kabietka 15.12.2006 21:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Grudnia 2006 Wartowniku to chodzi tylko o zwężenie kosza u góry?? Pytam bo muszę wiedzieć co mają poprawiać Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1506435 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wartownik 15.12.2006 22:26 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Grudnia 2006 Wartowniku to chodzi tylko o zwężenie kosza u góry?? Pytam bo muszę wiedzieć co mają poprawiać U ciebie zwezenie , a u Gryfpc odwrotnie , to wypadkowa kata dachu , szerokosci dachowki , rozstawu lat , dekarz nie ma na to wplywu . Nic nie musza poprawiac , bo nie popelnili takiego bledu. Gryfpc Wysoka jakosc materialow , dobrze przemyslany , nieco gorzej z wykonaniem np. lacenie od okapu do polowy polaci na zasadzie " chybil-trafil" , niestety nie trafil i od polowy duze zwiekszenie rozstawu . Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1506459 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
kabietka 15.12.2006 23:10 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Grudnia 2006 Wartowniku to chodzi tylko o zwężenie kosza u góry?? Pytam bo muszę wiedzieć co mają poprawiać U ciebie zwezenie , a u Gryfpc odwrotnie , to wypadkowa kata dachu , szerokosci dachowki , rozstawu lat , dekarz nie ma na to wplywu . Nic nie musza poprawiac , bo nie popelnili takiego bledu. Gryfpc Wysoka jakosc materialow , dobrze przemyslany , nieco gorzej z wykonaniem np. lacenie od okapu do polowy polaci na zasadzie " chybil-trafil" , niestety nie trafil i od polowy duze zwiekszenie rozstawu . Dziękuję za odpowiedż Pocieszyłeś mnie człowieku!! Jest OK i o to mi chodziło Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1506495 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gryfpc 16.12.2006 07:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Grudnia 2006 Wartowniku to chodzi tylko o zwężenie kosza u góry?? Pytam bo muszę wiedzieć co mają poprawiać U ciebie zwezenie , a u Gryfpc odwrotnie , to wypadkowa kata dachu , szerokosci dachowki , rozstawu lat , dekarz nie ma na to wplywu . Nic nie musza poprawiac , bo nie popelnili takiego bledu. Gryfpc Wysoka jakosc materialow , dobrze przemyslany , nieco gorzej z wykonaniem np. lacenie od okapu do polowy polaci na zasadzie " chybil-trafil" , niestety nie trafil i od polowy duze zwiekszenie rozstawu . Jeśli mógłbyś wskazać zdjęcia, na których widać błąd, byłbym wdzięczny, bo nie mogę sie tego nigdzie dopatrzeć. Łacenie wykonywała ekipa murarzy, ale ponieważ do nas nie przyjeżdżali dłuższy czas (olali nas ) znaleźliśmy inną ekipę. Mówili faktycznie coś o nie poprawnym łaceniu, ale stwierdzili, że nie będzie to miało większego wpływu na użytkowanie dachu, a nam z kasiorką tez się nie przelewało, więc nie poprawiali łacenia. Musieliby zrywać praktycznie całe łacenie, trzebaby było prawdopodobnie wymienić też folię, więc... Do tej pory lało kilkakrotnie, śnieg też już na dachu leżał 2 razy, ale problemów z dachówką nie było. W 2 miejscach faktycznie widać "falę" na jednej z połaci, ale wynika to z wykrzywionej łaty, która podnosi kilka dachówek o pare milimetrów... Mam nadzieję, że zalegający ciężar śniegu zniweluje ten problem... Pozdrawiam :D Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1506561 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Andrzej Wilhelmi 16.12.2006 17:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Grudnia 2006 W moim przekonaniu cięcie dachówek kosza na dachu to chodzenie na skróty.Nieprawdą jest, że kurz nie ma wpływu na folię! No ale jaka płaca taka praca. Osobiście nigdy nie docinam dachówek w koszu, niejednokrotnie widziałem poprzecinaną blachę koszową. Zawsze oddaję czysty dach. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1506856 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wartownik 16.12.2006 17:28 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Grudnia 2006 Nieprawdą jest, że kurz nie ma wpływu na folię! Masz jakas wiedze na ten temat ? Ja ze szkolen zapamietalem , ze kurz z dachowek nie szkodzi folii paroprzepuszczalnej . Moze jak tniecie pod dachem to folia zatyka sie od dolu . Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1506894 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Agduś 16.12.2006 21:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Grudnia 2006 Czy mogę i mój dach poddać ocenie? Zdjęcia są w dzienniku budowy od połowy pierwszej jego strony w dół. Jestem bardzo ciekawa...Jak widać, dach był zakurzony, ale zmył się szybko, co można zobaczyć na zdjęciach umieszczonych na kolejnych stronach dziennika. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1507223 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wartownik 17.12.2006 06:17 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Grudnia 2006 Profesjonalnie wykonany , gratuluje doboru kolorow. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1507442 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Agduś 17.12.2006 19:40 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Grudnia 2006 Profesjonalnie wykonany , gratuluje doboru kolorow. Bardzo się cieszę. Dziękuję za gratulacje. W takim razie dobre wrażenie, jakie zrobił na nas - kompletnych laikach, nasz cieślo-dekarz nie było tylko wrażeniem. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1508039 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wartownik 17.12.2006 19:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Grudnia 2006 to moze męza na dach ... z odkurzaczem ... Ja uzywam odkurzacz na dachu , ale do trocin w trudno dostepnych miejscach....wiem , wiem dobry dekarz nie powinien docinac lat na dachu , ale ja jestem ten niedobry Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1508089 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Andrzej Wilhelmi 18.12.2006 18:44 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 18 Grudnia 2006 Drogi Wartowniku może Ty zdradzisz to źródło informacji lub producenta folii, który mówi, że jego produktowi nic nie szkodzi. Idźmy dalej w koszu powinny być gąbki uszczelniające, które jednocześnie mają wpuszczać powietrze pod pokrycie. I co pewnie ten pył z cięcia też im nie szkodzi? I powłoce blachy koszowej też nie szkodzi? I resztki dachówek zalegające w koszu i na folii to też normalka? No ale diabeł tkwi w szczegółach. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1509517 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wartownik 19.12.2006 19:07 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Grudnia 2006 Kurz to kurz nikomu i niczemu nie sluzy .Karpiowke mozna ciac na dachu Bibermaxem - http://www.zimmererforum.de/upload/Bibermax.jpg Mam nadzieje , ze problem kurzu na budowie w najblizszym czasie zniknie - http://www.hilti.pl/data/images/prodlarge/fr00629.jpg Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1510940 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Świerzak 19.12.2006 19:31 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Grudnia 2006 ..pozwolicie że się wtrące... w zeszłym tyg. zakończyli mi dach... pełne deskowanie i papa.. na to dachówka OD CIĘCIA NA DACHU NA PAPIE JEST TAKI SYF ŻE GŁOWA BOLI!! na szczęscie wszystkie trociny, pył, części dachówki , gwoździe itd.. itd.. zsuwaja sie po papie i zatrzymują na pasie nadrynnowym , którego lekkie podważenie powoduje że wszystki syf londuje w rynnie.. i znów jestem przekonany że dobrze jest deskować... bo jak by to wyglądało w przypadku foli, nie wspomnę o mozliwości jej przerwnia od chodzenia, upadku młotka ,dachówki ..przecierz folia to prawie jak FILTR....jak bedzie działać prawidłowo przy takim zabrudzeniu? a co do docinania dachówek na dachu: CZEKA TAKI BUDUJĄCY NA EKIPE PÓŁ ROKU (bo takie są terminy) FACHOWCY PRZYCHODZA I ROBIA, NIE POWIEM IM ŻEBY NIE CIELI NA DACHU BO PRIMO:-powiedzą: panie nic sie nie martw.. nic sie nie dziejeSECUNDO:-jak sie nie podoba to trzba wziąć inna ekipe.. my roboty mamy full!! I TAKA PRAWDA: NIE WYWALE PO ROKU CZEKANIA POLECANEJ, DOBREJ I W MIARE TANIEJ EKIPY DLATEGO ŻE TNA NA DACHU!! Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1511008 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
wartownik 19.12.2006 19:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Grudnia 2006 Swierzak , ale ty masz przeboje z tym swoim dachem . Tylko z dachem , czy moze ze wszystkim Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59186-zapylona-dach%C3%B3wka/page/3/#findComment-1511025 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.