Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dośka w szpitalu na lekkim falstarcie jak pisałem ;)

Używając gwary lekarskiej "rozwarcie " jest na 2 palce ale postępu nie ma 8)

Ale toponoć jest normalne i może tak trwać, więc może wyjdzie do domu ....... ale

i tu szlak mnie trafia .... bo okazało się (dowiedzieliśmy się przez przypadek) że za tydzień zamykają 40 lecia i pewnie cąłe miasto się zwali do naszego szpitala na porody :evil: i może nie być miejsc jak przyjdziemy za tydzień ..... a lekarz prowadzący z tego szpitala - rodzinny wykupiony - zapłacony - normalnie masakra, może być tak że Doska zostanie na siłe w szpitalu aż do porodu .

czytałam kiedyś w gazecie że całe lato na porodówkach we WRO na zmianę remonty :-(

czyli co - Dosia dalej w szpitalu czeka?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59625-strefa-pogaduszek-dorotki-i-grzegorza/page/72/#findComment-3330863
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 3k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dodane zdjęcia

czyli co - Dosia dalej w szpitalu czeka?

 

witam wszystkich :D właśnie wyszłam ze szpitala "na przepustkę" :wink:

dzidziuś nieźle nas postraszył ale najwyraźniej rozmyślił się i stwierdził, że jeszcze zostaje "u siebie" :roll:

pierwsze plany lekarza były cobym została w szpitalu i łóżka pilnowała :roll:

ale przeciez to może trwać jeszcze ze dwa tygodnie więc wyszłam i mam mieć do czego wrócić, tak lekarz mnie zapewnił :roll: jednak to czego się dowiedziałam to będzie nieciekawie bo szpital 40-lecia się zamyka od przyszłego tygodnia (takie plotki) czy już nie przyjmuje a Brochów od 28 czerwca (chyba :roll: ) no i kaplica, zostaje Dyrekcyjna ale żadnej tego nie zyczę, najgorszy szpital (wiem to z autopsji i z opowiadań), zostają jeszcze szpitale w Trzebnicy albo w Opolu ale to jest tak, że jeżeli poród przebiegaga prawidłowo to jest ok ale nie daj Bóg coś pójdzie nie tak to kaplica więc wiadomo co trzeba zrobić żeby rodzic tam gdzie się chce 8)

wreście wyspałam się w domku bo w szpitalu na pordówce to masakra, co ja się nasłuchałam wrzasków, jęków, pisków i płaczu.... :o

nie dały baby pospać :( ok 15 porodów dziennie, wprost produkcja jak w fabryce, taśmowo :o i nie ukrywam, że mam stresa jak sie tego nasłuchałam :cry: ale cóż odwrotu nie ma, jak mawia "Krzynówek" w kabarecie - "staramy się cały czas do przodu" :wink:

zostaje nam więc czekać na konkretny już sygnał, że dzidzia się zdecydowała na opuszczenie swojego gniazdka i przetrwać poród, wycieczkę Piotrusia, wylewki, hydraulika i koniec roku szkolnego :roll: jak na razie to wszystko w ciągu 2 tygodni :o

pozdrawiam wszystkich i do następnego razu, kiedykolwiek on nastąpi :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59625-strefa-pogaduszek-dorotki-i-grzegorza/page/72/#findComment-3330993
Udostępnij na innych stronach

secam - jakie masz ładne "orurkowanie" w domku.

:lol: :lol:

Nooo

miałem takie ładne podłogi a oni jakieś rury poukładali :D:D

 

To trzeba było ich opi....órka, żeCi śmiecą po całum domku :)

Wygląda to fajnie, jeszcze trochę i będą ładne podłogi :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59625-strefa-pogaduszek-dorotki-i-grzegorza/page/72/#findComment-3340852
Udostępnij na innych stronach

Trzymam kciuki za Dosie i wolne łóżko.

Wolne łózko chyba "załatwione" ;) mamy mocną obietnicę że zostanire przyjeta ;)

A z dzidziem czekamy, mały stwierdził że wcale mu się nie śpieszy i u mamusi jest bardzo dobrze.... a że ciasno co tam wytrzyma :D

 

Dobrze że sprawdzili przed zalaniem :evil: nie zazdroszczę.

Mam nadzieje że uda się wszystko naprawic.

Taaaa oni sprawdzili :evil: :evil: , na drugi dzień wymienili cieknące połaczenia nowym kluczem i tam już ni cieknie - zalali instalacje i powiedzieli że będzie dobrze i poszli ...... a ja przez ostanie dni pomalutku obserwuję spadki ciśnienia :evil: :evil: ale już chyba znalazłem - niedokecone śrubunki na roździelaczu i się bardzo powolutku "pociło". WSczoraj sie wkurzyłem i sam wszystko podokręcałem - jadę zaraz sprawdzić czy trzyma :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59625-strefa-pogaduszek-dorotki-i-grzegorza/page/72/#findComment-3346164
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że czuwałeś i trzymałeś rękę na pulsie - ech te ekipy :evil:

 

Ja mam trzy laski którym na świat się nie spieszyło, a musiało im byc bardzo ciasno przy moich gabarytach i ich 8)

 

Kciuki nadal zaciskam i czekam na wieści.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59625-strefa-pogaduszek-dorotki-i-grzegorza/page/72/#findComment-3346351
Udostępnij na innych stronach

Kciuki trzymajcie bo pewnie lada dzień będą bardzo potrzebne ;)

( nie wiem komu bardziej - dośce czy mnie - bo to poród rodzinny :o :o :lol: :lol: )

 

Secam, trzymamy kciuki :)

Wszystko będzie dobrze, tylko nie zemdlej :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59625-strefa-pogaduszek-dorotki-i-grzegorza/page/72/#findComment-3347417
Udostępnij na innych stronach

Secamie bardzo mi przykro z powodu żony :( Mam nadzieję, ze wszystko się dobrze zakończy i wszyscy szczęśliwie wrócicie do domku! Powodzenia !!! Trzymaj się!
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59625-strefa-pogaduszek-dorotki-i-grzegorza/page/72/#findComment-3352140
Udostępnij na innych stronach

Witam się, bo ja tu pierwszy raz :) szkoda tylko, że w takich okolicznościach :(

 

nie wiem jak pomóc... ja mam A1rh+ ale nie dam rady podjechać do Wrocławia... jak inaczej pomóc? napisz co można zrobić....

 

mocno trzymam kciuki za Waszą rodzinę...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59625-strefa-pogaduszek-dorotki-i-grzegorza/page/72/#findComment-3352196
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...