Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Mowiac o odsprzedazy myslalem o zaplacie za prąd, jezeli zas chodzi o samo udostepnianie to zawsze istnieje jakies ryzyko - to fakt.

Ja jednak skorzystam z prądu sąsiada. Uwielbiam partyzantke :D ... no i ten dreszczyk emocji :p.

 

Pozdrawiam

zapewniam Cie ze jest to łatwo odkryc

wystarczy ze inkaset usłyszy zobaczy ze na budowie pali sie zarówka, usłyszy ze kreci sie betoniarka , czy brzeczy wiertarka

po skojarzeniu - pojdzie odczytac licznik

a jesli tego licznika nie zastanie ...

 

Eeee, chyba straszysz. Po pierwsze nie masz obowiązku wpuszczania żadnego inkasenta na budowę. Nawet policja Ci bez nakazu nie wejdzie a co dopiero jakiś inkasent z zakładu z którym nawet nie wiąże Cię żadna umowa. Po drugie niech Ci udowodni że ciągniesz prąd od kogoś a nie masz agregatu w piwnicy. Kabel do sąsiada można trochę przymaskować aby sąsiada się nie czapiali, ale przecież kable sąsiada to też nie ich sprawa. Za licznikiem instalacja jest własnością użytkownika. Pewnie że jak się ktoś uprze to się wszystkiego doczepi, ale niech mi zakład znajdzie od którego z siedmiu sąsiadów prąd brałem :-).

 

znam przypadek ze Zakład Energetyczny intereniował ...

 

I co zrobili?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...