Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dawno,dawno temu kiedy to po slubie poszlismy na wlasne od jednej z zony szkolnych kolezanek dostalismy pare drobiazgow.Jakas trzepaczka,cos do mieszania w garach,otwieracz,komplet lejkow,walek,tluczek do miesa,sitka.......i wiele innych podobnych dupereli.A wszystko bylo pieknie zapakowane w weglarce.I teraz z perspektywy lat moge powiedziec,ze byl to prezent super.W takim momencie poprostu nie mysli sie o takich drobiazgach niezbednych w domu,tylko jakies tam miksery,zelazka, roboty,odkurzacze........

Chociaz w pewnym sensie to wtedy i czasy byla inne.Byla to bowiem pierwsza polowa lat 80-tych.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65795-prezenty-na-nowy-dom/#findComment-1451006
Udostępnij na innych stronach

a ja wolę, żeby mi nikt nic nie przynosił :cry: - no ok butelka wina i cięte kwiaty, ale nic ponadto!!!!

No może przesadziłam - muzyczka na CD, dobra książka... tez mile widziana

 

A poza tym:

- kwiatów doniczkowych nie znoszę

- elementy dekoracyjne (obrazki, serweteczki, wazoniki itp) z reguły sa naznaczone gustem obdarowującego, a tylko badzo nieliczne gusta jestem w stanie akceptować

- elementy uzytkowe - odkurzacze, opiekacze, garnki - tez zwykle dalekie sa od tego co chciałabym mieć

 

Dlatego lepiej ostroznie z tymi prezentami :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65795-prezenty-na-nowy-dom/#findComment-1451043
Udostępnij na innych stronach

A ja dostałam od mojej przyjaciółki mały witrażyk i choć sama pewno nigdy bym sobie go nie kupiłam to wisi na honorowym miejscu na najbardziej słonecznym oknie i jest miłym wspomnieniem. Poza tym chyba nie dosatliśmy żadnego prezentu "na nowy dom".
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65795-prezenty-na-nowy-dom/#findComment-1451311
Udostępnij na innych stronach

moi przyjacele złożyli sie na super czajnik bezprzewodowy ( najpierw był wywiad środowiskowy :wink: )

poza tym dostałam obraz ( wisi na honorowym miejscu) ,mnóstwo pięknych kwiatów doniczkowych , wazony -Krosno , stojące kute świeczniki ,anioły .....a oprócz tego butelki ,butelki ,butelki ..... :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65795-prezenty-na-nowy-dom/#findComment-1451316
Udostępnij na innych stronach

Ja - jako osoba "dajaca" - zwykle daje dobry alkohol (jaki gospodarze lubia :)) ewentualnie - jak maja ogrodek to jakies zielsko do posadzenia :wink: (z racji bycia tez AK daje sobie prawo zadecydowania co bedzie im do tego co juz maja pasowac i biedni znajomi przyduszeni nie smia protestowac :) zreszta jak nie pasuje zawsze moga oddac a mi sciemnic ze uschlo nie?:)]

 

Jako osoba obdarowana - jestem podobnie jak Aggi troszke wymagajaca - zadne obrazki i tzw" durnostojki" nie wchodza w gre - bo nie lubie [ tzn lubie ale takie ktore sama nabede]

wiec najczesciej jest wywiad [ ew. zawsze w ciemno mozna mnie obdarowac butelka dobrego czerwonego wytrawnego wina - najchetniej nowy swiat - chile argentyna lub rpa ;)]

 

Najoryginalniejszy prezent jaki dostalam (i chyba najpraktyczniejszy ) to byl ... kibelek :oops: wprowadzalam sie do mieszkania do betonu na podlodze, powoli urzadzalam w lazience nic nie bylo i dostalam (3 dni przed parapetowka - wiedzieli co robili ;) ) sliczny kibelek (dobrej firmy i wogole bardzo zgrabniutki) i bidet przewiazany czerwona kokardka :)

 

Z najoryginalniejszych prezentow wogole- kolega kiedys dostal od swoich przyjaciol- w ramach wprowadzania sie do domu z ogrodkiem - ... koze....

nie taka do grzania w domku ale.... taka zywa, z brodka :wink:

koza dlugo nie zagrzala miejsca [zdaje sie ze zdemolowala polowe ogrodka i byla dosyc uciazliwa] i chyba ja oddal jakiejs dalszej rodzinie ktora miala gosp rolne ;)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65795-prezenty-na-nowy-dom/#findComment-1451835
Udostępnij na innych stronach

