Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Wiele na tym forum jest zwolenników BK. Może ktoś z doświadczenia wie jak zachowa się dom z bloczku komórkowego bez ocieplenia pozostawiony przez zimę? Spotkałem sie z opinią, że BK bardzo wchłania wilgoć, wodę a to + mróz może powodować pęknięcia i kruszenie materiału. Bardzo proszę o opinie. Zastanawiam się nad wyborem materiału na ściany. BK jest tańszy od Porothermu ale czy z w/w powodów jest sens oszczędzać?

:roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59993-bk-a-zima/
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 40
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Oczywiście że wchłania jak każdy inny pozostawiony bez zabezpieczenia w postaci dachu.

Jeśli zostawisz wyciągnięte ściany bez dachu to woda bedzie spływać po bloczkach zamiast być odprowadzana poza obrys budynku. Tego to Porotherm też nie wytrzyma ponieważ woda bedzie wpływać w kanaliki i moim daniem jeszcze gorzej rozsadzi scianę.

Jeśli natomiast zrobisz choćby więźbę, deskowanie i papę to możesz moim zdaniem budować z BK, Ceramiki lub z czego tylko zapragniesz.

A swoją drogą to co na ten temat myslą Twoje majstry?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59993-bk-a-zima/#findComment-1319247
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli dom przykryjesz a więc ściany nie zamakają to ja bym się nie przejmowął. Moje bloczki stały jenadną zima na paletach drugie w murze teraz ocipelam budynek:)

Z tego co wiem to bloczki z betonu komórkowego powinny wytrzmyać 10 cykli zmarzania-odmarzania, to jest i dużo i mało. Przy długiej zimie i często zminijących się warunkach moze to nastąpić w poł roku, lub w 3 lata.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59993-bk-a-zima/#findComment-1319526
Udostępnij na innych stronach

Majstry proponują budować z Porothermu ale sami mają domy z BK!!

bo kiedyś nie bylo Porothermu i innego badziwia :lol: i domki stoja i dobrze sie w nich mieszka

 

Spotkałem sie z opinią, że BK bardzo wchłania wilgoć, wodę

a czy czasmi nie od przedstawiciela porothermu lub silki?

WSZYSTKO CO STOI NA DESZCZU "PIJE" WODE I CHLONIE WILGOĆ

 

 

 

Tego to Porotherm też nie wytrzyma ponieważ woda bedzie wpływać w kanaliki i moim daniem jeszcze gorzej rozsadzi scianę.

to tyczy sie wszystkiego co ma kanaliki .....

 

trzymaj przykryty material przed deszczem [ niewazne jaki jest] i nie zostawiaj budowy na pastwe wody i mrozu ....lepiej poczekac do wiosny, wybudować i nakryć dachem

 

Mój dom stał nieogrzewany przez dwie zimy i nic się nie działo.

potwierdzam na wlasnym przykladzie :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59993-bk-a-zima/#findComment-1319560
Udostępnij na innych stronach

Spotkałem sie z opinią, że BK bardzo wchłania wilgoć, wodę a to + mróz może powodować pęknięcia i kruszenie materiału. Bardzo proszę o opinie. Zastanawiam się nad wyborem materiału na ściany. BK jest tańszy od Porothermu ale czy z w/w powodów jest sens oszczędzać?

:roll:

 

To juz jakas fobia jest!

BK to doskonały i tani materiał do budowy ścian.

Jeszcze lepszy Ytong (dokładniejszy)- ale juz nie tak tani.

Łatwo wchłania wilgoć i jeszcze łatwiej ją oddaje.

Pobudowałem 3 domy z BK.

Stały w stanie surowym przez 2 zimy i nic im nie było.

 

Czwarty też z niego będzie.

 

Polecam.

 

PS. Juz o tym gdzies pisałem. Opodal mojego domu leży na pustej, zapomnianej działce kilkaset bloczków BK. Niczym nie przykryte leżą tak kilkanaście lat - tak twierdzą sąsiedzi.

I nic. większośc jest całych i z powodzeniem możnaby z nich budować ścianę.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59993-bk-a-zima/#findComment-1319585
Udostępnij na innych stronach

I jeszcze jeda cecha BK. Po powodzi w 1997 r BK lepiej i szybciej zniósł jak poroterm osuszanie domów z wody.Ponieważ mieszkam blisko Odry wybralem BK.Stawiając dom miałem 2 lata bez ocieplenia.Wiech

hmmm...ryzykowna sprawa budowac się z BK w poblizu wody z możliwością podtopienia, z YTONGiem było by prawdopodobnie jeszcze gorzej.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59993-bk-a-zima/#findComment-1320114
Udostępnij na innych stronach

