Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Jasnoszary moze byc, i tak wiadomo ze trzeba malowac. No to teraz ja sie nie moge doczekac spotkania z naszym tynkarzem (z tego slyszalam ma niestety jakies odlegle terminy, jakis czerwiec, lipiec...:( ). Jak wszystko dobrze pojdzie to go juz "zaklepiemy" :)

Taki otynkowany i pomalowany domek to juz zupelnie co innego prawda? A nas jeszcze tyle czeka, a mimo to mamy ambicje wprowadzic sie jeszcze w tym roku... Coz, najwyzej wprowadzimy sie do pol surowego domu :)

W kazdym razie bede informowac na biezaco. Czekam tez na nowe fotki u Ciebie :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1658792
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 144
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Gratuluję prac ogrodniczych i mam radę na przyszłość. Tą dań z trawy nie ściągaj. Lepeij ją zakopać głębiej. Robi się to tak. Zrywasz rządek darni. Wykopujesz rowek na 2 głębokości wideł (najlepeij kopać widłami amerykankami), odkładając ziemię przed siebie. W ten sposób powstaję spory rowek do korego wrzycasz zdjętą z kolejnego rzędu darń i znowy poglebiasz teraz już płycej. Ta darń z czasem zgnije i dostarczy jedzonka dla roślinek (taki sprytny nawóz zielony). Jeśli chcesz mieć bez robali marchewkę to w te same rzędy (kijem robi się zaglębienie - rowek na 2 cm głeboki), wsadza się co 30 cm po jednej cebuce (dymce), do tego w ten sam rowek oprócz nasion marchwi co kawałek wrzuca się nasiona rzodkiewki. Rzodkiewka szybko kiełkuje i zazanacza rzędy, marchew może kiełkować nawet do 6 tygodni, dlatego jak są zaznaczone rzędy to łatweij wzruszyć ziemie czy usunąc chwasty. Z kolei pietruszkę siejemi z koperkiem. Tj dwa w jednym. Groch sieje się sam.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1671383
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za rady, zapamietam i na przyszlosc wykorzystam :) Poki co te darń zrzuciłam na "kupę" humusu zdjętego przed budową domu, w przyszłości planujemy rozrzucić ją po działce. Niestety ziemi jeszcze będziemy musieli dowieźć, bo musimy podnieść nieco poziom przed domem.

A sposób na nierobaczywą marchewkę spróbuję wykorzystać już teraz (jakich to rzeczy laik może się dowiedzieć no!:) ) To musi być dymka czy inna cebyla też wystarczy?

A te nasiona pietruszki i koperku to wsypujemy wymieszane w jeden rządek?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1671949
Udostępnij na innych stronach

A sposób na nierobaczywą marchewkę spróbuję wykorzystać już teraz (jakich to rzeczy laik może się dowiedzieć no!:) ) To musi być dymka czy inna cebyla też wystarczy?

A te nasiona pietruszki i koperku to wsypujemy wymieszane w jeden rządek?

 

Cebylą dymką nazywamy te małe cebulki zwykłej które kupuje się w sklepie do wsadzania na wiosne. Możesz kupi np. odmianę wolską, nowchowską itp.

jeśli chodzi o pietruszkę to tak sijemy kperek w ten sam rządek co nasiona pietruszki. Rola koperku jest podobno do rzodkiewki w marchwi tj. jest rośliną znacznikową (bo pietrucha strasznie wolno kiełkuje) a do tego odstrzasza robali. Oczywiści koperek siejemy bardzo rzadko tj po kilka nasionek co parę cm.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1676932
Udostępnij na innych stronach

o kurcze.......................

przejrzałem na razie wasz dziennik...

ja nie wiem dlaczego ale czuje jakbym przeglądał swój w nieco innej wersji.... :o 8) - jakoś podbne do siebie! masz we mnie juz stałeog czytaelnika!!!!!

pozdro!

świercz

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1677862
Udostępnij na innych stronach

świercz poważnie? Takie podobne do siebie? Pewnie coś w tym jest...:) Ale jest na pewno jedno "niedoszłe" podobieństwo... Wasza działka leży w pobliżu działki znajomych i Twojej siostry. U nas miało być identycznie (z tym, że to miał być mój brat). W dzienniku o tym nie pisałam, ale podobnie jak u Ciebie działkę obok kupili nasi znajomi (zamierzają się kiedyś budować, ale niestety nie wiedzą jeszcze kiedy:( ), a następną miał kupić mój brat. Niestety wcześniej zjawił się pan z wielkim portfelem i mu tę działkę podkupił, wykupił też resztę sąsiadujących działek :evil: Wiesz jacy byliśmy wkurzeni? Czekaliśmy na te działki ponad rok, bo gospodarze musieli załatwić formalności związane z warunkami zabudowy, powpłacaliśmy zaliczki, a tu zjawia się gość, który wyciąga kasę i stwierdza, że on chce kupić wszystko i dobrze zapłaci. Podobno chciał też i naszą działke podkupic, proponował spłacenie naszej zaliczki, a potem nawet wyzsza cene. Usilnie namawiał poprzednich właścicieli ziemi, żeby nam zwrócili zaliczkę i działki sprzedali jemu (i to jak już rok czekaliśmy na decyzję gminy w sprawie WZ). I to bedzie teraz nasz sasiad z jednej strony. Kurcze, na oczy go jeszcze nie widzialam, ale juz go nie lubie... Za jego podejście do ludzi i do pieniędzy...
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1679935
Udostępnij na innych stronach

taaaaaa...... sąsiedzi.... warto żyć z nimi dobrze... no nie? co ta za przyjemność mieszkac koło siebie i krzywo na siebie patrzyć. no wiec nie nastawiaj się wrogo, ale też faktycznie do kogoś kto chciał podkupić waszą działke to tylko można sztucznie sie uśmiechać mówiąc dziań dobry - na nic więcej nie zasługuje.....