Jako osoba obdarowana - jestem troszke wymagajaca - [ ew. zawsze w ciemno mozna mnie obdarowac butelka dobrego czerwonego wytrawnego wina - najchetniej nowy swiat - chile argentyna lub rpa ;)]

 

 

dobrze ze wiem - bo jak to mowia gora z gora sie nie zejdzie a czlowiek z czlowiekiem - nie wiadomo :wink: ...

a ja zwykle kupuje niedobre wino w prezencie :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65795-prezenty-na-nowy-dom/#findComment-1451870
Udostępnij na innych stronach

Jako osoba obdarowana - jestem troszke wymagajaca - [ ew. zawsze w ciemno mozna mnie obdarowac butelka dobrego czerwonego wytrawnego wina - najchetniej nowy swiat - chile argentyna lub rpa ;)]

 

 

dobrze ze wiem - bo jak to mowia gora z gora sie nie zejdzie a czlowiek z czlowiekiem - nie wiadomo :wink: ...

a ja zwykle kupuje niedobre wino w prezencie :roll:

 

 

no to jak przyjdziesz do mnie na etykietce ma byc napisane " dobre wino" :wink: :lol:

 

 

a tak bez zartow - sa pewne kryteria wina ktore pozwalaja je okreslic jako dobre lub mniej dobre :) ale nie cche mi sie tu wykladu strzelac :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65795-prezenty-na-nowy-dom/#findComment-1451884
Udostępnij na innych stronach

Ja jeszcze nie dostalam nic, bo dopiero skończyli tynkować ;-) Ale - gdy daję - to też dobry alkohol, plus jakiś gadżet, na przyklad lampa z bryły solnej. Praktyczna sprawa, jak się gospodarzom nie spodoba, można systematycznie do zupy dodawać ;-)
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65795-prezenty-na-nowy-dom/#findComment-1452043
Udostępnij na innych stronach

Co dostaliście prezentem na tzw. nowy dom? Ja dostałam kilkanaście łyżeczek różnego sortu i maskę gazową ( nową ). A dzisiaj znajoma obiecała mi flagę państwową.

 

My dostaliśmy kwiaty, meble ogrodowe, zestaw przyżadów do palenia w kominku , ksiazke o zakladaniu ogrodow i maluski piekny dywaniko chodniczek do przedsionka no i kasy troche. Dla nas bomba.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65795-prezenty-na-nowy-dom/#findComment-1452448
Udostępnij na innych stronach

Nikt nie dostał krasnala?? :o

 

martwisz sie, ze jestes sam? :wink:

ja nie dostalam, opony jako kwietnika tez nie :wink:

ja mam 4 z ciungnika, kcesz :o :wink:

 

ja cie :o a pefnie ze kcem :D

Mam tyz 4 - z wozu Drzymaly, tor przeszkod sobie machne.

Ale nie skapciale hę?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65795-prezenty-na-nowy-dom/#findComment-1452832
Udostępnij na innych stronach

Z żoną wychodzimy z założenia, ze prezenty na jaką kolwiek nową drogę życia muszą być praktyczne.

 

Ale to i tak wszystko zależy kogo obdarowujemy.

 

Koleżance żony na slub kupiliśmy "wyposażenie dodatkowe" kuchni, czyli deskę do krojenia, otwieracz do konserw, solniczkę, łopatki do patelni itp.

W sumie każda z pierdółek nie byłą droga, ale w sumie prezent nie był tani.

 

Potem widać było kręcenie nosem, ze pierdoły dajemy.

A aż do rozwodu ze wszystkiego korzystali.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65795-prezenty-na-nowy-dom/#findComment-1453972
Udostępnij na innych stronach

  • 7 years później...

Ja nie dostałam , ale często dajemy :)

Były to m in. piękne szklanki do drinków,kieliszki do wina , alkohol, wino z super otwieraczem , po wywiadzie środowiskowym naczynie żaroodporne i koc / pled taki gruby ładniutki , pościel, ręczniki, filiżanki i chyba tyle. Tak to wszystko dawaliśmy , ja wprowadzam się za kilka mcy. Ciekawe czy ktoś o mnie będzie pamiętał ;):lol2: hihi

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/65795-prezenty-na-nowy-dom/#findComment-6236826
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...