Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 9,7k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Najaktywniejsi w wątku

Gosiek http://www.publishingroom.pl/magazyny.php

 

 

Maluszek tak tak wiem wczoraj też mówli że nima - dziś dostałam semesa : cyt. ,,....dorwałam gazete! w poniedziałek nie było. Jeszcze nie czytałam bo dziewczyny z prazy wyrwały, ale zdjęcia cudne, pękne zaraz z dumy!! Jest malutki Sauronek.......

 

miłe - :) no i wiem że jest :)

 

OOOOOOOOOOOOOOOO !!!!!! TU !!

http://publishingroom.pl/live/magazyny/cream01/cream01.html#bottom

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/460/#findComment-3134179
Udostępnij na innych stronach

Nikogo nie omijam , no dajcie spokoj . Zajeta jestem zwyczajnie , jak ktos ma 2 dobermany albo wiecej to wie o co chodzi :D

Moim pogoda nie przeszkadza , stoja i blagaja "chodz z nami "

Dzisiaj , pomimo , ze do drobiu trudno mnie zaliczyc powialo mnie na polu , na szczescie zlapalam sie drzewa i nie przewrocilam :roll:

Kiedys powialo mnie na budynek , w ktorym mieszkalam , to sie obilam niezle , ale wtedy to waga byla jaskolcza . Teraz niby kawal baby ze mnie , ale to wiatr taki duzy .W nocy to u nas na wsi nawet prad wylaczyli .Ja to spalam , ale tak moi gadali . Mam nadzieje , ze odcierpimy te wiatry i juz bedzie co ma byc :D

 

Truskawek to i ja bym juz zjadla , ale takich wlasnie polskich .Wciaz mam przed oczami te cuda z Kalifornii .Nawet koktaile z nich byly takie sobie , noe ale urody to im trudno odmowic .

No to co ja bede tu plotla bez sensu , Wy juz pewnie po rzeczonej kawie .

To oddalam sie na miejsce , do garow znaczy :D

 

W necie widac , ze artykul fajny , wierze , ze Maluszek upoluje dla nas po egemplarzu :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/460/#findComment-3134734
Udostępnij na innych stronach

Nikogo nie omijam , no dajcie spokoj . Zajeta jestem

Dzieki, ze odpowiedzialas. :p

Jak znajdziesz wiecej czasu aby pogadac to dasz znac. :wink:

A na razie nie zameczam. Pozdrowienia od nas. :p

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/460/#findComment-3135065
Udostępnij na innych stronach

W necie widac , ze artykul fajny , wierze , ze Maluszek upoluje dla nas po egemplarzu :D

Mam nadzieję, że dzisiaj uda mi się upolować po egzemplarzu :D Będę w empiku - zobaczymy czy mają.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/460/#findComment-3137187
Udostępnij na innych stronach

Prosze o raporty wieczorne gazetowe :D

 

Kurcze zima w pelni , mam nadzieje , ze to juz jakies ostatnie podrygi :-?

Moi chlopcy zadowoleni , bo lubia jak snieg pada :lol:

 

Co tam w swiecie slychac ? :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/460/#findComment-3139035
Udostępnij na innych stronach

oxa

Powiem Ci w tajemnicy , ze to mokka ta zime do nas wypycha od siebie , wiem na pewno :roll:

 

Jestem jednak pewna , ze jeszcze ze 2 tygodnie i bedziemy sie mogly na spacer psi umawiac :D

Nie wiem jakie mozesz robic przebiegi , ale ja robie okolo 15 kilosow dziennie :roll:

 

Aby do wiosny :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/460/#findComment-3139153
Udostępnij na innych stronach

Byłam dziś u siebie, buty totalnie przemoczyłam, padał mi na łeb śnieg z deszczem. Zimno mi i nic mi się nie chce. Bobry się gdzieś pochowały, ale zdążyły jeszcze na jakiś młodych się wprawiać zębowo :-?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/460/#findComment-3139304
Udostępnij na innych stronach

