Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dzień dobry - o koniach to chyba tutaj można ?

 

Nie wiem, czy coś takiego już widzieliście: KLIK

 

Ja osobiście pierwszy raz :)

Udałam się za namową znajomych i jestem pod wrażeniem.

Edytowane przez MarynaM
  • Odpowiedzi 1,1k
  • Utworzony
  • Ostatnia odpowiedź

Najaktywniejsi w wątku

Dzień dobry - o koniach to chyba tutaj można ?

 

Nie wiem, czy coś takiego już widzieliście: KLIK

 

Ja osobiście pierwszy raz :)

Udałam się za namową znajomych i jestem pod wrażeniem.

 

Chciałem spróbować, ale nie mam łuku :)

To pół biedy. Gorzej gdybyś nie miał konia :).

 

A poważniej - myślę, że w Twoich okolicach to żaden problem. Tam gdzieś muszą być łucznicy konni skoro jest tam conajmniej jeden koń przyzwyczajony do łuku.

Zwierzaka wypatrzyłam na podlinkowanej imprezie. Zwrócił moją uwagę ponieważ:

a) jest kabardyńcem, b) ma jedyniesłuszne imienię :) - Nalczik. Pono na codzień mieszka gdzieś pod Krakowem.

Edytowane przez MarynaM

 

................................ Zwrócił moją uwagę ponieważ:

a) jest kabardyńcem,........

 

Alllee mnie tu nie byłoooo!!! Witajcie :)

 

MarynaM ,tyś milośnik kabardynców jest?? Napisz,masz kontakt z tymi końmi? Pierońsko mi sie podobają i chciałabym dużo się o nich dowiedzieć.

 

Pozdrawiam.

No niestety.....ja szczególnym znawcą kabardyńców nie jestem. Ten był pierwszym, którego widziałam na żywo :).

A jeśli chodzi o urodę, to podobają mi się "grubasy" oraz "pierwotniaki" (i to raczej cięższej budowy).

 

W necie znalazłam:

Relacja właścicielki kabardyńców

Stowarzyszenie hodowców

Edytowane przez MarynaM
To pół biedy. Gorzej gdybyś nie miał konia :).

 

A poważniej - myślę, że w Twoich okolicach to żaden problem. Tam gdzieś muszą być łucznicy konni skoro jest tam conajmniej jeden koń przyzwyczajony do łuku.

Zwierzaka wypatrzyłam na podlinkowanej imprezie. Zwrócił moją uwagę ponieważ:

a) jest kabardyńcem, b) ma jedyniesłuszne imienię :) - Nalczik. Pono na codzień mieszka gdzieś pod Krakowem.

 

 

 

Jak pod Krakowem i kabardyniec to pewnie w Zabierzowie?

Tak głęboko nie dopytywałam :(.

Jeśli tam mają siodło kojarzące się Mc Clellan'em - to prawdopodobnie trafiłeś :).

Nalczik wyglądał tak: KLIK .

A sidło które miał na grzbiecie dokładniej:

. (Scena upadku - 2:14)

Koń inny, ale siodło na moje oko wzięte z kabardyńca.

 

Czy to coś rozjaśnia ?

Edytowane przez MarynaM
Tak głęboko nie dopytywałam :(.

Jeśli tam mają siodło kojarzące się Mc Clellan'em - to prawdopodobnie trafiłeś :).

Nalczik wyglądał tak: KLIK .

A sidło które miał na grzbiecie dokładniej:

. (Scena upadku - 2:14)

Koń inny, ale siodło na moje oko wzięte z kabardyńca.

 

Czy to coś rozjaśnia ?

 

 

 

No raczej nie znam wszyskich koni w okolicach Krakowa, tym bardziej nie patrzę na siodła :)

Ajtam...ajtam..;) Przyznaj się Waszmość, że Cię strach obleciał i ustrzelenia z łuku unikasz :D. 4 min. w towarzystwie Google i masz wszystko jak na dłoni !

W każdym razie ja już mam :D

Edytowane przez MarynaM

Ale jak się odrobię, to może kupię sobie łuk i zacznę trenować samodzielnie.

