Miesięcznik Murator ONLINE

Skocz do zawartości

Recommended Posts

podłoge na poddaszu planuje robic latem czyli ok 8 miesiecy od polozenia belek stropowych przez ten czas napewno jeszcze beda schły :) a na dodatek belki sa z obu stron zakotwione w wiencu mysle ze lepiej jak schna tam gdzie beda zamontowane niz na stosie :))
podłoge na poddaszu planuje robic latem czyli ok 8 miesiecy od polozenia belek stropowych przez ten czas napewno jeszcze beda schły :) a na dodatek belki sa z obu stron zakotwione w wiencu mysle ze lepiej jak schna tam gdzie beda zamontowane niz na stosie :))

 

jak :roll:

http://preview.eeisenberger.photosite.com/~photos/tn/8683666_348.ts1172177461923.jpg

witam! ja robiłem strop z mokrego drzewa i wykonawca zapewnil mnie ze nic sie ne bedzie zlego dzialo (dobry stary fachowiec) argumentował to tym ze belki sa przytwierdzone do wienca , od gory beda połaczone deskami , a plyty k\g montuje sie na oddzielnej konstrukcji (np metalowej) bo strop drewniany czy suchy czy mokry pracuje[/img]

 

Odległośc miedzy ścianami u Ciebie to 3,6m a my rozmawiamy o 7,4.Mokre belki podparte na końcach będą miały tendencje do wyginania się pod własnym ciężarem i skręcania/coś na zasadzie produkowania mebli giętych gdzie drewno moczy się a później wygina/ tymbardziej,że jodła jest drewnem mniej sprężystym niż sosna i swierkPrzepraszam ale w pierwszej wypowiedzi wkradł sie błąd.Przewiazanie belek tworzy kaseton co wzmacnia cały strop i zapobiega skręcaniu belek/przybicie desek na wierzchu nie musi zapobiec tworzeniu się z belki tzw.śmigła/Pozdrawiam

ja może przypomnę temat wątku bo dyskusja się bardzo rozszerzyła:

 

ajkad napisał/a:

 

w projekcie mamy strop drewniany z sufitem podwieszanym z KG

 

kier.bud. rzucił pomysł zamiany na terive

 

 

hmmmm ja rzucam pomysł zmiany kierownika :-?

 

dopóki domek się nie zawalił...

My mamy ponad 7m. Domek D06 "Mały". Pod to przykręcony jest ruszt z profili i przykręcone są do niego płyty GK. Od powieszenia płyt nic się nie dzieje. Nie ma żadnych rys na łączeniach płyt.
Jaki e wymiary belek ? 7.40m to bardzo dużo .Belki się zwiesza.A przed skręcaniem kątowniki niewiele pomogą.Beli powinny być suche i wykonane z wstępnym wygięciem do góry (ew. drewno klejone)

eisenberger - Szczerze mówiąc nie podoba mi się zakotwienie w jakikolwiek sposób drewna w murze :-? Nie wierzę, że drewno na konstrukcje kupione w tartaku ma parametry drewna konstrukcyjnego K- 27 (spójrz na wymagania w projekcie)

Ponadto drewno zawsze pracuje (warunki wilgotnościowe w budynku nie są stałe), chyba że nasączysz jej jakimś impregnatem zapobiegającym absorbcji wilgoci. A jak drewno pracuje unieruchomione w murze to naprężenia przenosi na mur.

Mój projektant /m.in.upr. konstr./ i jednocześnie kierbud kazał mi belki stropowe oprzeć na wieńcu uprzednio owinąwszy końcówki papą.

Na to dopiero ścianka kolankowa tak postawiona, by mur nie dotykał bezpośrednio belki - ona ma mieć miejsce by pracować !

krisker - oglądając zdjęcie konstrukcji Twego stropu nasuwa mi się pytanie z innej beczki - czy ta para belek druga z prawej (na zdjęciu) nie jest za blisko komina :-? Co na to kierbud i kominiarz ? (P.Poż. !)

ajkad - niech określi się projektant czy fundamenty, ściany nośne i samonośne przeniosą dodatkowe obciążenia bez uszczerbku dla konstrukcji budynku. Takich istotnych spraw jak zmiana rodzaju stropu nie wolno samowolnie dokonywać bez zgody projektanta (jego odpowiedzialność za wyliczenia konstrukcyjne, a ponadto prawa autorskie) :-? .

