy zalewac posadzke.

Jak do polowy listopada zdazymy z murami to bedzie cud, chociaz musimy zdazyc, bo mam umowiony dach, ale pewnie dachowcy beda miec tez jakis poslizg :wink: . Gorzej jak sie zjawia w terminie.

Jutro man zamiar jechac zamowic material na mury. No i musze wybrac plytki i cegly klinkierowe w tym samym kolorze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Piasek nawieziony, 20 wywrotek :roll: , a w kazdej po 6 kubikow. Ale to jeszcze nie koniec, bo reszte piachu dowioza jutro podczas ladowania do srodka domku. W tej chwili jest tyle piachu, ze nie mozna juz wjechac na dzialke, tzn. jest jeszcze sporo miejsca od drugiej strony ale tam nie ma wjazdu, bo jest row wzdluz dzialki. W sobote wchodzi hydraulik, a po niedzieli beda zalewac.

Dzisiaj podliczalam koszty i jestem przerazona i zla :evil: , bo wiem juz na pewno, ze nie zmiescimy sie w kwocie, ktora mielismy zamiar przeznaczyc na budowe. Dokladna kwote podam jak zaleja mi posadzki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...