Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Na stronie z projektem zauważyłam, że proponowane są też warianty rozbudowy, możecie wziąć to pod uwagę.

Aha, jeszcze jedna sprawa - nie pisałeś jak działka jest usytuowana względem stron świata. Domek jest reprezentacyjny tylko od strony drogi. Tylna ściana ma tylko jedno małe okienko od łazienki - szkoda, gdyby to była akurat strona południowa.

  • Odpowiedzi 137
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

popieram w całej rozciągłości :lol: :lol: Zawsze mozna samemu z desek zbudować altankę (czy cos takiego) na narzędzia i itp. W mieszkaniu małym masz sie pomieścić, a w domu nie :o :o , gdzie tyle działki naokoło i mozliwości. Dom zawsze można kiedys rozbudować, powiekszyć, a ile mniejsze koszty utrzymania takie samego metrazu w bloku a domku :p

 

Ja w obecnym mieszkaniu mam ponad 20-metrową piwnicę a w omawianym domku takiej nie ma bo piwnica kosztuje, prawda? W mieszkaniu nie muszę trzymać kosiarki, węża, szpadli, nawozów i wielu innych rzeczy niezbędnych w domu. Oczywiście wszystkie te rzeczy nie muszą być trzymane w szopce ale mogą być pod łózkiem; jak już ten dom wykończymy i się szarpniemy na łózko zamiast materaców, ma się rozumieć.

Na stronie z projektem zauważyłam, że proponowane są też warianty rozbudowy, możecie wziąć to pod uwagę.

Aha, jeszcze jedna sprawa - nie pisałeś jak działka jest usytuowana względem stron świata. Domek jest reprezentacyjny tylko od strony drogi. Tylna ściana ma tylko jedno małe okienko od łazienki - szkoda, gdyby to była akurat strona południowa.

 

Nie wybraliśmy jeszcze projektu - ten tutaj to tylko przykład mający na celu ukazanie jakiego typu dom planujemy budować. Ma to być właśnie coś w tym stylu. Ten który zamieściłem nie ma np. kotłowni/pomieszczenia gospodarczego a chyba przydałoby się coś takiego małego kosztem zmniejszenia jakiegoś pokoju czy przedpokoju.

 

A jedną ścianę będziemy musieli mieć chyba bez okien bo raczej będzie zaraz przy płocie (mamy wąską działkę)

W moich warunkach to niewiele ponad 100kzl na gotowo do zamieszkania (z wykonczeniem w standardzie "marketowym"). Ale tym sie nie sugeruj ;)

 

Generalnie - 150kzl wystarczy - o ile sie nie "rozszalejesz" gdzies po drodze , przeznaczysz ze 2 kzl na paliwo i telefony i wszystkiego przypilnujesz.

 

Media mozesz probowac brac z dzialki rodzicow jako "instalacja wewnetrzna" ...

 

Ja w obecnym mieszkaniu mam ponad 20-metrową piwnicę a w omawianym domku takiej nie ma bo piwnica kosztuje, prawda? W mieszkaniu nie muszę trzymać kosiarki, węża, szpadli, nawozów i wielu innych rzeczy niezbędnych w domu. Oczywiście wszystkie te rzeczy nie muszą być trzymane w szopce ale mogą być pod łózkiem; jak już ten dom wykończymy i się szarpniemy na łózko zamiast materaców, ma się rozumieć.

a ja mam piwnicę 3m2 i żyje i jedynie co tam trzymam to pudła puste, a mieszkanko 42m i jakoś sie mieścimy. Ale pomysł z trzymaniem pod łózkiem fajny, daj znać jak sie sprawdza :p :p

 

Ja w obecnym mieszkaniu mam ponad 20-metrową piwnicę a w omawianym domku takiej nie ma bo piwnica kosztuje, prawda? W mieszkaniu nie muszę trzymać kosiarki, węża, szpadli, nawozów i wielu innych rzeczy niezbędnych w domu. Oczywiście wszystkie te rzeczy nie muszą być trzymane w szopce ale mogą być pod łózkiem; jak już ten dom wykończymy i się szarpniemy na łózko zamiast materaców, ma się rozumieć.

