Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

sSiwy12 napisałeś, że

"Zgodnie z obowiązującymi przepisami nie ma możliwości zniesienia współwłaśności działki (nieruchomości) przez jednego z małżonków bez rozdzielności majątkowej."

Czy to też oznacza, że współmałżonek nie może sprzedać swojego udziału?

  • Odpowiedzi 62
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Mogą sprzedać wspólnie - za zgodą drugiego współmałżonka, co oznacza, że na pozostałość (jeśli zostanie) dalej istnieje ustawowa współwłasność.

1. wolna kwota od podatku jest jaka jest. Czy darują Ci działkę czy gotówkę - różnica niewielka in total.

2. Darowizna przymusowa - nie ma czegoś takiego Sprawdź progi zwolnień z podatku dla I grupy i sobie policz ile to procent

3. Nie ma okreslonego jak długo - ludzie znoszą po 2 - 4 tygodniach

4. Nic za darmo. Płacisz notariuszowi - jak do niego pojedziesz to Ci wszystko wyliczy.

5. nie wiem

 

ad.1

masz racje ze czy dzialka czy gotowka to nie ma znaczenia ale mi chodzi

o to ze jak mi daruja dzialke to gotowki juz nie moga - a ja pytalem czy

wobec tego moge kupic w jakis sposob wspolwlasnosc w jakiejs malej

wielkosci - powiedzmy 1/100 lub mniej zeby bylo to minimalna kwota

( chodzi o skarbowke po prostu i tyle zeby miec jak najwiecej w

kieszeni udokumentowanych pieniedzy )

 

ad.2

tak jak ad.1 chodzi o to zeby pozostawic sobie jak najwieksza mozliwosc

darowizny w gotowce na pozniej

 

ad.4

nie chodzi mi o notariusza bo to mi wlasnie on powie, ale o urzad skarbowy

1. wolna kwota od podatku jest jaka jest. Czy darują Ci działkę czy gotówkę - różnica niewielka in total.

2. Darowizna przymusowa - nie ma czegoś takiego Sprawdź progi zwolnień z podatku dla I grupy i sobie policz ile to procent

3. Nie ma okreslonego jak długo - ludzie znoszą po 2 - 4 tygodniach

4. Nic za darmo. Płacisz notariuszowi - jak do niego pojedziesz to Ci wszystko wyliczy.

5. nie wiem

 

ad.1

masz racje ze czy dzialka czy gotowka to nie ma znaczenia ale mi chodzi

o to ze jak mi daruja dzialke to gotowki juz nie moga - a ja pytalem czy

wobec tego moge kupic w jakis sposob wspolwlasnosc w jakiejs malej

wielkosci - powiedzmy 1/100 lub mniej zeby bylo to minimalna kwota

( chodzi o skarbowke po prostu i tyle zeby miec jak najwiecej w

kieszeni udokumentowanych pieniedzy )

 

ad.2

tak jak ad.1 chodzi o to zeby pozostawic sobie jak najwieksza mozliwosc

darowizny w gotowce na pozniej

 

ad.4

nie chodzi mi o notariusza bo to mi wlasnie on powie, ale o urzad skarbowy

 

 

Ad.1 i ad.2 Darować CI mogą ile chcą i gotówki i ziemi - pytanie ile od tego zapłacisz podatku. Wszystko powyżej ca. 9.000 jest juz opodatkowane ( poszukaj widełek z Dz.U) To kwota wolna od podatku i tyle.

 

ad.4 - wygoogluj stawki podatku od darowizn. Za zniesienie współwłasności nie ma podatku - i na tym polega cały cymes.

no wiem o tych pieciu latach i o tych 9 z kawalkiem tysiacach od jednego

z darczyncow i wlasnie dlatego wole zeby miec mozliwosc

pozniej dostac darowizne w tej wysokosci jako gotowke ( na papierze dla

skarbowego )

 

wobec tego jeszcze raz zdadam dwa pytania :

1. czy moge najpierw dostac darowizne np. 1/1000 dzialki ( 935 metrow )

o wartosci okolo 35000 a reszte po 2-4 tygodniach jak piszecie zniesc

w drodze zniesienia wspolwlasnosci?

