maciejk 19.10.2006 14:15 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2006 Witam, Aktualnie przymierzam się do zamontowania kominka, a ponieważ mam rekuperator nurtuje mnie jedna kwestia: czy muszę doprowadzać powietrze do kominka z zewnątrz ? Przeczytałem w Muratorze, że kominek zamkniety potrzebuje ok. 2m3 (?) powietrza na godzinę (akurat tyle co wlatuje przez dziurkę od klucza). Biorąc pod uwagę, że reku nawiewa jakieś 150m3/h z nadciśnieniem, rozsądnym wydaje się, że te 2m3 nie robią żadnej różnicy w bilansie. Po co zatem kuć dziurę w ścianie, czyżby powietrze z wewnątrz domu nie nadawało się do kominka ? Bardzo prosze o radę. PozdrawiamMaciej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
radomik 19.10.2006 14:23 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2006 (akurat tyle co wlatuje przez dziurkę od klucza Dużą, bardzo dużą masz tą dziurkę Tysiąc razy było już pisane, po co te powietrze z zew. po to , żeby nie czerpać ciepłego powietrza do spalania, żeby nie robić podciśnienia w domu wysysając powietrze itd itd. No chyba że się ma taką dziurkę od klucza ale tą dziurką wleci ci do środka zimne powietrze, tóre trzeba będzie ogrzać pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
maciejk 19.10.2006 14:55 Autor Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2006 .... z tą dziurką to cytat z Muratora Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Juras XR4Ti 19.10.2006 19:16 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 19 Października 2006 Bez dziurki, to TLENU,TLENU Ci zabraknie... A tak na poważnie, to lupka, garnek zupy i szukaj, szukaj... Temat był niejednokrotnie poruszany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
krzysztofh 20.10.2006 05:20 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 20 Października 2006 .... z tą dziurką to cytat z Muratora a na tyą gazete trzeba brać dobrą poprawkę. Artykuły głównie sponsorowane i nie zawsze pisane przez osoby, które maja coś do powiedzenia. Na ten temat było sporo na tym Forum. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Jeż 22.10.2006 08:21 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Października 2006 Przeczytałem w Muratorze, że kominek zamkniety potrzebuje ok. 2m3 (?) powietrza na godzinę (akurat tyle co wlatuje przez dziurkę od klucza). Wartość opałowa suchego drewna to około 4kWh/h. Sprawność kominka to około 60 - 65%. Zatem spalając 1 kg drewna w ciągu godziny - uzyskuje się moc grzewczą około 2,5 kW. Jeśli chce się osiągnąć moc kominka 15kW, to trzeba spalać średnio w ciągu godziny 6kg drewna. Aby spalić 1kg drewna potrzeba około 7,5 m3 powietrza. To wynika z ilości tlenu zawartego w powietrzu i z zapotrzebowania na tlen w reakcji spalania. Więc spalając 6kg drewna w ciągu godziny zapotrzebowanie na powietrze do spalania wynosi około 45m3/h. Ale nie wszystek tlen zawarty w powietrzu zostanie zyżyty w reakcji spalania węgla zawartego w drewnie. Część tlenu ujdzie w komin. Dlatego zapotrzebowanie na powietrze przy spalaniu drewna w kominku z mocą 15kW wyniesie 60 - 100 m3/h. Kominki są eksploatowane od setek lat. Jednak dopiero od 20 - 30 lat w Polsce stosuje się szczelne okna i drzwi. Dlatego dawniej nie było konieczne dostarczanie specjalną rurą świężego powietrza pod kominek lub do pomieszczenia z kominkiem. W dzisiejszych czasach jest to konieczne. Rura powinna mieć przekrój ca 80 - 200 cm2 w zależności od mocy kominka. Brak tej rury grozi powstaniem podciśnienia w pomieszczeniu z kominkiem, a więc cofką spalin i zaczadzeniem ludzi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Zbigniew Rudnicki 22.10.2006 10:14 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Października 2006 Tysiąc razy było już pisane, po co te powietrze z zew. po to , żeby nie czerpać ciepłego powietrza do spalania, ... Czy do kominka wprowadzimy zimne powietrze, czy ogrzane już do temperatury pokojowej, to kominek wytworzy taką samą ilość kalorii, bo te kalorie pochodzą z paliwa. Różnica będzie tylko w temperaturze spalin. Dla sprawności kominka nie ma to znaczenia. Natomiast wprowadzanie ciepłego powietrza do kominka (z wnętrza domu) ma jedną wadę : zmusza nas do zainstalowania nawiewnika w salonie, z którego będzie ciągnęło chłodem. Zaletą takiego rozwiązania jest jednakże, że kominek zasilany jest powietrzem częściowo "zużytym", zaś do salonu napływa czyste powietrze z zewnątrz. Wadą bezpośredniego zasilania kominka z zewnątrz, są straty energii powstające po wygaszeniu ognia. Przy nagrzanym kominie wytwarza się ciąg powietrza, które zimne, napływające z zewnątrz, wychładza szybko komin (i kominek), zwłaszcza gdy zapomnimy we właściwym momencie zamknąć przepustnicę dopływu powietrza z zewnątrz. Ta przepustnica nigdy nie jest idealnie szczelna. Zresztą nawet gdy nie palimy w kominku, wytwarza się słaby ciąg schładzający niepotrzebnie kominek i komin. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
sSiwy12 22.10.2006 10:55 Zgłoś naruszenie Udostępnij Napisano 22 Października 2006 Obecnie preferowana jest metoda doprowadzenia powietrza bezpośrednio do paleniska, osobnym kanałem (rurą), instalowaną przed wylewką (no prawie tak jak kanalizacja). Wiele kominków ma zamontowany fabrycznie taki wlot, bardzo często z "szybrem". Czyli inaczej, tworzy się zamknięty obieg dla zasilania kominka, którego wpływ na wentylację pomieszczeń jest zminimalizowany. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania
Recommended Posts
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.