a ja mam piwnicę 3m2 i żyje i edynie co tam trzymam to pudła puste, a mieszkanko 42m i jakoś sie mieścimy. Ale pomysł z trzyamniem pod łózkiem fajny, daj znać jak sie sprawdza :p :p

rower mi się nie zmieścił :(:(

popieram w całej rozciągłości :lol: :lol: Zawsze mozna samemu z desek zbudować altankę (czy cos takiego) na narzędzia i itp. W mieszkaniu małym masz sie pomieścić, a w domu nie :o :o , gdzie tyle działki naokoło i mozliwości. Dom zawsze można kiedys rozbudować, powiekszyć, a ile mniejsze koszty utrzymania takie samego metrazu w bloku a domku :p

 

Ja w obecnym mieszkaniu mam ponad 20-metrową piwnicę a w omawianym domku takiej nie ma bo piwnica kosztuje, prawda? W mieszkaniu nie muszę trzymać kosiarki, węża, szpadli, nawozów i wielu innych rzeczy niezbędnych w domu. Oczywiście wszystkie te rzeczy nie muszą być trzymane w szopce ale mogą być pod łózkiem; jak już ten dom wykończymy i się szarpniemy na łózko zamiast materaców, ma się rozumieć.

 

Czy to jest sarkazm z Twojej strony? Każdy ma swoje poglądy. My wymagający nie jesteśmy i sam dom, nawet na początku z samym materacem ale NASZ jest spełnieniem marzeń

 

Czy to jest sarkazm z Twojej strony? Każdy ma swoje poglądy. My wymagający nie jesteśmy i sam dom, nawet na początku z samym materacem ale NASZ jest spełnieniem marzeń

chyba tak :x

W moich warunkach to niewiele ponad 100kzl na gotowo do zamieszkania (z wykonczeniem w standardzie "marketowym"). Ale tym sie nie sugeruj ;)

 

Generalnie - 150kzl wystarczy - o ile sie nie "rozszalejesz" gdzies po drodze , przeznaczysz ze 2 kzl na paliwo i telefony i wszystkiego przypilnujesz.

 

Media mozesz probowac brac z dzialki rodzicow jako "instalacja wewnetrzna" ...

 

Mam nadzieję, że się uda :) Auto mam na gaz a do działki tylko jakieś 9 km :)

Niestety ta działka rodziców to też szczere pole..

 

Ja w obecnym mieszkaniu mam ponad 20-metrową piwnicę a w omawianym domku takiej nie ma bo piwnica kosztuje, prawda? W mieszkaniu nie muszę trzymać kosiarki, węża, szpadli, nawozów i wielu innych rzeczy niezbędnych w domu. Oczywiście wszystkie te rzeczy nie muszą być trzymane w szopce ale mogą być pod łózkiem; jak już ten dom wykończymy i się szarpniemy na łózko zamiast materaców, ma się rozumieć.

a ja mam piwnicę 3m2 i żyje i edynie co tam trzymam to pudła puste, a mieszkanko 42m i jakoś sie mieścimy. Ale pomysł z trzyamniem pod łózkiem fajny, daj znać jak sie sprawdza :p :p

rower mi się nie zmieścił :(:(

a hulajnoga??? :roll:

Czy to jest sarkazm z Twojej strony? Każdy ma swoje poglądy. My wymagający nie jesteśmy i sam dom, nawet na początku z samym materacem ale NASZ jest spełnieniem marzeń

 

Nie ,to nie jest sarkazm. To tylko próba zwrócenia uwagi, że może być inaczej niż sobie wymarzyliście. Ale to jest wasz wybór i wasze życie. Powodzenia i zostawiam miejsce dla innych, dla tych co mają takie samo zdanie jak wy.

Czy to jest sarkazm z Twojej strony? Każdy ma swoje poglądy. My wymagający nie jesteśmy i sam dom, nawet na początku z samym materacem ale NASZ jest spełnieniem marzeń

 

Nie ,to nie jest sarkazm. To tylko próba zwrócenia uwagi, że może być inaczej niż sobie wymarzyliście. Ale to jest wasz wybór i wasze życie. Powodzenia i zostawiam miejsce dla innych, dla tych co mają takie samo zdanie jak wy.

