Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Wiedzialam , ze na mnie plotkujecie , normalnie wiedzialam :D

Zosiu nie gadaj juz o tym jakie ciasto.

Nas Zeljka uszczesliwila szarlotka :p

Sie zaslinilam i jadlam przed grilem.

No dobra powiedz co mialyscie dobrego?

 

Echhh kiedy obie do mnie zjedziecie????

Pytam kiedy?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1935903
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 9,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Stary to ten co tak się spi....ł na jednym zdjęciu jak mu fleszem po oczach dali :-?

 

Poszlam rozpoznawac Starego i jestem z rozpoznania zadowolona :D

Serdeczne pozdrowienia :D

 

No wiec , ze tak powiem, bylo ze sliwkami (AnSi napiekla) :D

I takie tam. Szarlotki nie bylo :(

W sprawie kiedy - to ja jestem gotowa , jak mnie tylko AnSi zabierze ,

gdyz Ona droge zna :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1935948
Udostępnij na innych stronach

Ciesze sie , ze jestes zadowolona, bo kiedy Wy skarby moje jestescie szczesliwi to ja tez.

Najbardziej bym sie tez ucieszyla z tego ciasta ze sliwkami ,

bo jakos dawno nie jadlam ,tak z 10 lat bedzie .

Czy to nie jest cudowne , ze jak sie czlowiek naje ciasta ze sliwkami to pozniej wyglada jak gruszka?

Czyz nie?

 

Czuje ,ze sie wybierzecie do mnie.

W myslach to juz widze jak AnSiowy S z lasu wyjezdza :D 8)

 

ps.My juz rok w Polsce :p

Szybko zlecialo

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1935963
Udostępnij na innych stronach

Kasia

Ty lepiej powiedz co ja mam z drugim elektrykiem zrobic.

Nie ma go od ponad tygodnia.

Mial przyjechac , zrobic pomiary i podpisac dokumenty.

To podobno ten nie mialo byc problemu , zupelnie jak w pierwszym przypadku.

Dzwonilam do niego , mial byc dzisiaj , podobno jest probelm z podpisaniem dokumentow.

:-? :-? :-?

Moj Majster siedzi na dachu , a ja umylam z nerwow 3 okna . :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1938101
Udostępnij na innych stronach

Czy to nie jest cudowne , ze jak sie czlowiek naje ciasta ze sliwkami to pozniej wyglada jak gruszka?

Czyz nie?

 

Hmmm. Chyba nie. :roll: Wolałabym wyglądać jak osa, zwłaszcza w talii. :D

A z tymi elektrykami to naprawdę masz pecha. Mam nadzieję, że temu też jeszcze nie zapłaciliście i nie okradnie Was z ciężko zarobionej kasy. Trzymam kciuki, żeby się udało. To kiedy zajedziecie? 8)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1938128
Udostępnij na innych stronach

Tak zdecydowanie powinnam ubrac to cudownie w cudzyslow :D

 

DPSiu mi rece opadaja.

Nie zaplacilam mu , ale to co jak mnie bedzie zwodzil jak tamten to drugi nie zaplacony na liscie :-? Wyjdzie , ze nie place?

Nie wiem jak to tlumaczyc ludziom , ze mi sie spieszy z tymi papierami.

No mowilam , ze musze dowod zmienic , zameldowac sie gdzies w koncu.

Wiem ,kazdemu sie spieszy , wiem .

Tylko , ze powiedzial , ze bedzie w srode.

Ta w ubieglym tygodniu :-?

Najpierw mowil , ze nie ma problemu ,zupelnie jak poprzednik.

Teraz mowi , ze to nie od niego zalezy :-?