Cze :D , oczywiście, że ta długa zima to moja sprawka, u mnie dzisiaj śnieg padał i chlapa potem była, pewnie chcecie mieć lepiej ode mnie, ale ja o to zadbałam i macie dlatego zimę. Chciało by się wiosenkę już za oknem, a tu lipa. Zamówiłam jeszcze trochę chłodów i śniegu, do świąt tak ma być, bo ja okien w planie do mycia nie mam to musze mieć wiarygodne alibi. Potem to się zobaczy, jak mi się odwidzi to będzie wiosna, jak mi się nie odwidzi to zima do sierpnia :lol: . Jak mi Stary pergoli nie zrobi, to zima będzie do września :lol: . Gadałam przecież, że za szeptuchę robię, ale nikt temu wiary nie dawał, takie tam gadanie , podśmiewanie było. Jednak trzeba brać na poważnie to co gadam, no to teraz macie zimę, a mogło być tak pięknie, ptaszki za oknem, cieplutko. Możecie żałować teraz. Świnka nie działa w taką pogodę, czeka na wiosnę i na koty. Zwalałam dzisiaj śnieg z iglaków, pewnie latem będę deszcz strzepywała, bo już tak sie do tego przyzwyczaiłam. Za gazetą lecę jutro z samiutkiego rana, jak nie będzie mają mi drukować bo inaczej urok rzucę. Przylansowałam się juz bardzo, jak ja wszechmocna jestem, sama prawie w to uwierzyłam, jak śnieg się jeszcze raz pojawi to będę na siebie zła, że to mój pomysł był. Dobra, uciekam, dobrej nocy dla wszystkich i dzień dobry dla przyszłych gości, a nawet dowidzenia w razie czego :lol: . Nara jak to mówią ziomale :lol: .
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/460/#findComment-3139813
Udostępnij na innych stronach

Rrmi, wpadłem zdać raport. :wink:

Jesteśmy z Parysem po dwóch szkoleniach.

W tą sobotę odpuszczam, bo jestem w pracy, ale gość od szkoleń powiedział, że odrobimy te zajęcia.

Od kwietnia będą mieszkali na miejscu, więc co drugą sobotę będziemy się szkolić po mojej pracy, a co drugą rano.

To co napiszę to będą zlepki moich obserwacji i komentarzy szkoleniowca :wink: .

Po pierwsze, pies da radę, ale ja muszę jeszcze popracować nad intonacją :oops:

Poza tym Parys zachwycił wszystkich owczarkarzy swoją budową i postawą jaką przyjmuje zupełnie nieświadomie.

Nie ukrywam miło Nam było :D

Nieowczarkarzy zachwycił mordką i swoim bujnym futrem :wink:

Całe szkolenie opiera się na zabawie.

Żadnych smakołyków, tylko piłeczka do zabawy :wink:

I tu mieliśmy braki, bo Parys nie był przyzwyczajony do zabawy małymi piłeczkami.

Zazwyczaj były to piłki do kosza, a tu takie jakieś małe coś i do tego jeszcze na sznurku :roll: :wink:

Generalnie jest już lepiej i Parys bawi się piłeczką, ale początek był ciężki.

Na pierwszym szkoleniu uczyliśmy Parysa, aby całą swoją uwagę na placu poświęcał tylko mi i trochę nakręcaliśmy go na zabawę z piłeczką.

Drugie szkolenie to komenda wróć i dalsze nakręcanie na piłeczkę.

Generalnie są trzy wejścia na plac, po około 10 minut.

Pod koniec Parys padał i już niczego nie chciał robić.

Jak tylko wskakiwał do samochodu po szkoleniu, to od razu zasypiał :wink:

Na plac psy wchodzą pojedynczo i są szkolone indywidualnie.

Widziałem dwa psy ze szkolenia jesiennego, które nie skończyły szkolenia przed przerwą zimową, bo coś tam.

Za piłeczkę chyba dałyby się zabić :wink:

Fajnie to wyglądało, gdy psy nie zwracały uwagi na nic innego, jak tylko na przewodnika.

W opinii trenera Parys ma potencjał.

