Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Nie powiem , ze nie rozdziwilam japy :-?

Milo jednak popatrzec na przemiany .

Wyjasnien tylko potrzebuje .

Pikusia masz od szczeniaczka tak mi wyglada , tak?

 

Ksiezniczke ze schronu i Ramireza tez , dobrze zrozumialam ?

Te psy w domach zmieniaja sie bardzo , to zupelnie inne psy .

Wielkie masz serce , ja poddalam sie po dwoch probach adopcji .

 

Odwilz idzie :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/446/#findComment-3063459
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 9,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Ja tam wielką psiara nie jestem, ale pytam jak można tak urządzić psa?????? :evil: :x Musiał strasznie cierpieć, biedny Ramirez..

 

Odwilż?????

U nas ma być -13 w nocy i chyba bedzie, bo już jest -9 :-? :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/446/#findComment-3063499
Udostępnij na innych stronach

rrmi nadal jestem pod wrażeniem twych chłopaków, wiesz co działo się w domu, suki nie odstępowały mnie przez pół godziny z nosami wsadzonymi w spodnie i kurtkę :wink: dzięki za pogaduchy http://emoty.blox.pl/resource/gathering.gif
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/446/#findComment-3063555
Udostępnij na innych stronach

drugiej pragniesz, proszę bardzo

 

http://lh3.ggpht.com/_ms5LDRO-Qns/SaEVMl3H9BI/AAAAAAAAA_Q/pULoqyXRoB0/s640/spacerek%20na%20sniegu%2027.01.07%20025.jpg

 

w albumie więcej fot, zimowych też

Łaaaaaaaaaaaa nakryłam się kopytami :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/446/#findComment-3063559
Udostępnij na innych stronach

Z moimi psami było tak:

Srikuś jest hodowlanym psem o bardzo fajnej krwi, niestetey kupionym z hodowli, której szefem był chłopiec, a nie meżczyzna. O kasę na utrzymanie swych psów(a miał ich z 10-12) musiał prosić mamę...

Tak wiec kupiliśmy półrocznego psa z syndromem kennelowym i wadach takich jak :miękka łapa/

Na sczeście dzis pikuś już jest zdrowy, bryka aż miło-prawdziwa iskierka;)

 

Rudolfina: błąkała sie kiedyś po Bydgoszczy. Po szczeniakach, chuda i łysa. Trafiła do schroniska, ale uznano, że trzeba ją uśpić-bo ma chyba chorobę skórną(lepiej zabić niz leczyć)

 

dzięki dobrym ludziom została stamtąd natychmiast zabrana i po perypetiach trafiła do nas na dom tymczasowy-mieszkamy na dolnym śląsku.

PO jakimś czasie, po kilku telefonach w sprawie adopcji uznaliśmy, że nie możemy jej oddać, bo to NASZ pies...i została;) przecież nie mogliśmy oddać naszej dzieczynki niewiadomo komu, prawda?

 

Ramirez: to pies z interwencji. Jego były właściciel lubił go szczuć i puszczać na inne psy i tego dnia puścił Ramireza na podhalana, który szedł ze starszym Panem.

Podhalan zaczął wykańczać Ramireza, wiec jego meliniarski własciciel ze złości pobił staruszka i skopał podhalana na smierć:(

 

własciciel Ramireza-gdy usłyszał, że policja jedzie-zostawił,i pies by sie wykrwawił na ulicy.

Kobieta, która tamtędy przechodziła zabrała psa, opłaciła jego szycie-po perypetiach pies trafił do nas na Dom Tymczasowy..ale nie mogliśmy go oddac, bo jest boski!

 

psy z adopcji kochają bardziej-naprawdę;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/446/#findComment-3063578
Udostępnij na innych stronach

Gosiek

To dziewczyny mialy co wachac :D Dzieki za dobre slowo :D

Moze sie kiedys odwaze umowic z Toba i z naszymi pociechami .

W sumie to dziewczyny , moi ich nie podusza chyba :wink:

 

Arjuna

Tak jak Kasia powiedziala , ludzie czsem robia nieludzkie rzeczy , ale sa tez ludzie tacy jak Ty na szczescie :p

Straszne historie , na szczescie pieknie zakonczone .Glupota ludzka czasem poraza .

