Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Nareszcie mam czerwcowe zdjęcia Jankowa :D :D :D

 

http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SlT_LFehqPI/AAAAAAAAAc4/HxjgcsaJPlw/s640/DSCN4852.JPG

I jeszcze bardziej tajemniczo - Jankowo ukryte w zieleni :wink:

http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SlT_AZqet9I/AAAAAAAAAcs/lzIqOmjxzu8/s640/DSCN4974.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3407730
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 351
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Co w czerwcu kwitło i zieleniło się?

 

Przede wszystkim tawuły :D

 

http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SlT-WoGFoGI/AAAAAAAAAbs/KA4Ey8C9tfs/s640/DSCN4799.JPG

http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SlT-SqiRZ5I/AAAAAAAAAbo/a4qBXlSnme0/s576/DSCN4800.JPG

http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SlT-eKrKYWI/AAAAAAAAAb4/oUXQ7dLUPQY/s576/DSCN4849.JPG

http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SlT_EvrFpLI/AAAAAAAAAcw/8-QmWGHi_X0/s576/DSCN4978.JPG

 

Może już dosyć tego różowego :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3407749
Udostępnij na innych stronach

To teraz będzie na żółto :D

 

Słoneczniczki szorstkie, a w tle jeżyna, niestety po kwietniowych przymrozkach nie będzie owoców w tym roku:

http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SlT-jodQMOI/AAAAAAAAAcA/uV5XDKKoXdI/s576/DSCN4928.JPG

 

Tojeść rozłogowa:

http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SlT-psHBCwI/AAAAAAAAAcM/eYWdL6WGKRQ/s576/DSCN4934.JPG

 

i trzmielina z żółto-zielonymi listkami:

http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SlT-f7If7GI/AAAAAAAAAb8/U4T-rAsYvdo/s576/DSCN4918.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3407783
Udostępnij na innych stronach

Z dwóch różanych krzewów tylko jeden przetrwał budowę:

http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SlULEMl0P5I/AAAAAAAAAd0/U1YhJ0qVP8M/s720/DSCN5030.JPG http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SlT-aObp8KI/AAAAAAAAAb0/v9IvEry4sJc/s640/DSCN4838.JPG

 

Powróciły do łask liliowce, może i są pospolite ale i urocze :wink:

http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SlT-YgMz3aI/AAAAAAAAAbw/L23s9MuQaqw/s640/DSCN4804.JPG

 

Pięciornik:

http://lh3.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SlT-6AbSKII/AAAAAAAAAck/lRx5R0MLwHA/s640/DSCN4966.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3407913
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Wróciliśmy właśnie z nad pięknego, polskiego morza, które chyba po raz pierwszy w czasie moich bałtyckich wakacji nie było lodowate :D Powiem nawet, że było przyjemnie chłodne.

Po trzech dniach plażowania marzyłam tylko o tym, aby spadł deszcz i abyśmy mogli pojechać do Gdańska na wycieczkę. Moje prośby zostały wysłuchane - Gdańsk jak zawsze mnie zachwycił. Jednak mam wyrzuty sumienia i bardzo przepraszam wszystkich urlopujących się nad Bałtykiem w tym czasie, za sprowadzenie deszczu :wink:

Wytrwałam na plaży bo czego się nie robi dla dziecka. Jasiek nie był przeszczęśliwy, on był po prostu w siódmym niebie!!! Pływał na materacu, pod materacem, rzucał się na fale, ganiał po plaży, budował warownie, szalał i cieszył się. Woda przy naszej zatokowej plaży płytka, ale i tak wyciągaliśmy szyje jak kormorany, bo pilnowaliśmy nie tylko Jasia, ale i trójkę dzieci brata męża. Rodzice musieli pracować, więc wakacje zrobiła dzieciakom babcia. Bardzo ją podziwiam, bo świetnie radziła sobie z 10-letnimi bliźniakami oraz 3-letnią damą. Niemniej była bardzo zadowolona ze wsparcia , gdy do nich dojechaliśmy. Jasiek integrował się z chłopakami , a do mnie wreszcie dotarło jak duży jest mój synek - prawie uczeń.