Podkreslilam w rozmowie , ze czekam dzisiaj , bo chcialabym sie juz rozliczyc z nim i jechac do elektrowni.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1938169
Udostępnij na innych stronach

No, nic tylko umyc czwarte okno. :roll:

Nie wiem co Ci doradzic w sprawie elektryka.., mi sie wydaje, ze na nich (wykonawcow) nawet juz czary nie dzialaja... :evil:

 

U mnie teraz maz jest wykonawca i tez sie ociaga.... :lol: Wszystkie sciany i sufity objechal odkurzaczem, bo mowi, ze musi byc czysto przed malowaniem. :roll:

Jak mnie denerwuje ta jego dokladnosc.

Ostatnio jak w mieszkaniu robil boazerie, to trawlo 2 lata. Dubal sobie wolniutko po pracy a mnie szlag trafial... :evil: Cos czuje, ze jak juz zamieszkam w domu, to zmiany na lepsze tez beda isc taka szybkoscia... To moze za jakies 4 lata sie firan dorobie... :lol: a obrazy powisze za 8.... :roll: :cry: :(

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1938219
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem jak to tlumaczyc ludziom , ze mi sie spieszy z tymi papierami.

 

:roll: może ręcznie mu wytłumacz :wink:

żartuję :wink:

 

mnie ta niesłowność wku..wia okrutnie :evil:

zwodzą, cię, że już jutro, za dwa dni, a jak przychodzi co do czego, to :evil: :evil: wypadałoby lać w mordę :x :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1938224
Udostępnij na innych stronach

Zeljko tak jak Twoj Maz robi , to wlasnie tak sie robi dla siebie.

Pewnie malarz nie odkurzalby przed malowaniem :D

Ale mnie tez to wlasnie troche wkurza , tylko juz przywyklam.

Moj siedzi w jednym koszu juz kilka godzin :roll:

Moze tam wygodnie jest , nie wiem , nie sprawdze ,bo sie boje tam wejsc :roll:

Nie umyje dzis 4 okna ,wolne sobie wzielam z nerwow :-?

 

Kasia no wiem , ze moze i nalezaloby lac ,nie zartuje :evil:

 

Chyba ostatni raz do niego zadzwonie zaraz i jak nie przyjedzie to trudno.

Przeciez to tylko o podpis chodzi .

 

ps.Wlasnie dzwonilam ,powiedzial mi ze w Konstatncinie w elektrowni sa inne druki niz gdzies gdzie on jest i stad problem ,bo prosil Konstancin zeby mu wyslali.

No nie wiem :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1938259
Udostępnij na innych stronach

...

W myslach to juz widze jak AnSiowy S z lasu wyjezdza :D 8)...

 

Lesniczy :o :o :D To mi sie zaczyna w jakas calosc ukladac :)

 

Od ciasta ze sliwkami to sie wyglada jak dorodne jablko. Zosia bardzo dobre upiekla. Tak, tak...jakbysmy sie zmowily :) Ale Zosia to jeszcze z rabarbarem ciasta napiekla... No i jak tu zmiescic sie w magicznych 90-60-90 :roll:

 

rrmi no chetnie bym Cie z Zosia odwiedzila. Musza sie nam tylko kalendarzyki zgrac :) A Ty - skarbie nasz- to nasiej do tego czasu lawendy, no. Albo jeszcze lepiej byloby, gdybys Ty do nas przyjechala, U Zosi pieknie jest wokol :) Ze az zazdroszcze.

 

A tak w ogole to gosci od poniedzialku mam. W ilosci sztuk 6...No to lece...strawy nawarzyc

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1938673
Udostępnij na innych stronach

Kasia

Powiem Ci , ze te ichnie kalendarze jakies dziwne sa jednak.

Napisze o tym kiedys ksiazke.

:D

 

AnSi Co tam u Was?

Jak idzie robota ,opowiadaj.

Ja wyslalam Ci dzisiejsze zdjecia na gg .

Dostalas?

 

Co o lesniczego ,to nie mowmy glosno na forum ,bo jeszcze Zosiny przeczyta i za ten romans z domu Ja przegoni.

W sumie i zasadniczo to dla tego cista z raMbarbarem moglabym przygarnac.

