Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

markymark:

 

Jest zbyt mała objętość wody w wężownicy w stosunku do objętości wody w rurach, żeby to miało jakiś drastyczny wpływ.

 

nilsan

 

Małe naczynie przeponowe nie zaszkodzi a przy okazji wyciszy gwałtowne zamknięcia wody w kranie.

Małe naczynie przeponowe nie zaszkodzi a przy okazji wyciszy gwałtowne zamknięcia wody w kranie.

 

To prawda, ale przy rurach z tworzywa uderzenia hydrauliczne są nieźle tłumione.

 

nilsan

Dlatego nie stosuję odpowietrzników automatycznych na buforze tylko włączam w rurę wznośną do naczynia przelewowego.

 

Dzięki temu zamiast zbierać ciepło w buforze to masz z tej rurki ładny grzejnik, którym pewnie ogrzewa poddasz. Możesz też dać czujnik temperatury w najwyższym miejscu te rurki wtedy będziesz wiedział kiedy przestać grzać - bo tam będziesz miał najwyższa temperaturę.

Małe naczynie przeponowe nie zaszkodzi a przy okazji wyciszy gwałtowne zamknięcia wody w kranie.

 

Naczynie przeponowe do CWU to zło konieczne.

Jest przez nie stale przepływ? Czy co jakiś czas jesteś w stanie wygrzać wodę w tym naczyniu?

Odp: nie i nie.

bajcik - bufor gotowiec :)

cruz Reflex ma takie kształtki do podłączenia naczynia w taki sposób aby woda przez naczynie płynęła więc problemu nie ma, poza tym jw to naczynie powinno być na zimnej wodzie. pozdr adam

ja tam może na zapas i profilaktycznie dałem najmniejsze (chyba 2l) naczynko refleksa na zasilaniu wężownicy, koszt nie powalajacy, zaszkodzić nie zaszkodzi a może i pomoże ;)

Wszyscy macie wymuszoną zgodność z Unijnym EuroEkoDebilizmem?

Woda zimna rurzana do chałupy CZASEM wpuszczana jest przez antyskażenówkę w okolicy licznika montowaną...

Uzasadnione, jak się ma i własną (studzienną) i rurzaną.

Czasem też w innych specyficznych sytuacjach.

Nie zezwala na "cofkę" w rurach. Taki rodzaj zaworka zwrotnego.

Ale...

Jak go nie ma (a zwykle nie ma) to sieć wodna kompensuje te wzrosty objętości w wężownicy CWU.

Jak jest - to upustówka na kilka bar za nim problem załatwia.

Zwykle nie musi, bo i domowa sieć sporo potrafi a wzrost objętości w przepływówce jest malutki.

 

Adam M.

(nikt dotąd nie pytał...)

.

Ale...

Jak go nie ma (a zwykle nie ma) to sieć wodna kompensuje te wzrosty objętości w wężownicy CWU.

A jak jest ?? To ślicznie rozpi...ęknie tą szklaną niby szklaną bankę co w niej filtr siedzi, albo....

 

Mam Ci ja taką chłodnice kominka z PW ( plaster blachy przyspawany do pleców kominka, oszpilkowany szpilkami fi8 w liczbie dosyć mnogiej pojemność coś z 8 litrów). Rozpaliłem w kominku i tak po jakiś dwóch dniach zabawy na etapie budowy nagle jak coś..... nie pier&olnie) jak się powtórzyło ze 4 razy to się okazało, że kominek wyłazi do pokoju przez nową śliczną zabudowę.

Po wyjęciu z za tej pięknej zabudowy - śliczna czekoladowa/poduszeczka z chłodnicy.

Pozdrawiam miłośników wysokich ciśnień i buforów o płaskich ścianach.

A jak jest ?? To ślicznie rozpi...ęknie tą szklaną niby szklaną bankę co w niej filtr siedzi, albo....

 

Mam Ci ja taką chłodnice kominka z PW ( plaster blachy przyspawany do pleców kominka, oszpilkowany szpilkami fi8 w liczbie dosyć mnogiej pojemność coś z 8 litrów). Rozpaliłem w kominku i tak po jakiś dwóch dniach zabawy na etapie budowy nagle jak coś..... nie pier&olnie) jak się powtórzyło ze 4 razy to się okazało, że kominek wyłazi do pokoju przez nową śliczną zabudowę.

Po wyjęciu z za tej pięknej zabudowy - śliczna czekoladowa/poduszeczka z chłodnicy.

Pozdrawiam miłośników wysokich ciśnień i buforów o płaskich ścianach.

 

Stężenia puściły?

Nie dziwota, fi8 to trochę mało, ja bym dał jakie fi16 i to nie dlatego, że więcej wytrzyma na rozciąganie ale ze względu na to, że łatwiej prawidłowo to pospawać.

Woda zimna rurzana do chałupy CZASEM wpuszczana jest przez antyskażenówkę w okolicy licznika montowaną...

 

Ja tam nie wiem jakie są zwyczaje w innych rejonach, ale u mnie o podłączeniu wodociągu bez antyskażeniówki to nawet pomyśleć się bali. Innymi słowy sieć domowa jest zdecydowanie odcięta i musi "radzić sobie sama". Zaworek ciśnieniowy/przelewowy, czy jak go tam zwą jest w sumie najprostszym wyjściem - u mnie jest, bo był pod ręką, potrzebny (u mnie) nie jest. Żeby było śmieszniej, to obok wisi naczynie przeponowe - też się walało po okolicy, teraz nie zginie ;-)

 

PS. Adam: Co ma do tego EuroEko? Bo Debilizm to ewentualnie może trochę mieć ;-)

Co ma?