Ja dom postawilem z suporeksów które maja 15 lat zostaly zakupione przez mojego ojca na inny budynek ale niestety zabraklo mu checi i material zostal. I po 15 latach pomimo ze suporeksy byly slabo zabezpieczone nic wiele sie im nie stalo. Wiec jesli chodzi o trwalosc to wiem ze jest to solidny material. Mialem tez kilkaset pustaków żużlowych jednak one nie przetrzymaly pruby czasowej i skonczyly jako utwardzenie drogi.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59993-bk-a-zima/#findComment-1320130
Udostępnij na innych stronach

Geno a czemu to ryzykowna sprawa z budować sie z BK w pobliżu ewentualnych miejsc zalania wodą.tak jak pisałem wcześniej to właśnie BK najlepiej zniósł szkody popowodziowe i najwcześniej sie osuszył budynek z wody.Na temat ytonga nie wypowiadam się(myśle że tak samo).Sam na szczęście nie zastałem zalany przez powódż ale interesowałem się tą tematyką w tamtym okresie.Wiech
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59993-bk-a-zima/#findComment-1320415
Udostępnij na innych stronach

Geno a czemu to ryzykowna sprawa z budować sie z BK w pobliżu ewentualnych miejsc zalania wodą.tak jak pisałem wcześniej to właśnie BK najlepiej zniósł szkody popowodziowe i najwcześniej sie osuszył budynek z wody.Na temat ytonga nie wypowiadam się(myśle że tak samo).Sam na szczęście nie zastałem zalany przez powódż ale interesowałem się tą tematyką w tamtym okresie.Wiech

 

Długotrwałe zamoknięcie - spadek wytrzymałości nawet do 50% , jeśli następuje równocześnie np. z wiekszym osiadaniem ze względu na uplastycznienie gruntu zacznie co najmniej pękać.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59993-bk-a-zima/#findComment-1320426
Udostępnij na innych stronach

Rozmawiałem z jednym gościem co wybudował dom w zeszłym roku a teraz wziął sie za ocieplanie. Twierdzi, że mury są obecnie tak kruche, iż jest problem z przyklejeniem styropianu. Osobiście tego nie widziałem. Facet twierdzi, że żałuje wyboru BK. Stąd mój temat postu. Czy to możliwe, żeby przez ostatnią długą i mroźną zimę tak BK pękał?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59993-bk-a-zima/#findComment-1320643
Udostępnij na innych stronach

Rozmawiałem z jednym gościem co wybudował dom w zeszłym roku a teraz wziął sie za ocieplanie. Twierdzi, że mury są obecnie tak kruche, iż jest problem z przyklejeniem styropianu. Osobiście tego nie widziałem. Facet twierdzi, że żałuje wyboru BK. Stąd mój temat postu. Czy to możliwe, żeby przez ostatnią długą i mroźną zimę tak BK pękał?

 

No cóż moim zdaniem choć sam zbuduję dom z Ytonga to niestety jest ale pod warunkiem że:

1. dom stał niezabezpieczony od góry dachem i od spodu izolacją poziomą

2. sąsiedzi złośliwie polali mu tuż przed mrozami ściany wodą i niezdążyła odparować bo przecież w czasie mrozów nie ma wilgoci w powietrzu.

Oczywiście obydwa warianty traktuj jako błędy w sztuce budowlanej a nie jako standard. Mój kolega mieszka już 3 zimę w nieotylkowanym domu z Ytonga o grubści 30 cm. i daje sobie za niego rękę obciąć taki jego zdaniem jest to świetny materiał.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59993-bk-a-zima/#findComment-1320680
Udostępnij na innych stronach

...bo przecież w czasie mrozów nie ma wilgoci w powietrzu.....

Dośc ciekawe stwierdzenie :lol:

 

A fakt faktem że BK to nie jest jakis tragiczny materiał.

To że nie może zamakać i przmarzać w tym stanie to żaden wielki minus.

Przeciez dom jest pod dachem i odizolowany od podłoża tak jak napisałeś.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59993-bk-a-zima/#findComment-1320777
Udostępnij na innych stronach

Gość Kali
...bo przecież w czasie mrozów nie ma wilgoci w powietrzu.....

Dośc ciekawe stwierdzenie :lol:

 

A fakt faktem że BK to nie jest jakis tragiczny materiał.

To że nie może zamakać i przmarzać w tym stanie to żaden wielki minus.

Przeciez dom jest pod dachem i odizolowany od podłoża tak jak napisałeś.

 

Skąd takie kategoryczne stwierdzenie, że nie może? Gdyby nie mógł, to nieotynkowane domy nie przetrwały by jednej zimy, a stoi takich w naszym kraju setki i nic się nie dzieje. Deszcze zacinają też pod kątem, bywa że godzinę po deszczu jest przymrozek ( na drogach mamy wtedy tzw. szklankę ), i nikomu BK nie rozsadziło....

Myślę, że może.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/59993-bk-a-zima/#findComment-1320841
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...