Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Tesca, nieśmiało odpowiem jeszcze na Twoje pozostałe pytania: "...podpowiedzcie co dzien rozumiem musze lac, ale teraz zero nawozu itp w tym roku? no i obrywac juz przekwitle kwiatki?"

Róże w pierwszym roku po posadzeniu należy częściej podlewać, tzn. ja robię to mniej więcej co 3 dni (w zależności na ile jest sucho), uważając aby nie zmoczyć liści i kwiatów. Szczególnie wrażliwe na zraszanie wodą są

kwiaty w kolorze białym. Przekwitnięte kwiaty zaraz po opadnięciu płatków obcinam - nie wolno dopuścić do związywania owoców przez krzew. Cięcie (od razu doprecyzuję - mniej więcej do połowy września) pobudza kwitnienie bocznych pąków i zapewnia piękne, obfite i długie kwitnienie do późnej jesieni.

 

 

tzn jak przekwitnie kwiat, nie obrywamy go? czy tak jak przezcytalam i mowisz sekatorem nalezy uciac 4 liscie czy jak to tam sie nazywa w dol?

 

ufff nie miala baba klopotu kupila roze

 

 

dzieki za wyrozumialosc i odpowiedzi.

pojde jutro do sklepu po ten przerobiony obornik:) i sypne....

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/62373-szukam-r%C3%B3%C5%BC/page/31/#findComment-2523654
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 1,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Jak przyspieszyć o 2 tygodnie, drugie kwitnienie róż.

 

Normalnie, po przekwitnięciu róż powtarzających kwitnienie

( nie dotyczy to form naturalnych, historycznych i angielek!)

, obcinamy przekwitły pęd,

nad/ przed pierwszym liściem właściwym, z pięcioma listkami.

Tam w pochwie, na łodydze, siedzi sobie śpiący pąk, który po około 5-8 tygodniach, zamienia się w kwitnącą łodyżkę.

 

O ilości soków, a także hormonów dostarczanych do końcówek pędów, decyduje przekrój gałązki. Ilość soków jest stała, ale skrócona ilość odbiorników ( pąki kwiatowe, liście) powoduje, że do śpiącego pąka, nagle zaczyna dopływać więcej papu.

I aby to jeszcze przyspieszyć, usuwa się także pierwszy pięcioliściowy, przypąkowy liść, delikatnie go urywając ( szarpnięciem w doł łodygi).

W zeszłym roku sprawdzałam ten sposób i faktycznie, to działa.

Jeśli krzew kwitnie ciągle, a zaląznie są usuwane na bieżąco po przekwitnięciu, to w zasadzie nie widać przerwy w kwitnieniu. ( u Westerlanda, bo na nim testowałam tą metodę)

 

Okres oczekiwania można jeszcze przyspieszyć podając proflowery ( potas+fosfor dolistnie)

http://images25.fotosik.pl/230/d94b856f71478a69.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/62373-szukam-r%C3%B3%C5%BC/page/31/#findComment-2523661
Udostępnij na innych stronach

tzn jak przekwitnie kwiat, nie obrywamy go? czy tak jak przezcytalam i mowisz sekatorem nalezy uciac 4 liscie czy jak to tam sie nazywa w dol?

 

ufff nie miala baba klopotu kupila roze

 

 

dzieki za wyrozumialosc i odpowiedzi.

pojde jutro do sklepu po ten przerobiony obornik:) i sypne...

 

:lol:

A jeszcze co do cięcia róży:

W pnącej róży pozostaw pionowe (główne) pędy nietknięte na ile się da. Najwyżej skróć końce. Na pędach głównych skróć pędy boczne zostawiając im po trzy oczka. Co roku u podstawy pojawi się kilka szybkorosnących pędów. Należy o nie szczególnie dbać i odżywiać bo w przyszłości staną się pędami głównymi. Starsze z czasem twardnieją i przestają kwitnąć. Takie pędy należy usunąć piłką.

Należy uważać aby pędy główne nie stały zbyt blisko siebie, bo będą się zacieniać i wypuszczą bardzo cienkie gałązki.

Jeśli np. po 2 latach przytniesz pnącą różę na wys. ok. 20-30cm, to być może w danym roku nie zakwitnie, ale w kolejnym puści bardzo dużo pięknych przewodników, które cudownie zakwitną i róża będzie wyglądać jak fontanna - wiem, bo przerobiłam takie radykalne cięcie na swoich pnących (w zasadzie nie miałam wielkiego wyjścia, bo sarny mi obrgryzły róże do połowy, więc pozostało tylko kosmetyczne przycięcie ;) ). Pamiętaj też, aby do cięcia używać ostrego sekatora, bo w przeciwnym razie moze dojść do zmiażdżenia obcinanej końcówki pędu i wtedy róża łapie choroby.