To już niebawem będziemy jeździć na wakacje w góry, uff… :lol: :lol: :lol:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3438764
Udostępnij na innych stronach

Psy oszalały z radości, gdy nareszcie przyjechaliśmy z wakacji. Zanim dotarliśmy do drzwi, każdy delikwent musiał być wygłaskany przez wszystkich członków rodziny :D :D :D

Podczas naszej nieobecności sąsiedzi dokarmiali nasze zwierzaki i zdaje się często karmili je podwójnie :D Sąsiadka sypała im karmę do misek, a gdy wracał sąsiad i widział puste miski stwierdzał, że pewnie żona zapomniała i dostawały drugą michę :lol: Pomimo to, po stracie zimowego futra małe czarne są po prostu chudziaki, tylko z Raffana zrobił się kawał psa :wink:

Weterynarz odwiedził nas ze swoim super specyfikiem na kleszcze. Przynajmniej ten naprawdę działa przez 4 tygodnie. Po tych, które kupowałam w sklepie Dorcia łapała kleszcze już po 2 tygodniach :evil:

Oczywiście psiaki znowu naznosiły masę "skarbów" i mamy sprzątanie jak w banku - ale za takie powitanie, złego słowa nie powiem :wink:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3441531
Udostępnij na innych stronach

I stał się cud - mam zazdrostki w oknach!!! :wink: Zawsze uważałam, że moja Mama ze swoją miłością do wszelkiego rodzaju firan przesadza, bo to tylko niepotrzebne kurzołapy. W mieszkaniu mieliśmy minimum zasłon, bo na tej wysokości nikt nam do okien nie zaglądał. Tymczasem w Jankowie czułam się bez przerwy podglądana, głównie przez wiewiórki i łosie, ale zawsze.... że, o psiarni oglądającej telewizję nie wspomnę.

Dlatego na razie są zazdrostki, a potem będą jeszcze zasłony, lub coś w tym rodzaju. Mamo, zwracam honor - naprawdę zrobiło się przytulniej z tymi szmatkami w oknach :lol: Zdjęcia będą a i owszem, soon :wink:

 

Dzisiaj dopieszczałam domek, za to jutro obowiązkowo wyruszam do ogrodu. Wyruszam, bo to będzie cała wyprawa - z uwagi na inwazję komarów, które żrą bezczelnie w samo południe, muszę wynaleźć odzież ochronną (przydałby się skafander kosmonauty) oraz wysmarować i wypsiukać się wszystkim co jest w domu - może coś zadziała :roll: Muszę skosić zieleninę, która podczas naszych wakacji nieźle wyrosła i zacząć przygotowywać klomb na sierpniowe nasadzenia irysów i piwonii.

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3441534
Udostępnij na innych stronach

Obiecałam, że pokażę moje zazdrostki. Oto świetna okazja, bo jestem na wakacjach u rodziców i internet mojego brata po prostu śmiga :lol:

 

Kuchnia z moim ulubionym ceramicznym, ikeowskim zlewem:

 

 

http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SnNwPObpc3I/AAAAAAAAAhw/Nyg7ks4jAxM/s800/DSCN6433.JPG

http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SnNwYrJsVZI/AAAAAAAAAh8/8OGMvihaWEI/s800/DSCN6394.JPG

 

W gabinecie trochę za krótko, ale nie mogłam się oprzeć tym różom :wink:

 

http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SnNweJRAZyI/AAAAAAAAAiA/gj6qpQ5-D6E/s800/DSCN6411.JPG http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SnNwisAM5oI/AAAAAAAAAiI/Llb48JNStYQ/s800/DSCN6409.JPG

 

Sypialnia, tutaj w przyszłości dodam jakieś romantyczne muśliny :D

 

http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SnNwVko-WAI/AAAAAAAAAh4/JKuDaTFSjzI/s800/DSCN6398.JPG http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SnNwSKh4TUI/AAAAAAAAAh0/D3XxISqGEWs/s800/DSCN6422.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3455662
Udostępnij na innych stronach

A co kwitło w Jankowie w lipcu??? Niestety dużo mniej niż w poprzednim miesiącu, ale i tak nie było źle :D :D :D

 

Lilia

 

http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SnNsl7c6iQI/AAAAAAAAAgs/_PWNtPu_1qs/s800/DSCN5438.JPG http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SnNsbNwKKjI/AAAAAAAAAgc/un7tWSXdZcY/s800/DSCN5435.JPG

 

Floksy jasno i ciemno różowe:

 

http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SnNshCi4IwI/AAAAAAAAAgk/KeWGpr6IWvU/s800/DSCN5453.JPG http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SnNsdFc659I/AAAAAAAAAgg/R5JKyZlFbUs/s800/DSCN5452.JPG http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SnNsrT6Qt0I/AAAAAAAAAgw/gaE3i4vA4w0/s800/DSCN5445.JPG

 

I nadal szalały słoneczniczki :D

 

http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/SnNsjOgB0xI/AAAAAAAAAgo/8gUEGKV-Mq4/s800/DSCN5455.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3455666
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...