Ale ze psem jak co :roll:

 

To juz rok bedzie niedlugo jak na koncercie bylsmy :p :p :p

Wciaz widze te kieliszki na scenie i mi serce mocniej bije :roll:

 

Elektryk zaszantazowany rozliczeniem ma byc jutro.

To jak w przedszkolu to wyglada :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1939091
Udostępnij na innych stronach

Kasia

Powiem Ci , ze te ichnie kalendarze jakies dziwne sa jednak.

Napisze o tym kiedys ksiazke. :D

 

 

bez podsmiechujek prosze 8)

 

na przygarnianie bardzo jestem chetna i dziekuje,

ale ostrzegam , ze duzo na jedzenie idzie :p

 

rrmi moze ten Wasz elektryk jakas faze zalapal :roll:

Trzymam kciuki zeby przylazl jutro.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1939242
Udostępnij na innych stronach

Zosiu zadne tam podsmiechujki :roll:

Troche tylko.

Elektryk uaktywnil sie wczoraj po poludniu ,bo powiedzialam mu ,ze i tak sobie to zalatwie , tylko jak wtenczas sie mam z nim policzyc?

No zenujace ,dziecinne i w ogole.

Totalna ignorancja :-?

 

To ja przgarniam Cie wiec , zaryzykuje.

Posilki zrobimy na wage albo na kartki :D

Tylko cisata z rabarbarem bedzie dostatek.

I szczawiowa .bo szczaw rosnie na podworku :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1939408
Udostępnij na innych stronach

Wciaz widze te kieliszki na scenie i mi serce mocniej bije :roll:

 

A ono Ci bije od kieliszków? Nie wiedziałam, że lubisz pić na scenie... :roll: Myślałam, że wystarczy w domu. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1939411
Udostępnij na innych stronach

Dpsiu no teraz to najczesciej jako posiadacze tarasu pijemy na tarasie.

Wielki swiat normalnie :D

 

Dzisiaj nie dokonczymy dachu ,bo pada. :-?

Wczoraj grzalo za bardzo ,zeby dluzej siedziec w koszu :roll:

 

 

Tak poza tym to w czasie kiedy przenosili erbetke zrobili przepiecie czy cos takiego i spalil sie Dziecka komputer. :evil:

Pomijam fakt , ze Dziecko jest bardzo nieszczesliwe , ze musi uzywac mojego kompa to zastanawiam sie co bedzie jak nie uwzglednia reklamacji.

Po swinsku zanioslam go do sklepu , bo na gwarancji jest :oops: Powiedzieli ,ci elektrycy znaczy , ze to nie ich wina ,no nie powiedzielismy nic na to jakos nas zatkalo ,ale az tacy durni nie jestesmy. :o

 

Powinnam sie dzis z nim rozliczyc , ale co bedzie jak odrzuca reklamacje?

Jak to z nim zalatwic?

Komputer byl dosc drogi.

Tata kupil Synkowi najdrozszy jaki byl w sklepie :lol:

Chyba sie zadrecze .

Siedze i mysle i zla jestem coraz bardziej.

Na siebie .

Zawsze sie staram byc mila , a to postrzegane jest zgola odwrtonie .

Znaczy , ze naiwna jestem :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1939466
Udostępnij na innych stronach

Mnie to się zdaje, że to jednak elektryków wina. Nawet jeśli w czasie prac możliwe są różne hocki - klocki, to powinni uprzedzić Was, że teraz jest chwila W i należy odłączyć co cenniejsze urządzenia od sieci, aby je chronić przed przepięciami. Nie zrobili tego, ergo - ich wina. Odliczyć od należności. Najlepiej niech to Mąż załatwi, faceci są lepsi w takich rzeczach. Nawiasem mówiąc - chyba znienawidzisz elektryków do końca życia. I ja nie będę Ci się dziwić.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/57/#findComment-1939541
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...