Hodowla róż nie jest trudną sztuką - powoli nauczysz się z nimi postępować, a później to idzie naturalnie, nawet nie wiesz kiedy i urośnie Ci piękny krzew :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/62373-szukam-r%C3%B3%C5%BC/page/31/#findComment-2523775
Udostępnij na innych stronach

tzn jak przekwitnie kwiat, nie obrywamy go? czy tak jak przezcytalam i mowisz sekatorem nalezy uciac 4 liscie czy jak to tam sie nazywa w dol?

 

ufff nie miala baba klopotu kupila roze

 

 

dzieki za wyrozumialosc i odpowiedzi.

pojde jutro do sklepu po ten przerobiony obornik:) i sypne...

 

:lol:

A jeszcze co do cięcia róży:

W pnącej róży pozostaw pionowe (główne) pędy nietknięte na ile się da. Najwyżej skróć końce. Na pędach głównych skróć pędy boczne zostawiając im po trzy oczka. Co roku u podstawy pojawi się kilka szybkorosnących pędów. Należy o nie szczególnie dbać i odżywiać bo w przyszłości staną się pędami głównymi. Starsze z czasem twardnieją i przestają kwitnąć. Takie pędy należy usunąć piłką.

Należy uważać aby pędy główne nie stały zbyt blisko siebie, bo będą się zacieniać i wypuszczą bardzo cienkie gałązki.

Jeśli np. po 2 latach przytniesz pnącą różę na wys. ok. 20-30cm, to być może w danym roku nie zakwitnie, ale w kolejnym puści bardzo dużo pięknych przewodników, które cudownie zakwitną i róża będzie wyglądać jak fontanna - wiem, bo przerobiłam takie radykalne cięcie na swoich pnących (w zasadzie nie miałam wielkiego wyjścia, bo sarny mi obrgryzły róże do połowy, więc pozostało tylko kosmetyczne przycięcie ;) ). Pamiętaj też, aby do cięcia używać ostrego sekatora, bo w przeciwnym razie moze dojść do zmiażdżenia obcinanej końcówki pędu i wtedy róża łapie choroby.

Hodowla róż nie jest trudną sztuką - powoli nauczysz się z nimi postępować, a później to idzie naturalnie, nawet nie wiesz kiedy i urośnie Ci piękny krzew :D

 

dzieki za wyjasnienia....ale ja mam tylko szczepione na pniu....na inne nie mam miejsca.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/62373-szukam-r%C3%B3%C5%BC/page/31/#findComment-2523864
Udostępnij na innych stronach

Jak przyspieszyć o 2 tygodnie, drugie kwitnienie róż.

 

Normalnie, po przekwitnięciu róż powtarzających kwitnienie

( nie dotyczy to form naturalnych, historycznych i angielek!)

, obcinamy przekwitły pęd,

nad/ przed pierwszym liściem właściwym, z pięcioma listkami.

Tam w pochwie, na łodydze, siedzi sobie śpiący pąk, który po około 5-8 tygodniach, zamienia się w kwitnącą łodyżkę.

 

O ilości soków, a także hormonów dostarczanych do końcówek pędów, decyduje przekrój gałązki. Ilość soków jest stała, ale skrócona ilość odbiorników ( pąki kwiatowe, liście) powoduje, że do śpiącego pąka, nagle zaczyna dopływać więcej papu.

I aby to jeszcze przyspieszyć, usuwa się także pierwszy pięcioliściowy, przypąkowy liść, delikatnie go urywając ( szarpnięciem w doł łodygi).

W zeszłym roku sprawdzałam ten sposób i faktycznie, to działa.

Jeśli krzew kwitnie ciągle, a zaląznie są usuwane na bieżąco po przekwitnięciu, to w zasadzie nie widać przerwy w kwitnieniu. ( u Westerlanda, bo na nim testowałam tą metodę)

 

Okres oczekiwania można jeszcze przyspieszyć podając proflowery ( potas+fosfor dolistnie)

http://images25.fotosik.pl/230/d94b856f71478a69.jpg

 

 

o ze mna jak z dzieckiem...dzieki za obrazek :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/62373-szukam-r%C3%B3%C5%BC/page/31/#findComment-2523868
Udostępnij na innych stronach

Chciałabym posadzić Bonitę do dużej doniczki i postawić na tarsie. Zastanawiam się czy mogę do tej samej doniczki wsadzić coś zielonego? Ma to być kompozycja stała a nie sezonowa. Czy dwie roślinki nie będą konkurowały ze sobą o wodę i składniki pokarmowe?
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/62373-szukam-r%C3%B3%C5%BC/page/31/#findComment-2524492
Udostępnij na innych stronach

anulko, Himalaja ukorzeń z odkładu + ukorzeniacz AB, lub zrób sadzonkę pędową. Będzie szybciej, taniej i bez problemów :-)

O pobieraniu oczek masz tu świetne opracownie :

Wersja naukowa, jeśli chcemy same szczepić róże szlachetne ( skąd pobierać zrazy):

http://www.aqua.ar.wroc.pl/acta/pl/full/000070200400003000020001300021.pdf

 

" Haenchen [1980]

u mieszańców herbatnich zaleca się ścinanie zrazów, kiedy kwiaty są w pełni otwarte, u rabatowych, gdy kwiatostan zaczyna rozkwita_ do chwili pełnego kwitnienia. Krzewy róż pnących, których oczka zostały wzięte z pędów kwitnących, w stosunku do krzewów, które pochodzą z oczek z pędów niekwitnących,

osiągają tylko 75% ich wzrostu,ale kwitną dziesięciokrotnie obficiej

[Haenchen 1980].