2. lub druga wersja czy moge sobie odkupic 1/1000 tej dzialki ale tak zeby

byc wspolwlascicielem ( chodzi mi o identyczny stan posiadania 1/1000 jak

w przypadku powyzszego przypadku wspolwlasnosci ) a pozniej zniesc

wspolwlasnosc jak wyzej?

 

nie wnikam tutaj w koszty notarialne

chodzi mi o to zeby poza notariuszem nie bylo tu zadnego wydzielania dzialki

jakis nowych map i wielkich ( czytaj drogich ) wpisow do ksiag wieczystych

 

 

jutro chce isc do notariusza i sie po pytac i nie chce zeby mnie naciagnal

na cos korzystniejszego dla siebie - po prostu chce zeby bylo to dla mnie

jak najtansze i zebym po tej calej operacji mogl nadal miec jak najwieksza

mozliwosc otrzymania darowizny ( gotowki w tym wypadku ) od rodzicow

nie wnikam tutaj w koszty notarialne

chodzi mi o to zeby poza notariuszem nie bylo tu zadnego wydzielania dzialki

jakis nowych map i wielkich ( czytaj drogich ) wpisow do ksiag wieczystych

 

 

jutro chce isc do notariusza i sie po pytac i nie chce zeby mnie naciagnal

na cos korzystniejszego dla siebie - po prostu chce zeby bylo to dla mnie

jak najtansze i zebym po tej calej operacji mogl nadal miec jak najwieksza

mozliwosc otrzymania darowizny ( gotowki w tym wypadku ) od rodzicow

 

Aladin 07 - weź kurde poczytaj trochę było 1000 razy.

WSPÓŁWŁASNOŚĆ W GRUNCIE NIE JEST FIZYCZNYM PODZIAŁEM GRUNTU.

Jak masz współwłasność samochodu z żoną to nie masz 1/2 samochody a żona drugie 1/2 samochodu ( tę połowę z kierownicą)

 

Jeśli będziesz miał 1/100 udziału w działce to oznacza, że będziesz miał 1/100 udziału w każdym jej metrze ... tak bardziej opisowo.

 

 

P.S notariusz Ci zaproponuje kupienie działki :):) Ćwiczyłam :)

no wiem ze to czytanie bylo by najlepsze ale ta wyszukiwarka na tym

forum jest tragiczna - wstawisz jedno slowo to dostajesz 200 postow

a dasz dwa lub trzy slowa to nic nie znajduje :( wybaczcie no :)

 

 

potrzebuje dobrej porady zeby mnie notariusz i inni nie zrobili po prostu

troszke pieniedzy mam ( jakies 30% na budowe ) ale nie do konca oficjalne

sa to pieniadze choc tyralem na nie strasznie ciezko i chce zeby mnie

sie skarbowka nie czepiala stad te moje dreczace pytania :) wybaczcie

ale kazda zlotowka sie dla mnie liczy i chce nimi dobrze rozdysponowac

na papierze poki jeszcze mozna

no wiem ze to czytanie bylo by najlepsze ale ta wyszukiwarka na tym

forum jest tragiczna - wstawisz jedno slowo to dostajesz 200 postow

a dasz dwa lub trzy slowa to nic nie znajduje :( wybaczcie no :)

 

 

potrzebuje dobrej porady zeby mnie notariusz i inni nie zrobili po prostu

troszke pieniedzy mam ( jakies 30% na budowe ) ale nie do konca oficjalne

sa to pieniadze choc tyralem na nie strasznie ciezko i chce zeby mnie

sie skarbowka nie czepiala stad te moje dreczace pytania :) wybaczcie

ale kazda zlotowka sie dla mnie liczy i chce nimi dobrze rozdysponowac

na papierze poki jeszcze mozna

Szkoda, że nie jesteś z Warszawy - tu mam fajnego notariusza, który jest normalny.

