Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • 2 months później...
  • 2 years później...
Planu nie przeskoczysz.

Skup się na najkorzystniejszym wynegocjowaniu w umowie warunków odpłatnego przekazania wybudowanego przez ciebie fragmentu. Przedstaw odpowiedni "kosztorys" tego odcinka i zadbaj o swoje interesy w umowie. I tak kombinuj z projektem żeby jak największą część drogi do domu pokonać tym co się nazywa "sieć" a nie "przyłączem".

Studnię sobie daruj. Nie dostaniesz pozwolenia na budowę bez tego wodociągu. Poza tym studnia to upierdliwa rzecz.

 

Wracam do tematu, bo... Wygrałem sprawę w Sądzie Administracyjnym w sprawie studni. Złożyłem zgłoszenie zamiaru jej wykonania, starosta wniósł sprzeciw (niezgodne z MPZP), odwołanie do wojewody, sprzeciw podtrzymany - sprawa trafiłą do sądu.

Wygrałem, Sąd na pierwszej rozprawie uchylił sprzeciw wojewody, czekam na orzeczenie i uprawomocnienie się.

Tyle gwoli informacji w tym starym temacie, pochwalić się chciałem :D

A wodociąg też chcę. I to gmina ma mi go zrobić, z własnych środków - do czego sami się na piśmie zobowiązali. 8)

wow! :) gratulacje! brawo !

jednak warto walczyć o swoje, ja tez walczę! :wink: mam aktualnie złożone w SKO odwołanie od decyzji starosty w sprawie wyłączenia z prod. rolnej i czekam sobie na efekty. I tez nie odpuszczę! podbudowałeś mnie trochę, jednak ktoś myśli w tym kraju może nie w gminach ale wyżej juz sie lepiej znaja na rzeczy

:wink:

Planu nie przeskoczysz.

Skup się na najkorzystniejszym wynegocjowaniu w umowie warunków odpłatnego przekazania wybudowanego przez ciebie fragmentu. Przedstaw odpowiedni "kosztorys" tego odcinka i zadbaj o swoje interesy w umowie. I tak kombinuj z projektem żeby jak największą część drogi do domu pokonać tym co się nazywa "sieć" a nie "przyłączem".

Studnię sobie daruj. Nie dostaniesz pozwolenia na budowę bez tego wodociągu. Poza tym studnia to upierdliwa rzecz.

 

Wracam do tematu, bo... Wygrałem sprawę w Sądzie Administracyjnym w sprawie studni. Złożyłem zgłoszenie zamiaru jej wykonania, starosta wniósł sprzeciw (niezgodne z MPZP), odwołanie do wojewody, sprzeciw podtrzymany - sprawa trafiłą do sądu.

Wygrałem, Sąd na pierwszej rozprawie uchylił sprzeciw wojewody, czekam na orzeczenie i uprawomocnienie się.

Tyle gwoli informacji w tym starym temacie, pochwalić się chciałem :D

A wodociąg też chcę. I to gmina ma mi go zrobić, z własnych środków - do czego sami się na piśmie zobowiązali. 8)

 

Didżeju Rydzyku, czegoś tu nie rozumiem - w pierwszym poście napisałeś że:

W rzeczy samej wodociąg istnieje, lecz w odległości ca 40 - 50 m od mojej działki

a z tego co przedstawiłeś przed sądem wynika, że ów wodociąg

nie istnieje, i nie został pomimo to ujęty w harmonogramie rozbudowy sieci wodociągowej – nie może zatem być wskazywany jako źródło zaopatrzenia w wodę
.

 

Trochę to bez sensu wyszło, nie?

Ja w każdym razie się czuję wprowadzona przez ciebie w błąd.

Pozdr.

Gratulacje! Ciekawe co ja wywalczę? Miałam podobnie. 140 metrów do wodociągu. Odcinka nikt nie chciał wybudować (ani gmina, ani PWiK ani sąsiedzi jako inicjatywa społeczna). Ale ja nie chciałam studni. Zrobiłam na własny koszt i właśnie wynajęłam prawnika.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...