A do szkół chadzałeś?

"Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie , co...."

BYŁO?

No, to jak do Unii wleźliśmy, to jesteśmy NIEPOTRZEBNIE bardziej papiescy jak sam Papież!!!

W unii norma 0,1 to u nas 0,001 !!!

Jak u nich 100 to u nas 450 !!!

PO CO?!!!

Żeby im lepiej niż nam się zarabiało?

Bo certyfikat mają taki sam!

 

Klejów dobrych - NIE MA!

Farb dobrych - NIE MA!

Szpachli dobrych - NIE MA!

Termoizolacji dobrych - NIE MA!

Azbest im się nie spodobał... WSZĘDZIE!!!

Głupiej mini ołowianej nie kupisz!

 

Samo wodorozcieńczalne gówno!

(skrajny debilizm!)

 

Wychodzi na to, że wszystko, co dobre - to zakazane lub reglamentowane...

 

Bardzo brak rozumu, wyczucia i samodzielności tym, co u nas decydują.

A tak bym chciał, żeby o technice jaki inżynier a nie zootechnik czy publicysta decydował...

O leczeniu - lekarz a nie ekonomista!

 

Tyle, że to chyba niemożliwe...

Nie Unijne!

 

O buforach i reszcie fabryki miało być...

Zawór upustowy sprawę załatwia!

Taki jak przy "brojlerze lelepstrycnym"

 

Adam M.

Edytowane przez adam_mk

Mały upgrade :D

Zamontowana pompka z bypasem.

Napalone...

Suszarka wypier ten tego... odłączona i zapchana workiem po cemencie :D (to miałem pod ręką).

Palenie z szybrem na full drzwiczki popielnika też na full.

Załapało 70st pompka cyknęła na minutke ( przy okazji pochrzaniła trochę uwarstwienie w baniaku).

I tak sobie zaglądałem co raz do pieca czy już się gotuje ... i muszę powiedzieć... że się nie gotuje ! :D

Tylko ten rozruch... tego brakowało , aczkolwiek dziwne bo byfor po woli ładowało od gury niby normalnie :>

Wyjąłem bebechy z odpowietrznika i troszkę przelałem... sufit... ale skutecznie :)

Przez jakieś 2-3 godziny temperatura oscylowała w granicach 62-66st C Więcej za cholere nie udało się . A chodziło toto na full cały czas.

Miałem nie robić dzisiaj fotek, ale w tej ekstazie to chyba się ubiorę i jeszcze się przejdę do domku pstryknąć coś :)

Zaraz kolejny medal z kartofla trzeba będzie strugać, bo kolejny forumowicz ostrogi zdobywa!

:lol:

Hura!!!

 

Jak fajnie, że zaczyna działać (nie tylko mnie) to to dobre i od stuleci sprawdzone a nieco zapomniane!

Wcale nie trzeba koniecznie stosować marketowe wynalazki ze sterownikiem, wiatraczkami i "własną inteligencją" (z upustem, w promocji, do domu dostawa gratis).

 

Reduktor nie upuści!

Upustówkę typową załóż!

 

Adam M.

Mały upgrade :D

 

Załapało 70st pompka cyknęła na minutke ( przy okazji pochrzaniła trochę uwarstwienie w baniaku).

I tak sobie zaglądałem co raz do pieca czy już się gotuje ... i muszę powiedzieć... że się nie gotuje ! :D

Tylko ten rozruch... tego brakowało , aczkolwiek dziwne bo byfor po woli ładowało od gury niby normalnie :>

Wyjąłem bebechy z odpowietrznika i troszkę przelałem... sufit... ale skutecznie :)

Przez jakieś 2-3 godziny temperatura oscylowała w granicach 62-66st C Więcej za cholere nie udało się . A chodziło toto na full cały czas.

Miałem nie robić dzisiaj fotek, ale w tej ekstazie to chyba się ubiorę i jeszcze się przejdę do domku pstryknąć coś :)

 

Nie dziwiłbym się jakby okazało się, że jutro i bez pompki się to ruszy, raz się nauczyła woda i drogę już zna. :)

Locost a jakiej masz objętości ten bufor? Bo u mnie jak się ląduje to też długo trzyma stała temp. do momentu aż dół bufora się nie rozgrzeje, dopiero wtedy zaczyna szybko podbijać o kolejne 20 stopni i znowu stała aż się dól podgrzeje wyżej, tyle że u mnie jest 650l jeno więc pewnie szybciej to idzie.

 

Adam o buforach miało być ale dodam tylko jedno do Twojego wywodu;) to wszystko jest takie w koło gówniane żebyśmy całe życie zapie.... i nic nie mieli, pod przykrywką eko i innych pierdół robią z nas konsumentów doskonałych - cokolwiek nie kupisz to się rozpadnie cobyś do usranej to kupował w kółko ergo tyrał też do usranej. Trzeba sobie jakoś radzić samemu i po to tu chyba jesteśmy;)

no to koniec pracy na dzisiaj a oto efekty

<!--url{0}-->[/img]</p><p> moja wężownica do cwu </p><p> <img src=[/img]

a tu bufor już zaspawany i pomalowany

muszę się zgodzić z Adamem że niema już dobrych farb ,straszny badziew teraz sprzedają;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...