Pozdrawiam

hmmmm ja rzucam pomysł zmiany kierownika

 

dlaczego??

przecież mówił chlop ze przeliczyc obciazenia

 

Andy01, mamy zgodę projektanta pod warunkiem przeliczeń konstrukcyjnych, ale tak jak pisałam odpuszczamy terive i skupiamy sie na drewnie

 

czy tak na marginesie mozna robic belki stropowe drewniane o takiej rozpietosci

 

chyba można skoro projektuja to uprawnieni projektanci :o

 

wracam czytać jeszcze raz, dziekuje wszystkim

krisker - oglądając zdjęcie konstrukcji Twego stropu nasuwa mi się pytanie z innej beczki - czy ta para belek druga z prawej (na zdjęciu) nie jest za blisko komina :-? Co na to kierbud i kominiarz ? (P.Poż. !)

Pozdrawiam

 

Nie jest. Tak przewiduje projekt (dojdą jeszcze przekładki z 2xGK odpornych na wysoką temp.). Poza tym w tym kominie przy tych belkach idzie tylko wentylacja. Jest jeden kanał spalinowy, ale to do pieca z niskotemperaturowymi spalinami (+ wkład kominowy), więc tym się nie martwię :)

eisenberger - Szczerze mówiąc nie podoba mi się zakotwienie w jakikolwiek sposób drewna w murze :-? Nie wierzę, że drewno na konstrukcje kupione w tartaku ma parametry drewna konstrukcyjnego K- 27 (spójrz na wymagania w projekcie)

Ponadto drewno zawsze pracuje (warunki wilgotnościowe w budynku nie są stałe), chyba że nasączysz jej jakimś impregnatem zapobiegającym absorbcji wilgoci. A jak drewno pracuje unieruchomione w murze to naprężenia przenosi na mur.

Mój projektant /m.in.upr. konstr./ i jednocześnie kierbud kazał mi belki stropowe oprzeć na wieńcu uprzednio owinąwszy końcówki papą.

Na to dopiero ścianka kolankowa tak postawiona, by mur nie dotykał bezpośrednio belki - ona ma mieć miejsce by pracować !

Pozdrawiam

 

O ile się nie mylę, ajkad ma tak samo zaprojektowany strop jak mój. U mnie belki stropu są częścią więźby dachowej (inaczej - stanowią dolny pas wiązara dachowego) i nie sądzę, żeby mogły pozostać niezwiązane z murłatą i elementami więźby. Sądzę, że zostało to odpowiednio przeliczone, a praca drewna w belkach stropowych uwzględniona.

tak, Krisker, mamy identycznie zaprojektowany strop

czy możesz napisać więcej o swoim drewnie?

jak suche było kiedy kładłeś strop?

 

bo zastanawiam sie cały czas czy jest sens suszyć komorowo te belki stropowe?

skoro powiązane są z wiezba której suszyc nie bedziemy, więc będzie pracować i kręcić również stropem, nie?

tak, Krisker, mamy identycznie zaprojektowany strop

czy możesz napisać więcej o swoim drewnie?

jak suche było kiedy kładłeś strop?

 

Tak samo jak więźba, czyli prosto z lasu :lol: Póki co nic się nie dzieje :roll: tylko jak widać wszystkie belki sobie schną "na wierzchu". Belki mam z sosny. Zauważyłem, że belki powyginały się nieco w dół (w łuk), ale jak po nich chodzę, to nie poddają się za bardzo :roll: Zastanawiam się jeszcze, czy te różnice poziomować przy kładzeniu desek, czy sobie odpuścić i mieć nieco pofalowaną podłogę na poddaszu :roll: Myślę, że ostateczną decyzję podejmę, jak już będę dokładnie znał różnice między poszczególnymi belkami.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Odpowiedz w tym wątku

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.



×
×
  • Dodaj nową pozycję...