Renka Grabow 25.10.2006 09:19 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Października 2006 Paar, Pewnie dlatego znasz wszystkich, że wprowadziliście sie w tym samym czasie, w nowych blokach wiekszość to ludzie młodzi, dodatkowo wspólne przeżycie pod tytułem nowe mieszkanie... Ja mieszkam w naszym mrówkowcu na Pradze już osiem lat i właściwie rozmawiam zaledwie z klikoma sąsiadami, a ludzi zaczęłam kojarzyć dopiero po pierwszych dwóch latach Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1421113 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Renka Grabow 25.10.2006 09:24 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Października 2006 ms. całkowicie zgadzam się z tobą, też zaobserwowałam taką prawidłowość - pierwszego dnia na działce usłyszelismy zza płotu: Ooo nowi sąsiedzi i maluszek WITAMY!!! Ożywi się nam życie tutaj! Trzymam kciuki za wszystkich "uciekających", niech nam się tylko drogi poprawiają Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1421131 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
parr 25.10.2006 10:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Października 2006 Renka faktycznie było tak jak napisałaś.Ale ani odrobinę nie będzie mi żal,że uciekne z blokowiska. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1421262 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
komarek 25.10.2006 10:13 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Października 2006 Jest dokładnie jak piszecie. u mnie w klatce jest 12 mieszkań i ja akurat raczej wszystkich sąsiadów znam i z niektórymi dobrze żyję (typu kawka lub pożyczka bo zabrakło cukru) ale ten brak prywatności dobija mnie totalnie. Mam niby ogromny taras, na którym mogłabym imprezy robić ale cóż z tego gdy wokół wszyscy wszystko widzą i słyszą. A sąsiadka akurat mokre pranie wywiesiła i mi na głowę kapie. Pozdrawiam wszystkich uciekających i tych którzy kochają duże miasta Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1421281 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
smartcat 25.10.2006 10:59 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Października 2006 A ja ostanio wsród niektorych znajomych i znajomych znajomych obserwuje odwrotny trend. Kupują apartamenty w okolicach centrum Warszawy a chca sprzedać domy. Wynika to z faktu ze zbyt dużo czasu traca na dojazdy w ciagłych korkach. Sami jakoś by może to zniesli ale jesli dzieci chodza do szkoły w Warszawie a potem jescze jakieś zajęcia dodatkowe to dzień zaczyna sie o piatej rano a kończy powrotem do domu późnym wieczorem i są tym wykończeni. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1421385 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
parr 25.10.2006 13:47 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Października 2006 ooo Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1421791 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 25.10.2006 14:45 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Października 2006 Hello, komarek napisał/a: Podobno ludzie z miejscowości Łoś za Piasecznem tak sie identyfikują z miejscem zamieszkania, że nawet na samochodach mają nalepki z łosiem tak właśnie mam! a żyją jak jedna wielka rodzina hmm, miejscowość raczej nie przypomina osady Amiszów - jeśli o to chodziło dla zainteresowanych naszymi okolicami polecam stronkę: http://www.milosnicy.pl pozdrawiam, Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1421877 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
smartcat 25.10.2006 14:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 25 Października 2006 Hello, komarek napisał/a: Podobno ludzie z miejscowości Łoś za Piasecznem tak sie identyfikują z miejscem zamieszkania, że nawet na samochodach mają nalepki z łosiem tak właśnie mam! a żyją jak jedna wielka rodzina hmm, miejscowość raczej nie przypomina osady Amiszów - jeśli o to chodziło dla zainteresowanych naszymi okolicami polecam stronkę: http://www.milosnicy.pl pozdrawiam, Takie małe ojczyzny, poczucie wspolnoty w miejscu gdzie sie mieszka super, podoba mi sie!! Jak ktoś sie wychowa w takiej okolicy to posiada nie tylko tozsamość rodzinna ale i nabywa patrotyzmu lokalnego. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1421889 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