"

http://www.aqua.ar.wroc.pl/acta/pl/full/000070200400003000020002300031.pdf

 

 

http://images28.fotosik.pl/229/83e296f20cdcfdebmed.jpg

Fantin-Latour

 

Haneczko Bardzo bardzo Ci dziękuję za odpowiedź i wiele informacji ,sorki ale nie mogłam wcześniej dostać się do kompa .Jestem wdzięczna :D :D :D .

Jak ukorzenię to to Ci zaraz prześlę tego Himalaya ,i zainteresowanym też :D

Życie w górach nie jest wcale takie złe-widzę ,że cieszysz się teraz kwiynieniem Fantin'ki, u mnie już przekwita .Dzięks też za info o przycinaniu przekwitłych ,właśnie też o to chciałam pytać. :D :D :D coś za mało tu emotikonek by się wyrazić...Pozdrowionka

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/62373-szukam-r%C3%B3%C5%BC/page/31/#findComment-2526405
Udostępnij na innych stronach

Nasza dwuletnia róża pnąca (załapał się też nasz prawie dwuletni synek ogrodnik, codziennie te róże podlewa swoją konewką, to dzięki niemu te róże tak wyglądają):

http://images33.fotosik.pl/293/a43565a21b0e002dm.jpg

 

Dziękuje serdecznie za wskazówki co do cięcia.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/62373-szukam-r%C3%B3%C5%BC/page/31/#findComment-2526426
Udostępnij na innych stronach

 

Haneczko Bardzo bardzo Ci dziękuję za odpowiedź i wiele informacji ,sorki ale nie mogłam wcześniej dostać się do kompa .Jestem wdzięczna :D :D :D .

Jak ukorzenię to to Ci zaraz prześlę tego Himalaya ,i zainteresowanym też :D

Życie w górach nie jest wcale takie złe-widzę ,że cieszysz się teraz kwiynieniem Fantin'ki, u mnie już przekwita .Dzięks też za info o przycinaniu przekwitłych ,właśnie też o to chciałam pytać. :D :D :D coś za mało tu emotikonek by się wyrazić...Pozdrowionka

 

ukorzeniaj, ukorzeniaj :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/62373-szukam-r%C3%B3%C5%BC/page/31/#findComment-2526470
Udostępnij na innych stronach

dzisiaj ogołociłam swoje i sąsiadów krzewy prawie z wszystkich róż .....bo jutro potrzebne są płatki do obsypania Pary Młodej ( wyszły tego 2 wiadra główek ) ale bedzie bajkowo :lol:
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/62373-szukam-r%C3%B3%C5%BC/page/31/#findComment-2526862
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...
Domi, Boguś ma rację.

Moje jeszcze nie mają nawet paczków, dopiero kilkunastocentymetrowe, młode pędy, ale rosna w pełnym cieniu, więc się nie niepokoję.

 

Do wybarwienia potrzebny jest dobry system korzeniowy, fosfor dla kolorków i masa pędów, na których zawiążą się pąki kwiatowe.

( Dziecko też ząbkuje sukcesywnie! :lol: )

Jeśli chcesz ją przyspieszyć daj Planton K ( fosfor+potas formy tlenkowe) 1 x w tygodniu, dodatkowo 1 oprysk Asahi ( stymulator wzrostu i odporności

 

No i niestety chyba nie mam New Dawna :cry:

 

Nowe pąki już są - w większej ilości (chyba tak po 3 na końcu pędu), i są białe :evil: Ani odrobiny różu.

 

Róże rosną zdrowo, widać, że nic im nie brakuje, ale ten kolor mnie strasznie rozczarował.

 

Tak więc wcale nie chodziło o to, że to pierwsze kwitnienie - w sklepie ogrodniczym widziałam ostatnio New Dawna i kwitł na różowo, mimo, że sama róża nie była rewelacyjnie rozgałęziona. W sobotę byłam tam z zamiarem kupienia (bo już widziałam tą biel prześwitującą przez zielone otoczki pąka), ale nie mieli już :(

 

Mam nadzieję, że ten pan Bogusław uzna mi reklamację, i na jesieni dostanę nowe sadzonki. Tak czy siak, sezon w plecy :-?

 

Ja się poprawi pogoda, to zrobię jakieś foty.

 

Haniu, a u ciebie jak?

 

Aha - zauważyłam, że ta róża nie ma prawie kolców. Jakieś pojedyńcze, na niektórych pędach w ogóle nic. Nie wiem, co to jest, czy to pnące czy rabatowe. W kazdym razie raczej do wykopania.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/62373-szukam-r%C3%B3%C5%BC/page/31/#findComment-2566777
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...