Drugą część wakacji odbywaliśmy w składzie odchudzonym o głowę rodziny, która to głowa musiała wrócić do pracy :( Udałam się z potomkiem w podróż do źródeł, czyli pojechaliśmy na wakacje do moich rodziców :wink: Moje rodzinne strony odkrywam co jakiś czas na nowo, tak było i tym razem :D

 

W Lublinie zwiedziłam nareszcie romańską kaplicę zamkową. Zachwycenie!!! Jasiek nacieszył się labiryntem na Placu po farze. Szukałam klimatów Singera i owszem lubelska starówka potrafi poruszyć wyobraźnię (w przeciwieństwie do warszawskiej niestety)...

 

Odwiedziliśmy mojego chrześniaka w Świdniku i po raz kolejny zachwyciłam się tym zielonym miasteczkiem, gdzie wszędzie jest blisko i wygodnie :D

 

W Nałęczowie najlepsze na świecie sorbety są u Pawłowskiego. Powtarzam opinię potomka, który tylko takowe lody jada i ma porównanie :wink:

Spotkałam się z koleżankami z liceum, przeszłyśmy się nawet do naszej starej poczciwej szkoły, pięknej XIX willi zaprojektowanej przez Witkiewicza.

Jasiek oswajał łabędzie w parku, w ostatniej chwili łapałam go przed wpadnięciem do stawu.

 

I wreszcie Kazimierz do którego mam przeogromny sentyment, jak zapewne połowa populacji Polski, ale co mi tam... Do Kazimierza dotarliśmy już w komplecie, bo Pawełek przyjechał na moje urodziny :D :D :D Muszę przyznać, że bardzo miło mieć urodziny w Kazimierzu.

Wystarczy trochę wysiłku i dobrej woli, aby uciec od tłumu turystów, którzy nie ruszają się z rynku. My przez przypadek trafiliśmy do pensjonatu Folwark Walencja na Górnej. Pensjonat powstał 5 lat temu, a panuje w nim taka atmosfera, jakby trwał tam od 150 lat. Swoim stylem nawiązuje do tradycji dworkowej, ale i kazimierzowskiej. Prowadzi piękny dialog z sąsiadującą z nim starą drewnianą willą. Będą zdjęcia, to nie będziecie musieli wierzyć mi na słowo. Obiad był świetny, obsługa bardzo mila, a z ogrodu aż nie chciało nam się ruszać.

Nie wystarczyło nam tylko czasu na spacer po Krakowskiej. Trudno, następnym razem od tego zaczniemy. I od Janowca, bo Jaś był w tym pięknym zamku w 7 miesiącu swojego życia płodowego i nic a nic już nie pamięta. Trzeba odświeżyć wspomnienia!!!!

 

Teraz jesteśmy już w domku i odliczam dni do 25 sierpnia , kiedy to po 3 letniej przerwie przylatuje moja kochana siostrzyczka!!!!!!!!!!!!!!!!

HURA, HURA, HURRRRRRRRRA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3491167
Udostępnij na innych stronach

I aby nie było, że dziennik budowlany, a ja o kwiatkach, Kazimierzach i takich tam, to obwieszczam, że był stolarz. Obejrzał nasze stojące w kartonach od roku drzwi i owszem zrobi montaż, tylko w poniedziałek zabierze je do swojego warsztatu do obróbki. Przesuwne też zamontuje, schodki dwa zrobi z jesionu i obiecuje, że nas nie puści z torbami :wink:

 

Rozpakowałam nareszcie moje ukochane "skorupy". Tak mi już trochę ich brakowało :wink: Każda filiżanka z innej parafii, fragmenty serwisów, nawet kilka Rosenthali i V&B wyszperanych latami na Kole i allegro. Porcelana trochę czekała, bo w pierwszej kolejności rozpakowaliśmy książki, którym było bardziej niewygodnie w kartonach :wink:

 

A wczoraj do Jasiowego baseniku zbliżył się desant. Desant był dłuuuuuuuuugi i zielono-szary, i na szczęście uciekł, gdy się zbliżyłam. To znaczy on uciekał w jedną stronę, a ja w przeciwną. Jak na desant przystało wycofywał się bezszelestnie, ja natomiast wstyd przyznać - z dzikim rykiem. Nie pytajcie dlaczego, to się odbyło poza śwadomoścą, a za czyny w afekcie jest niższy wymiar kary :wink:

 

Jednak będzie o kwiatkach :D Najbardziej żałowałam cudnych dorodnych pigwowców, zmarnowanych przez murarzy już na początku budowy... Tymczasem dziś znalazłam na tym miejscu maleńki krzaczek pigwy!!! Został opalikowany i jesieną trafi spod garażu do ogrodu. Należy mu się za taką determinację :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3495984
Udostępnij na innych stronach

Jankowo już przygotowane na przyjazd wyczekiwanego gościa!!!! :D :D :D

Klocki poukładane, kwiatki podlane, biały twaróg chłodzi się w lodówce. Psy zostały tak porządnie wyszczotkowane, że też poczuły powagę chwili. Alicja już za chwilę wyrusza na lotnisko, ale zobaczymy się dopiero jutro po 17-tej. Długa i męcząca będzie ta podróż, ale potem 4 tygodnie rodzinnych wakacji :D :D :D

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3503639
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks później...

Tradycyjnie, gdy dużo się u nas dzieje dziennik leży odłogiem :wink: Nadrobię wszystko z przyjemnością, bo dzieje się dużo dobrych rzeczy :D

 

Po pierwsze Alicja szczęśliwie i bez problemów przyleciała. Gdy rozglądałam się w sali przylotów, czy Jaś grzecznie studiuje swój zakupiony na lotnisku komiks, Alicja niespodziewanie stanęła przede mną!!! :D :D :D Niespodziewanie, bo byłam przygotowana na dłuuuuugie czekanie, jak to drzewiej bywało...

Po uściskach i łzach radości jechaliśmy do Jankowa!!! Ależ byłam szczęśliwa :D :D :D Od 25 sierpnia mamy najdłuższe święto rodzinne :D Jeszcze w czasie wakacji, gdy byłyśmy u rodziców odwiedziłyśmy Kazimierz. Tym razem odwiedziny Kazimierza rozpoczęłam od Krakowskiej :wink: Oczywiście Jaś, gdy przybywamy w nowe miejsce zawsze oświadcza, że jest głodny :roll: bez względu na to, że przed wyjazdem zjadł obiad. Na szczęście na Krakowskiej jest świetne miejsce z naleśnikami :lol: Potem rejs po Wiśle na Wikingu przy zachodzie słońca - bajka! Tym razem zabrakło mi czasu na Kuncewiczówkę :roll: Do trzech razy sztuka??? :wink:

 

W Jankowie szalejemy na rowerach. Alicja śmieje się, że po płaskim Mazowszu można jechać godzinami bez odpoczynku. No pewnie, gdy ma się zaprawę po wzgórzach i dolinach Lubelszczyzny :wink: Tymczasem musiałyśmy robić przystanki, bo miałyśmy na naszej rowerowej wyprawie pasażerów na gapę. Rafan i Ryfus postanowiły nam towarzyszyć. Na początku trzymały tempo, ale w drodze powrotnej musiałyśmy czekać na Rafana. Złamana dawno temu noga dała o sobie znać. W związku z tym, że psiaki wymknęły się bez pozwolenia, nie miałyśmy dla nich wody. Poratowała nas przemiła pani sklepowa z Brzozówki - pozdrawiam serdecznie przy okazji :D

Poznaję coraz lepiej okolice Jankowa i powiem jedno - okolica trafiła mi się, że hej :D

 

Ten początek roku szkolnego był szczególny - mój Jaś został uczniem 1 B !!!

Pierwszy tydzień w nowej klasie był bardzo udany. Jaś na własne życzenie zostaje w świetlicy, polubił panią Wychowawczynię i ma już pierwszego ulubionego kolegę. Oby tak dalej :wink: Jeszcze rozmawiamy ze szkołą w sprawie obiadów, aby Jaś mógł jeść chociaż te potrawy, które nie mają uczulających składników.

