Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Łaty przybija się zawsze od dołu! Pierwsza rzecz to dokładne rozmierzenie dachu! Dalej rynna i pas nadrynnowy. Do niego ustawiasz pierwszy rząd dachówek (pierwszą łatę). Odległość pomiędzy pierwszą łatą a ostatnią dzielisz na równe części i po sprawie. Pozdrawiam.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1695904
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 277
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Łaty przybija się zawsze od dołu! Pierwsza rzecz to dokładne rozmierzenie dachu! Dalej rynna i pas nadrynnowy. Do niego ustawiasz pierwszy rząd dachówek (pierwszą łatę). Odległość pomiędzy pierwszą łatą a ostatnią dzielisz na równe części i po sprawie. Pozdrawiam.

 

Uuu :o No to nieźle bym zaczął

 

Dobra, zrobię tak jak mówisz! Dzięki za wskazówki!

 

Acha, a co tymi łatami na wkręty? Robić nie robić?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1695974
Udostępnij na innych stronach

Zasada jest taka 2/3 trzymania w materiale nośnym. Kontrłata grubość 2,5 cm to gwoździe 7,5 cm ; łata grubość 4 cm to gwoździe 12,5 cm a w praktyce 10 cm. Myślę, że łatwiej wbić gwoździa niż wkręcić wkręta. Oczywiście gwoździe i wkręty wyłącznie ocynkowane. Pozdrawiam.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1696000
Udostępnij na innych stronach

Pomierzyłem dzisiaj dach. Wygląda to tak:

 

http://img477.imageshack.us/img477/4913/bdachoblicztb1.gif

 

sd przy kalenicy = 10,48

przy okapie = 10,46

 

dk = 6,11

 

kąt nachylenia połaci = 40st.

 

Andrzej Wilhelmi napisał, że następnie rynna. Jedno pytanie właśnie odnośnie rynny. Okap będzie tak jak na rysunku, a dokłądniej to krokwie będą obcięte nie pionowo, tylko pod kątem prostym do ich długości.

 

Mam pełne deskowanie. Rynny ocynkowane. Mocowania zwykłe płaskowniki. I teraz gdzie dokładnie zamocować te płaskowniki. Między krokwią a deskowaniem, potem blacha okapowa, czy na deskowaniu i na to bezpośrednio blacha okapowa (wersja pokazana przerywaną linią) czy wreszcie płaskownik zamontowany na łacie. Ta ostatnia wersja trochę bez sensu, bo skropliny nie będą wpływały do rynny, tylko kapały na ziemię.

Co radzicie?

 

http://img66.imageshack.us/img66/7402/okapmd9.gif

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1697739
Udostępnij na innych stronach

Ta ostatnia wersja trochę bez sensu, bo skropliny nie będą wpływały do rynny, tylko kapały na ziemię.

Nie uwazam , ze to jest problem , co moze sie stac jak kropla wody spadnie na ziemie , o ile wczesniej nie wydostanie sie przez kalenice lub dachowki wentylacyjne w postaci pary wodnej ?

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1697767
Udostępnij na innych stronach

Nie uwazam , ze to jest problem , co moze sie stac jak kropla wody spadnie na ziemie , o ile wczesniej nie wydostanie sie przez kalenice lub dachowki wentylacyjne w postaci pary wodnej ?

No wiesz, ale jeżeli zimą nadmucha śniegu, potem przyjdzie odwilż, to może za kołnierz nalecieć... nie? Wolałbym rozwiązanie, gdzie skropliny są kierowane do rynny.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1697784
Udostępnij na innych stronach

Marzin

Takie cos znalazlem moze warto sie zapoznac?

Kurcze, ja jak zacznę teraz zbierać literaturę ito czytać, to ten dach szybko nie powstanie.

Nie myślałem, że zacznie się od takich prozaicznych problemików jak sposób zakończenia okapu.

 

Przed chwilą zaglądałem na dopiero co zrobiony dach naszego biura. Jest tak zakończony jak na rysunku powyżej, znaczy wersja narysowana linią ciągłą.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1698969
Udostępnij na innych stronach

a na tej plycie z muratora nie ma takich szczegolow??