Jednak na wszystkie Twoje kłopoty może pomóc umowa użyczenia gruntu - i już sobie możesz występować o pozwolenia na budowę, przyłacza i co tam sobie życzysz ( jak rozumiem działka rodziców, nie masz 8-ro rodzeństwa i rodzice trochę CIę lubią :):))

Pamiętaj jednak, że czyj grunt tego dom :):)

A jak wejdzie ustawa o darowiźnie za free ( co to ma wejść od 1 stycznia 2007 - co Daj Boże Amen) to sobie darujecie już co tylko chcecie :):) Bez podatków. I z czapki :)

no niby masz racje o tej magicznej dacie 01.01.2007 ale ja tam poki

nie mam czegos na papierze to nie ufam i mimo "ledwie" 26 wiosen od urodzenia

w tym kraju wole sceptycznie podchodzic do tego tematu niz

pozniej kobinowac jak cos odkrecic :)

stad moje moze i dziwne pytania

 

a co do wa-wy to mam "ledwie" 400 km wiec odpada :)

 

nie chce wchodzic w umowy uzyczenia bo pozniej sie okaze ze jakies

tam papiery ( potrzebne mi pozniej do budowy ) beda wystawione na

wlasciciela dzialki a nie uzyczonemu ( czy jak to tam nazwac ) i sie

zacznie cyrk na kolkach

 

i choc nie mialem okazji przechodzic przez pieklo tego typu

zalatwiania papierkow to wole juz na wejsciu zminimalizowac

urzednicze ( czytaj upierdliwe ) dochodzenie rzeczywistosci

i maksymalne opoznianie tego wszystkiego - sadze ze wiesz o co

mi chodzi - chce miec czyste a nie kombinowane papiery zeby

wszystko poszlo szybko i bez problemow

 

co do tych darowizn za darmo od stycznia to bede happy i jedynie

bede musial miec zdolnosc finansowa rodzicow na karku zeby miec

udokumentowane swoje dochody - dziwnie to brzmi ale pewnie nie

jedno z Was rowniez stawalo przed takimi problemami

 

pozdrawiam

Ależ, ależ umowa użyczenia działki to żadne kombinowane papiery :):) Aladin - zabulisz 2 razy za notariusza (zrobienie współwłasności i jej zniesienie) po to żeby za miesąc miec darowiznę za darmo ? OK.

A umowę użyczenia można rozwiązać jednym ruchem - jak każdą umowę. Papiery na budowę załatwiasz Ty więc od Ciebie zależy co tam będzie wpisane.... albo ja czegoś nie rozumie, albo juz nie wiem o co chodzi... :o

Pozdro :)

hehe

 

no dobra dobra to prosze masz moze ( bo sadze ze ten temat juz przerabialas sadzac z wypowiedzi :D ) jakis wzor takiej umowy?

jak to wyglada w praktyce

 

no i nowy temat zaczynam w swoich przemysleniach:) hehe

prawo i to tylko w takiej najprostszej formie ( kodeksu cywilnego )

mialem jeden semestr na studiach wiec "kozakiem" w tych kwestiach

nie jestem wiec prosze Ciebie NEFER o pomoc i podrzucenie co trzeba

aby to wszystko zrobic tak aby mialo rece i nogi

pozdrawiam

hehe

 

no dobra dobra to prosze masz moze ( bo sadze ze ten temat juz przerabialas sadzac z wypowiedzi :D ) jakis wzor takiej umowy?

jak to wyglada w praktyce

 

no i nowy temat zaczynam w swoich przemysleniach:) hehe

prawo i to tylko w takiej najprostszej formie ( kodeksu cywilnego )

mialem jeden semestr na studiach wiec "kozakiem" w tych kwestiach

nie jestem wiec prosze Ciebie NEFER o pomoc i podrzucenie co trzeba

aby to wszystko zrobic tak aby mialo rece i nogi

pozdrawiam

Aladino, przerabiam temat od lutego :):):) i nie miałam nawet pół semestru prawa :):) ALe czytam, szukam, gadam, chodzę po notariuszach, prawnikach etc.