powodzenia i pozdrawiam serdecznie!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1680332
Udostępnij na innych stronach

Na szczescie na razie w ogole nie musze na niego patrzec. Ani krzywo ani prosto, facet sie jeszcze nie wybudowal a mieszka chyba kilka km. dalej. Mam nadzieje ze mimo wszystko wiecej klopotow nam nie zrobi i ze nie bedzie uciazliwym sasiadem jak juz zagospodaruje te swoja dzialke.

A na pocieszenie, naprzeciwko mamy bardzo dobrego sąsiada. Bardzo dużo juz nam pomógł. Pożyczył prądu do budowy, wody, pomagał robić ogrodzenie... W ogole duzo by wymieniac. Jak na razie super sasiad i oby nic sie nie zmieniło w tym zakresie :)

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1681275
Udostępnij na innych stronach

Hej

 

Zajrzałem z ciekawości i widzę że kręcą nas podobne klimaty.

Wiejska kuchnia. ( tez taka chcemy )

Wsiowe drzwi ( takie zrobie w środku domu bo wejsciowe muszą być fachowe)

Ogródek oczywiście wiejski itp.

 

A może ktoś miał podobny problem i zna sposób na to zielone?

 

Woda która wam napłynęłą do "stawu" :wink: , nie za bardzo nadaje sie do oczka, jest prawdopodobnie zanieczyszczona tzw. nawozami naturalnymi lub są to glony.

Dużo wiadomości o stawach i oczkach wodnych podaje autor niniejszej strony.

 

http://staw.bieleccy.com.pl/

 

Jak dla mnie jest to najlepsze opracowanie na ten temat jakie znalazłem w necie.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1689198
Udostępnij na innych stronach

ta woda w "stawie" jak naplynela to była przejrzysta. I tak było bardzo długo. Potem zzieleniała (latem w czasie tej suszy). Więc bardziej podejrzewam glony, bo nawozy nie miałyby raczej skąd tam spłynąć - wokoło działek są lasy z 3 stron, tylko po drugiej stronie uliczki są domki i pole, ale uprawy są dość daleko...

Zajrze do tego linka...

 

A co do drzwi to u nas wewnątrz będą juz inne, bo chyba nie zdecydujemy się na pełne, po prostu chcemy, żeby przechodziło przez nie trochę światła, inaczej korytarz w niektórych miejscach byłby dość ciemny...

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1689265
Udostępnij na innych stronach

To zazielenienie wody to tzw "kwitnienie" inaczej zwane "przyduchą", jest to spowodowane gwałtownym rozwojem glonów, które zabierają tlen z wody co z kolei doprowadza do obumarcia wszystkich tlenowców i ich samych.

W konsekwencji na powierzchni stawu pozostaje śmierdzący martwy kożuch,.

 

 

W taki razie ten link będzie dla ciebie bardzo przydatny.

Właściciel opisuje tam problem z glonami i sposób na niego.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1689545
Udostępnij na innych stronach

Otworzyłam link i od razu wydał mi się znajomy. Kiedyś trafiłam na tę stronę przez wyszukiwarkę, zdaje się, że wpisałam tylko "staw" :)

A tak w ogóle to ciągl się wahamy z tym stawem - powiększać czy zasypać... Zobaczymy jaki poziom wody utrzyma się tam latem, może to pomoża nam podjąć decyzję. Jak będzie wysoki to może powiększymy tędziurę do wielkości stawu i czymś obsadzimy, a jak bardzo spadnie to zasypiemy i już.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1697357
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Zaglądam do ciebie od czasu do czasu i tylko wzdycham :wink: bo już tyle macie zrobione i jeszcze wzdycham za zeszłorocznymi cenami o których moge sobie tylko pomarzyć :cry:

Powodzenia w pracach budowlanych i ogrodniczych, niech się wam domek pięknie tynkuje :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1713939
Udostępnij na innych stronach

Witam u nas i dziekuje :) Prace ogrodnicze w pełni. W końcu jest sezon:)

Ja też zaglądam czasen do twojego dziennika. Widze, że macie piekna dzialke! No i tak jak my będziecie mieszkali w pobliżu lasu.

Co do zeszłorocznych cen to ja też wzdycham... Niby ściany i dach już postawione, ale jeszcze jednak dużo przed nami. A co do tynków to jutro się okaże jak nasi tynkarze się sprawują... Mam straszne obawy, ale cóż... Napiszę jutro co nas tam spotkało...

Pozdrawiam i również życzę powodzenia na budowie!

Aneta

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/66725-dziennik-aaj2004-komentarze/page/2/#findComment-1714805
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...