 

To ja się pochwalę :). Mam już łuk (pożyczony), materiały szkoleniowe (z filmami)... i zaczynam oswajać się z urządzeniem.

  • 2 weeks później...

Witam :)

To ja mam poscik z dedykacją dla MarynyM,choc mam nadzieje,ze i innym sie spodoba :).

W zeszły wekend ''gazdowałam'' w Bieszczadach w hodowli koni kabardyńskich. Wstawiam kilka foteczek :

Kabardyniątko - Basija

http://img143.imageshack.us/img143/2410/zwoli1517sty102011014.jpg

Kabardynce o zachodzie słonca.

 

http://img411.imageshack.us/img411/2913/zwoli1517sty102011161.jpg

I jeszcze o wschodzie słońca- Leon i Dior.

 

http://img32.imageshack.us/img32/400/zwoli1517sty102011181.jpg

I jeszcze raz Dior .

http://img215.imageshack.us/img215/5466/zwoli1517sty102011205.jpg

A tu prezentacja jesiennego uczesania.Chyba wsrod koni tez panuja mody,bo konie przescigiwaly sie z dna na dzien we wszelakich upieciach i aranzacjach z wykozystaniem jesiennych chabazi.

http://img265.imageshack.us/img265/9246/zwoli1517sty102011142.jpg

:)

Edytowane przez farida

hej hej koniarze

i am back ;)

znów regularnie jeżdżę konno, się w końcu zmobilizowałam :) co prawda tylko raz w tyg ale tyle mi musi wystarczyć.

dziś było trochę galopu na placu, czuję jak mi się mięśnie z tyłu nóg rozciągnęły.

Największy mam problem z tym że pochylam się do przodu za bardzo, staram się o tym cały czas pamiętać, muszę siadać bardziej na kości kulszowe , głęboko w sidoło, a nie jakbym "siedziała na jeżu" jak to dziś mój instruktor powiedział ;)

 

Twój dobry przykład Spartanko dodaje mi sił, bo widać że można jeszcze stare kości wyprostować i wyplenić złe nawyki. Jak to zrobiłaś? :) jest jakaś szybka metoda?

 

w awaryjnych sytuacjach ( dziś taka była jak się konik rozhulał w pierwszych skokach galopu ) już wypróbowałam siadanie i większy odchył w tył w celu zmniejszenia tempa , i udało mi się ładnie ją opanować i kontynuowałyśmy galop. W kłusie to głębsze siadanie jest trudne i często wydaje mi się że tracę równowagę, nic dziwnego jak się do przodu skłaniam ;) no nic, będziemy ćwiczyć !

Jeśli chodzi o mnie, to uważam, że nia ma nic lepszego na dosiad, jak 2 godzinki w terenie na oklep :) . Ale nie wiem czy to się mieści w jakimś kanonie nauki jazdy konnej? :)
hej hej koniarze

i am back ;).................................................

jest jakaś szybka metoda? ...............................

To zależy,ile sie ma w planach jezdzic konno ( ile lat ) :) ZAWSZE bedzie cos do poprawienia ! ;) Taki sport.

Poza tym,trzeba miec dużą świadomosść własnego ciała i jego oddzialywania na konia. No i ( jak to zostalo juz wspomniane przez pama) :jeżdzić ,jeżdzić ,jeżdzić. Czsem warto wybrac sie na cos,co niektorzy nazywają " kliniką'' ,czyli warsztaty pod okiem jakiegos fachowca.Często spojrzenie na nas z innej strony niz zwykle oraz kilka wskazówek podanych innymi slowy niz dotychczas słyszelismy czyni cuda!

Witam :)

To ja mam poscik z dedykacją...

 

Miód lejesz na moje zbolałe serce. Wyjechać miałam....

Montaż okien trzeci tydzień.....wykonawca przekłada.

Gula powoli rośnie...Z wyjazdu nici :(

A tu taaaakie foty :D i taaaakie pejzaże .....

Co to za miejsce? Więcej szczegółów proszę !

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.




×
×
  • Dodaj nową pozycję...