Ważna rzecz: notariusz w Polsce ma obowiązek udzielić BEZPŁATNEJ porady prawnej (inna kwestia czy umie :):)) Już dziś jeden robaczek dostał ode mnie umowę użyczenia to drugi tez może :) Zobaczę co się da zrobić :)

do NEFER

 

ale powiedz mi bo nie obserwowalem ostatnio tematu :

jaka mamy pewnosc ze od 01.01.2007 bede mial pewnosc

ze darowizny nie beda opodatkowane? ( w sumie notariuszowi i tak

trzeba bedzie placic bo oni nie wnikaja w sprawy podatkowe i biora

swoje )

takze po prostu mam obawy ze mimo wszystko np. jakis dostawca X

( tzn. gazu czy pradu mimo braku podstaw prawnych zarzada

aktu wlasnosci i sprawa i tak stanie bo pan/pani X stwierdzi ze

jej szef kazal wymagac takiego papieru - a sami wiemy jak to bywa

z urzednikami ), a ja bede 2 - 4 miesiace w plecy

 

takze wole dzialac w obecnej literze prawa i liczyc ze w razie

czego za kilka miesiecy - w razie powodzenia rodzice beda

mogli mi bez podatku wrzucic kilka zl ( "papierowych" zl

na mnie )

no ja bede wdzieczny ( bo osobiscie ze wzg. na odleglosc nie moge ferowac chocby postawienia duzego, zlocistego z piana :) )

za kazda porade

 

w naszej miescinie jest chyba az dwoch notariuszy wiec przejde tu i tam

ale obawiam sie ze lokalne lobby narzuci jednakowa cene :)

Nie masz żadnej pewności - dopóki Kaczory / Giertych i lepper rządzą - nikt nie ma żadnej pewności :):) Ja obecnie robię warunki przyłączy i za momemnt pozwolenie na budowę ( potrzebna jest własność gruntu) na podstawie takiej umowy. Mam dość zastanawiania się i nie bardzo podoba mi się pomysł z ustanowieniem współwłasności i następnie zniesienie jej - bo jak nie patrzeć - jest to wykorzystanie luki w prawie. Nie to żebym nie przekraczała prędkości, ale... jakoś mi nie leży.

Dlatego tak a nie inaczej.

jesli w styczniu nic się nie zdarzy to i tak niczego nie stracę :) A papiery będą do przodu :)

Dzieki za wypowiedzi jednak dalej nie wiem do końca czy mozliwe jest w jakikolwiek sposób wyłaczenie działki z majatku wspólnego ( wspólnoœc małżeńska) bez rozdzielnoœci majatkowej ?

 

Mam pytanie do TomaszaM odnosnie :

 

W zasadzie można zawęzić wspólnoœć majštkowš (umowš notarialnš) niemal w dowolny sposób). Moim zdaniem, nie ma przeszkód, aby wyłšczyć z niej np. wszelkie działki budowlane lub jednš konkretnš działkę. Jeœli działka nie jest jeszcze przez Was kupiona, to sprawa jest prostsza: najpierw umowa majštkowa małżeńska, potem zakup działki. Jeœli już jest kupiona, to chyba trzeba połšczyć umowę majštkowš ze zniesieniem współwłasnoœci tej działki (nie jestem pewien, nie siedzę w sprawach rodzinnych), ale wtedy też raczej można wszystko załatwić jednym aktem notarialnym.

 

Ale czy ta umowa małżeńska ze zniesieniem współwłasnosci jest równoznaczna ze zniesieniem wspólnoœci majatkowej ? czy tylko w wyłšczeniem na mnie tej działki ? Działka jest juz niestety kupiona :( Zależy nam żebym tylko ja była właœcicelem ale nie chcielibysmy znosic wspólnoœci ustawowej ?

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...