 

Dzięki i za takie opinie - przecież nie tylko po to napisałem na forum żeby tylko pozytywnych opinii wysłuchać. Chociaż szczerze mówiąc to właśnie one podnoszą mnie na duchu, tym bardziej, że jest ich chyba większość :)

Witam. Przypadek mojego kolegi: Dom p.u. 102m2, poddasze użytkowe, z garażem. Projekt indywidualny. Konstrukcja BK 24 + styropian 12, strop żelbetowy, dach czterospadowy, pokryty gontem bitumicznym. Z przyłączy tylko elektryczne. Woda z własnej studni (koszt przyłącza wodociągowego ponad 20 000), przydomowa oczyszczalnia ścieków. Budowę rozpoczął 06.2005. Za 3 tygodnie przeprowadzka. Wydatki poniesione do tej pory na wszystko, łącznie z działką, pozwoleniami, projektami, oczywiście samą budową: 145 000. Koszty całkowitego zakończenia inwestycji +20 000 łacznie z dokończeniem ogrodzenia. W całym przedsięwzięciu ogromny nakład pracy własnej, ale już nie całej rodziny. Woj. lubelskie 2 km od granicy dużego miasta powiatowego. Dodam jeszcze że za działkę w 2004 roku zapłacił 15 000 (10a).
Ja buduję (właściwie to już wybudowałam) i mogę powiedzieć - że nie da się za taką kasę wybudować domu, nawet w standarcie bardzo niskim - z tym że śląsk to też byłe częstochowskie, czy bielskie (a tam jest w niektórych rejonach znacznie taniej, niż np w okolicach Katowic, Gliwic, Tychów itp.).

 

Eeeee tam, co Ty piszesz. Domek mały, prosty. Działka jest.

 

Ja też w zasadzie już zbudowałem 2 razy większy dom (prawie 140 m2 po podłogach). Kosztował do tej pory ok. 200 tys. ze wszystkimi mediami, ogrodzeniem, wyposażeniem i meblami. Jeszcze ok. 30 tys. i mieszkam.

Ja buduję (właściwie to już wybudowałam) i mogę powiedzieć - że nie da się za taką kasę wybudować domu, nawet w standarcie bardzo niskim - z tym że śląsk to też byłe częstochowskie, czy bielskie (a tam jest w niektórych rejonach znacznie taniej, niż np w okolicach Katowic, Gliwic, Tychów itp.).

 

Eeeee tam, co Ty piszesz. Domek mały, prosty. Działka jest.

 

Ja też w zasadzie już zbudowałem 2 razy większy dom (prawie 140 m2 po podłogach). Kosztował do tej pory ok. 200 tys. ze wszystkimi mediami, ogrodzeniem, wyposażeniem i meblami. Jeszcze ok. 30 tys. i mieszkam.

 

Ale jak z robocizną? Sporo robiłeś sam? Bo ja niestety się na budowie nie znam, oczywiście jakieś proste rzeczy jak tylko się da będę się starał robić sam ale mistrzem żadnym nie jestem

Ale jak z robocizną? Sporo robiłeś sam? Bo ja niestety się na budowie nie znam, oczywiście jakieś proste rzeczy jak tylko się da będę się starał robić sam ale mistrzem żadnym nie jestem

 

Niestety niewiele. Całkowicie sam zrobiłem tylko izolację fundamentów, system alarmowy i instalacje - telefoniczną, komputerową i antenową. Muszę jeszcze sam pomalować pokoje i położyć panele. Do pozostałych rzeczy miałem ekipy. I to wcale nie najtańsze.

Pakman - buduj!

 

Tylko wybierz prosty i tani projekt, najlepiej taki, który mógłby być 2-etapowym, jak ci sie rodzina powiększy i dojdziesz do wiekszych pieniędzy. A poza tym - reżim finansowy!

 

Tutaj na forum znajdziesz wielu takich, którzy uważaja, że nie da się mieszkać w domu poniżej 150 m2 p.u., który nie ma piwnicy, a juz pomieszczenia gospodarczego - to juz na pewno.