 

W przyszłym tygodniu planujemy wypad do Krakowa, bo posiedzieć na Wawelu trzeba koniecznie, co najmniej raz w roku :wink: Jaś ma konkretny cel - jama smoka wawelskiego, a my chcemy po prostu pobyć sobie w Krakowie.

Natomiast na weekend zapowiada się inwazja gości - będziemy świętować 7 urodziny Jasia. Lista gości już gotowa, teraz trwają prace nad programem kulturalnym :wink:

 

A tu chwila wypoczynku w czasie wielokilometrowego maratonu rowerowego (kto był na rowerze, ten był, a niektórzy musieli biegiem :lol: :wink: )

 

http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/StR3yQ8_TJI/AAAAAAAAArY/aBx6KmgS7no/s800/DSCN8269.JPG

 

Jest w dębach dostojeństwo i tejemnica, która mnie zawsze przyciąga - byłam druidką w poprzednim wcieleniu chyba :wink:

 

http://lh5.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/StR3tUTvNaI/AAAAAAAAArU/HwtnWAFSq4I/s800/DSCN8261.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3543856
Udostępnij na innych stronach

A czy chwaliłam się, że mam drzwi wewnętrzne??? No tak, ten drobiazg umknął w natłoku ważniejszych zdarzeń :D Drzwi są bardzo ładne, to znaczy dużo ładniej wyglądają na ścianach niż w pudełkach. Poczekały sobie rok na swoją kolej - co się odwlecze to nie uciecze :wink:

Teraz w najbliższych planach jest założenie grzejnika w łazience, bo pewnie się niebawem przyda :wink: Hydraulik wpada jutro rano :o Słucham? ach, jutro jest niedziela? Tak wiem i hydraulik też wie, ale w innym terminie nie ma czasu :wink:

 

A teraz trochę fotograficznych uzupełnień - drzwi w pełnej krasie, oczywiście kolor rzeczwisty to średnia wyciągnieta z kilku zdjęć :wink:

 

http://lh6.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/StR2JVSw-aI/AAAAAAAAAro/ywKhNoPukLY/s512/DSCN9772.JPG http://lh4.ggpht.com/_WP-BD9MqS8o/StR2K6robTI/AAAAAAAAArw/WfTPOrY-M2M/s512/DSCN9773.JPG

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3543858
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks później...

Radosne rodzinne wakacje się skończyły - Alicja wyjechała w środę i zabrała lato :cry: :cry: :cry: Teraz wszędzie widzę czerwone dzikie wino, czerwono-złote sumaki i wyschnietą trawę. Może i złota, ale to przecież jesień :(

Wszystko dobre się kiedyś kończy. Och, ubyło nam kogoś ważnego w domu!!! Pusto bez Ciebie siostrzyczko :-? No i Twój pokój znowu został pokojem komputerowym :(

 

Jaś do szkoły, Paweł do pracy, a ja ... do nowej pracy. Oby coś z tego wyniknęło, bo praca bardzo mi się podoba, ludzie również, lokalizacja na Bielanach genialna.

Powoli nabieram odwagi jako kierowca. Na razie na trasie gdańskiej i nie zapuszczam się za daleko w stronę centrum, ale nie od razu Kraków zdbudowano... a jakby wspomnieć o remontach w Krakowie, to dopiero ma sie dużo czasu :wink: :wink:

 

Stolarze mieli wczoraj montować drzwi przesuwne, ale nie zdążyli zrobić 2 stopni schodów koniecznych do montażu drzwi. Ciekawa jestem czy to będzie dobrze wyglądało. Stopnie mają być zrobione z parkietu merbau (został nam z podłogi) naklejonego na płytę osb. Będzie taniej i nie będę miała kolejnego koloru drewna w domu. Panowie obiecują, że we wtorek lub środę dadzą radę. Oby...

Umówiłam się z panem Zbyszkiem do pomocy w pracach ziemno ogrodowych za dwa tygodnie. Rozkopiemy ziemną górkę pomimo protestów znajomych, którzy uważają, że właśnie tam najlepiej się bawią dzieci. Ja już się napatrzyłam na kopiec porośnięty perzem :roll:

Odnośnik do komentarza
https://forum.murator.pl/topic/71379-jankowo/page/14/#findComment-3577497
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×
×
  • Dodaj nową pozycję...