 

Nefcia

No pytalam jak sie masz , a Ty jak glucha :wink: , chyba , ze sie nie masz , no ale w sumie musisz sie jakos miec jako i ja sie mam .Ot madrosci jak zwykle :D

 

Kasia

Odwilz zapowiadali w wiadomosciach , ale ile te prognozy warte to ja nie wiem i mam obawy , ze niewiele :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/446/#findComment-3063847
Udostępnij na innych stronach

rrmisiu :) u Ciebie wątek psiowy to sobie pogadam ;) ...

 

Arjuna ... fajne masz psiska i dobrze im z oczu patrzy :) ... ale jakoś się ich boję :-? .. ale rrmisiowych chłopaków tez się bałam, a po wizycie u Niej się w nich zakochałam :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/446/#findComment-3064108
Udostępnij na innych stronach

narażę się, ale co tam, jedno co dobre, to że na osiedlu niesprzątane psie kupy przysypałohttp://emoty.blox.pl/resource/bravojs0.gif http://emoty.blox.pl/resource/gwizdze.gif

Wiem , wiem , u mnie tez za domem , bo Maly sobie pozwala tam robic .

Duzy to kulturalny jest i wychodzi do lasu :roll:

 

Kasia

U nas tez w nocy padalo i rano chyba do 9 , ale pozniej wszystko zaczelo plynac , jak z dachu mi sie zsunelo to myslalam , ze koniec swiata :D

 

Kruelko

Nie mam pojecia jak mozna tak w ogole myslec o naszych chlopcach :o

Przeciez to anioly nie dzieci :lol:

Jak spia , jak spia :roll: :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/446/#findComment-3066137
Udostępnij na innych stronach

Nie mam pojecia jak mozna tak w ogole myslec o naszych chlopcach :o

Przeciez to anioly nie dzieci :lol:

Jak spia , jak spia :roll: :wink:

 

Co ty jak nie śpią też rozkoszne są, tyle że wymiarowe. Ale taki rozmiar potrzebny by respekt budziły :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/446/#findComment-3066150
Udostępnij na innych stronach

Gosiek

Oni Ciebie nie znaja wiec zachowywali sie w miare , ale jak Nefcia przyjezdza to sie od nich odczepic nie moze :oops:

Nie mowie o Zuberowej , oni Ja kochaja calymi sercami :D

 

mokka

Tam na wschodzie to chyba sniegu po pas i w zaspie siedzisz :lol:

Ze Swinka :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/446/#findComment-3066167
Udostępnij na innych stronach

Fajny , co? :lol: :lol:

Trzeba przyznac , ze niezle ciastko z Niego :wink:

 

Gosiek

No nie wiem , jakos sie wkupisz pewnie next time :D

Wyglaskalas to powinno pomoc :wink:

Nie moge , ze Twoje dziewczyny tak Cie obwachaly bardzo :D

 

Jutro na trening pewnie nie pojedziemy , bo sie nie dojedzie w tym roztopie, a myslalam , ze damy rade . Chyba ze na piechote , mamy w sumie torami do przejscia raptem kilka kilometrow :D

Bardzo wilgotno jest :-?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/446/#findComment-3066208
Udostępnij na innych stronach

arjuna wierzyc się nie chce, że tyle okrucieństwa jest w ludziach :(

Pięknie zadbaliście o psy. Ślicznie teraz wyglądają. To przykre, ze tyle musialy przejść. Zdjecia mnie sparalizowaly.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/446/#findComment-3066316
Udostępnij na innych stronach

Psich dramatów niestety nie brakuje, codziennie takie widoki można podawać :evil: .

Świnka właśnie rozbija zaspy jak taran, kurtka przemoczona, bo ona i popływać zimą czasem lubi. Umyje się w śniegu, to nogi ma aromatyczniejsze, czyli jest jakiś plus z tej zimy. Biegnie prosto do Was, zwłaszcza do swojego chłopaka czyli Kotka. Suki cieczki powoli mają, znakiem tego wiosna idzie, więc możemy spokojnie miocik planować :lol: .

http://images42.fotosik.pl/66/65bc9f030f284c03.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/446/#findComment-3066410
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...