 

Ja to nazwałam swego czasu "pójściem na kompromis z marzeniami". I można! Twój projekt nie podoba mi sie z dwóch powodów: ponieważ u ciebie liczy się każdy metr, "wcięte" wejście zabiera tylko potrzebną przestrzeń a nie daje nic w zamian (no, może poza estetyką, bo nie wychodzi taka prosta stodoła, ale trzeba mieć priorytety).

Druga rzecz - dwa kominy. To czysta rozrzutność przy takim metrażu. Z widoków elewacji wychodzi, że jeden do kuchni, drugi do łazienki. Za dużo! Szukaj projektu z jednym kominem i miejszą ilością komunikacji. Zyskasz na metrażu. Bo w obrysie 10 x 9 m mozna zmieścić bardzo duzo!

 

Powodzenia!!!

Tutaj na forum znajdziesz wielu takich, którzy uważaja, że nie da się mieszkać w domu poniżej 150 m2 p.u., który nie ma piwnicy, a juz pomieszczenia gospodarczego - to juz na pewno.

 

Mało tego - znajdziesz też wielu takich, którzy brzydzą się kafelkami poniżej 40 zł/m2, drzwiami wewnętrznymi za 250 zł i panelami (jakimikolwiek). Tak na prawdę wykończeniówka jest najdroższa. Jeśli ktoś musi mieć drewniane drzwi z ościeżnicami opaskowymi, parkiety i gresy polerowane, to nie ma szans, nawet przy małym metrażu 150 tys. nie wystarczy.

 

Ja od razu zakładałem:

- dom bez piwnicy i garażu w bryle

- dach dwuspadowy

- żadnych lukarn i wykuszy, które podnoszą koszt domu już na etapie stanu surowego

- skromne, acz gustowne wykończenie

 

I ten ostatni punkt chciałbym rozwinąć. Największym moim "szaleństwem" jest zakup deski barlineckiej do salonu za 80 zł/m2. W sypialniach będą panele Melnox za 27 zł/m2, płytki do holu, łazienek i kuchni kosztowały 25-35 zł/m2. Kabina prysznicowa 900 zł, wanna 170 cm - 270 zł. Wszystkie baterie (w tym jedna termostatyczna) - ok. 500 zł. Na tym wszystkim na prawdę można zaoszczędzić.

Tutaj na forum znajdziesz wielu takich, którzy uważaja, że nie da się mieszkać w domu poniżej 150 m2 p.u., który nie ma piwnicy, a juz pomieszczenia gospodarczego - to juz na pewno.

 

Mało tego - znajdziesz też wielu takich, którzy brzydzą się kafelkami poniżej 40 zł/m2, drzwiami wewnętrznymi za 250 zł i panelami (jakimikolwiek). Tak na prawdę wykończeniówka jest najdroższa. Jeśli ktoś musi mieć drewniane drzwi z ościeżnicami opaskowymi, parkiety i gresy polerowane, to nie ma szans, nawet przy małym metrażu 150 tys. nie wystarczy.

 

Ja od razu zakładałem:

- dom bez piwnicy i garażu w bryle

- dach dwuspadowy

- żadnych lukarn i wykuszy, które podnoszą koszt domu już na etapie stanu surowego

- skromne, acz gustowne wykończenie

 

I ten ostatni punkt chciałbym rozwinąć. Największym moim "szaleństwem" jest zakup deski barlineckiej do salonu za 80 zł/m2. W sypialniach będą panele Melnox za 27 zł/m2, płytki do holu, łazienek i kuchni kosztowały 25-35 zł/m2. Kabina prysznicowa 900 zł, wanna 170 cm - 270 zł. Wszystkie baterie (w tym jedna termostatyczna) - ok. 500 zł. Na tym wszystkim na prawdę można zaoszczędzić.

 

Dokładnie tak jak piszesz chcemy do tego podejść - bez szaleństw, skromnie. Zresztą jak już pisałem łazienkę praktycznie już mamy (baterie, wanna, umywalka, kafelki)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...