Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Siemanko po swietach. :D

Nie opowiadajmy tylko o tym ile kto zjadl. :roll:

 

Powiem krotko : nasz Pablo jest najgrzeczniejszy kiedy spi :D

 

Dlaczego nie jestem zdziwiona :roll:

Acha, już wiem ... przechodziłam przez to :D Zupełnie normalne :D

 

Poświąteczne: dobry wieczorek :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/210/#findComment-2197574
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 9,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Dzień doberek poświątecznie! :D

Czy Pablo już na spacerku był? :roll:

Muszę iść polatać wkoło stodoły, kilogramy gubić. :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/210/#findComment-2197896
Udostępnij na innych stronach

Nie wyrobilam sie przed swietami zeby tu do Was zajrzec - no fstyd mi fstyd Ale na wytlumaczenie sie powiem, ze pierwszy raz duzo gosci na Wigilii mialam, to i urobilam sie po lokcie. 11 poraw bylo (jakos do dwunastu nie doszlam :( ) Choinke konczylismy ubierac o 2 -giej w nocy. Ma 4 m wysokosci. Objadlam sie we wigilie i po... jak dzika swinka. Ale za to w pierwszy dzien swiat na lyzwach w Sopocie bylismy. Byle do Nowego Roczku...Niech nam sie darzy :)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/210/#findComment-2198788
Udostępnij na innych stronach

rrmi,

 

Bylabys ze mnie dumna 8) Cielecina na dziko w majeranku, otartym czosnku i winie, z musem z borowika, gesta smietana i kluseczkami 8) Co Ty na to? :D Mowie Ci pychota :-)

 

:o :o

ale cuda :roll:

łatwe w wykonaniu??? :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/210/#findComment-2200776
Udostępnij na innych stronach

Kasiu Slonko, musi byc latwe bo sama to czynilam, a jak wiesz do domatorek i zaklinaczek dowego ogniska nie naleze ;)

Potem podam przepis, bo wciaz z luboscia trawie 8)

 

Aha, rozumiem 8)

znaczy się i ja podołam temu zadaniu :wink:

czekam w takim razie na przepisa :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/210/#findComment-2200789
Udostępnij na innych stronach

rrmi,

 

Bylabys ze mnie dumna 8) Cielecina na dziko w majeranku, otartym czosnku i winie, z musem z borowika, gesta smietana i kluseczkami 8) Co Ty na to? :D Mowie Ci pychota :-)

Ambercia, a jaka ja z Ciebie dumna jestem! :D

Brzmi to wszystko po królewsku - czekam też na przepis! :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/210/#findComment-2200843
Udostępnij na innych stronach

Amberciu Miła pprzyspiesz to trawienie (nie wiem, może więcej wina :roll: ) i daj przepis!!!

 

 

brazuniu,

 

Wiecej wina spowoduje jedynie wiekszy zawrot glowy, a to raczej nie sprzyja telentom pismienniczym nie mowiac juz o jakiejkolwiek koncentracji ;)

Nie mniej, wznoszac toast przednim kaliforniskim rozpocznijmy od miesa ;)

 

Nabywamy droga kupna u zaufanego sklepikarza kilogram pieknej, rozowej i delikatnej cieleciny. Przynosimy do domu, wyciagamy z opakowania i z marsem na licu zastanawiamy sie czy aby oby na surowo ja spozyjemy, czy tez w bardziej przystepnej formie, a moze jak to zwyklysmy czynic wrzucimy do zamrazarki w stosownym oczekiwaniu, az nasz problem rozwiaze sie sam poprzez przybycie ktorejs z Mam, dobrej i zdolnej znajomej, albo co znacznie bardziej obiecujace dobrego i przystojengo znajomego, ktory uwolniwszy rzeczona cielecine z okowow mrozu zamieni ja na przepyszne danie ...

 

Dzisiejszego dnia postanowimy jednak stawic czolo wyzwaniom i trudom machania nozem, widelcem i garnkiem ...

 

cdn ...

 

Ide po wino ... ;) Komu? Polslodkie, aromatyczne, o bogatym bukiecie ... tych wytrwanych kisow wyjatkowo nie trawie ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/210/#findComment-2201048
Udostępnij na innych stronach

Ale zgłodniałam :o :lol:

 

No wlasnie ... to glod popchnal mnie do zmierzenia sie z rozowym problemem ;)

Majac cielecine na stole przygladamy sie jej uwaznie, obwachujemy i oceniamy dalsza przydatnosc do zabiegow ;)

Myjemy starannie, woda ciepla, aczkowliek nie goraca 8) W malym naczyniu przygotowujemy tajemna miksture na bazie oliwki, byle nie tej do masazu ... Ta pozostawiamy sobie na wieczor, bo najlepiej komponuje sie ze swiecami i nowa plyta Edyty Gorniak 8)

Oliwke z oliwek wzbogacamy o majeranek, rozmaryn, moze byc swierzy, albo ten przywieziony prosto z Wloch w dorodnych ciemno zielonych pekach, dodajemy cale mnostwo wycisnietego czosnku, troche kolorowego pieprzu, kieliszek czerwonego, wytrawnego wina ...

Pachnaca obietnica rychlego posilku cielecine dokladnie nacieramy sola i polewamy nasza mikstura ...

Czy piszac "rychego posilku" wspominalam, ze cielecine w przyprawach trzymamy dwa dni?

 

;)

 

cdn.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/210/#findComment-2201076
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...