popi 14.08.2006 17:34 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Sierpnia 2006 u mnie jak byli na budowie, to oprucz wkrętarki, kilka kawałków miedzi i kabla od odkurzacza to ukradli: PACZKĘ HERBATY LIPTON CITRONE Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1308293 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mały 14.08.2006 20:11 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Sierpnia 2006 A mi kiedys z budowy nawet psa ukradli, który miał chronic przed złodziejami... Ale czy z budą? To by musieli rąbnąć cały dom...bo jako buda słuzył własnie on. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1308488 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mały 14.08.2006 20:12 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Sierpnia 2006 A mi kiedys z budowy nawet psa ukradli, który miał chronic przed złodziejami... Ale czy z budą? Pewnie łańcuch im się spodobał i nie umieli odczepić od psa. A patrz! Lańcuch zostawili...może jacyś byli galernicy z kompleksami? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1308490 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mały 14.08.2006 20:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Sierpnia 2006 Może trochę off.., ale mnie do szału doprowadza złodziejstwo na cmentarzu. Tablice, mosiężne litery... ileśmy już w tych złodziei zainwestowali Jeszcze na budowie można by się od czasu do czasu zasadzić z pałą i jakimś gazem... To, co się dzieje w Gdyni to woła o pomstę do nieba, a ogrodzenie jest, bramy na noc zamykane, tabliczki wiszą że "obiekt monitorowany" - chyba przez duchy... A kolesie w skupach złomu to pewnikiem nie wiedzą skąd im ten mosiądz i miedź menelstwo dostarcza. Obrażamy się na "polish jokes", że jesteśmy jako naród tak postrzegani - co za czasy ludkowie, co za czasy... Dlatego też rodzinka ma bardzo wyraźny prikaz " w razie co spalić a popiół rozrzucić"...choć jakiś pożytek będzie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1308491 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
orion200 14.08.2006 20:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Sierpnia 2006 Ostatnio czytałem na jakiejś stronce że ukradli betoniarke razem z kawałkiem ogrodzenia ponieważ była do niego przywiązana.Paranoja. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1308506 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
polanka 14.08.2006 20:29 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Sierpnia 2006 A u mnie największym problemem są wykonawcy przywłaszczający sobie nasze narzędzia. Ukraść, to jeszcze nic nie ukradli ale ile rzeczy wywędrowało z fahofcami.... ja raz trafiłem przeciwnie - stolarz robiący mi meble kuchenne jest strasznei roztrzepany i pewnego razu zostawił u mnie wkrętarkę. Oj, przydała się, przydała a wtedy jeszcze nie miałem swojej. Niestety była bez ładowarki. Ładowarkę zostawił następnym razem. Grzegorz (to tak dla złagodzenia nastroju) Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1308515 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Yoric 14.08.2006 21:58 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Sierpnia 2006 hm .... nawet "czego" ktos z tematu ukradl "co" podrzucajac w zamian Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1308601 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
oli_oli 14.08.2006 22:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 14 Sierpnia 2006 oli_oli napisał: Nie ma to jak mieszkać w dzielnicy złodziei (podobno). Swoich nie okradają. Odpukać kurde. BZDURA! Dzisiejsi złodzieje nie mają honoru!!! Ja akurat buduję się w takim miejscu i jeszcze nic nie zwineli (odpukać tfu tfu) a teren bez ogrodzenia i ciekawe rzeczy sie znajuja na posesji np rusztowanie itp. pozdrawiam i obyscie nie mieli co tu wpisywać Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1308604 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Cypek 15.08.2006 04:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Sierpnia 2006 Szczególnie jesienią szybko z budowy wywędrowuje wszelakie drewno.U mnie zniknęło 10 palet czekających na oddanie do skłądu, niby nic ale 10 x 15 zł = 150 zł. Bida ludzi przyciska.PS. Ja wynająłem do pilnowania budowy lokalnego człowieka. Od tego czasu nic nie zginęło, swojemu przykrości nie chcieli robić, choć niewiele razy go widziałem pilnujacego. Fakt, mieszakał prze ulicę i budowę widział przez okno. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1308637 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
arkadius 15.08.2006 16:43 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Sierpnia 2006 najbardziej trzeba uwazac na tych serdecznych sasiadow oni to dopiero kradna Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1308990 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
raru1 15.08.2006 18:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Sierpnia 2006 Często szkody są wyższe niż "łup" i to najbardziej boli. A propos .czy ktoś widział moją teściową???. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1309079 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Mały 15.08.2006 18:22 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Sierpnia 2006 Często szkody są wyższe niż "łup" i to najbardziej boli. A propos .czy ktoś widział moją teściową???. Się ciesz..., a nie pytaj... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1309085 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
raru1 15.08.2006 18:51 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Sierpnia 2006 Teściowa ważna rzecz.Brak teściowej = dołek u żonkiDołek u żonki = nowe buty za 3 pakiA ukradli tylko troche złomu za piątaka. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1309134 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
orion200 15.08.2006 18:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Sierpnia 2006 Obawiam się że nia ma na budowie rzeczy która złodziejowi by się nie przydała od kamienia węgielnego zaczynając na dachówce końmcząc Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1309143 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Acent 15.08.2006 19:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 15 Sierpnia 2006 Nie ma to jak mieszkać w dzielnicy złodziei (podobno). Swoich nie okradają. Odpukać kurde. Swego czasu mieszkalem na Kazimierzu w Krakowie.Znałem wszystkich meneli i nawzajem.Jak zmieniłem samochód to po godzinie stania na parkingu miałem włamanie.Wkurzony puściłem wieść w dzielnicę ,że nogi z ....Odpowiedż z dzielnicy przyszła:Było napisać ,że twoje... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1309246 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Rafal_G-ce 16.08.2006 07:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 16 Sierpnia 2006 najbardziej trzeba uwazac na tych serdecznych sasiadow oni to dopiero kradna U mnie "na dzielnicy" padł szczyt bezczelności Sąsiad menel pozyczył od siąsiada nie-menela drabinę. W nocy przy pomocy tejże drabiny ukradł mu ..... rynny z dachu po czym grzecznie oddał rano drabinę Rynny zniszczone znalazły się na zlomie. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1309650 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ESKIMOS 17.08.2006 13:52 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Sierpnia 2006 U mnie "na dzielnicy" padł szczyt bezczelności Sąsiad menel pozyczył od siąsiada nie-menela drabinę. W nocy przy pomocy tejże drabiny ukradł mu ..... rynny z dachu po czym grzecznie oddał rano drabinę Rynny zniszczone znalazły się na zlomie. I jak tu być życzliwym ludziom? Skad ja to znam..... Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1311820 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
orion200 17.08.2006 19:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Sierpnia 2006 U mnie na działce (którą właśnie nabyłem) są brzozy na które jestem uczulony i niestety żaden złodziejaszek ich nie chce zwinąć -może też są uczuleni- Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1312235 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
oli_oli 17.08.2006 20:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Sierpnia 2006 Ja bym ci chetnie ukradł Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1312308 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
anpi 17.08.2006 21:27 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 17 Sierpnia 2006 Teściowa ważna rzecz. Brak teściowej = dołek u żonki Dołek u żonki = nowe buty za 3 paki I brak seksu przez 3 miesiące Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/59368-czy-jest-co%C5%9B-co-nie-ukradn%C4%85/page/2/#findComment-1312506 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.