Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

ogrzewanie w łazience


Recommended Posts

zależy jak duże pomieszczenie i jakie to okno. Podłogówka w łazience raczej nie nagrzeje mocno bo ma ograniczone maksimum, poza tym musiałaby grzać na maksa non stop bo ma małą bezwładność cieplną i długo osiąga żądane temperatury. Ręcznikowy nawet 500W osiąga maksimum gdy jest przykryty. Więc najlepiej dmuchawa ale trzeba pamiętać o strefach bezpieczeństwa w przypadku takich urządzeń elektrycznych w wilgotnych pomieszczeniach. Szybko grzeją więc komfort jest na poziomie ale trzeba kilka minut wcześniej włączyć lub mieć nastawę czasową i kąpać się regularnie jak w zegarku...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

czy przy ogrzewaniu podłogowym i ręcznikowym grzejniku potrzebny kaloryfer pod oknem ?

 

:o Po co ?

U mnie najcieplejsze miejsce w domu to łazienka. Tak ze trzy stopnie więcej... Ale pewnie dlatego, że tu są stale ciepłe rurki , pompki i zasobnik wody 400 l.

Nie mam w domu ani jednego "kalafiora" (oprócz tego na którym piszę).

:D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja opieram się na doświadczeniach weekendowych (kilka weekendów spędzonych w domach znajomych)

 

U znajomego nr 1 był kaloryferek pod oknem i nie było probleu z zaroszonymi szybami, a u znajomego nr2 była tylko podłogówka i niestety okno ciągle po kąpieli było zroszone.

 

Wniosek krótki się pcha się na usta - mały kaloryfer pod okno...

 

BTW Polecam również umieszczenie elektrycznej maty grzejnej pod lustro. Nigdy więcej zaparowanego lustra po kąpieli :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U znajomego nr 1 był kaloryferek pod oknem i nie było probleu z zaroszonymi szybami, a u znajomego nr2 była tylko podłogówka i niestety okno ciągle po kąpieli było zroszone.

 

Wniosek krótki się pcha się na usta - mały kaloryfer pod okno...

 

BTW Polecam również umieszczenie elektrycznej maty grzejnej pod lustro. Nigdy więcej zaparowanego lustra po kąpieli :D

 

Czy to taki wielki problem? U mnie okno jest zaparowane po kąpieli, ale po 20-30 minutach wraca do normy.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

......a u znajomego nr2 była tylko podłogówka i niestety okno ciągle po kąpieli było zroszone.......

 

To proponuję nie grzać CWU wtedy problem nie wystąpi ;) para wodna i tak będzie zawsze bardziej gorąca niż powierzchnia okien nie ważne jakbyś grzał i którym kaloryferem- To jest najnormalniejsze zjawisko w swiecie jak nie na oknie to na lustrze. Ważne żeby parę minut po kąpieli znikła a nie siedziała na oknach przez pół dnia. Jak ktos chce miec barzo ciepło po wyjsciu z wanny/brodzika - polecam mocną farelkę - potrafi niezle szybko nagrzac pomieszczenie i tylko wtedy gdy potrzebujemy. Najcieplejsze powietrze potrzebne jest nie podczas lania na siebie gorącej wody pod prysznicem tylko zaraz po kąpieli. Tak więc właczenie farelki po wejsciu do łazienki sprawdza się (warunek - odpowiednio dobrana moc farelki).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zależy jaka łazienka. U mnie ma ok. 7 m kw. powierzchni i prawie 2,8 m wysokości. Jest podłogówka i "drabinka". Łazienka jest najcieplejszym pomieszczeniem w domu, temperatura jest w niej o 1-2 stopnie wyższa niz w pokojach.
witam.według mojego doświadczenia zawodowego podłogówka i 'drabinka' jest wystarczająca.Ps.czy lustro po kąpieli jest zaparowane?. :Pwtedy dajemy pod lustro mate grzewczą.Oczywiście trzeba sprawdzić czy wentylacja jest drożna :). Pozdrawiam. :p
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja opieram się na doświadczeniach weekendowych (kilka weekendów spędzonych w domach znajomych)

 

U znajomego nr 1 był kaloryferek pod oknem i nie było probleu z zaroszonymi szybami, a u znajomego nr2 była tylko podłogówka i niestety okno ciągle po kąpieli było zroszone.

 

Wniosek krótki się pcha się na usta - mały kaloryfer pod okno...

 

BTW Polecam również umieszczenie elektrycznej maty grzejnej pod lustro. Nigdy więcej zaparowanego lustra po kąpieli :D

 

Mamy w lazience mate grzejna plus maly grzejnik"skarpetkowy".Parowanie owszem wystepuje,ale nawet przy goracej kapieli,czy goracym prysznicu za nim sie wytrzesz i staniesz przed lustrem zaparowanie z niego zchodzi.Mysle,ze powodem tego jest wentylator w kominie wlaczany razem ze swiatlem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

We wszystkich artykułach dotyczących pogłogówki autorzy piszą, żeby nie mieszać instalacji niskotemperaturowej z grzejnikami, które powinny być zasilane wodą o znacznie niższej temperaturze. Jak to się ma do waszych doświadczeń, bo widzę, że wszyscy traktują jak normę.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja opieram się na doświadczeniach weekendowych (kilka weekendów spędzonych w domach znajomych)

 

U znajomego nr 1 był kaloryferek pod oknem i nie było probleu z zaroszonymi szybami, a u znajomego nr2 była tylko podłogówka i niestety okno ciągle po kąpieli było zroszone.

 

Wniosek krótki się pcha się na usta - mały kaloryfer pod okno...

 

BTW Polecam również umieszczenie elektrycznej maty grzejnej pod lustro. Nigdy więcej zaparowanego lustra po kąpieli :D

 

U mnie nigdy nie miałem zaparowanego lustra w łazience. (podłogówka,drabinka i wąskie purmo)Kąpiele pod prysznicem są jak w bajce.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...