Wiesz, to jest wszędzie bardzo ładnie rozrysowane, ale są to rozwiązania, których ja nie chcę stosować. Tzn że jest deska okapowa przykręcona do czoła krokwi, a do nej przymocowane uchwyty rynien. Skropliny skierowane są poza rynnę.

 

A ja chcę do rynny. Zrobiłem taki mały szkic, co mam na myśli. Tylko nie wiem, czy jest to zgodne ze sztuką dekarską....

 

1. Krokiew

2. Deskowanie

3. Papa

4. Łata

5. Wróblówka

6. Dachówka

7. Blacha okapowa

8. Rynna i mocowanie do łaty

 

Kontrłata - przerywaną linią. Zapomniałem oznaczyć.

 

http://img123.imageshack.us/img123/8109/hpim0359mb3.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1699463
Udostępnij na innych stronach

Już prawie dobrze ale przy takim rozwiązaniu pierwszy rząd dachówek klapnie. Łatę i deskowanie należy połączyć szeroką deską ~18 cm. Do tej deski mocuje się rynhaki, pas nadrynnowy i po tej desce papa schodzi na pas nadrynnowy. Na tym pasie w odpowiednim miejscu mocuje się wróblówkę. Pozdrawiam.
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1699824
Udostępnij na innych stronach

Już prawie dobrze ale przy takim rozwiązaniu pierwszy rząd dachówek klapnie. Łatę i deskowanie należy połączyć szeroką deską ~18 cm. Do tej deski mocuje się rynhaki, pas nadrynnowy i po tej desce papa schodzi na pas nadrynnowy. Na tym pasie w odpowiednim miejscu mocuje się wróblówkę. Pozdrawiam.

 

Co racja, to racja! Przekonałem się dzisiaj o tym na własnej skórze! :D

 

Więc tak. Rysunek OK, tylko między deskowanie 2 a łatę 4 daję deskę o grubości kontrłaty.

 

Patrząc od dołu będą takie warstwy:

 

krokiew

deskowanie

szeroka deska

łata

rynhaki (robić w desce nacięcia na rynhaki? Żeby utworzyły z deską jedną płaszczyznę?)

pas nadrynnowy

na to zachodzi papa

wróblówka

 

OK?

 

A tak wogóle to tempo mam pożal się boże. Najpierw musiałem zrobić coś, z czego dostanę się do okapu.

 

http://img116.imageshack.us/img116/8003/2803071830oy2.jpg

 

Potem (oczywiście źle :D ) na deskowanie nabiłem łatę. Jutro to będę demontował. Dobrze, że jednak zdecydowałem się na gwintowane wkręty. Brrym, brrym i odkręcone.

 

Przy okazji zauważyłem, że dach opada na jednej krokwi. :( Wyrównałem to podkaładając listewkę. Fachowo? :wink:

 

http://img228.imageshack.us/img228/8130/2803071832ys1.jpg

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1699971
Udostępnij na innych stronach

Instrukcje instrukcjami, ale co do bezpieczeństwa, z którego żeście sobie żarty robili, to nie należy sprawy lekceważyć!

Mój mąż, który też sam zrobił dach, (i to kopertowy, więc trochę zabawy było, od stolarki poczynając, nie chwaląc się, bo nie jest budowlańcem, ale robił dokładnie wg projektu, więc wszystko poszło mu całkiem nieźle) cały czas był "przypięty" do komina (tzw. dupowspór i lina wspinaczkowa - podstawowe wyposażenie taternika :lol: ).

No i całe szczęście, bo pod sam koniec, przy kalenicach, kiedy już łaził po tym dachu jak mucha, to się poślizgnął i zawisł :lol:

Na szczęście nie spadł bo go lina utrzymała.

A sąsiad jak robił sobie drewniany strop, to się w żaden sposób nie zabezpieczał, no i spadł z 4 metrów, no i jak spadł to się nie mógł ruszyć. Na szczęście uraz kręgosłupa był na tyle niegroźny, że wystarczyła operacja i kilka miesięcy w kołnierzu. Ale mogło być gorzej.

Ale znałam też innego gościa, który niestety nie miał tyle szczęścia, bo pracował niezabezpieczony na budowie i niestety zginął w wieku czterdziestu kilku lat :cry:

Tak więc to nie są żarty, moi drodzy!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1700409
Udostępnij na innych stronach

Instrukcje instrukcjami, ale co do bezpieczeństwa, z którego żeście sobie żarty robili, to nie należy sprawy lekceważyć!