komarek 26.10.2006 07:05 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 26 Października 2006 Hello, komarek napisał/a: Podobno ludzie z miejscowości Łoś za Piasecznem tak sie identyfikują z miejscem zamieszkania, że nawet na samochodach mają nalepki z łosiem tak właśnie mam! a żyją jak jedna wielka rodzina hmm, miejscowość raczej nie przypomina osady Amiszów - jeśli o to chodziło dla zainteresowanych naszymi okolicami polecam stronkę: http://www.milosnicy.pl pozdrawiam Pisząc o Łosiu chciałam pokazać, że w takich mniejszych miejscowościach wszyscy się znają, znajdują wspólny język i chęć przebywania razem od czasu do czasu. Nie zamykają się w swoich domach i żyją tylko dla siebie. I to mi sie podoba. Kiedyś też myślałam o znalezieniu działki w Łosiu ale wygrała opcja bliżej Piaseczna. Życzę miłym mieszkańcom Łosia wszystkiego dobrego Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1422773 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 27.10.2006 15:38 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 27 Października 2006 wygrała opcja bliżej Piaseczna toż to 6-7 min samochodem do Piaseczna... no, chyba że masz działkę w Zalesiu, ale to nie na moje możliwości finansowe u mnie wygrała opcja 8 km dalej od P./8 km bliżej "przyrody"= 50 % taniej za grunt... pozdrawiam, Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1425549 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
komarek 30.10.2006 08:02 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Października 2006 No własnie o to chodzi, że mieszkam zaledwie 8 min od centrum a jade jakbym miała do pokonania co najmniej 30km. Ulica Puławska to jeden wielki koszmar. Ale podoba mi sie ta strona Warszawy i chce tu pozostać. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1429000 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
ms. 30.10.2006 09:53 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Października 2006 Niespodziewanie zrobiło się piaseczyńsko i okolicznie. My też za Piaseczno, ale dojazd przez Janki, Raszyn. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1429171 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
darpil 30.10.2006 21:16 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 30 Października 2006 O kurcze, może sie do Was przeniosę, jeśli nie ma w okolicy jakiegos przemsłu. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1430394 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
michal_m 31.10.2006 08:32 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Października 2006 O kurcze, może sie do Was przeniosę, jeśli nie ma w okolicy jakiegos przemsłu. Na naszej wsi jest jeden zakład, ale dość daleko. Poza tym zakaz prowadzenia uciążliwej działalności gospodarczej, czy jak to się fachowo nazywa. Po prostu cisza i spokój. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1430764 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
smartcat 31.10.2006 15:08 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Października 2006 Cos na temat jak to zycie na wsi moze wygladac http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=84451 Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1431625 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
abromba 31.10.2006 20:33 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 31 Października 2006 A ja po półtora roku mieszkania na mojej wymarzonej wsi mam jej kryzys. Nigdy bym w to nie uwierzyła, a jednak. Perspektywa dojazdów od czwartku - czyli za dwa dni zza Zalesia Górnego w okolice Dworca Wschodniego mnie załamuje. Zaczynamy sięz zastanawiać, czy za trzy lata, kiedy starszy syn pójdzie do szkoły, nie wrócić do Wwy. Nigdy bym nie uwierzyła w coś takiego. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1432040 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
darpil 01.11.2006 16:49 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Listopada 2006 Słyszałem o rodzinie, która wynaęła dom komuś a sami wynajęli mieszkanie w Warszawie i tak zamierzają spędzć najbliższych kilka lat. Stwierdzili, ze nie będą kierowcami własnych dzieci. Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1432677 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
rrmi 01.11.2006 16:54 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Listopada 2006 A co z lokalnymi szkolami?Sa naprawde jakies felerne ? Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1432685 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Gość 01.11.2006 17:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Listopada 2006 Myślę, że nie chodzi tu tylko o to, co "w szkole", ale bardziej o to co "po szkole"...? Autobus szkolny może odwieźć dzieciaki nawet pod dom, ale w nim nas (tzn. starych, he, he...) nie ma i co? Nie każdy chce/może korzystać z pomocy sąsiedzkiej. Jak rozwiązujecie lub macie zamiar rozwiązać ten problem? Pozdrawiam, Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1432781 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Beithe 01.11.2006 17:49 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 1 Listopada 2006 Ja uciekam do Otwocka. Powód prozaiczny - ceny. Miejsce piękne, las, dojazd wygodny, powietrze - bajka. Ale po ponad 20 latach mieszkania w bloku jakoś mi tam za cicho. Nie słyszę sąsiadów, szumu ulicy i czuję się, jakbym była sama na całym świecie A to nawet nie domek tylko szeregówka. Mam nadzieję, że przejdzie z czasem Cytuj Odnośnik do komentarza https://forum.murator.pl/topic/62659-uciekaj%C4%85cy-z-warszawy/page/3/#findComment-1432782 Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.