Jeszcze jedna szkolenie będzie bardziej poświęcone mojej osobie, a potem bierzemy się już pełną parą za psa :wink:

Musimy też bardziej go z socjalizować, bo ma braki.

Widzę to na spacerach w nowych miejscach, gdzie trzyma się tuż przy nodze, lub też lekko z tyłu.

Najchętniej w takich miejscach pcha się między mną a Anią :wink:

Jakby ktoś czegoś nie zrozumiał z mojej pisaniny, a był czegoś ciekaw, to śmiało. :wink:

Pozdrawiam :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/460/#findComment-3140317
Udostępnij na innych stronach

Witam szybko i znikam :lol:

 

Napiszę krótko, mokka masz w beret za tę zimę :lol: wykpisz się, jak podasz sposób na starego z tą pergolą. Mój już kolejny rok się przymierza :lol:

 

Rrmi, przyzwyczajaj się do myśli, że Cię nawiedzę :D chociaż nie wiem, czy po 15 km nie będziesz mnie ciągnąć na smyczy 8) dobrze jeśli kaganiec nie będzie potrzebny :lol: U mnie zimą krótkie spacery i na czas bardziej - do godziny, rozchadzamy się wraz z ociepleniem :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/460/#findComment-3140385
Udostępnij na innych stronach

Cze :D . Oxa, ale mi pojechałaś, kurde, od razu w beret chcesz lać :lol: . Myślisz , że jak masz Piękną to już możesz do mnie fikać, ja to mam mordercza rasę, to wiesz co to znaczy. Dobra podam sposób na Starego i na pergole, ale po 22.00 :lol: i nie o seksiarskie klimaty chodzi dziewczęta, tylko o słownictwo jakiego mam zamiar użyć. Mój Stary to taki raczej zdolny chłop jest, jak coś robi to zawsze jak nogami. Jak zawsze sama sobie chyba zrobię pergolę, naczytam się jak , może dobrzy ludzie wytłumaczą, wiertarkę mam, sąsiada co ma spawarkę w razie co i heja. Muszę sobie jakichś płotków nastawić w ogrodzie, bo mam zamiar sadzić jakieś badyle wspinające, typu powojniki i może róże pnące też. Ja lubię takie męskie roboty tak poza tym, nie cierpię typu sprzątanie i gotowanie, chyba Starego przerobię na Marysię, a sama z udarem jakimś będę po chałupie szalała.

Rrmia nie lataj tak, posiedź, odpocznij, jeszcze się zdążysz zmęczyć jej wiosny. Jesu 15 kilometrów, to co Wy w maratonie jakimś chcecie ludzi pozamiatać, czy jak? :lol: Jak się spotkacie to kierujcie się na wschód, ze dwa dzionki i do mnie dolecicie. Dobra wyjdę Wam na spotkanie, pod Lublinem akurat się spotkamy, tam zalecimy do paru dziewcząt i do maja nam zejdzie :lol: . Jednak jakby tak rowerem to byłoby szybciej, dzień pedałowanie i stacjonujecie u mnie, też mogę wyjechać i spotkamy się po Lublinem, dalszy plan bez zmian, też do maja zejdzie :lol: . Potem sobie pojeździmy po okolicy, na niedźwiedzia niedaleko ode mnie można trafić, coś się zawalczy, coś upoluje , w gazetach o nas napiszą, może TVN nawet nas zaprosi. Fajnie by było, taka zadyma na rowerach z sierściuchami, to prawie jak gang. Ja tam obeznana jestem w sztuce przetrwania sorki teraz na to się mówi survival. Staremu powiem, że przyjechałyście z Nim zrobić ład za tą pergolę. Puścicie psy i jak Stary będzie błagał o litość, Rrmia powie swoje : „no co komu” , a jak tylko dodam:” i takie tam”. Zrobisz Oxa foty poszarpanego Starego i pokażesz swojemu, myślę, że nie tylko pergolę będziesz miała, ale i pałac w ogrodzie jak będziesz miała taką fantazję :lol: .

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/61568-dziennik-rrmi-komentarze/page/460/#findComment-3141319
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...