Mój mąż, który też sam zrobił dach, (i to kopertowy, więc trochę zabawy było, od stolarki poczynając, nie chwaląc się, bo nie jest budowlańcem, ale robił dokładnie wg projektu, więc wszystko poszło mu całkiem nieźle) cały czas był "przypięty" do komina (tzw. dupowspór i lina wspinaczkowa - podstawowe wyposażenie taternika :lol: ).

No i całe szczęście, bo pod sam koniec, przy kalenicach, kiedy już łaził po tym dachu jak mucha, to się poślizgnął i zawisł :lol:

Na szczęście nie spadł bo go lina utrzymała.

A sąsiad jak robił sobie drewniany strop, to się w żaden sposób nie zabezpieczał, no i spadł z 4 metrów, no i jak spadł to się nie mógł ruszyć. Na szczęście uraz kręgosłupa był na tyle niegroźny, że wystarczyła operacja i kilka miesięcy w kołnierzu. Ale mogło być gorzej.

Ale znałam też innego gościa, który niestety nie miał tyle szczęścia, bo pracował niezabezpieczony na budowie i niestety zginął w wieku czterdziestu kilku lat :cry:

Tak więc to nie są żarty, moi drodzy!

 

No ja jako "wykonawca" żartowałem, ale do sprawy podchodzę poważnie. Teraz, kiedy nie ma się do czego przypiąć robię zaczynając od dołu. Potem w miarę postępów prac i dochodzeniu do kalenicy muszę pomyśleć o jakimś zabezpieczeniu. Nie chcę żeby moja przygoda z budową domu zakończyła się kalectwem.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1700582
Udostępnij na innych stronach

Co racja, to racja! Przekonałem się dzisiaj o tym na własnej skórze! :D

Więc tak. Rysunek OK, tylko między deskowanie 2 a łatę 4 daję deskę o grubości kontrłaty.

Patrząc od dołu będą takie warstwy:

krokiew

deskowanie

szeroka deska

łata

rynhaki (robić w desce nacięcia na rynhaki? Żeby utworzyły z deską jedną płaszczyznę?)

pas nadrynnowy

na to zachodzi papa

wróblówka

OK?

 

Nawet bardzo OK! A jak zrobisz w desce nacięcia (szlice) na rynhaki to będzie perfekcyjnie. Powodzenia. Pozdrawiam.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1704177
Udostępnij na innych stronach

Nawet bardzo OK! A jak zrobisz w desce nacięcia (szlice) na rynhaki to będzie perfekcyjnie. Powodzenia. Pozdrawiam.

 

Jasne że zrobię nacięcia! Musi być perfekto!

 

Z innych spraw, to występ pierwszego rzędu dachówek przed pierwszą łatę (nad rynną) zrobiłem ok.3 cm. Policzyłem też rozstaw łat: 32,9 cm.

 

Znalazłem fajną wskazówkę dotyczącą ustalenia pozycji rynny. Wstawię, może innym się przyda.

 

http://img236.imageshack.us/img236/8202/3607bp2.jpg

 

Cytat z http://www.dachy.org

Pamiętaj, że rynna powinna wystawać poza połać dachową przynajmniej połową swojej średnicy i aby nie stanowić jedynego oparcia dla zsuwającego się z dachu śniegu nie może wystawać poza linię będącą przedłużeniem dachu (rys. 1).
Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1706182
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanko do fachowców. Pomierzyłem już dach, porobiłem okapy, pozrywałem kontrłaty, bo były beznadziejnie ponabijane i przykręcam je na nowo na wkręty. Przy okazji widać już, że płaszczyzna nie będzie równa. Jeżeli będę nabijał łaty, to żeby zlikwidować poprzeczne nierówności, podkładać np listewki? Jaką "wklęsłość" uznać jako wartą likwidowania, bo będzie to widoczne na ułożonych dachówkach?

0,5cm

1 cm

2 cm

 

???

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/69614-samemu-po%C5%82o%C5%BCy%C4%87-dach%C3%B3wki/page/6/#findComment-1716691
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...